Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Straceni

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,14 (373 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
47
8
84
7
122
6
67
5
22
4
6
3
5
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost
data wydania
ISBN
978-83-61386-04-9
liczba stron
372
język
polski
dodał
Pavel

Być może, gdyby Jennifer i Tim wiedzieli, że kilka piw i dobry skręt nie wystarczą ich kumplowi, by w pełni cieszyć się latem, nigdy nie pojechaliby na kemping nad zbiornikiem Turnera. Ray Pye śmiertelnie poważnie traktuje wszystko, co robi. Nawet zabawę... Cztery kule dla brunetki. Ramię, twarz, szyja, oko. Dwie dla rudej. Nigdy nie został skazany. Cztery lata później detektywa Schillinga...

Być może, gdyby Jennifer i Tim wiedzieli, że kilka piw i dobry skręt nie wystarczą ich kumplowi, by w pełni cieszyć się latem, nigdy nie pojechaliby na kemping nad zbiornikiem Turnera. Ray Pye śmiertelnie poważnie traktuje wszystko, co robi. Nawet zabawę...

Cztery kule dla brunetki. Ramię, twarz, szyja, oko.

Dwie dla rudej.

Nigdy nie został skazany.

Cztery lata później detektywa Schillinga nadal prześladują wspomnienia ofiar. I nie ma zamiaru spocząć, póki ich zabójca nadal żyje.

Jennifer i Tym myślą, że najgorsze mają już za sobą.

Nawet nie wiedzą, jak bardzo się mylą.

Ray Pay jest mistrzem ceremonii. Zabawa dopiero się zaczyna...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (948)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 238
DonSzabla | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

Zacznę może od tego, że „Straceni” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jacka Ketchuma. Nigdy nie miałem styczności z tym autorem, dlatego nie bardzo był mi znany jego styl pisania. Do sięgnięcia po ten tytuł zachęciła mnie pozytywna opinia samego Stephena Kinga. Czy można chcieć lepszej rekomendacji? Jak się później okazało, nie mogłem przebrnąć przez pierwsze rozdziały i odkładałem książkę dwa razy, żeby za trzecim razem ją przeczytać.

Książka opowiada historię trzech przyjaciół, którzy pewnego lata zabijają dla czystej zabawy dwie młode dziewczyny. Przyjechały one na kemping nad zbiornikiem Turnera i miały cieszyć się życiem, a zostały w bestialski sposób zamordowane. Pomimo ewidentnych podejrzeń, sprawcy nigdy nie zostali skazani i żyją na wolności w małym miasteczku. Cztery lata po tych dramatycznych wydarzeniach, detektyw Schilling chce rozwiązać sprawę na dobre, by móc zaznać spokoju i pomścić ofiary zbrodni.

„Straceni” to powieść nie dla każdego. Książka zawiera w...

książek: 379
Pavel | 2010-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2010

Bardzo dobra książka, Ketchum tym razem postawił na inne rozwiązania fabularne i stopniowo dawkuje napięcie. Na pierwszych stronach następuje istne trzęsienie ziemi, później emocje opadają - mamy obraz małego miasteczka i jego mieszkańców, ich rozterki i niespełnione marzenia o wyrwaniu się z dziury zwanej Spartą. W powietrzu wisi widmo okrutnej zbrodni sprzed lat i to napędza fabułę do przodu, a właściwie detektyw, który nie potrafi zapomnieć o sprawie. W przeciwieństwie do "Poza sezonem" portrety psychologiczne są bardzo dobrze przedstawione na kartkach powieści, a osoby dramatu albo wzbudzają sympatię, albo odwrotnie - budzą odrazę. Niemniej w końcowym rozrachunku nikt nie pozostaje bez winy. Finał powieść robi wrażenie i nie pozostawia niedosytu.

Jack Ketchum to prawdziwy, bezkompromisowy autor, nie ma dla niego tabu i świętości, mocna lektura dla mocnych ludzi ;) Należy się cieszyć, że powieść Jacka są w końcu wydawane w Polsce, można je śmiało postawić na półce obok innych...

książek: 345
Mieczysław | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2016

Książka taka sobie, jak na Jacka Ketchuma. Wulgarny język tu raczej nie razi, ale styl niezbyt mi odpowiadał, gubiłem się miejscami. Warto jednak przeczytać jako uzupełnienie obrazu twórczości Pisarza.

książek: 207
Marta | 2014-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Jack Ketchum od jakiegoś czasu jest moim number uno w gatunku grozy. Po książce „Straceni”, którą właśnie z ciężkim sercem zakończyłam, stał się niedoścignionym wzorem.Niespójność, to właśnie jest w nim najlepsze, nie trzyma się ściśle określonej drogi, która w większości wypadków, staje się nużąca. On eksperymentuje ze strachem,jest w tym mistrzem.Książka wciąga niczym wir rzeczny, nie rozpieszcza soczystymi kąskami, tak jak w przypadku „Poza sezonem”, wręcz przeciwnie, trzyma nas na dystans,bawi się naszymi emocjami, by na koniec wybuchnąć niczym bomba... Cholera, ta książka jest niczym dobry seks! Syci, a jednocześnie pozostawia niedosyt. Cały Ketchum...

książek: 607
Rewolwerowiec | 2011-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2011

Akcja mogłaby przebiegać trochę szybciej choć z drugiej strony mamy okazję lepiej poznać Raya- moim zdaniem jednego z lepszych psychopatycznych facetów w literaturze.Może nie jest geniuszem zbrodni ale jego postać budzi strach.Poza tym książka przesiąknięta jest dusznym,złowrogim klimatem.Zło wisi tutaj w powietrzu.W końcu uderza (szkoda,że nie trwa to dłużej).Wizerunki bohaterów 'Straconych' są klarowne,wyobraźnia niezauważenie je 'przetwarza'.Fabuła nie wydaje się szczególnie zagadkowa a jednak książka mocno wciąga.Autor dużo uwagi poświęca relacją między postaciami,większość rozdziałów zatytułowana jest ich imionami.Jack Ketchum świetnie uchwycił fakt,że zło jest zaraźliwe,jak brak reakcji ze strony jego świadków (i późniejszych ofiar) powoduje tragiczną lawinę następstw.Mocna lektura,mocny język,narkotyki i seks.Dla fanów tego typu klimatów,pozostali prawdopodobnie uznają książkę za chorą.

książek: 16191
betina360 | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 06 stycznia 2016

Powiesc jest bardzo mocna pelna zla oraz zbrodni ktore szokuja. Autor stworzyl tu wspaniale widowisko napiecia i grozy. Moje drugie spotkanie z nim uwazam za niezwykle udane.

książek: 1073
Natula | 2012-08-21
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

„Straceni” to książka, która zaczyna się bardzo mocnym akcentem; podwójnym morderstwem. Jest rok 1965, dwie nastolatki Elise i Lisa rozbijają obóz na polu kempingowym, potrzebują chwili spokoju celem złapania dystansu do pewnych osobistych spraw, niestety wpadają w oko miejscowemu chłopakowi, socjopacie Rayowi Pay, który z ciekawości i dla rozrywki postanawia je zabić. Do wspólnego zabójstwa namawia swoich przyjaciół Tima i Jennifer, którzy pomimo oporów biorą udział w maskarze. Cztery lata później cwaniaczek z elvisowskim uśmiechem i jego dwoje wiernych przyjaciół nadal nieźle sobie poczynają, z braku dowodów nie udało się postawić zarzutów Rayowi, tak więc beztrosko pomagając matce w prowadzeniu motelu oraz dilując, zabawia się na maksa w oparach haszu i w towarzystwie coraz to innych dziewczyn. Jednak detektyw Charlie Schilling nie ustaje w poszukiwaniu dowodów przemawiających przeciwko pozerowi dodającemu sobie charyzmy specyficznym ubiorem i makijażem wie, że to Ray jest...

książek: 2692
MadameShepard | 2017-06-06

Nie rozumiem fenomenu powszechnego uznania dla twórczości tego pisarza. Czytam już jego drugą ksiązkę i jest znowu bardzo słaba.
Skąd się biorą zachwyty skądinąd tak uznanych pisarzy, jak Stephen King? Czy naprawdę wystarczy kontrowersyjny temat, morderstwo, tortury, psychopatyczni bohaterowie, podlani scenami brutalnego seksu i niewybrednego słownictwa, żeby uznać ksiązkę za interesującą, wyjątkową?
Jakby ci sami pisarze, krytycy przeczytali taką historię w tabloidzie, napisaną prawie identycznym językiem, uznaliby to za kicz i grafomanię.
Płascy, jednowymiarowi bohaterowie, przewidywalna akcja.
Nic mnie tu nie zatrważa, nie zachwyca, nie intryguje. Chęć zaszokowania czytelnika jak dla mnie jest tu bardziej nużąca, niż intrygująca.
Słabizna.

książek: 838
cykuta | 2010-09-17
Przeczytana: 02 września 2010

Książka reklamowana jest jako najdojrzalsza lektura Jacka Ketchuma i nie można się z tą opinią nie zgodzić. Pod względem prezentowanego poziomu jest wiele powyżej i tak dobrej "Dziewczyny z sąsiedztwa". Właściwie kluczowa dla całości akcja toczy się na pierwszych kilku kartach powieści. Wszystko, co ma miejsce później stanowi konsekwencje tego nieszczęsnego wydarzenia. Nie znaczy to oczywiście, że przez 300 stron przeżywamy niekończące się dylematy wewnętrzne bohaterów. Wręcz przeciwnie! Książka neisamowicie wciąga, wręcz hinotyzuje, a dodatkowo solidnie przeraża. Nie jest to jednak strach wywołany potworem wypełzającym spod łóżka, a raczej potwornościami, do jakich zdolni są ludzie. Tytułowi "Straceni" to grupka nastolatków, których wspólnie popełniony czyn z przeszłości naznacza i związuje do końca życia.

książek: 206
8mada | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 30 lipca 2014

Historia mrozaca krew w zylach, w ktorej przewyzsza siła manipulacji nad drugim człowiekiem. Tim i jenifer staja sie ofiarami, ktorzy boja sie postawic Rayowi. Ukrywaja wydarzenia sprzed kilku lat. zaskakujace zakończenie. Polivja szuka sprawcy tamtych wydarzen. Sa podejrzenia, a nawet silne domysly, ale niestety brak dowodów. Ray pragnie, by każdy grał tak jak on powie. Jednak sprzeciw niektórych osob doprowadza do jego zguby, za sprawa czego Ray dalej zabija. Może troche za mocny język, ale da sie przebrnąć

zobacz kolejne z 938 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd