Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I pamiętaj, że cię kocham

Tłumaczenie: Teresa Tomczyńska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,62 (94 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
6
7
11
6
25
5
24
4
11
3
6
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mira si yo te querré
data wydania
ISBN
978-83-247-1171-0
liczba stron
301
język
polski
dodała
atram_78

Piękna powieść o nieprostych sprawach: o wielkim uczuciu, stracie i prowadzącej w przeszłość podróży, która nieoczekiwanie staje się wyprawą w poszukiwaniu szczęścia... Jest rok 2000. Montse, lekarka w średnim wieku, nie może pozbierać się po śmierci córki i zdradzie męża. Dziwnym przypadkiem odkrywa, że jej jedyna i dawno opłakana miłość – młody legionista Santiago, wysłany ćwierć wieku...

Piękna powieść o nieprostych sprawach: o wielkim uczuciu, stracie i prowadzącej w przeszłość podróży, która nieoczekiwanie staje się wyprawą w poszukiwaniu szczęścia...
Jest rok 2000. Montse, lekarka w średnim wieku, nie może pozbierać się po śmierci córki i zdradzie męża. Dziwnym przypadkiem odkrywa, że jej jedyna i dawno opłakana miłość – młody legionista Santiago, wysłany ćwierć wieku wcześniej na Saharę – nie zginął. Wiedziona osobliwym impulsem, Montse wyrusza z Barcelony na pustynię. Co odnajdzie wśród surowych piasków, obcych ludzi i niebezpieczeństw?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 32305
Muminka | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Zapowiadało się ciekawie. Uwielbiam historie z płomienną miłością w tle, ale niezbyt się wciągnęłam losami lekarki Montse. W rzeczach zmarłej pacjentki znajduje ona zdjęcie dawnego ukochanego sprzed 20 lat. Nie wywróciłoby to jej życia do góry nogami, gdyby nie fakt, że zdjęcie było opatrzone datą o dwa lata późniejszą niż data jego rzekomej śmierci. Lekarka decyduje się na powrót do Afryki, na Saharę by ustalić, co się właściwie z Santiago stało. Po drodze przeżywa wypadek, tkwi w śpiączce jakiś czas, a miejscowa pani doktor stara się jej pomóc. Niby historia ma potencjał, będąc wariacją na temat "Angielskiego pacjenta", ale znużyłam się. Ogólnie do poczytania gdy nie ma się lepszych książek pod ręką. Ja na pewno przerzucę się na historię powstania "Psychozy".

książek: 398
Ataga | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Pierwszy raz czytałam książkę o takiej tematyce jaką przedstawia autor " I pamiętaj, że Cię kocham". Na początku wydawało mi się, że odłożę powieść i nigdy jej nie dokończę. Nie lubię jednak zostawiać czegoś niedokończonego... Zaczęłam czytać od nowa i mnie wciągnęło. Historia głównej bohaterki - Montse - jest intrygująca. Niektóre wydarzenia są dość brutalne co sprawia, że książka się wyróżnia. A wszystko za sprawą miłości sprzed lat. Gdyby nie Santiago Montse nie poznałaby tylu wspaniałych ludzi, ani nie zmieniłaby swojego dotychczasowego życia.

książek: 15308
betina360 | 2016-06-24
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Historia milosna o dwoch roznych czasach i dwoch kulturach polaczonych tajemnica. Montse 40 letnia lekarka z Barcelony kieruje sie tropem starej fotografii i wyrusza na pustynie aby znalezc milosc sprzed lat ta wielka i jej zakazana.

książek: 2565
Alfalfa | 2011-03-27
Na półkach: Przeczytane

Zaczyna się obiecująco: Hiszpanka Montse, dziewczyna z dobrego domu, teraz lekarka, wyrusza na Saharę na poszukiwanie Santiaga - swej dawnej miłości sprzed 20 lat, najpierw zwykłego chłopaka z Barcelony, potem najemnika Legii Cudzoziemskiej, który miał zginąć podczas wydarzeń na Saharze Hiszpańskiej. Potem jest już tylko gorzej. Akcja jest pocięta wspominkami z życia tej pary w Hiszpanii za gen. Franco, wydarzeniami na Saharze Hiszpańskiej oraz współczesnymi "przygodami" poszukującej. Zakończenie - a właściwie jego brak - od pewnego momentu mocno przewidywalne. Ledwo skończyłam.
Ciekawy w sumie pomysł, chwytliwa historia tochę w stylu "Angielskiego pacjenta" - totalnie "skopana", jak to mówi dziesiejsza młodzież :)

książek: 648
jusssi | 2011-09-13
Przeczytana: 13 września 2011

Mówi się, że aby być zauważonym trzeba robić coś bardzo dobrze, albo totalnie schrzanić. To samo dotyczy książek, mierne pozycje są najczęściej omijane i niechętnie się o nich mówi. Taką smętną pozycję przyszło mi przeczytać ostatnio. Mowa o książce I pamiętaj, że cię kocham, autorstwa Luis Leante. Niespecjalnie zainteresowała mnie sama fabuła, ponieważ nijak ma się do opisu nadawcy. Montse, lekarka w średnim wieku, po stracie córki i przykrym rozwodzie, czuje się zagubiona. Pewnego dnia w szpitalu odkrywa, że jej miłość z młodzieńczych lat, wcale nie umarła. Wyrusza na poszukiwanie mężczyzny, okazuje się jednak, że jest to podróż w głąb siebie.

Spodziewałam się romantycznej opowieści o miłości niespełnionej, lecz płomiennej. Uczuciu walecznym, wszechogarniającym i po prostu pięknym. Tymczasem otrzymałam historię, która nie poruszyła mojej wyobraźni. Czułam się tak, jakbym była nieproszonym gościem, który dostaje strzępy historii, w moim odczuciu autor napisał książkę dla siebie,...

książek: 290
Bilbo | 2012-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2012

To książka z serii tych, które kończę czytać i mam ochotę zacząć od początku. Jestem oczarowana historią i sposobem jej opowiedzenia. Moim zdaniem - wspaniały pomysł kompozycji całości. Wymaga ona na początku skupienia, ale czytelnik szybko przyzwyczaja się do tego, że historię musi złożyć w całość sam. Do ostatniej kartki nie wiedziałam jak się skończy.
Myślicie, że to romantyczna historia miłosna? To przejmująca historia miłosna. Jestem wzruszona i poruszona. I tytułowe "i pamiętaj, że cię kocham" w obliczu całości brzmi dramatycznie.
Co rządzi naszym życiem? Przypadek? Los? Wszystko jest zapisane? Jak potoczyłyby się losy bohaterów, gdyby...? Czy warto wracać do przeszłości? Czy warto odgrzebywać to, co przeminęło? Niby nie, ale ciekawość zawsze jest większa i nie daje spokoju.
Ostatnia scena - dla mnie najmocniejsza.

książek: 121
mysza | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Książka zupełnie inna od wszystkich które czytałam wcześniej, jednak niesamowicie piękna. Zakończenie dające do myślenia, cały czas się zastanawiam czy obłąkany mężczyzna bez ręki, nie był przypadkiem ukochanym bohaterki....

książek: 217
Polaa | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane

Zakończenie cudowne, ale zarazem smutne. Polecam książkę.

książek: 54
Katarzyna | 2011-10-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 08 października 2011

Ksiazka nie jest zla. Dosc ciekawa, ale bez szalenstw. Zakonczenie, tzn. jego brak zmusza do namyslu, ale bez przesady. Jak szybko dostala sie w moje rece, tak szybko wyladuje z powrotem na regale, bez szczegolnego miejsca.
Wielki minus za przeklenstwa...

książek: 1515
Paulina | 2011-03-02
Przeczytana: 02 marca 2011

Książka ciekawa, ale nie powiedziałabym, że porywająca, czy wciągającą. Szybko się czyta. Można się trochę dowiedzieć na temat życia Saharyjczyków. Zakończenie dziwne.

zobacz kolejne z 199 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd