Straceni

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,09 (466 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
51
8
106
7
156
6
84
5
27
4
9
3
8
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost
data wydania
ISBN
978-83-61386-04-9
liczba stron
372
język
polski
dodał
Pavel

Być może, gdyby Jennifer i Tim wiedzieli, że kilka piw i dobry skręt nie wystarczą ich kumplowi, by w pełni cieszyć się latem, nigdy nie pojechaliby na kemping nad zbiornikiem Turnera. Ray Pye śmiertelnie poważnie traktuje wszystko, co robi. Nawet zabawę... Cztery kule dla brunetki. Ramię, twarz, szyja, oko. Dwie dla rudej. Nigdy nie został skazany. Cztery lata później detektywa Schillinga...

Być może, gdyby Jennifer i Tim wiedzieli, że kilka piw i dobry skręt nie wystarczą ich kumplowi, by w pełni cieszyć się latem, nigdy nie pojechaliby na kemping nad zbiornikiem Turnera. Ray Pye śmiertelnie poważnie traktuje wszystko, co robi. Nawet zabawę...

Cztery kule dla brunetki. Ramię, twarz, szyja, oko.

Dwie dla rudej.

Nigdy nie został skazany.

Cztery lata później detektywa Schillinga nadal prześladują wspomnienia ofiar. I nie ma zamiaru spocząć, póki ich zabójca nadal żyje.

Jennifer i Tym myślą, że najgorsze mają już za sobą.

Nawet nie wiedzą, jak bardzo się mylą.

Ray Pay jest mistrzem ceremonii. Zabawa dopiero się zaczyna...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1139)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1207
Mała-Mi | 2017-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Jack Ketchum, mimo odniesionego sukcesu poza granicami naszego kraju, nie jest popularnym autorem na naszym rodzimym podwórku, czego nie rozumiem.

Być może wynika to z faktu, że jego książki są mocne w przekazie i przez to trudne w odbiorze. Nie zmienia to jednak faktu, że są warte przeczytania i uważam, że Ketchum zasługuje na większą uwagę, niż tą którą poświęcono mu w Polsce.

„Straceni” to historia toksycznej przyjaźni trójki młodych ludzi, pod przewodnictwem psychopatycznego Raya, który swoją silną osobowością steruje słabszą Jennifer i Timem. Pewnego dnia, dla czystej zabawy trio dokonuje na campingu morderstwa dwóch młodych kobiet… Przez lata nie zostają schwytani. Śledztwo w sprawie morderstw prowadzi detektyw Schilling, który za wszelką cenę chce schwytać winowajców. Ray jednak nie powiedział ostatniego słowa, dla niego zabawa dopiero się zaczyna…

Książka Ketchuma napisana jest prostym językiem co nadaje fabule maksymalnej realności i jest jej największą siłą. Mimo...

książek: 695
Hana | 2018-10-17
Na półkach: Ketchum Jack, Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2018

Ray Pye. Co za typ! Psychopata. Obrzydliwy kurdupel. Niebezpieczny. Narkoman. Morderca. Mijają lata. Detektyw Schilling na tropie, ale dowodów brak. A przecież on doskonale wie, że to Ray zabił te dwie dziewczyny na campingu. Cierpliwość to coś co ma ten detektyw. I nadzieję, że obserwacja i czekanie się opłaci. A Ray trzyma w szachu swoich wspólników Jennifer i Tima. A dla nich „zabawa” dopiero się zaczyna…… Nie jest to miła lektura. To jest książka trudna do zniesienia, budząca niechęć a jednak wciąga jak bagno. Zdecydowanie odradzam wszystkim wrażliwcom. Pozostali niech czytają chociaż nie raz wzdrygać się będą z obrzydzenia. Ci delikatnej natury nawet niech nie zerkają w stronę Dziewczyny z sąsiedztwa.

książek: 206
Tomek | 2017-11-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zaczyna się całkiem niewinnie:imprezka,kilka piw,przywódca grupki przyjaciół...okazuje się że on jest chyba nie do końca zrównoważony..a potem to już zaczyna się prawdziwy Ketchum..sytuacje wydawało by się że nie mogące się zdarzyć.zaczyna się koszmar,ba..prawdziwa rzeżnia,wydawać by się mogło sytuacje niemożliwe..na pewno?Ketchum czerpie z wydarzeń mających na prawdę miejsce...to książka dla ludzi o mocnych nerwach!
Polecam uwadze,warto!

książek: 227
darek_lask | 2018-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2018

Bardzo dobra, choć drastyczna, okrutna historia.
Wszyscy wyszli z niej poranieni, także ci, którzy znali ten dramat tylko z opowiadań. Według mnie to kotka jest symbolem takiego "otarcia się" o zło tego świata i doznanie niezawinionej i niezasłużonej krzywdy.
Portret młodego potwora przejmujący, para jego "przyjaciół" to też potwory, żadnych usprawiedliwień, proszę.
Bezsilność, bezradność, strach - to moje uczucia po lekturze.
Dwie gwiazdki odejmuję, bo tłumaczenie mniej niż poprawne. Spiekła buraka; zadarła brew; wygasił papierosa; był wyczerpany, wysączony do dna; zaparkował zielonego krążownika; upięła koka; wstał i podniósł się; owe życzenie. Tłumacz powinien wiedzieć, że "to było na tyle" nie jest poprawnym zwrotem, odkurza się przyrząd gimnastyczny, czyli kozioł, nie kozła i jeszcze sporo podobnych wpadek.
W ogóle - tłumacz "czuł powieść", inaczej bym nie słuchała, ale w szczegółach...

książek: 691
Bzibzioh | 2018-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2018

Nie jest to pozycja dla podwyższenia sobie samopoczucia. Jest ciężka, zawiera drastyczne opisy, napisana wulgarnym językiem. Przestawia zdegenerowany, odrażający świat, który skutecznie potrafi przytłoczyć co wrażliwszego czytelnika. W tle morderstwo Sharon Tate, a na pierwszym planie barbarzyńskie morderstwa popełniane przez jednego wykolejeńca.

książek: 314
DonSzabla | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

Zacznę może od tego, że „Straceni” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jacka Ketchuma. Nigdy nie miałem styczności z tym autorem, dlatego nie bardzo był mi znany jego styl pisania. Do sięgnięcia po ten tytuł zachęciła mnie pozytywna opinia samego Stephena Kinga. Czy można chcieć lepszej rekomendacji? Jak się później okazało, nie mogłem przebrnąć przez pierwsze rozdziały i odkładałem książkę dwa razy, żeby za trzecim razem ją przeczytać.

Książka opowiada historię trzech przyjaciół, którzy pewnego lata zabijają dla czystej zabawy dwie młode dziewczyny. Przyjechały one na kemping nad zbiornikiem Turnera i miały cieszyć się życiem, a zostały w bestialski sposób zamordowane. Pomimo ewidentnych podejrzeń, sprawcy nigdy nie zostali skazani i żyją na wolności w małym miasteczku. Cztery lata po tych dramatycznych wydarzeniach, detektyw Schilling chce rozwiązać sprawę na dobre, by móc zaznać spokoju i pomścić ofiary zbrodni.

„Straceni” to powieść nie dla każdego. Książka zawiera w...

książek: 383
Pavel | 2010-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2010

Bardzo dobra książka, Ketchum tym razem postawił na inne rozwiązania fabularne i stopniowo dawkuje napięcie. Na pierwszych stronach następuje istne trzęsienie ziemi, później emocje opadają - mamy obraz małego miasteczka i jego mieszkańców, ich rozterki i niespełnione marzenia o wyrwaniu się z dziury zwanej Spartą. W powietrzu wisi widmo okrutnej zbrodni sprzed lat i to napędza fabułę do przodu, a właściwie detektyw, który nie potrafi zapomnieć o sprawie. W przeciwieństwie do "Poza sezonem" portrety psychologiczne są bardzo dobrze przedstawione na kartkach powieści, a osoby dramatu albo wzbudzają sympatię, albo odwrotnie - budzą odrazę. Niemniej w końcowym rozrachunku nikt nie pozostaje bez winy. Finał powieść robi wrażenie i nie pozostawia niedosytu.

Jack Ketchum to prawdziwy, bezkompromisowy autor, nie ma dla niego tabu i świętości, mocna lektura dla mocnych ludzi ;) Należy się cieszyć, że powieść Jacka są w końcu wydawane w Polsce, można je śmiało postawić na półce obok innych...

książek: 1016
Rewolwerowiec | 2011-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2011

Akcja mogłaby przebiegać trochę szybciej choć z drugiej strony mamy okazję lepiej poznać Raya- moim zdaniem jednego z lepszych psychopatycznych facetów w literaturze.Może nie jest geniuszem zbrodni ale jego postać budzi strach.Poza tym książka przesiąknięta jest dusznym,złowrogim klimatem.Zło wisi tutaj w powietrzu.W końcu uderza (szkoda,że nie trwa to dłużej).Wizerunki bohaterów 'Straconych' są klarowne,wyobraźnia niezauważenie je 'przetwarza'.Fabuła nie wydaje się szczególnie zagadkowa a jednak książka mocno wciąga.Autor dużo uwagi poświęca relacją między postaciami,większość rozdziałów zatytułowana jest ich imionami.Jack Ketchum świetnie uchwycił fakt,że zło jest zaraźliwe,jak brak reakcji ze strony jego świadków (i późniejszych ofiar) powoduje tragiczną lawinę następstw.Mocna lektura,mocny język,narkotyki i seks.Dla fanów tego typu klimatów,pozostali prawdopodobnie uznają książkę za chorą.

książek: 420
Mieczysław | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2016

Książka taka sobie, jak na Jacka Ketchuma. Wulgarny język tu raczej nie razi, ale styl niezbyt mi odpowiadał, gubiłem się miejscami. Warto jednak przeczytać jako uzupełnienie obrazu twórczości Pisarza.

książek: 252
Marta | 2014-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2014

„Straceni” - Bardzo dojrzała pozycja. Niespójność to kolejna bardzo cenna cecha Ketchuma. Nie trzyma się ściśle określonej drogi, która w większości przypadków nuży. O nie, On eksperymentował ze strachem, jest w tym mistrzem. Książka wciąga w tajemnicę, czyli najbardziej pożądaną przez wszystkich formę. Nie rozpieszcza soczystymi kawałkami jak w przypadku „Poza sezonem”, wręcz przeciwnie, trzyma na dystans, bawi się naszymi uczuciami, a na koniec wybucha całą ich paletą.

zobacz kolejne z 1129 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Człowiek zwany Jackiem Ketchumem

O Dallasie Mayrze, znanym jako Jack Ketchum, najstraszniejszym człowieku Ameryki, pisze Bartosz Czartoryski - jak tłumacz i przyjaciel. Zapraszamy do lektury.


więcej
Nie żyje Jack Ketchum

Amerykański pisarz horrorów, autor m.in. „Dziewczyny z sąsiedztwa”, zmarł w środę, 24 stycznia, w wieku 71 lat.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd