Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To było tak: Dzień Targowy

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik
5,75 (8 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60000-29-8
liczba stron
328
słowa kluczowe
humor, felieton
język
polski
dodała
katalvi

Na straganie w dzień targowy było wówczas inaczej niż u Brzechwy... Co tydzień, przez ponad dziesięć lat, Przybylik pisał do "Życia Warszawy" - najpopularniejszego wówczas dziennika - felietony rynkowe pokazujące nieoficjalny obraz codziennego życia w peerelu lat 80. Z czasem "Dzień Targowy" stał się najbardziej lubianą rubryką ówczesnej prasy codziennej - pisaną z dystansem, na luzie, nie...

Na straganie w dzień targowy było wówczas inaczej niż u Brzechwy... Co tydzień, przez ponad dziesięć lat, Przybylik pisał do "Życia Warszawy" - najpopularniejszego wówczas dziennika - felietony rynkowe pokazujące nieoficjalny obraz codziennego życia w peerelu lat 80.

Z czasem "Dzień Targowy" stał się najbardziej lubianą rubryką ówczesnej prasy codziennej - pisaną z dystansem, na luzie, nie traktującą rzeczywistości zbyt poważnie. Teksty zawierały nie tylko informacje o tym co, gdzie, jak i za ile można kupić, były też pełną aluzji, ironii i żartów kroniką panujących wówczas nastrojów, pozwalającą czytelnikom nabrać dystansu do rzeczywistości.

Dzisiaj felietony Przybylika czyta się niczym dokumentację ostatniego stadium rozpadającego się państwa, które przez lata uważało, że najlepiej potrafi zarządzać fabrykami, burakami, sklepami, restauracjami, produkcją serdelowej i salcesonu, własną wizją demokracji, dostarczaniem papieru toaletowego, ustalaniem cen w sklepach, wychowywaniem dzieci w szkole, programem telewizyjnym i repertuarem cyrku.

Państwo trwało w tym uporze do samobójczego końca, czyli do przełomu 1989 roku. Dwa lata później przestał się ukazywać "Dzień Targowy". Zaczęły się czasy, w których kwestia jaj, schabowego, karpi i bananów nikogo już nie ekscytowała, gdyż akurat w tej dziedzinie zapanowała błogosławiona nuda.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1525
CultureMatters | 2015-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2015
książek: 477
Walker | 2015-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2015
książek: 1151
martenka | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lutego 2011
książek: 2268
tercja | 2013-07-24
Przeczytana: 13 lipca 2009
książek: 186
caterratum | 2013-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2013
książek: 423
książek: 262
Ewa | 2012-10-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 1568
malarka79 | 2011-06-26
Przeczytana: 2010 rok
książek: 5
Monika Maczkowska | 2016-07-03
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 730
yaola | 2016-05-27
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 21 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd