Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

C.K. Dezerterzy

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
7,08 (251 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
28
8
51
7
85
6
48
5
22
4
3
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-205-4106-9
liczba stron
378
słowa kluczowe
wojna, armia, śmieszne, Austro-Węgry
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Krzysiek

Barwne losy żołnierzy niezwycięskiej armii austro-węgierskiej podczas pierwszej wielkiej wojny światowej. Książka prześmieszna, a przy tym kryjąca trochę prawdy o tamtejszym cesarstwie i jego zdolności bojowej. Skojarzenia z przygodami innego (czeskiego, zwanego Szwejkiem) wojownika tej formacji w tym czasie są w pełni uprawnione.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (437)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 100
Bodzepor | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1995 rok

Książka jest rewelacyjna, ale trzeba trochę znać realia epoki i historię, inaczej niewiele się zrozumie z ironicznego humoru, wyśmiewającego absurdy zbiurokratyzowanych Austro-Węgier, będących prawdziwym kotłem narodowościowym, w którym żywioł niemiecki odgrywał niby rolę dominującą, ale upilnowanie tych wszystkich zniewolonych nacji sprawiało mu nie lada kłopot - efektem ich starań był z reguły tylko niesamowity chaos, który dawał pole do popisu wszelkiej maści kombinatorom.
Twierdzenie, że film (w którym wykorzystano tylko część motywów z książki i niezbyt zręcznie przerobiono całą historię) jest lepszy od powieści Sejdy dowodzi tylko, że czytelnik do niej nie dorósł.

książek: 337
Nitager | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane

Książka niesłusznie zapomniana na prawie 50 lat. W końcu odgrzebana i z powodzeniem zekranizowana, aczkolwiek niezbyt wiernie. Wprawdzie przeważająca liczba scen w filmie ma źródło w powieści, ale najczęściej odbywa się w innym kontekście. Mimo to, humoru w niej nie brakuje, a nawet jest go więcej niż w filmie. Poza tym, książka ma możliwość, by w paru słowach przybliżyć jakąś sytuację, wyjaśnić przyczyny jakiegoś postępku - przez to jest bardziej zrozumiała i wydaje się wiarygodniejsza.
Nastrój jak ze Szwejka, koszarowy dowcip, absurdy austro-węgierskiej administracji, nie potrafiącej poradzić sobie z tyglem narodów - po prostu urocze! Z pewnością warte przeczytania.

książek: 1517
Akasha89 | 2014-12-22
Przeczytana: 19 października 2014

Świetna książka! Cieszę się, że w końcu dotarła do mnie informacja, że film (który, nota bene, uwielbiam) był nakręcony na podstawie książki. Oczywiście książka jest o wiele spójniejsza fabularnie od filmu i o wiele więcej w niej tzw. "przypałowych" akcji znanych wszystkim Dezerterów. Lektura tej pozycji bawi jeszcze bardziej od momentu, w którym zostajemy we wstępie poinformowani przez autora, że powieść ta jest w olbrzymiej mierze autobiograficzna. Polecam serdecznie każdemu, komu podobał się film i "Przygody dobrego wojaka Szwejka".

książek: 0
| 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Polecam wszystkim, którym przypadł do gustu film.

"Niedługo stwierdzą niezbicie, że napadu na tego pijanego oficera dokonała załoga łodzi podwodnej z atlantyckiej eskadry angielskiej, wykreślą trasę tej łodzi na mapie i udowodnią, że łódź ominęła linie blokady, wpłynęła do Dunaju i jakimś dopływem dostała się do nas, potem rurami kanalizacyjnymi podjechała do sracza i zakotwiczyła w oczekiwaniu na pana oberlejtnanta!"

książek: 135
Przemek | 2010-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mistrzostwo komedii. Film zrealizowany na podstawie książki dobrze oddawał klimat książki ale nie pokazał wszystkich megazabawnych sytuacji. Obowiązkowa pozycja dla tych, którzy zaśmiewali się na filmie. Książka co może wydawać się trudne jest od filmu o wiele śmieszniejsza.

książek: 331
Karaś | 2017-02-17
Na półkach: 2017, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 17 lutego 2017

Powieść lepsza od filmu. Różni się od niego w paru miejscach - czy też raczej film różni się od powieści - ale żadne z nich na tym nie traci, opowiadając w zasadzie tę samą historię, która dzięki tym różnicom nie nudzi podczas czytania, gdy już widziało się film. A powieść jest świetna, dawno się tak nie uśmiałem podczas czytania. Humor momentami wręcz pythonowski, a i Sejda ma wyjątkowo zabawny sposób pisania. I to stąd się wziął dolasowy Brzęczyszczykiewicz.

Leci do ulubionych.

książek: 281
charu | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka zabawna, podobnie jak film. Pochłania się bardzo szybko.

"Niedługo stwierdzą niezbicie, że napadu na tego pijanego oficera dokonała załoga łodzi podwodnej z atlantyckiej eskadry angielskiej, wykreślą trasę tej łodzi na mapie i udowodnią, że łódź ominęła linie blokady, wpłynęła do Dunaju i jakimś dopływem dostała się do nas, potem rurami kanalizacyjnymi podjechała do sracza i zakotwiczyła w oczekiwaniu na pana oberlejtnanta!".

książek: 242
Jozefl | 2012-07-11
Na półkach: Przeczytane

duzo smiechu, dobrze sie czyta

książek: 303
Modsog | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2014

Niestety moja opinia jest "skażona" filmem, który wprost uwielbiam.
Ponieważ uważam, że ekranizacja dorównuje (jeśli nawet nie przewyższa?) wersji papierowej. Oczywiście nie jest ona wierna i w sumie dobrze, bo w książce mamy jeszcze całkiem sporo śmiesznych wydarzeń, które sprawią, że nieźle się uśmiejemy.
Dla tych, którzy nie widzieli filmu polecam najpierw przeczytać książkę, tym, którzy obejrzeli - polecam przeczytać książkę. Jest to kawał solidnej literatury, która z uśmiechem* na ustach pokazuje realia zaboru autro-węgierskiego z końca wojny. * - zdarzają się również chwile refleksji.
Dodatkowo ciekawym smaczkiem w książce było coś co zostało później wykorzystane w filmie "Jak rozpętałem II WŚ" :)

książek: 75
amfa76 | 2013-10-31
Przeczytana: 31 października 2013

Prześmieszna, książka która wprowadza w świetny nastrój. Choć pierwszy widziałem film, do wcale mi nie przeszkadzało kiedy czytałem książkę. Mogę ją polecić każdemu, to ma ochotę na lekką i zabawną lekturę. Film tez polecam.

zobacz kolejne z 427 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd