pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Podarunek
Natan Hurst, cierpiący na Syndrom Tourette`a pracownik działu ochrony sieci sklepów muzycznych, nienawidzi Bożego Narodzenia. Choinka i prezenty od lat przypominają jedynie o tragicznych wyda... Natan Hurst, cierpiący na Syndrom Tourette`a pracownik działu ochrony sieci sklepów muzycznych, nienawidzi Bożego Narodzenia. Choinka i prezenty od lat przypominają jedynie o tragicznych wydarzeniach, które zniszczyły mu dzieciństwo. Kolejną zbliżającą się Gwiazdkę spędziłby zapewne samotnie, gdyby nie zamieć śnieżna, odwołany przedświąteczny lot i przypadkowe spotkanie z młodą kobietą i jej dziećmi. pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
545
-
395
-
355sprzedam/wymienię książki archiwalny 5 (zamknięty)
Opinie czytelników
Akurat wyjeżdżam i powinnam się pakować, jednak w chwili wytchnienia wzięłam książkę Richarda Paula Evansa. Wchłonęłam ją od razu, nie mogąc się od niej oderwać...
Książka opowiada o pewnym mężczyźnie - Natanie, który cierpi na chorobę Tourette'a. Natan ma złe wspomnienia z dzieciństwa i dlatego nie cierpi Świąt Bożego Narodzenia.
Podczas śnieżycy mężczyzna utyka na lotnisku i tam poznaje kobietę, która podróżuje z dwójką dzieci - chłopczykiem (Collinem), który jest nieuleczalnie chory i dziewczynką (Elizabeth). Natan nie wie, że ta znajomość odmieni jego życie. Po dotknięciu chłopca mężczyzna zdrowieje.
Podczas nieoczekiwanego wypadku, gdzie wpada pies samochód Collin przywraca psa do życia. Świadkiem tego zdarzenia jest kobieta, która potrąciła psa i ma również umierającego syna.
Wkrótce Collin odwiedza i go uzdrawia, jednak każde uzdrowienie kosztuje go bardzo dużo siły. Niestety informacje przeciekają do mediów i życie rodzinne samotnej matki przewraca się do góry nogami. Wtedy z...
Fragment twórczości Richarda Paula Evansa poznałam dość niedawno, w okresie Świąt Bożego Narodzenia, kiedy choinki i kolorowe wystawy z bombkami kreowały pachnący świąteczny klimat. Sięgnęłam wtedy po „Stokrotki w śniegu” i przepadłam na kilka godzin. Nie miałam więc żadnych zahamowań, by powrócić do jego prozy, kiedy tylko nadarzy się ku temu stosowna okazja. Dzień ten nadszedł dość szybko i oto jestem po kolejnej wzruszającej, ciepłej opowieści o ludzkim losie.
„Podarunek” to historia o mężczyźnie, Natanie Hurst cierpiącym na syndrom Tourett’a, pracownika działu ochrony sieci sklepów muzycznych Music World. Jego zwyczajne życie nabiera nagle kolorów, kiedy pewnego dnia podczas śnieżycy poznaje na lotnisku Addison i jej syna – niezwykłego, jak się niedługo okazuje, dziewięcioletniego, śmiertelnie chorego chłopca o imieniu Collin. Natan w swojej opowieści koncentruje się wokół chłopca, który posiada niesamowity dar. Tytułowy „Podarunek” to prezent, jakim Collin obdarza wybrane osoby t...
"Podarunek" to wzruszająca, smutna, ale zarazem przywracająca wiarę w ludzką bezinteresowność opowieść. Opowieść o niezwykłym chłopcu, bezgranicznej miłości i nadziei.
Dla Natana Hursta, cierpiącego na zespół Tourette'a, pracownika działu ochrony sieci sklepów muzycznych Music World, Święta Bożego Narodzenia, to tylko kolejna data w kalendarzu. Data, która przypomina mu tragiczną historię z dzieciństwa. A wyrzuty sumienia i ciągłe poczucie winy, nie pozwalają cieszyć się życiem. Dlatego Natan świąt nie lubi. Kiedy podczas śnieżycy, unieruchomiony na lotnisku, przypadkowo spotyka Addison i jej kilkuletnie dzieci, nawet nie przypuszcza, jak zmienią oni jego uporządkowane, skupione głównie na pracy życie. Collin, śmiertelnie chory dziewięcioletni chłopiec, posiada niezwykły dar. Jednak za każdym razem, gdy ofiaruje komuś swój "podarunek", sam coraz bardziej traci siły.
"Podarunek", ( jak wskazywałby opis z tyłu okładki ), nie jest opowieścią o mężczyźnie z syndromem Tourette'a. O chor...
Wrecz zjadlam tę ksiązke w jeden dzień bo to przepiekna ciepła historia o matce samotnie wychowującej dwójkę dzieci. Jedno z nich obdażone jest specjalna moca (tak jak główny bohater Zielonej Mili) umie uzdrawiac ludzi ale płaci za to dużym pogorszeniem zdrowia. Pierwszą osobą, którą leczy jest jego matka, co możliwe, że powoduję, że chłopiec zachorowuje na białaczke. Na drodze rodziny staje głowny bohater Nathan, który ma syndrom Touretta. Ciekawe jest, ze taki sam syndrom ma autor ksiązki wiec dokładnie opisuje tę chorobę. To, ze chorzy na ten syndrom mają manię dotykania ostrych rzeczy, przez co umieją jedna ręką zwinąć banknot w swojej kieszeni w trójkąt i dotykać wieżchołka za każdym razem jak sie zdenerwują co ich bardzo uspakaja.Nowościa też była taka oczywista rzecz, ze te wszytskie tiki i wydawanie dzwięków wykańcza chorych fizycznie, to że jak sie denerwuja to nasilaja sie te ataki.
Okres świąt Bożego Narodzenia to dla większości ludzi czas przemyśleń i refleksji o tym, co dotychczas wydarzyło się w naszym życiu i co moglibyśmy w nim zmienić. Takim przemianom ulega Natan Hurst, kiedy w przedświąteczny wieczór odwołane zostały loty z powodu zamieci śnieżnej , udziela pomocy matce z dwójką dzieci . Ten gest dobroci zostaje nagrodzony zniknięciem objawów jego nieuleczalnej choroby neurologicznej – syndromu Tourette’a , na którą cierpiał od dzieciństwa. Znika też męczące od tygodni silne zapalenie oskrzeli. Wszystko to za sprawą dziewięcioletniego, bardzo chorego chłopca.
Niezwykle wzruszająca powieść o dojrzałości i pogodzeniu się z losem dziecka, które po przebyciu śmierci klinicznej obdarzone zostało mocą uzdrawiania przez dotyk. Niezapomniana lektura, idealna nie tylko na czas świąt.
Niesamowita historia. Czyta się fenomenlanie. Mega smutna:( ale zawiera wszystkie elementy które dotyczą ludzkiego życia- miłosc,tesknota, ból i śmierc . Ksiżka ta pozwala odetchnąc i zastanowic sie nad swoim zyciem
Piękna, wzruszająca historia. Optymistyczna i ciepła, choć porusza trudny temat choroby dziecka.
Zachwyciła mnie od pierwszych stron. Z zapartym tchem obserwowałam, jak mały chłopiec i jego dzielna mama zmieniają życie pewnego mężczyzny, tak zblokowanego i zamkniętego w sobie, a jednocześnie kryjącego w muskularnym, potężnym ciele, miękkie i ciepłe wnętrze, gotowe do niesienia pomocy w każdej sytuacji, tak bardzo zasługujące na odrobinę czułości i miłości.
Autor świetnie pokazuje też pokręcone amerykańskie społeczeństwo w sytuacji zderzenia z czymś niewytłumaczalnym.
To zdecydowanie jedna z najlepszych książek tego autora.
Bardzo polecam!
Szczerze powiedziawszy kupując tą książkę nie miałam pojęcia, o czym ona będzie. Wiem, że nie powinno wybierać się książek tylko dlatego, że okładka jest jakimś sposobem urokliwa, jednak odkąd ją tylko ujrzałam wiedziałam, że musi być moja. I tak też się stało, a ja już po przeczytaniu jednego zdania wiedziałam, że przeczytam ją bardzo szybko. Główny bohater, Natan cierpi na Syndrom Tourette'a, którego obawjawami są różne tiki ruchowe bądź werbalne. Gdy pewnego dnia poznaje na lotnisku kobietę z dwojgiem dzieci (dziewczynką, i chorym synkiem), wszystko się zmieniło, gdyż kilkuletni chłopiec... mimo swojej choroby posiadał pewne zdolności, które w dalszym rozwoju historii przysporzyły bohaterom wiele problemów. Nie chcę pisać tutaj streszczenia, bo żeby książkę zrozumieć, trzeba ją po prostu przeczytać. Nie wiem, jak to jest mieć męża i nie wiem, jak to jest się rozwieść, ale wiem, że były mąż głównej bohaterki nie zważał na chorobę dziecka, tylko chciał zarobić na swoim chorym, mogę...
Książka może i nieco banalna, przewidywalna oraz ckliwa, ale przeczytałam ją jednym tchem, z prawdziwą przyjemnością i z wzruszeniem, podobnie jak dwie inne powieści R.P.Evansa.
"Nasze czyny nie są strzałami, które wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej bumerangami, które wrócą do nas prędzej czy później"
Natan Hurst jest cierpiącym na zespół Tourette'a detektywem zatrudnionym w dziale ochrony sieci sklepów muzycznych wiodącym uporządkowane, spokojne życie. Ciąży jednak nad nim tragedia z dzieciństwa, której wspomnienie w każde kolejne święta Bożego Narodzenia potęguje dręczące go wyrzuty sumienia i wzmaga poczucie winy nie pozwalające mu uporać się z przeszłością i żyć pełnią życia.
Monotonne życie Natana diametralnie się zmienia, kiedy za sprawą gwałtownej śnieżycy zostaje odwołany jego lot, a on sam poznaje na lotnisku pewną młodą kobietę oraz dwójkę jej dzieci: Elizabeth to rezolutna kilkulatka, prawdziwe żywe srebro, natomiast Collin to poważny, śmiertelnie chory dziesięciolatek posiadający pewien niezwykły dar. Za każdym razem, kiedy dzieli się nim z innymi, coraz bardziej opada z sił. Natan zaprzyjaźnia się z rodziną Addison, poznaje też bliże...
Piękna i wzruszająca opowieść. O życiu pewnego pana Natana i jeszcze kilku osób. O zmaganiu się człowieka z chorobą i w pewnym sensie z odrzuceniem. O trudnościach. O miłości. O drugim człowieku. O śmierci, która jest tak blisko nas. Nie będę się więcej rozpisywać, słowa są zbędne. Przeczytajcie sami.. ;)
Zacytuję w zamian kilka zdań z książki:
"Prawdziwi bohaterowie niewiele mają wspólnego z naszymi wyobrażeniami o nich. Niekoniecznie są atrakcyjni i zachwycają imponującą posturą, mocno zarysowaną szczęką czy doskonale widoczną muskulaturą. Bohatera nie przekreśla niski wzrost lub niedoskonałości fizyczne, bo pięknem i siłą emanuje jego wnętrze."
Powieść czyta się jednym tchem, co świadczy o ty, że jest wartościowa. Piękna, o miłości i cierpieniu. Nie mogłam się od niej oderwać. Wzruszyła mnie bardzo, ba, wstrząsnęła mną. Historia o ludzkim cierpieniu, o życiu "poza granicami naszego życia". Metafizyczna, wzruszająca. Zdaję sobie sprawę, że moja opinia jest napisana chaotycznie, ale "Podarunek" skończyłam czytać dosłownie przed chwilą i siedzi we mnie. Niewiele książek tak na mnie podziałało.Polecam:)
Zastanawiałam się jak ocenić - w sumie to takie trochę czytadło... ale piękne! Poprawia beznadziejny nastrój. Czyta się błyskawicznie, nie można się oderwać.
Natan Hurst cierpi na chorobę Tourette'a. Jego życie nie było usłane różami. Nie lubi Świąt Bożego Narodzenia, ponieważ tylko przypominają mu tragiczne wydarzenia w tamtym okresie.
Jednakże na lotnisku spotyka przypadkowo kobietę z dwójką dzieci.
Colin ma niezwykły dar, który zmienił kilku osobą życie.
Książka jest niesamowita. Czyta sie ją jednym tchem.
Polecam.
Bardzo poruszająca historia i prawdziwa. Czyta się jednym tchem i na długo zapada w pamięć.
"Podarunek" kojarzy mi się przede wszystkim ze świętami Bożego Narodzenia, później z imieninami, urodzinami i jakimiś rocznicami. Są róże rodzaje podarunków, a wartość ich zależy od tego kto jest darczyńcą i w jaki sposób jest on dany. Są jeszcze podarunki od losu, życia. Czy potrafimy się cieszyć nimi? Chyba najlepiej wychodzi to dzieciom.
W powieści Evansa mnóstwo jest podarunków i darczyńców. Największym jednak jest mały, dziewięcioletni chłopiec, który sam ciężko chory, daje ludziom wiarę, nadzieję i miłość.
Powieść ta jest właśnie o tym, o obdarowywaniu drugiego człowieka tym, co jest najpiękniejsze - miłością.
Natan Hurst jest jednym z głównych bohaterów, który bardzo nie lubi okresu Bożego Narodzenia, bo z nim kojarzą mu się traumatyczne przeżycia z dzieciństwa.
Ma dość niewdzięczną pracę w sieci sklepów muzycznych Music World jako pracownik ochrony. Krótko mówiąc łapie złodziei wynoszących sprzęt muzyczny. Jest w tym bardzo dobry, ale nie bezduszny. Potrafi puścić złodziejkę (...
Święta Bożego Narodzenia są pretekstem do tego, by wszystko sobie wybaczyć i pogodzić się z innymi. Jest to też czas, kiedy ludzie stają się sobie bliscy bardziej niż kiedykolwiek. Ale dla Natana Hursta, bohatera książki, Święta oznaczają tylko przypomnienie o tragicznym zdarzeniu z czasów dzieciństwa. Mężczyzna nie może poradzić sobie z nieustającym poczuciem winy, które odbiera mu radość życia.
Nie mogę Wam zdradzić, o co dokładnie chodzi, bo zepsułabym całą radość z czytania tej książki. Zanim po nią sięgnęłam, słyszałam same dobre słowa o autorze. Każda powieść Richarda Paula Evansa gościła na liście bestsellerów "New York Times'a", ich nakład opiewa na kilkanaście milionów egzemplarzy, a czytelnicy (zwłaszcza płci żeńskiej) rozpływają się w zachwytach nad jego książkami. A ja po przeczytaniu Podarunku, sama dołączę do fan-clubu tego autora.
Zapytacie - dlaczego? Bo Richard Paul Evans napisał powieść uniwersalną, od której naprawdę trudno się oderwać. Podarunek to opowieść smutna...
"Podarunek" przeczytałam już dobry tydzień temu, ale jakoś dziwnie ciężko było mi zebrać się do napisania kilku słów na temat tej książki. Tak jakby nie jestem zawiedziona lekturą, ale jednocześnie nie powaliła mnie ona na kolana. Wydaję się sama sobie dziwnie obojętna, a musicie wiedzieć, że to u mnie nie jest stan normalny :)
Richard Paul Evans opowiada czytelnikowi historię z perspektywy Natana Hursta, który cierpi na syndrom Tourette'a. Pewnego dnia na jego drodze staje piękna Addison i dwójka jej dzieci, z których jedno, syn Collin, choruje na raka. Ma on niesamowity dar - potrafi uzdrawiać ludzi. Sam jednak staje się przez to coraz słabszy.
Na pewno podobał mi się pomysł Evansa. Mały, chory chłopiec, który żeby pomóc innym, musi poświęcać siebie - kawałek po kawałku. Jest też kochająca matka, która ponad wszystko na świecie pragnie chronić swoje dziecko. Chce po prostu, aby żyło. Nie jestem jednak przekonana co do tego, że autor nie mógłby napisać tej historii lepiej. Czy na pr...
Piękna, wzruszająca historia. Optymistyczna i ciepła, choć porusza trudny temat choroby dziecka.
Zachwyciła mnie od pierwszych stron. Z zapartym tchem obserwowałam, jak mały chłopiec i jego dzielna mama zmieniają życie pewnego mężczyzny, tak zblokowanego i zamkniętego w sobie, a jednocześnie kryjącego w muskularnym, potężnym ciele, miękkie i ciepłe wnętrze, gotowe do niesienia pomocy w każdej sytuacji, tak bardzo zasługujące na odrobinę czułości i miłości.
Autor świetnie pokazuje też pokręcone amerykańskie społeczeństwo w sytuacji zderzenia z czymś niewytłumaczalnym.
To zdecydowanie jedna z najlepszych książek tego autora.
Bardzo polecam!
Na półkach
Cytaty z książki
- „Nasze czyny nie są strzałami, które wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej bumerangami, któ...” - 13 osób to lubi
- „Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć.” - 9 osób to lubi
- „Nie płacz tak dużo. I tak w końcu zwycięża miłość.” - 8 osób to lubi
































