Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za sprawą nocy

Tłumaczenie: Jacek St. Burasowie
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,96 (49 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
12
6
10
5
7
4
6
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Arbeit der Nacht
data wydania
ISBN
978-83-06-03175-8
liczba stron
311
słowa kluczowe
samotność
język
polski
dodała
gorzka

Trzydziestokilkuletni Wiedeńczyk któregoś ranka nie znajduje na wycieraczce codziennej gazety, z radia dobiega tylko szum, ekran telewizora pozostaje pusty, internet nie działa, dziewczyna nie odpowiada na sms-y, ojciec nie podnosi słuchawki telefonu. Na ulicy, o tej porze zwykle wypełnionej zgiełkiem, zupełna cisza: ani śladu pojazdów, a także ludzi. Nie słychać nawet ptaków ... Dzień mija...

Trzydziestokilkuletni Wiedeńczyk któregoś ranka nie znajduje na wycieraczce codziennej gazety, z radia dobiega tylko szum, ekran telewizora pozostaje pusty, internet nie działa, dziewczyna nie odpowiada na sms-y, ojciec nie podnosi słuchawki telefonu. Na ulicy, o tej porze zwykle wypełnionej zgiełkiem, zupełna cisza: ani śladu pojazdów, a także ludzi. Nie słychać nawet ptaków ... Dzień mija Jonaszowi na poszukiwaniu choćby najmniejszych przejawów życia. Bez rezultatu. Co więcej, Jonasz stopniowo uświadamia sobie, że być może jest w ogóle jedynym człowiekiem, który pozostał na Ziemi. Ale czy to możliwe? I czy człowiek jest w stanie pogodzić się z taką możliwością? Jak żyć w świecie absolutnej i ostatecznej samotności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 698
jestemtu | 2012-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2012

Trochę Lynch i Bernhard (dobrze napisałem?) w jednym, duże pole do interpretacji i to jest fajne. Do tego pod lupą ulice na drogach Wiednia, jak znasz miasto to mega wrażenie.

Ale żebym też nie zapomniał tu odnotować, michał, że limit na literaturę austryjacką wyczerpałem na milion lat. Dziwię się, że nawet w tak pozornie prostych historiach, nie wychodzą poza szukanko leku na xxwieczną historię, dumę zapomnianych dusz i grę na własnej tożsamości lub już nie, bardzo ciekawy naród (polecam)

książek: 651
Emsi | 2014-10-26
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2014

Myślę, że jeśli powiem, że jest to powieść psychologiczna bardzo mocno oddziałująca na czytelnika, to się nie pomylę. Podczas lektury wielokrotnie usiłowałam uzmysłowić sobie, co ja bym zrobiła, gdybym została postawiona w takiej sytuacji, jak bohater. Czy uznałabym się za wariatkę? Czy dociekałabym źródeł całego tego cyrku? Czy może popadłabym w paranoję?

Ciężko jest gdybać, ale niewątpliwie wielu z nas kiedyś zastanawiało się, co by było, gdybyśmy byli ostatnimi osobami na świecie, że oprócz nas nie byłoby nikogo, nawet zwierząt. Nie do wyobrażenia. Wciąż i wciąż próbowałam się domyśleć zakończenia, jakiejś puenty, rozwiązania.

Znane jest powiedzenie, że można czuć się samotnym wśród zgiełku dużego miasta, ale jak to ma się do sytuacji, gdy jesteśmy samotni i zdani tylko i wyłącznie na siebie, bo zniknęło wszelkie życie z kuli ziemskiej? Jak to wpływa na człowieka, jakie zmiany zachodzą w naszej psychice, kim się stajemy w takich okolicznościach?

Jonasz niekiedy zauważał, że...

książek: 568
gorzka | 2010-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2009

Przerażająca, ale naprawdę dobra. Książkę zaliczyłabym do horroru z zacięciem psychologicznym. Fabuła nie przypomina niczego, co do tej pory przeczytałam i, aby lepiej ją zrozumieć musiałam zmienić tradycyjne nastawienie czytelnicze, tzn. nie zastanawiać się dlaczego głównego bohatera spotkało to, co spotkało, na czym polegał fenomen tego zjawiska, itd. Miałam wrażenie, że autor chciał uwypuklić wątek wyobcowania i zagubienia bohatera, pokazać co dzieje się z człowiekiem - istotą społeczną w sytuacji ekstremalnego osamotnienia, oraz do czego prowadzą okoliczności, w których wszelkie racjonalne działania zdają się być pozbawione sensu. Lektura ciekawa i straszna zarazem.

książek: 53
Gapowiczka | 2015-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2015

Szczerze mówiąc trochę się zawiodłam... Zapowiadało się bardzo ciekawie, bo i pomysł na fabułę nietuzinkowy, i klimat książki pozwala się mocno wczuć w bieg zdarzeń. Problem w tym, że zabrakło tego biegu zdarzeń - ja w pełni rozumiem zamysł autora, książka miała swoją głębią odzwierciedlać bogate przemyślenia głównego bohatera oraz dawać do myślenia na temat sensu ludzkiego jestestwa. Niestety to też się nie udało (moim zdaniem). Autor wiele razy powtarza swoje (bohatera) przemyślenia - w ogóle wiele jest tutaj powtórzeń, przez co książka wydaje się być po prostu nudna. Doczytałam do końca tylko z uwagi na to, że byłam ciekawa o co chodzi? Co za tym wszystkim się kryje? Ale tu też się zawiodłam. Jednak trzeba oddać autorowi, że mocno trzyma w napięciu - to na pewno. I potrafi zbudować świat książki w taki sposób, że czułam się, jakbym tam była. Ale tu zalety się kończą.

książek: 101
Medeah | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane

Muszę przyznać, że moje oczekiwania wobec tej książki po przeczytaniu recenzji wzrosły. Miałam nadzieję doświadczyć emocjonalnej mieszanki wybuchowej a niestety z lekkim poczuciem zawodu zamknęłam jej ostatnią stronę...Sam pomysł umieszczenia bohatera w świecie bez innych ludzi, ich nagłe, niewytłumaczalne zniknięcie jest wręcz idealnym polem do psychologicznego " przemaglowania" głównej ( i jak by nie było) jedynej postaci. Autor natomiast zaniechał wdrążenia się w umysł Jonasza, na rzecz opisów opustoszałego krajobrazu, czy powtarzalności działań przez niego podejmowanych. Właśnie taki sposób wykreowania bohatera, jest dla mnie największym zarzutem wobec tej książki. Jonasz zadziwiająco szybko przechodzi do porządku dziennego względem niecodziennej sytuacji w jakiej się znalazł, a jego czyny z każdą kolejną stroną wydają się coraz bardziej automatyczne i przewidywalne. Ciśnienie podnoszą, raz po raz przytaczane opisy nocnych poczynań Jonasza,które zarejestrowane na taśmie...

książek: 582
Rewolwerowiec | 2013-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2013

"Jestem legendą" to, w porównaniu z tą książką, bardzo optymistyczna lektura... Choć tutaj nic nikogo nie chce zabić bezpośrednio. Odechciało mi się zostać samemu na świecie. Stanowczo. Bardzo przekonujący obraz paranoi w której miota się nasz główny bohater. W sumie innych bohaterów nie ma... "Za sprawą nocy" każdy odbierze w unikalny sposób. Treść robi wrażenie, choć szczególnie sympatyczna nie jest. Uwypukla grozę życia, którą nauczyliśmy się, Bogu dzięki, (prawie) zawsze ignorować. Warto przeczytać.

książek: 389
Zuzanna Andrzejczak | 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

Ledwo dobrnęłam do końca. Motywowała mnie tylko chęć dowiedzenia się, co tak naprawdę się stało. Czy facet był psychiczny? Czy to wszystko tylko mu się śniło? Zakończenie niestety bardzo mnie rozczarowało.

książek: 315
Jusstka | 2015-12-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Dziwna, niejednoznaczna, zaskakująca, tajemnicza. Horror psychologiczny, który czyta się w napięciu. Moim zdaniem zakończenie jest idealne, jak cała reszta.

książek: 312
Moniqee | 2016-10-10
Na półkach: Tajemnica, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2016
książek: 357
Mike Draven | 2016-09-11
Przeczytana: 01 października 2016
zobacz kolejne z 138 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd