Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ekaterini

Tłumaczenie: Dorota Jovanka Ćirlić
Seria: Europejki
Wydawnictwo: Czarne
6,24 (37 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
19
6
7
5
5
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ekaterini
data wydania
ISBN
9788375360271
liczba stron
200
słowa kluczowe
Grecja, Jugosławia, saga, życie, Bałkany
język
polski
dodał
kashka

"Ekaterini" to opowieść o świecie widzianym poprzez losy jednej rodziny, ale też o trwaniu, w tym konkretnym przypadku o trwaniu kobiety, tytułowej Greczynki Ekateriny, od jej młodości w przedwojennej Grecji aż do śmierci w rozpadającej się Jugosławii ledwo kilka lat temu. Opowieść o miłości, o moralności, o godnym starzeniu się, o tęsknocie za morzem, o małych miasteczkach i wielkich...

"Ekaterini" to opowieść o świecie widzianym poprzez losy jednej rodziny, ale też o trwaniu, w tym konkretnym przypadku o trwaniu kobiety, tytułowej Greczynki Ekateriny, od jej młodości w przedwojennej Grecji aż do śmierci w rozpadającej się Jugosławii ledwo kilka lat temu. Opowieść o miłości, o moralności, o godnym starzeniu się, o tęsknocie za morzem, o małych miasteczkach i wielkich miastach, o polityce, o ludzkich charakterach, o spotkaniach różnych światów i różnych kultur.

"Ta epicko zakrojona opowieść o trzech pokoleniach grecko-serbskiej rodziny - poza wszechobecnym, zmysłowym, nieomal przekornym zachwytem nad życiem - wydaje się stawiać jedno podstawowe pytanie:
po co jest dana pamięć? Żeby wiedzieć, do czego się tęskni? By mieć świadomość, że ‘fasony kapeluszy się zmieniają, ale problemy pozostają niezmienne, jak stare przepisy’? Żeby umieć rozpoznawać to, co przeminie, od tego, co stałe?
Gwarantem stałości są dla Mariji Knežević ‘korzenie, z których się wywodzimy’. ‘To smutne, co nieuchronnie znaczy - śmieszne, jak mało wiemy o swoich przodkach’.
W świecie tytułowej bohaterki, Katerini - w tym wielokulturowym tyglu historii i języków; pociętym czterema wojnami, wypełnionym walką o przetrwanie i tęsknotą do zapamiętanych zapachów, miejsc, ludzi - czuła, ale nie czułostkowa, pamięć o korzeniach oraz język są tymi elementami, dzięki którym możliwa staje się realizacja starej sokratejskiej maksymy, wyrytej na architrawie delfickiej świątyni: ‘poznaj samego siebie’.”
Ewa Kujawska

"Przed nami obraz poetyckiej opowieści gdzie smak morza śródziemnego miesza się z posmakiem nieuchronności przemijania. Rytmy życia wplecione w rytmy wojny. Mentalne podróże w przestrzeni i w czasie. Wśród zapachu morza, cytryn i pomarańczy rozgrywa się wojna powszechna i wojna pojedynczego życiorysu. Jakby autorka chciała powiedzieć, że ta najważniejsza walka jest walką z własnym losem, gdzie siła pojedynczego życiorysu bywa ważniejsza nawet w obliczu konieczności dziejowej. Pojedynczy los jednostki jest jak most nad gwałtownym nurtem historii i dziejów. Zwycięstwem w tej walce jest miłość. Miłość powszednia jak chleb. Mimo przeciwności losu z jakimi borykają się bohaterowie autorka uczy czytelnika patrzeć w niebo. W tej książce być może jest klucz do zrozumienia czym jest przemijanie. A wszystko to w połączeniu z ciekawym językiem sprawia wrażenie, że inspiracja jest posłuszna pisarce i prowadzi ją do świata `szybko zmieniających się obrazów`. Jak przypływ i odpływ morza..."
Ewa Sonnenberg

 

źródło opisu: Czarne, 2008

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (87)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 840
littlelesssweet | 2014-11-26
Przeczytana: 25 listopada 2014

pani Kujawska na obwolucie informuje nas, że książka próbuje odpowiedzieć na pytanie po co jest nam dana pamięć i że traktuje, jak to zwykle u ludzi bywa – o przemijaniu…

a ja odniosłam wrażenie, że książka jest o szczęściu, które jedni odnajdują powracając, inni wyjeżdżając, a jeszcze inni mogąc sprawić, by najbliżsi choć przez chwilę poczuli się szczęśliwi. szczęściem może być też moment, w którym dokonujemy wreszcie wyboru – „… z samego dna rozpaczy Ekaterini podniosła się i pewnym krokiem przeszła drogę z kuchni do salonu, podbudowana decyzją, którą właśnie podjęła: ona tutaj żyje i żyć będzie, niezależnie od samopoczucia…” cudowne. jak widać rzecz jest też o determinacji, która jest obecna na każdej kartce tej niewielkiej objętościowo książki.

dziwna i chropowata na początku opowieść wciąga, ba! wsysa wręcz, nieświadomą niczego ofiarę. i trzyma do samego końca

książek: 465
Olena | 2016-03-24
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2016

Książka serbskiej poetki o losach jej rodziny przypomina przeglądanie albumu ze zdjęciami albo pokaz slajdów. Każda migawka budzi określone wspomnienia, przywołuje szum morza, zapach cytryn i pomarańczy, zapomniane piosenki, tęsknotę za melodią rodzimego języka...
Jest też punktem wyjścia do rozważań o poczuciu pełni istnienia, o przemijaniu, o wojnie i pokoju, o naszym miejscu na ziemi, o relacjach z najbliższymi, o tym, co nieuchronne i o tym, jak sobie radzić w przeróżnych okolicznościach.

Autorka subtelnie i zmysłowo maluje pejzaż Bałkanów, wplatając w niego retrospekcje, których główną bohaterką jest jej babcia - Ekaterini. Całość tworzy opowieść wręcz magiczną, gdzie najważniejszą rolę zdaje się odgrywać miłość - tajemnica nie do opowiedzenia.

książek: 102
Marek Krzystek | 2016-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2016

Z założenia miała być gawęda o rodzinie pełnej magii, a wyszedł curriculum vitae. Jak to bywa w życiorysie przeznaczonym dla pracodawcy ( tu czytelnika), w zasadzie niewiele można się dowiedzieć o prawdziwych osobach stojących za faktami i wydarzeniami. Autorka przedstawiła babkę, matkę i córkę oraz siostrę matki jako bezgranicznie miłujące się i wspólnie borykające się z przeciwnościami dzielne kobiety. I nic więcej. Tak jakby były pozbawione jakichkolwiek cech charakterów. W sumie jak dla mnie wieje nudą, szczególnie kiedy autorka opowiada o sobie.

książek: 244
Moniqa | 2011-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2011

Kobieta-żona, kobieta-matka, kobieta-głowa rodziny. To tylko niektóre z obliczy tytułowej bohaterki Ekaterini, która łączy w sobie spokój śródziemnomorza i dzikość Bałkanów. Jest punktem stałym w burzliwym, wojennym życiu rodziny. Opowieść o dobrej stronie feminizmu.

książek: 7
Freckle | 2012-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Ciekawa opowieść bałkańskiej kobiety. Opowieść o jej różnorakich rolach, o stosunkach rodzinnych. Opowieść snuta nie bez nuty feminizmu, ale zdecydowanie zdrowego, raz z lekką nutką poczucia humoru, raz momentami nostalgii.

książek: 836
nuna21 | 2016-07-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 87
Sabaha | 2016-04-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 3577
książek: 720
Horesz | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 534
monia | 2015-12-29
Na półkach: Bałkany, Przeczytane
zobacz kolejne z 77 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd