Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,94 (1272 ocen i 124 opinie) Zobacz oceny
10
74
9
144
8
220
7
390
6
226
5
139
4
25
3
44
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-93-9
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ivyll

Z nią zdradzicie nawet swój komputer! Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się internautom... Jak choćby upierdliwa ciotka w stanie wskazującym na nie-życie. Obdarza spadkiem Krystynę zwaną Reszką, samotną matkę, redaktorkę z wydawnictwa i netomankę. Na co dzień przyspawana do laptopa Reszka, musi więc wyrwać się z sieci i rusza do zabitej dechami wsi. W odziedziczonej chałupie...

Z nią zdradzicie nawet swój komputer!
Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się internautom... Jak choćby upierdliwa ciotka w stanie wskazującym na nie-życie.
Obdarza spadkiem Krystynę zwaną Reszką, samotną matkę, redaktorkę z wydawnictwa i netomankę.
Na co dzień przyspawana do laptopa Reszka, musi więc wyrwać się z sieci i rusza do zabitej dechami wsi. W odziedziczonej chałupie udaje jej się nawet rozpalić ogień pod kuchnią.
I TO BEZ POMOCY GOOGLE!
Niestety, zaczyna widzieć na jawie i we śnie: duchy, mary czy trupy, nie tylko w szafie. Sama nie wie, czy szajba to, czy gen, bonus do schedy po ekscentrycznej zołzie...
Horror daleko od szosy i romans daleki od harlequina - mix o idealnie wyważonych proporcjach...


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2008.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1663
Justilla | 2013-04-06
Przeczytana: 05 kwietnia 2013

„Ludzie wiele rzeczy powinni, ale nic z nich nie wychodzi.”

Bohaterką książki jest typowa kobieta XXIw. - niezamężna, ale z dzieckiem, uzależniona od komputera, o zjadliwym poczuciu humoru i ciętym języku. Jednym słowem: Reszka. Reszka z dnia na dzień dowiaduje się, że dostała spadek. Nie byle jaki - dom na wsi. Jednakże... najdokładniejsze wojskowe mapy nie są w stanie znaleźć tajemniczej miejscowości. O wioseczce wiedzą chyba tylko ci, co w niej mieszkają. Ale cóż, to jednak dom na wsi. Reszka wyrusza więc do tajemniczej wsi, gdzie internetu brak, miejscowa ludność patrzy na nią ze strachem, co najwyraźniej ma związek z nie-sławą ciotki, ale za to niezwykle towarzyskie okazują się być... duchy. I, cytując okładkę, Reszka "sama nie wie - szajba to czy gen...".

"Normalna kobieta boi się myszy, pająków i zmarszczek. Normalne kobiety boją się też duchów. Nigdy nie twierdziłam, że jestem normalna."

Na początku było mi dość trudno wczuć się w język jakim posługuje się autorka. Dość kwieciste porównania (już na pierwszej stronie znokautowały mnie "dawno zmarłe powidła śliwkowe") trochę mnie zniechęcały, ale o dziwo po kilkunastu stronach czytałam już bez problemu. Wręcz już było z górki - razem z Reszką i jej ciętym humorem wędrowałam do i po Czcince, poznawałam kolejne fakty i osoby i odkrywałam mniej lub bardziej paskudne sekrety zmarłej ciotki i nie tylko. To co mi się podobało to postawa Reszki - bohaterka błyskotliwa i pewna siebie, która nie uwierzyła nim nie sprawdziła - w większości przypadków. Nawet stuknięta ciotka, wtrącająca się w jej życie zza grobu, miała z nią ciężką przeprawę.

"Miałam ochotę się upić aż do przerwy w życiorysie, zjeść kilo maryśki w sałatce albo strzelić sobie w łeb z procy - cokolwiek, byle odpłynąć i pozostawić za sobą tę wstrętną rzeczywistość."

Z chęcią dałabym 10/10, bo to jest książka, nad którą naprawdę wspaniale spędziłam czas. Jednakże w pewnym momencie mam wrażenie, że autorka przesadziła trochę w kreowaniu całego spisku, gdzie wszelkie fakty i motywy odnalazły się w parę stron. Dwa punkty odjęłam, za ciekawie spędzony czas jeden dodałam, wyszło 9. A książkę ogólnie polecam, bo "Wiedźma.com.pl" to kawał dobrego humoru i akcji.

Przybyła do mnie z Włóczykijki, może ktoś jeszcze nie słyszał o tej akcji, to link jest poniżej w logo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica Sosnowego Dworku

"Tajemnica Sosnowego Dworku" to historia paczki wspaniałych, niezawodnych przyjaciół, o jakich zapewne marzy każdy z nas. Jedną z ważn...

zgłoś błąd zgłoś błąd