Kopalnie króla Salomona

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Allan Quatermain (tom 15)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,63 (134 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
16
7
36
6
43
5
16
4
3
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
King Solomon's Mines
data wydania
ISBN
9788377851579
liczba stron
312
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Oceansoul

Legenda głosi, że gdzieś w głębi Czarnego Lądu biblijny król Salomon ukrył niezmierzone bogactwa. Antyczne przekazy mówią o ogromnych ilościach diamentów. Nic dziwnego, że rzesze śmiałków od zawsze starały się zlokalizować skarbiec. Aż do dzisiaj — bezskutecznie. Sprawy podejmuje się Allan Quatermain – niezmordowany brytyjski poszukiwacz przygód. Wynajęty przez bogacza sir Henry’ego Curtisa,...

Legenda głosi, że gdzieś w głębi Czarnego Lądu biblijny król Salomon ukrył niezmierzone bogactwa. Antyczne przekazy mówią o ogromnych ilościach diamentów. Nic dziwnego, że rzesze śmiałków od zawsze starały się zlokalizować skarbiec. Aż do dzisiaj — bezskutecznie. Sprawy podejmuje się Allan Quatermain – niezmordowany brytyjski poszukiwacz przygód. Wynajęty przez bogacza sir Henry’ego Curtisa, by odnalazł jego zaginionego brata, zdaje sobie sprawę, że jednocześnie ma szansę odkryć najcenniejszy skarb ówczesnego świata. Adekwatnie uzbrojony, z towarzyszami broni oraz grupą najemnych Murzynów, wyrusza w najniebezpieczniejszą podróż swojego życia.

Kopalnie króla Salomona to najbardziej znana powieść H. Ridera Haggarda, która wyniosła Allana Quatermaina do rangi ikony powieści przygodowych i uczyniła go wzorem dla takich postaci, jak Indiana Jones czy Nathan Drake. Ta fantastyczna wyprawa do serca Afryki nabiera dodatkowego smaku w doskonałym nowym tłumaczeniu.

Kopalnie króla Salomona były wielokrotnie ekranizowane. Pierwszą filmową adaptacją była brytyjska produkcja nakręcona w 1937 roku przez Roberta Stevensona z sir Cedrikiem Hardwickiem w roli głównej. Twórcy podeszli dość swobodnie do oryginalnej fabuły, wprowadzili m.in. nieobecne w książce rodzeństwo O’Brienów. Kolejną adaptacją był amerykański film z 1950 roku w reżyserii Comptona Benneta oraz Andrew Martona. W rolę Quatermaina wcielił się tym razem Stewart Granger. Również ten film w wielu miejscach odchodził od oryginału, m.in. sir Henry’ego Curtisa zastąpiła Elizabeth Curtis (w tej roli Deborah Kerr). W 1985 roku J. Lee Thompson nakręcił kolejną wersję filmu. Tym razem duet Quatermain-Curtis zagrali Richard Chamberlain i Sharon Stone. Ostatnią adaptacją powieści H. Ridera Haggarda był telewizyjny miniserial z 2004 roku z niezapomnianym Patrickiem Swayzem w roli głównej.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 439
Kokos | 2015-07-07
Przeczytana: 06 lipca 2015

Allana Quatermaina, co przyznaję z niejakim wstydem, znałam dotychczas tylko z filmu "Liga niezwykłych dżentelmenów". Ponieważ kojarzyłam pozostałe postaci, a tylko on pozostawał dla mnie zagadką, postanowiłam sięgnąć do źródeł, czyli powieści Haggarda. I przyznaję, że patrząc z tej perspektywy, "Kopalnie króla Salomona" okazują się nieco rozczarowujące. Przede wszystkim dlatego, że książka nie ma aż tak wartkiej akcji, jak się spodziewałam, a w dodatku jest przewidywalna, a fabuła momentami jest nielogiczna. Poza tym wyjątkowo trudno ją przyjąć komuś, kto zetknął się z teorią kolonializmu. Afrykańskie plemiona są przedstawione w powieści jako ludy nie tylko prymitywne (w sensie nieznające cywilizacji), ale wręcz głupie. Ci ludzie są we wszystkim gorsi od "wspaniałych białych", co podkreśla fakt, że od samego początku Quatermain oszukuje ich w sposób bezczelny, aby wykorzystać ich do swoich celów (robi to również po to, żeby przeżyć, nie zmienia to jednak faktu, że przede wszystkim...

książek: 407
Benzyna | 2015-10-07
Przeczytana: 07 października 2015

Oczarowana "Oną" sięgnęłam po "Kopalnie króla Salomona". Historia nie porwała mnie jakoś wybitnie, ale było w niej kilka śmiesznych momentów czy zwrotów akcji, które przeważyły na plus.
Samych tytułowych kopalń jest naprawdę niewiele. Książka opowiada raczej o trudach podróży do tego legendarnego celu i perypetiach z tym związanych.
Pisana w fajnym, starym stylu okiem wytrawnego podróżnika, który nawet zawartość osobistych bagaży opisuje bardzo skrupulatnie. Dodatkowo ciekawy wątek afrykańskiego państewka Kukuany.
W dobie dzisiejszych mdłych nowości wydawniczych warto tę lekturę przeczytać.

książek: 1856

O tej książce słyszałam już wiele, wiele razy. A wszystko dlatego, że dzięki niej powstało mnóstwo przygodowych filmów, które uwielbiam. Najbardziej znany to chyba ten z Richardem Chamberlainem i Sharon Stone. Wierzcie mi, że widziałam te ekranizacje wielokrotnie i nigdy mi się one nie nudzą. Nie wiem dlaczego. Ale ja po prostu lubię te klimaty, lubię tajemnice, nieodkryte dotąd zakątki... Jako dziecko pochłaniałam wszystkie części "Tomka" Alfreda Szklarskiego. A gdy przybywało mi lat czytałam inne tego typu przygodowe powieści. Oczywiście kinem o takiej tematyce także nigdy nie pogardziłam. No tak już mam i nic na to poradzić nie mogę ;)

Dlatego, gdy zobaczyłam że wydawnictwo Zysk i S-ka wśród nowości posiada właśnie tę książkę bardzo chciałam ją przeczytać. Nie wiem jak to się stało, że dotąd nie sięgnęłam po nią. Ale teraz czas nadrobić zaległości. Oj wierzcie mi, że już doczekać się nie mogłam :)

Jest to oczywiście powieść rozgrywająca się w Afryce. Trzech mężczyzn: Allan...

książek: 25
Marcin Szkodziński | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane

H. Rider Haggard (właściwie Sir Henry Rider Haggard), to jeden z najpoczytniejszych brytyjskich pisarzy z okresu wiktoriańskiego. To właśnie on stworzył znaną na cały świat postać Allana Quatermaina, bohatera Kopalń Króla Salomona. Pięćdziesięcioletni podróżnik spotyka się się z sir Henry Curtisem – barczystym, żółtowłosym i długorękim mężczyzną, oraz z kapitanem marynarki – Johnem Goodem – dobrze zbudowanym , ale średniego wzrostu marynarzem. Ten pierwszy, zleca Quatermainowi udział w wyprawie na Czarny Ląd, w poszukiwaniu zaginionego brata, którego podróżnik miał okazję już spotkać w Afryce. Tajemniczości dodaje legenda, mówiąca o ogromnych ilościach diamentów, ukrytych przez króla Salomona w okolicach zaginięcia brata Sir Curtisa, który ukrywa się pod przybranym nazwiskiem Neville.

Pewnie wiele osób spojrzy stereotypowo na książkę, która napisana została w 1885 roku. Jednak za sprawą nowego, doskonałego tłumaczenia Jerzego Łozińskiego, czyta się ją niezwykle przyjemnie....

książek: 630
Rossellinique | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2014

No niestety, ale książka w ogóle mi nie podpadła, a jest to o tyle zaskakujące, że uwielbiam utwory przygodowe, a ta takową jest.
No ale do rzeczy. Męczyłam się z nią dobry miesiąc. Mimo iż zdarzają się barwne opisy ciekawych wydarzeń i wciąż coś się dzieje, to trafiałam czasem na fragmenty w których były opisane tak dla mnie absurdalne sytuacje, że musiałam ją na jakiś czas odkładać, a później znowu się przekonywać do powrotu do niej.
Albo jestem już za stara na tego typu dzieła, albo coś z nią jest nie tak.
Książka na pewno przypadnie do gustu młodym chłopcom pełnym energii i żądnych przygód, innym czytelnikom raczej nie polecam :-)

książek: 978
Hyperyon | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane

Przygody w blasku diamentów, bitwy, egzotyka i naprawdę zajmujący obraz epoki kolonializmu. Tylko ten Quatermain jakiś taki... nie taki, jak go sobie wyobrażałem ;)

książek: 36
Daniel | 2017-09-23
Przeczytana: 15 września 2016

Bardzo ciekawa i wciągająca pozycja od której zaczęła się moja przygoda z tego typu gatunkiem oraz pisarzem Haggardem. Dotychczas się jeszcze nie zawiodłem. Szybko się czyta i z każdą chwilą jesteśmy ciekawsi dalszych losów bohaterów. Oczywiście po lekturze zobaczyłem film, ale to już nie oddaje tych emocji i tego klimatu. Polecam tym którzy lubią książki w których bohaterowie są w ciągłej podróży z zaskakującymi przygodami, spotykając na swej drodze ciekawe barwne postacie.

książek: 355
wishtoread | 2017-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2017

Spodziewałem się trochę więcej po tej ksiązce, a tymczasem czyta się ją bardziej jak lekturę z podstawówki, niz trzymającą w napięciu powieść przygodową. Fabuła jest dosyć prosta, bez porywających frgmentów, moze nie nudna, ale po prostu przeciętna. A być moze jest to efekt czasu, ksiązka powstała dawno temu, była pisana innym językiem niz dzisiejsze bardzo wypełnione akcją filmy czy ksiązki. Podsumowując, jeśli dbacie o to aby w waszej biblioteczce były tylko ksiązki wybitne to nie ma co jej kupować.

książek: 914
Anna_R | 2013-06-11
Na półkach: Przeczytane

Akcja toczy się dość wolno. Jak na mój gust ciut za wolno. Poza tym liczne opisy, a mała ilość dialogów może zniechęcić młodego czytelnika. Fabuła dość ciekawa, czasem zabawna. Da się przeczytać ;)

książek: 1242
baggio1 | 2014-09-22
Przeczytana: 22 września 2014

Pierwszy audiobook przesłuchany po angielsku. Powieść nie porywa ale dialogi i opisy są na tyle łatwe do zrozumienia że nadają się dla słuchaczy na średnim poziomie.

zobacz kolejne z 305 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd