Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tropy wiodą przez prerię

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Doktor Jan i Karol Gordon". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Czytelnik
7 (175 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
24
7
68
6
38
5
17
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307011620
liczba stron
257
słowa kluczowe
literatura polska, przygodowa
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
Paweł

Pierwsza wyprawa doktora Jana w towarzystwie Karola Gordona na tereny Czarnych Stóp, w okolice Jeziora Jelenia i Doliny Siodła w Kanadzie. Po drodze zawadzają o Osadę Dziesiątej Mili i Ukryte Miasto Indian. Głównymi postaciami są: doktor Jan, Karol Gordon, Długi Niedźwiedź, Czerwona Chmura i Wysoki Orzeł. W części tej pojawia się także sierżant Konnej Policji: Gary Mitchell. "...Wszedłem do...

Pierwsza wyprawa doktora Jana w towarzystwie Karola Gordona na tereny Czarnych Stóp, w okolice Jeziora Jelenia i Doliny Siodła w Kanadzie. Po drodze zawadzają o Osadę Dziesiątej Mili i Ukryte Miasto Indian. Głównymi postaciami są: doktor Jan, Karol Gordon, Długi Niedźwiedź, Czerwona Chmura i Wysoki Orzeł. W części tej pojawia się także sierżant Konnej Policji: Gary Mitchell.

"...Wszedłem do wagonu i zatrzasnąłem drzwi. Za oknem poczęła się przesuwać zielona preria.
Oczy przesłoniła mi wilgotna mgiełka. Kiedy znikły już w dali sylwetki przyjaciół, odwróciłem się i poszedłem w głąb wagonu.

Nie trzeba się rozczulać jak dziecko. Nie męski to zwyczaj. Howgh!..."

Wyprawa, podjęta w 1881 roku, była pierwszą wspólną podróżą głównych bohaterów. Miała na celu przybliżenie doktorowi Janowi realiów życia na zachodzie kraju i odpoczynek po niedawnych przejściach. Z pewnością doktor nie przypuszczał, że już w pierwszych dniach wpadną na trop okrutnej zbrodni popełnionej nad tajemniczym jeziorem. W jego toni znajdują zwłoki dwu mężczyzn. Ruszają tropem mordercy, który w podstępny sposób sprawia, że stają się jeńcami Indian. Ale przecież Karol to słynny traper. Nieporozumienie szybko się wyjaśnia. Nasi przyjaciele podejmują pościg wraz z grupą Czarnych Stóp. W Ukrytym Mieście odnajdują mordercę, udaje mu się jednak umknąć. W jego rzeczach znajduje się tajemnicza mapa...

Czy uda się ukarać mordercę, odnaleźć ukrytą bonanzę i zapobiec zalaniu terenów Czarnych Stóp przez falę poszukiwaczy złota? Kim jest „człowiek z blizną”?


Ciekawostka: książka ta miała pierwotnie nosić tytuł "Czerwona Chmura". No cóż, cenzura uznała, że w tych czasach "czerwona" może być tylko zwycięska bratnia armia i tytuł musiał zostać zmieniony na "Tropy..." Dla popularności książki nie miało to zapewne znaczenia, ale fajnie jest pamiętać takie drobne absurdy epoki.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (319)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1016
McRap1972 | 2016-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Postanowiłem przypomnieć sobie kolejne lektury z czasów dzieciństwa. Po odświeżeniu cyklu "Pan Samochodzik" tym razem sięgnąłem po kultową serię Wiesława Wernica.

"Tropy wiodą przez prerię" to pierwsza część cyklu o Dzikim Zachodzie, w której poznajemy głównych bohaterów, Jana i Karola. Po latach książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak w dzieciństwie. Po prostu obecnie nie fascynuję się już tą tematyką i stylistyka westernu nie jest moją ulubioną. Nie zmienia to faktu, że jest to dobra i ciekawa powieść. Styl autora jest prosty i taki bardzo naturalny. Na pewno z przerwami będę sobie przypominał kolejne powieści Wernica. Mimo, że lektura tej książki nie wprawiła mnie ponownie w zachwyt to była jednak przyjemnością. Jeśli ktoś nie zna tego autora a lubi klimaty westernu, to mogę szczerze polecić "Tropy wiodą przez prerię".

książek: 391
Galfryd | 2015-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Przygodowe westerny młodzieżowe Wernica to był w późnym PRLu kult, któremu i ja przemożnie ulegałem. Postanowiłem sprawdzić, jak książki te działają dziś, kiedy i świat się zmienił i ja.
Cóż - czar trwa nadal :-) To się naprawdę dobrze czyta, naprawdę wciąga i daje sporo radości z lektury.
Jest w powieści przygoda, tajemnicza mapa, skarby , Indianie, godni dobrego westernu złoczyńcy. Są pogonie i strzelaniny, a wszystko w dobrym stylu i z niespotykaną dziś literacką elegancją.
Mam cały cykl przed sobą do przeczytania, i nie każda powieść będzie tak udana jak "Tropy...", ale już się cieszę na frajdę z kolejnych pozycji.

książek: 135
fik | 2015-09-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 września 2015

I znowu przyszła pora na rozstanie się z przygodami Karola i Jana. Jak dziś pamiętam czasy podstawówki gdy gnało się do miejskiej biblioteki w moim miasteczku i z niecierpliwością patrzyło się na półki z literą W , czy jest tam jakaś pozycja Wernica. Nieraz wracało się smutno a nie raz rozpromienionym bo była. Dziś brakuje mi tego i z chęcią bym się wrócił , tylko teraz już nie wiem czy do dzieciństwa czy do czasów opisanych przez autora. I 10 nie tylko z sentymentu ale też za wykonanie i pomysł gdyż jest to naprawdę ciekawa pozycja.

książek: 340
Piotr | 2010-06-11
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza część serii, której autor jest nazywany polskim Karolem Mayem. Wiesław Wernic jest jednak o niebo lepszy. Jego książki są bliższe prawdy o życiu na dzikim zachodzie. Są dobrze umiejscowione zarówno w czasie jak i w przestrzeni. Właśnie zacząłem ponownie czytać i mimo, że poprzednio czytałem jako chłopak, książka podoba mi się także jako dorosłemu (Maya nie mogłem strawić jako dorosły).

książek: 160
KrzysiekK | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2016

To była jedna z moich ulubionych serii książek z czasów młodości. Zaczytywałem się w nich na okrągło. Bardzo lubiłem postaci Karola i Doktora, niezwykły był ten klimat westernowy, wspaniałe opisy przyrody, duch przygody i przyjaźni. Aż sie chciało tam być. Myślę, że dla nastolatka jest to doskonała książka na prezent.

książek: 402
Danuta Duszeńczuk | 2011-07-03

Zgadzam się ze wcześniejszą opinią, że książki Wernica przebijają sławetne perypetie Winnetou ;) autor ten jest odpowiedzialny za moją swego czasu fiksację na punkcie westernów ;D (ech, młodość ;D)

książek: 89
Festi | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane

Miałem 8 lat, gdy po raz pierwszy przeczytałem powieść Wernica. Nigdy nie udało mi się przeczytać wszystkich, Teraz chyba to nadrobię. Bawiłem się przy nich wyśmienicie. Polecam i to bardzo!

książek: 411
Pablo | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2012

Wernic jest świetny. Uważam siebie nie tyle za fana gatunku westernów, chociaż tę książkę określiłbym raczej jako western przygodowy, jeżeli mogę pokusić się o taką małą kontaminację, co a osobę pretendującą do tego miana - moja wiedza i obycie z tekstami kultury jak na razie jest jeszcze zbyt małe. Jednakże co wyróżnia Tropy wiodą przez prerię od innych książek tego typu? Realizm. Autor idealnie wypośrodkował realizm, który zawsze przyciąga uwagę czytelnika, a literacką fikcję. Tutaj fikcją są przygody Jana i Karola wśród plemienia Czarnej Stopy, a realistyczne są wszelakie sprawy i sposoby z obyciem na prerii. Przygody nie są wydumane, niemożliwe i przekłamane, wręcz przeciwnie, tętnią życiem i sprawiają, że czytelnik może przez chwilę poczuć wiatr we włosach i zapach bezkresnej prerii, przypatrując się z dala uciekającemu, ostatniemu stadu dzikich mustangów. Chwała!

książek: 179
M-E | 2016-08-12
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Książkę kupiłem przy okazji promocji na ebooka, chyba za złotówkę.
Tak więc oczekiwań zbyt rozbudzonych nie miałem, w dodatku western, Indianie to nie jest moja ulubiona tematyka książek.
Słaba sytuacja wyjściowa, czyż nie?
A jednak - było całkiem sympatycznie, a lektura się nie dłużyła.
Czy jednak zmobilizuje to mnie do sięgnięcia po kolejne książki Wiesława Wernica? Trudno powiedzieć - może przy okazji kolejnej jakże sympatycznej promocji?

książek: 14
Mario123 | 2016-03-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2016

Lektura lekka i przyjemna, w sam raz na zimowe pochmurne dni, pozwala odejść myślami od ciężaru codzienności. Osobiście nie przepadam za filmowymi westernami ale ta książka podszyta westernem bardzo przypadła mi do gustu, z pewnością będę kontynuował serię Pana Wernica.

zobacz kolejne z 309 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd