Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kraj, gdzie nigdy się nie umiera

Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Seria: Inna Europa, Inna Literatura
Wydawnictwo: Czarne
6,43 (132 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
16
7
45
6
44
5
14
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Il paese dove non si moure mai
data wydania
ISBN
9788375360325
liczba stron
120
słowa kluczowe
powieść włoska
język
polski

Czy to zły sen? Nie, to tylko Albania. Książka Orneli Vorpsi to dramatyczna i ironiczna zarazem opowieść o albańskiej codzienności, na którą składają się dwa terrory: ten komunistyczny i drugi, nie mniej uciążliwy, terror kultury. Obydwa okazują się nieludzkie. Bywają przyczyną tragedii, dramatów, pchają niepokornych nawet ku śmierci. Książka napisana jest z perspektywy młodej dziewczyny....

Czy to zły sen? Nie, to tylko Albania. Książka Orneli Vorpsi to dramatyczna i ironiczna zarazem opowieść o albańskiej codzienności, na którą składają się dwa terrory: ten komunistyczny i drugi, nie mniej uciążliwy, terror kultury. Obydwa okazują się nieludzkie. Bywają przyczyną tragedii, dramatów, pchają niepokornych nawet ku śmierci. Książka napisana jest z perspektywy młodej dziewczyny. Moment wkraczania w kobiecość, dorosłość to także chwila przekroczenia progu rzeczywistości przenikniętej kulturowymi stereotypami i specyficzną wizją płci. Narasta krytycyzm, a ironia staje się sposobem na przetrwanie. Prosty, subtelny język staje się adekwatnym narzędziem do opowiedzenia tej osobistej, nieco onirycznej i tragicznej zarazem albańskiej historii. Jesteśmy w Albanii, tutaj nie ma żartów .

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl

źródło okładki: http://czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (265)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 127
gooner92 | 2016-09-20
Przeczytana: 20 września 2016

Oczarowany życzliwością i otwartością Albańczyków podczas dwóch tygodni spędzonych na wakacjach w tym kraju, postanowiłem dowiedzieć się więcej...

"Kraj, gdzie nigdy (...)" jest zbiorem historii, których doświadczyła autorka, dorastając w komunistycznym raju. Jest to opowieść o kraju bez perspektyw, biednym, zacofanym, rządzonym przez Partię i mężczyzn, gdzie kobiety traktowane są przedmiotowo.

Książkę czyta się lekko. Napisana została zwięźle, prostym językiem, z dużą dozą ironii, która tonuje gorycz życia w komunistycznym raju, najlepszym kraju świata.

Myślę, że osoby które zwiedziły Albanię czytając tę książkę będą dosłownie czuć ten żar lejący się z nieba, zapach papierosów, kawy unoszący się w powietrzu. I te bunkry, które z takim zapałem budował Hodża. Tylko mercedesów w książce brak, bo to nie te czasy, nie ta epoka - obecnie Albania wydaje się być inna, przynajmniej okiem turysty.

Książkę, jak i samą Albanię serdecznie każdemu polecam.

książek: 580
Mario | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane

Tłumaczka: Genialna Joanna Ugniewska, jej nazwisko daje pewność, że mamy przed sobą wybitną prozę w wybitnym tłumaczeniu.

Czytelnik: Usatysfakcjonowany, bo przecież lubi czytać o tych (krajach, czasach, ludziach), którym jest gorzej niż jemu, lubi czytać o Rosji, Birmie, Bangladeszu, o czasach komunizmu, wojny - tak jak lubi słuchać o sąsiadach, którym się nie wiedzie. Tacy jesteśmy, my ludzie, próbujemy poczuć się lepiej na tle gorszego.

Autorka: Dobra, utalentowana pisarka, która w powieści daje wyraz swojemu bezgranicznemu żalowi do rodziców oraz do mężczyzn (co w jej rodzinie, jak w rodzinach wielu kobiet, jest uczuciem pielęgnowanym od wielu pokoleń). Tu nie chodzi o Albanię, gdyby urodziła się w Kanadzie lub Estonii, napisałaby coś podobnego, tyle że w innej scenerii.

Albania: Pokazana prawdziwie, ale tylko przez filtr rozgoryczenia autorki.

Wartościowa książka, następne prozy Orneli Vorpsi też przeczytam.

książek: 608
Karolina | 2014-05-09
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2014
książek: 298
haust | 2014-05-13
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 13 maja 2014

Może nie powinno się recenzować książki, odnosząc się do jej gabarytów. W tym przypadku uważam to jednak za uzasadnione. Krótka, wręcz broszurowa forma sprawia, że w jeden wieczór można zaledwie dotknąć tematu. Tematu nie byle jakiego, bo dorastającej kobiecości, życia w Albanii, mentalności tradycyjnej rodziny. Autorka popełniła błąd, który dostrzegam już po raz kolejny w tak przecież nielicznych lekturach literatury innej niż amerykańska, angielska, czy francuska, których mamy pod dostatkiem. Nie twierdzę, że literatura albańska jest uboga, bowiem byłoby to uproszczeniem. Nie mogę tego stwierdzić, bo jej zwyczajnie nie znam. Może miałem pecha trafiając w mojej maleńkiej bibliotece na malutki regalik z książkami o tym kraju, jednak zmierzam do tego, że jest tutaj potencjał, ale trzebaby nad tematem popracować, rozbudować. Wiadomo, że łatwo jest wytłumaczyć na okładce, że prosty język tylko sprzyja oddaniu tamtejszego kolorytu, widzianego oczyma dorastającej dziewczyny. Boli mnie...

książek: 730
mag | 2011-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ornela Vorpsi urodziła się w kraju Envera Hodży. Gdy miała 28 lat wyjechała do Włoch, gdzie ukończyła studia na Accademia di Brenta, a następnie zamieszkała w Paryżu. Pisze po włosku, z mamą rozmawia po albańsku, na ulicy natomiast po francusku. Jej książki pisane są językiem, który stanowi syntezę wielu kultur.

„Kraj, gdzie nigdy się nie umiera” to groteskowa opowieść o kraju lat dziecinnych pisarki, o Albanii, w której ludzie nie znają słowa „pokora”. Nie jest to powieść, ale raczej zbiór obyczajowych historyjek opisanych z perspektywy dorastającej dziewczynki. Bohaterką i zarazem narratorką jest trzynastoletnia Ornela, a zbieżność imion głównej postaci i osoby autorki jest zapewne nieprzypadkowa.

Skoro książka ma być zwierciadłem przechadzającym się po dziedzińcu, to w tym wypadku lustro, w którym zostaje odbita albańska rzeczywistość ma nierówną powierzchnię, dając tym samym obraz nad wyraz krzywy. To paradoksalne, że w kraju, w którym się nie umiera, nie brakuje zmarłych,...

książek: 156
Magdalena Szyszka | 2011-08-10
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

„Żyj, a będę cię nienawidzić, umrzyj, a będę cię opłakiwać".

„Kraj, gdzie nigdy się nie umiera” to Albania, z której pochodzi pisząca po włosku autorka tej książki. Ornela Vorpsi zabiera nas w niezwykłą podróż na
swoją ojczystą ziemię, snując poetycką opowieść o trudnym życiu w tym kraju. Obraz ten jest składany ze skrawków wspomnień, z migawek utrwalonych gdzieś
na dnie pamięci i serca, z zapamiętanych rozmów, zapachów, smaków, uczuć i przemyśleń. To nie jest jednak ani przewodnik po Albanii, ani historia z cyklu
„moje życie...” To tylko to i aż to, co autorka uważa za godne opowiedzenia, piękne, ważne, często przerażające.

Dzięki tej ok. 100-stronicowej książeczce udajemy się w podróż do tego mało znanego kraju. Przyglądamy się jego mieszkańcom przekonanym, że śmierć jest
zawsze gdzieś obok, poza nimi, że dotyczy kogoś innego, bo w Albanii się nie umiera. Oglądamy piękne kobiety i mężczyzn, pożądających ich zwierzęco, a
jednocześnie pogardzających nimi, wyzywających od...

książek: 1532
Asik92 | 2013-04-18
Przeczytana: 17 kwietnia 2013

Nie zachwyciła mnie. Nieco chaotyczna - szczególnie ta/e narratorka/i. Nie dokońca zrozumiałam niektóre momenty.

książek: 1494
inga | 2011-11-17
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2011

nie jest wyjątkowo fascynująca, ale niektóre fragmenty były świetne.

książek: 154
Lena | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2009

Shqiperia ime ;)

książek: 734
czytankianki | 2011-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2011

http://czytankianki.blogspot.com/2011/04/kraj-gdzie-nigdy-sie-nie-umiera-ornela.html

zobacz kolejne z 255 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd