Skarby Mackenzie

Okładka książki Skarby Mackenzie autora Wiesław Wernic, 9788366339538
Okładka książki Skarby Mackenzie
Wiesław Wernic Wydawnictwo: Siedmioróg powieść przygodowa
Kategoria:
powieść przygodowa
Format:
papier
Data wydania:
2019-05-10
Data 1. wyd. pol.:
2014-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788366339538
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Skarby Mackenzie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Skarby Mackenzie

Średnia ocen
7,5 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Skarby Mackenzie

Sortuj:
avatar
1938
1938

Na półkach:

Moją przygodę z książkami podzieliłbym na dwa okresy:
przed Wernicem i po Wernicu.
W pierwszym okresie czytałem, jak musiałem, ale szału nie było.
W drugim, zacząłem pożerać książki.

Nie pamiętam, ile miałem wtedy lat.
Wakacje spędzałem u dziadków zaopatrzony, na życzenie śp. mamy, w jedną książkę, właśnie Wernica.
Dziadek napełnił mi wodą, dla ochłody, dużą beczkę po smole, były wtedy ostre upały ( czyżby już wtedy zaczynało się ocieplenie klimatu ? ),a ja rozłożyłem sobie leżak i... no właśnie, całe wakacje spędziłem czytając.
Mama donosiła tylko kolejne tomy, najpierw po jednym, potem po dwa.
W pewnym momencie po tygodniu, czy dwóch, wszyscy prawie na siłę, zaczęli mnie wyrzucać do zabawy z kolegami.
Nic nie pomogło, jak tylko mogłem, wracałem do czytania.
Ciągle funkcjonuję w drugim okresie.
Całą serię POLECAM, dla miłośników i nie tylko,
ŚWIETNA ZABAWA i gwarancja miłego spędzenia czasu.

Moją przygodę z książkami podzieliłbym na dwa okresy:
przed Wernicem i po Wernicu.
W pierwszym okresie czytałem, jak musiałem, ale szału nie było.
W drugim, zacząłem pożerać książki.

Nie pamiętam, ile miałem wtedy lat.
Wakacje spędzałem u dziadków zaopatrzony, na życzenie śp. mamy, w jedną książkę, właśnie Wernica.
Dziadek napełnił mi wodą, dla ochłody, dużą beczkę po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
472
455

Na półkach:

Ksiäzka mlodosci......wciäga,daje odpoczäc...nadal tchnie przygodä i tajemnicä

Ksiäzka mlodosci......wciäga,daje odpoczäc...nadal tchnie przygodä i tajemnicä

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
541
247

Na półkach: ,

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Siedmioróg, co kilka miesięcy mam możliwość wraz z bohaterami powieści Wiesława Wernica wyruszyć na wyprawę. Kolejną książką tego autora, która pozwoliła mi przenieść się w czasie na Dziki Zachód są „Skarby Mackenzie”.

Wiesław Wernic urodził się 28 lutego 1906 roku w Warszawie. W 1936 roku ukończył Szkołę Główną Handlową, ale jeszcze w liceum wraz ze szkolnymi kolegami, między innymi Konstantym Ildefonsem Gałczyńskim, założył grupę literacką „Kwadryga”, której członkowie tworzyli czasopismo o tej samej nazwie. Po studiach pracował w Polskiej Agencji Telegraficznej. W 1933 na łamach czasopisma „Kurier Poranny” ukazała się jego pierwsza książka – była to krótka powieść detektywistyczna zatytułowana „Daleka przygoda”. Podczas wojny Wernic był zaangażowany w działalność konspiracyjną oraz redakcję prasy podziemnej. Po wojnie pracował jako dziennikarz prasowy i radiowy – najpierw, jako kierownik działu miejskiego w dzienniku „Rzeczpospolita”, od 1951 roku w Polskim Radiu, a następnie – między 1951 a 1973 rokiem – w „Tygodniku Demokratycznym”, gdzie pisał liczne artykuły, między innymi na temat historii Warszawy, ekonomii oraz twórczości rzemieślniczej. Zmarł 1 sierpnia 1986 roku w Warszawie.

Charyzmatyczni bohaterowie powieści – doktor Jan i traper Karol Gordon – wyruszają tropem okrytego złowieszczą legendą skarbu zakopanego rzekomo nad rzeką Mackenzie. W czasie wędrówki wodnym szlakiem, do bohaterów i dwójki ich towarzyszy dołącza tajemniczy Tom Fast, mający odegrać ważną rolę w dalszym rozwoju wydarzeń. W miarę zbliżania się do celu wyprawy, okazuje się, że fama o zakopanym skarbie dotarła nie tylko do naszych bohaterów. Pojawiają się inni poszukiwacze. Wyprawa przemienia się w emocjonującą przygodę, której finał nie jest pozbawiony tragicznych zajść i zaskakujących odkryć.

Książka rozkręca się bardzo, ale to bardzo powoli. Spowodowane jest to tym, że przez pierwsze sto stron główni bohaterowie przygotowują się do wyprawy. Spotkałem się z tym po raz pierwszy w twórczości Wiesława Wernica, ponieważ wszystkie dotychczas czytane przeze mnie powieści tego autora rozpoczynały się w momencie, gdy ekspedycja już trwała. Tym razem jest inaczej i niestety sprawiło to, że na początku lektury trochę się wynudziłem. Na szczęście im dalej, tym jest lepiej, chociaż nadal nietypowo, ponieważ cała podróż odbywa się łodziami i statkiem, a Karol Gordon i spółka nawet na sekundę nie wsiadają na konie.

Więcej na moim blogu: http://oczytany.eu/skarby-mackenzie-wieslaw-wernic/

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Siedmioróg, co kilka miesięcy mam możliwość wraz z bohaterami powieści Wiesława Wernica wyruszyć na wyprawę. Kolejną książką tego autora, która pozwoliła mi przenieść się w czasie na Dziki Zachód są „Skarby Mackenzie”.

Wiesław Wernic urodził się 28 lutego 1906 roku w Warszawie. W 1936 roku ukończył Szkołę Główną Handlową, ale jeszcze w liceum...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Skarby Mackenzie na półkach głównych
  • 36
  • 17
17 użytkowników ma tytuł Skarby Mackenzie na półkach dodatkowych
  • 10
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Wiesław Wernic
Wiesław Wernic
Wiesław Wernic (ur. 28 lutego 1906 w Warszawie, zm. 1 sierpnia 1986),polski pisarz, publicysta, prozaik. Autor ponad dwudziestu książek przygodowych dla młodzieży. Ukończył SGH w Warszawie. Żołnierz powstania warszawskiego, jeniec wojenny. Po wyzwoleniu poświęcił się przede wszystkim dziennikarstwu: pracował w dzienniku "Rzeczpospolita", od 1951 w Polskim Radiu, od 1953 w "Tygodniku Demokratycznym". Pierwsze nowele i opowiadania publikował w latach 1927-1931 na łamach czasopisma literackiego "Kwadryga". W roku 1933 nakładem "Kuriera porannego" ukazała się mini powieść szpiegowska "Daleka przygoda". Do twórczości literackiej powrócił Wernic w połowie lat sześćdziesiątych, wydając swą pierwszą książkę Tropy wiodą przez prerię. Jego książki opowiadają o życiu Dzikiego Zachodu pod koniec XIX wieku. Narratorem jest doktor Jan - lekarz, alter ego autora, drugim bohaterem jest jego przyjaciel - traper Karol Gordon, zaprzyjaźniony z Indianami. Książki opisują ich przygody podczas letnich podróży w dzikie rejony Stanów Zjednoczonych, a także Kanady i Meksyku, w trakcie których stykają się z m.in. Indianami, ludźmi Zachodu, bandytami, stróżami prawa, poszukiwaczami złota, napotykają na liczne niebezpieczeństwa, rozwiązują też zagadki sensacyjno-kryminalne. Nazywany był czasami "polskim Karolem Mayem" z uwagi na tematykę, talent literacki, umiejętność wciągającego prowadzenia fabuły oraz płodność pisarską. Nad Mayem miał jednak przewagę w oparciu swojej pracy na badaniach źrodłowych realiów życia na Dzikim Zachodzie, a także w kilkakrotnych podróżach do USA i Kanady, gdzie m.in. spotykał Indian w rezerwatach. Sam Wernic nie cenił książek Maya zbyt wysoko - ideałem powieści westernowej był dla niego Wirgińczyk Owena Wistera. Swojej ostatniej, dwudziestej pierwszej powieści pt. Chata Starego Niedźwiedzia, autor nie zdążył już dokończyć. Dalszy ciąg tej książki ma dopisać jego syn Dominik Wernic. Pochowany na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie. Co roku, w rocznice urodzin i śmierci, wierni fani Jego twórczości zapalają tu znicze i składają kwiaty.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Skarby Mackenzie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Skarby Mackenzie