Listy Noel

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Noel (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- The Noel Letters
- Data wydania:
- 2022-10-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-31
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324074303
- Tłumacz:
- Hanna de Broekere
Nowa świąteczna powieść Evansa
Kiedy myślała, że straciła wszystko – znalazła to, co najważniejsze.
Gdy do Noel, redaktorki nowojorskiego wydawnictwa, dociera wiadomość od umierającego ojca, jej uporządkowany świat rozsypuje się niczym domek z kart. A przecież wcale nie łączyła ich bliska relacja. Wraca jednak do rodzinnego miasta, a przewrotny los sprawia, że to, co początkowo miało być krótkim wyjazdem, przeradza się w zupełnie nowe życie…
Przytłoczona zmianami Noel zaczyna dostawać tajemnicze listy, które poruszają czułe struny jej serca. Wydaje się, że ich nadawca zna dziewczynę od lat i próbuje pomóc w uporaniu się z demonami przeszłości. W tym samym czasie w jej życiu ponownie pojawia się Dylan – ukochany z dawnych lat. Czy to on jest autorem listów? I czy miłość można odnaleźć nawet wtedy, gdy myślimy, że na nią nie zasługujemy?
Listy Noel to poruszająca opowieść o drodze do przebaczenia i o tym, jak prawda może nas wyzwolić. Nowa świąteczna powieść Richarda Paula Evansa – bestsellerowego autora, którego pokochały miliony czytelniczek i czytelników w Polsce i na świecie.
Słowo Noel pochodzi z łaciny i oznacza „narodzić się”. Seria z Noel to wyjątkowe historie o tym, że w każdym życiu mogą narodzić się miłość i dobro. Wystarczy tylko mocno w to wierzyć.
Kup Listy Noel w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Listy Noel
Poznaj innych czytelników
395 użytkowników ma tytuł Listy Noel na półkach głównych- Przeczytane 248
- Chcę przeczytać 147
- Posiadam 50
- 2023 14
- 2022 12
- Ulubione 7
- Richard Paul Evans 5
- 2024 5
- Przeczytane w 2023 3
- 2025 3




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Listy Noel
Wiele lat temu, jeszcze w liceum, czytałam „Stokrotki w śniegu” Evansa. Bardzo mi się wówczas podobały, a nawet były wzruszające. W grudniu, szukając powieści świątecznej, postanowiłam wrócić do autora i sięgnęłam po „Listy Noel”. Nie wiem, czy to wina powieści, czy ja stałam się bardziej wybredna (pewnie jednak znacznie bardziej to drugie),ale podobało mi się nieco mniej.
Noel jest redaktorką w jednym z nowojorskich wydawnictw. Kiedy umierający ojciec nalega na rozmowę, w końcu zgada się do niego pojechać. Przez lata – odkąd wysłał ją do szkoły z internatem, gdy była nastolatką – praktycznie nie utrzymywała z nim kontaktu. Pobyt w domu rodzinnym i śmierć ojca powodują, że Noel zmuszona jest zmierzyć się ze wspomnieniami z dzieciństwa, które zdają się stać w zupełnej sprzeczności z tym, jak odbierali jej ojca inni.
Tak jak wspomniałam, to dopiero druga książka autora, którą czytałam, ale mam wrażenie, że podejmowanie tematów relacji rodzinnych jest dla niego bardzo typowe. Historia Noel pokazuje, jak wiele krzywd może wyrządzić brak szczerej rozmowy. Przemilczenie niektórych faktów często motywuje się ochroną bliskiej osoby przed trudną prawdą, zwłaszcza gdy chodzi o dziecko. Każda decyzja ma wówczas ma swoją cenę, ale jednak tylko prawda pozwala do końca zrozumieć własną przeszłością i otaczającą rzeczywistość i uporządkować własne uczucia.
Wszystkim molom książkowym spodoba się fakt, że w powieści często pojawiają się książki. Nie tylko za sprawą pracy Noel, ale też jej prywatnych lektur, kolekcji jej ojca i prowadzonej przez niego księgarni. Większość wzmianek bardzo mi się podobała. Jedynie miałam problem ze scenami z klientami księgarni (oczywiście nie mam tu na myśli Grace!). Czułam się jakbym wracałam do „Pamiętnika księgarza”. W moim odbiorze były bardzo humorystyczne i nijak niepowiązane z całością.
Co do samej historii i zawartego w niej wątku miłosnego nie mam w zasadzie zastrzeżeń. Być może nie było zaskakująco, ale w powieści świątecznej jednak dużo bardziej liczą się emocje i wzruszenia. Tego niestety u mnie zabrakło.
Jestem zdecydowanie team narracja trzecioosobowa. Tutaj pierwszoosobowa spowodowała, że dość długo nie mogłam wczytać się w powieść. Dodatkowo książka jest napisana bardzo prostymi, krótkimi zdaniami, a to nie jest mój styl. Lubię kiedy powieść jest… pełna. Okrąglutka. I kiedy krótkie zdania stoją obok długi, wyrażając istotną treść – wtedy nabierają dodatkowej mocy.
Co na ogromny plus w formie? Cytaty rozpoczynające każdy rozdział związane z pisaniem, czytaniem czy ogólnie z książkami. Doskonale korespondowały z treścią rozdziałów, ale też po prostu bardzo do mnie trafiały.
Wiele lat temu, jeszcze w liceum, czytałam „Stokrotki w śniegu” Evansa. Bardzo mi się wówczas podobały, a nawet były wzruszające. W grudniu, szukając powieści świątecznej, postanowiłam wrócić do autora i sięgnęłam po „Listy Noel”. Nie wiem, czy to wina powieści, czy ja stałam się bardziej wybredna (pewnie jednak znacznie bardziej to drugie),ale podobało mi się nieco...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy można przestać kochać, kiedy się dorasta,
a życie od początku boli za bardzo? Noel, jako mała dziewczynka traci mamę, doświadcza samotności i odrzucenia. Nauczyła się jednego - nie czuć.
Jak mocno człowiek potrafi się zamknąć przed innymi ludźmi, przed światem i przede wszystkim przed samym sobą?
Ta książka przyszła do mnie z tak wieloma pytaniami, że samą siebie zaskoczyłam. Bo okazuje się, że to jest kawałek takiej mojej historii z życia, no więc każdy kolejny rozdział przeżywałam, odkrywałam, w końcu zaczęłam rozumieć...
Nie dostałam od razu prostych odpowiedzi, bo ślad po tej opowieści jest we mnie ogromny i jeszcze długo zostanie.
Noel wraca w rodzinne strony na prośbę ojca, który jest umierający. Nie zdąża się z nim pożegnać, ale zamiast rozmowy, spotyka ją cisza, żal, zaskoczenie -kim tak naprawdę był jej ojciec. W spadku Noel otrzymuje dużo pieniędzy, dom i przede wszystkim kultową księgarnię, którą jej tata wraz ze swoją przyjaciółką prowadzili. To miejsce, ta księgarnia była zawsze pełna ludzi, historii, zapachów i twórczości. W tej opowieści właśnie księgarnia żyje dla mnie jak osobny bohater:) Ach moje marzenie mieć kiedyś swoją małą ale urokliwą i wyjątkową księgarnię.
Ojciec Noel był bardzo szanowanym, podziwianym, mądrym i niezwykle ciepłym człowiekiem. Noel była zaskoczona opiniami ludzi, którzy go znali i przychodzili do księgarni wspominać jego osobę. Bo Noel pamięta ten czas w dzieciństwie, gdzie tragedia rodzinna sprawiła, że ich relacja pękła bezpowrotnie.
Wtedy pojawiły się listy, wysyłane tuż przed świętami. Podpisywane przed tajemnicze Tabula Rasa. Każdy z listów delikatnie, acz skutecznie uderzał w mur, który Noel zbudowała sobie dookoła własnego serca. Od tej pory życie Noel żyje się na nowo.
Po tej książce zabrakło mi słów.
Zostały myśli i bardzo osobiste pytania...jaka ja jestem w relacji córka-ojciec? Czy naprawdę rozumiem i akceptuję jego decyzje z przeszłości? Czy potrafię zobaczyć więcej niż swój własny ból? Czy umiem widzieć w tym wszystkim wdzięczność za życie?
To nie jest tylko historia miłosna, choć przychodzi ona w niej całkiem niespodziewanie i bardzo dojrzale. To opowieść o zamrożonych emocjach, o dziecku i rodzicu, które musiało przestać czuć, żeby przetrwać.
Pięknie mnie zaskoczyły cytaty różnych autorów książek, przed każdym rozpoczynającym się rozdziałem.
To jak narazie ostatnia, 4 w tej serii Noel powieść Evansa. Może będą kolejne, kto wie. Ja sobie tego bardzo życzę, bo zawsze jestem oczarowana jego literaturą.
Czy można przestać kochać, kiedy się dorasta,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toa życie od początku boli za bardzo? Noel, jako mała dziewczynka traci mamę, doświadcza samotności i odrzucenia. Nauczyła się jednego - nie czuć.
Jak mocno człowiek potrafi się zamknąć przed innymi ludźmi, przed światem i przede wszystkim przed samym sobą?
Ta książka przyszła do mnie z tak wieloma pytaniami, że samą siebie...
Taka sobie.
Taka sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez całą książkę Noel mnie irytowała i gdyby nie zakończenie byłaby 2.
Przez całą książkę Noel mnie irytowała i gdyby nie zakończenie byłaby 2.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie myślałam, że w dwa dni ją przeczytam ;) Ale w sumie z którąś z wcześniejszych części chyba miałam podobnie ;) Historia Noel jest wciągająca, ale niestety dość smutna, dlatego łzy w oczach podczas czytania pewnie wystąpią u niejednej osoby ;) Szkoda, że losy Noel i jej ojca potoczyły się nie tak, jak mogły, ale Noel dostała szansę naprawienia chociażby siebie, więc mogła zacząć coś zmieniać, nawet po kilkunastu latach. A czy to zrobiła lub czy zaczęła robić, to o tym nie napiszę, trzeba samemu przeczytać ;)
Nie myślałam, że w dwa dni ją przeczytam ;) Ale w sumie z którąś z wcześniejszych części chyba miałam podobnie ;) Historia Noel jest wciągająca, ale niestety dość smutna, dlatego łzy w oczach podczas czytania pewnie wystąpią u niejednej osoby ;) Szkoda, że losy Noel i jej ojca potoczyły się nie tak, jak mogły, ale Noel dostała szansę naprawienia chociażby siebie, więc mogła...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Listy Noel” Cykl: Noel Richard Paul Evans
Noel Book poznajemy, kiedy na prośbę umierającego ojca wraca w rodzinne strony. Noel obwinia ojca o śmierć matki i nie może mu wybaczyć, że „pozbył się” jej z domu, kiedy tylko zaczęła sprawiać kłopoty. Zaczyna też dostawać tajemnicze listy, które wydaje jej się, że są od Dylana, z którym odnowiła kontakt. Okazuje się też, że nie ma po co wracać do Nowego Yorku, ponieważ traci posadę redaktorki w wydawnictwie, musi opuścić mieszkanie.
„Listy Noel” to ostatnia już powieść z cyklu Noel. Historia o przebaczeniu, szukaniu prawdy oraz odnalezieniu miłości i przyjaźni. Główna bohaterka trochę irytująca, fabuła dość przewidywalna, momentami wręcz nudna, spodziewałam się bardziej świątecznego klimatu, rozbawiła mnie historia zwrotu pewnej książki. Mimo to polecam ze względu na przemianę głównej bohaterki fajnie to było obserwować.
„Lepiej żyć gorzkiej prawdzie niż w błogim kłamstwie”
„Listy Noel” Cykl: Noel Richard Paul Evans
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNoel Book poznajemy, kiedy na prośbę umierającego ojca wraca w rodzinne strony. Noel obwinia ojca o śmierć matki i nie może mu wybaczyć, że „pozbył się” jej z domu, kiedy tylko zaczęła sprawiać kłopoty. Zaczyna też dostawać tajemnicze listy, które wydaje jej się, że są od Dylana, z którym odnowiła kontakt. Okazuje się też, że nie...
Piękna, wzruszająca historia kobiety która wraca w rodzinne strony...
Piękna, wzruszająca historia kobiety która wraca w rodzinne strony...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProsta, przewidywalna historia. Myślę, że mogłoby być lepiej, gdyby autor zagłębił się w emocje głównej bohaterki, w jej przemianę, gdyby trochę więcej czasu poświęcił wątkowi miłosnemu. A tak, mam wrażenie, że opowiedział tę historię po łebkach, że prześlizgnął się po niej, byle dobrnąć do końca.
Prosta, przewidywalna historia. Myślę, że mogłoby być lepiej, gdyby autor zagłębił się w emocje głównej bohaterki, w jej przemianę, gdyby trochę więcej czasu poświęcił wątkowi miłosnemu. A tak, mam wrażenie, że opowiedział tę historię po łebkach, że prześlizgnął się po niej, byle dobrnąć do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki Evansa to zawsze wzruszająca powieść na których zdarza mi się płakać,choć rzadko ,prawie wcale nie płacze przy książkach.
Mocna historia z morałem. Do przemyślenia jak większość książek Evansa.
Zawsze poruszają moje serce
Książki Evansa to zawsze wzruszająca powieść na których zdarza mi się płakać,choć rzadko ,prawie wcale nie płacze przy książkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna historia z morałem. Do przemyślenia jak większość książek Evansa.
Zawsze poruszają moje serce
Lubię książki tego autora, zawsze są pełne emocji i uczuć. Poruszają również ważne tematy, dotyczące nas i naszego życia.
Noel to młoda kobieta, która od wielu lat nosi w sobie gniew i urazę. Jej relacje z ojcem od dawna praktycznie nie istnieją, ale wiadomość od umierającego ojca, zmusza ją do powrotu do domu. Tu zaczyna otrzymywać tajemnicze listy, listy, które przemawiają do jej duszy.
Czy Noel zobaczy to co miała pod nosem i wreszcie pozna prawdę? Czy zrozumie, kto tak naprawdę od lat ją kochał? Tego dowiecie się z książki.
To piękna i poruszająca historia o wybaczaniu i prawdzie. O tym, że tylko prawda pozwoli nam iść do przodu, a także o tym, że czasem jakieś zdarzenie z przeszłości, jest niczym okruch lustra królowej Śniegu, tkwiący w naszym sercu i zniekształcającym rzeczywistość.
Lubię książki tego autora i zawsze miło spędzam z nimi czas. Są takim plastrem na duszę i balsamem na serce, a tego przecież tak bardzo potrzebujemy.
Czyta się ją szybko a jej ciepło otula nas niczym puchaty koc. Jest idealna na te styczniowe wieczory. Dobrze, że w końcu znalazłam na nią czas.
Lubię książki tego autora, zawsze są pełne emocji i uczuć. Poruszają również ważne tematy, dotyczące nas i naszego życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNoel to młoda kobieta, która od wielu lat nosi w sobie gniew i urazę. Jej relacje z ojcem od dawna praktycznie nie istnieją, ale wiadomość od umierającego ojca, zmusza ją do powrotu do domu. Tu zaczyna otrzymywać tajemnicze listy, listy, które...