Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko gwiazd: Atlantyda

Wydawnictwo: Albatros
5,2 (413 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
30
7
54
6
74
5
59
4
37
3
39
2
25
1
50
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373599680
liczba stron
462
słowa kluczowe
dla modzieży, mitologia, Atlantyda
język
polski
dodał
mantra

Michalina Olszańska "Dziecko Gwiazd Atlantydę" napisała, gdy miała 15 lat. Dziś ma lat 17, w dorobku 8 powieści (jeszcze nieopublikowanych) i kilkadziesiąt piosenek, które tez sama wykonuje. Wiele z nich rodzi się przy pisaniu książek, nawiązuje do nich treścią, jak załączona "Kołysanka dla Atlantydy", otwierająca cykl "Pieśni Atlantydy". Michalina jest związana z muzyką od siódmego roku...

Michalina Olszańska "Dziecko Gwiazd Atlantydę" napisała, gdy miała 15 lat. Dziś ma lat 17, w dorobku 8 powieści (jeszcze nieopublikowanych) i kilkadziesiąt piosenek, które tez sama wykonuje. Wiele z nich rodzi się przy pisaniu książek, nawiązuje do nich treścią, jak załączona "Kołysanka dla Atlantydy", otwierająca cykl "Pieśni Atlantydy".

Michalina jest związana z muzyką od siódmego roku życia. Jest utalentowaną skrzypaczką, uczennicą szkoły muzycznej w Warszawie. Niedawno jako solistka występowała w Filharmonii Berlińskiej z towarzyszeniem tamtejszej orkiestry symfonicznej pod batutą Renchanga Fu. Swoje książki pisze najpierw ołówkiem, a następnie przepisuje na komputerze. Jak twierdzi, "palce zabrudzone grafitem mają dla mnie wciągającą moc i magię". Wychowuje się w małym mieszkaniu, "...ale za to wysoko, z widokiem na niebo, w dziupli po prostu, no i w towarzystwie siedmiu niebieskich kotów".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (708)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 493
Winky | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane

Nie ma się co czarować: ta książka nie jest dobra nawet "jak na piętnastolatkę". Nieścisłości i całkowity brak researchu walą po oczach, błędy wołają o pomstę do nieba (mylić "łąkę" z "polaną" i stosować te słowa zamiennie? To samo z "przywidzieć się" i "przewidywać"?! LUDZIE!), a cała książka zdaje się być całkowicie pozbawiona fabuły. To po prostu zlepek wydarzeń następujących bardzo szybko po sobie, przeplatanych różnymi "mądrościami życiowymi", a gdzieś tam w tle przebąkuje się o ratowaniu Atlantydy. Zakończenie - koszmarne. Kreacja bohaterów? Nie ma o czym mówić, świat składa się wyłącznie z doskonałej Meihny i kilku pobocznych, zupełnie nieważnych i potraktowanych całkowicie po macoszemu przez autorkę postaci. Jednym słowem: tragedia. Za dopuszczenie tej książki do druku w obecnej postaci ktoś powinien stracić posadę.

książek: 399
Melancholia | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2012

Atlantyda... mityczna kraina, wyspa tajemnicza, kolebka wysoce rozwiniętej cywilizacji, w zagadkowy sposób zniszczona i ostatecznie zatopiona. Temat - samograj (samopisz?), a jednak zadziwiająco rzadko podejmowany przez literaturę. Z tą legendą spróbowała się zmierzyć Michalina Olszańska.

Główną bohaterką swojej powieści uczyniła Meihnę, księżniczkę Atlantydy. Jej życie toczy się właściwie tylko w pałacu, przy rodzicach i dwóch braciach, pośród służby, dostatku i spokojnego poczucia harmonii. Jedyną rysą w tym idealnym obrazku jest fakt, że Meihna zbliża się właśnie do swoich szesnastych urodzin, co oznacza, że musi opuścić Atlantydę i poślubić księcia z Grecji, któremu została przyobiecana jeszcze przed narodzinami. Postanawia więc porzucić pałacowe mury i ogrody, po raz ostatni nacieszyć oczy pięknem swojego kraju i wykorzystać ostatnie chwile wolności. Niestety swoimi spacerami, a szczególnie wizytą w pewnej jaskini, wywołuje przysłowiowego wilka (tutaj akurat dzika) z lasu i...

książek: 0
| 2012-03-19

Co tu dużo mówić, książka jest zła. Nawet wzięcie pod uwagę młodego wieku autorki nie usprawiedliwia wykreowania tak płaskich i sztucznych bohaterów, luk w fabule i "mądrości życiowych" których jest na pęczki.
Postaci są bardzo źle skonstruowane, wszyscy oprócz głównej bohaterki są jedynie papierowymi dekoracjami. Mehina za to ma charakter, i to jaki! Jest głupia, irytująca, samolubna, histeryczna i bardzo, bardzo denerwująca. Czytelnik ma nadzieję, że zdarzy się jej jakiś mały wypadek, ale niestety, nic z tego. Musi się z tą dziewuchą męczyć do samego końca.
Kolejnym mankamentem są fabularne dziury, ciągła skleroza autorki i brak sensu w działaniu kogokolwiek oraz wykorzystywanie do cna ogranych motywów( które samo w sobie złe nie jest, złe jest wykonanie.) Męczy też zupełny brak konsekwencji pisarki w kreowaniu świata. Raz mamy patriarchat, raz boginię matkę, raz swobodę dla kobiet, raz wysyłanie księżniczek za granicę i brak możliwości nauki. Wieśniaczka zna takie trudne słowo...

książek: 1890
Aiwlys | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane, Nieskończone
Przeczytana: 10 listopada 2013

Mimo zasłyszanych negatywnych komentarzy na temat tej książki, stwierdziłam, że dam jej szansę, bo sama kiedyś w szkole podstawowej i gimnazjum pisałam. Ale zagłębiając się w tę książkę doszłam do wniosku, że ta pozycja jednak nie zasługuje na dobrą ocenę. Teraz troszkę się będę czepiała, ale obok tego nie można przejść obojętnie.
Po pierwsze, główna bohaterka, idealna Meihna, która szybko się uczy, wszystko jej się udaje, jest idealna pod każdym względem, piękna, wspaniała, inteligentna i taka domyślna. Co za tym idzie niesamowicie denerwuje. Jeszcze mogłabym ją znieść, ponieważ sam pomysł na książkę jest naprawdę dobry.
Przeszkadzał mi fakt, że tak ciężko było mi się wczuć w klimat. A wszystko przez masę nieścisłości. Doskonale zdaję sobie sprawę, w jakich czasach mogła istnieć Atlantyda. Dlatego tak bardzo gryzły mnie Chiny, fajerwerki, czekolada, papier, wynalazki, o których tamtejsza cywilizacja nie powinna mieć pojęcia (ale na to jeszcze bym mogła przymknąć oko), pory roku,...

książek: 137
Zutka | 2013-05-01
Przeczytana: marzec 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

O. MATKO.
AŁtorka ma wybitną sklerozę, skoro nie pamięta, że jej postać została wysłana DUCHEM na wyspę i mimo to zostaje obezwładniona. Tak, jako duch.
Poza tym Meihna (Mena, doprawdy?) jest chyba jedną z najbardziej denerwujących bohaterek. Śliczna, mądra, dumna, fantastyczna, odważna, inteligentna, obdarzona niesamowitą mocą, a przy tym skromna, wybranka... Pisałam już, że śliczna? Jednym słowem - bez wad. Myślę, że gdyby pokazała się z tej "ludzkiej" strony (jako niepewna, mająca wątpliwości czy ratować siebie, czy bliskich) byłaby z niej całkiem przyzwoita postać.
Po drugie, świat przedstawiony. Jest w nim mnóstwo nieścisłości (Michalina czasem przeczy sama sobie), nielogicznych zdarzeń, jest Najbardziej Wymuszony Romans Ever (ugh), są i Mądrości Życiowe, wpychane siłą do gardła. Ja naprawdę nie znam ludzi, którzy tak drętwo i poetycko ze sobą rozmawiają. No i same opisy ciut nużą.
Język. Czy to moje wydanie jest wybrakowane, czy też wszędzie pozjadało polskie znaki? (Nika -...

książek: 467
Eiseth | 2013-08-25
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Przez cały czas czytania tej książki nie mogłam odpędzić się od kwestii Cezarego Pazury, którą mówił w jednym ze swoich monologów: "Oho, oho, Pruszków zaatakował". W przypadku "Dziecka Gwiazd Atlantydy" brzmiało to nieco inaczej: "Oho, oho, wielokropki mają gody".
Pannie Olszańskiej trzeba oddać jedno - tak irytującej Mary Sue nikt nie zdołał stworzyć. Meihna (Mina? Poważnie?) w mgnieniu oka zrzuciła Bellę Swan z piedestału postaci, na które najchętniej nasłałabym wszelkie plagi egipskie i inne kataklizmy. Postać niesamowicie nierealna i wręcz niemożliwa do polubienia. W jednym z wywiadów autorka określa Terinę jako kobietę z wieloma wadami, między innymi taką, że jest słaba psychicznie. Psychologiem nie jestem, ale gdzie zostało pokazane, że Terina faktycznie taka jest? Poddała się tyranowi? A co innego mogła zrobić, wiedząc, że niedługo zostanie matką? Odebrać dziecku cień nadziei na względnie normalne życie, bo ważniejsze było przecież sprzeciwienie się tyranii? Albo pozwolić...

książek: 506
xxxxxx | 2010-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2010

Po tej książce spodziewałam się naprawdę wiele. Nastawiłam się na intrygującą powieść młodej autorki o niespotykanym talencie. I cóż, nie spełniła moich oczekiwań. Kreacja bohaterów leży na całej linii, leży i w dodatku kwiczy niemiłosiernie. Wszystkie postacie są mdłe, schematyczne, zbyt wyraźny podział na dobrych i złych (który u Michaliny Olszańskiej bardzo mi przeszkadzał, bo na przykład do Tolkiena on moim zdaniem jakoś pasuje)... Meihna - odważna, piękna, mądra, heroiczna wręcz, w dodatku bogata, lecz nie próżna, zbyt skromna. Dialogi momentami bardzo sztuczne, przeszkadzało mi częste używanie ... lub !!!. Opisy za to się autorce udały, plastyczne, żywe, ładne. Historia mogłaby być ciekawa, tylko... nieco przewidywalna. Przereklamowana ta książka. Porównanie do Paoliniego? Tylko pod tym względem, że jego debiut też był niezbyt idealny. Michalina Olszańska mnie nie zachwyciła tą powieścią. Momentami myślałam o tej pozycji "infantylna". Jestem na nie, ale zajrzałabym do innej...

książek: 623
April | 2016-10-14
Przeczytana: 13 października 2016

"Dziecko Gwiazd. Atlantydę" wzięłam z bibliotecznej półki tak trochę rzutem na taśmę, bo nie mogłam się na nic zdecydować, a że w tytule figuruje Atlantyda, pomyślałam, że może być nieźle. Przeliczyłam się.

Za kilka dni Mehina kończy szesnaście lat, a to oznacza, że musi opuścić Atlantydę i pojechać już na zawsze do kraju swojego przyszłego męża, którego nawet nie zna. Młoda dziewczyna bardzo przejmuje się tym, że już nigdy nie zobaczy swojej ojczyzny. Nagle jednak los zsyła jej starca, który informuję ją o przepowiedni, która zaczyna się sprawdzać. Mehina nie wierzy jednak mędrcowi i dalej żyje swoim życie. Aż do czasu pierwszej tragedii, która nawiedza dotychczas spokojną wyspę.

O ile historia jest nawet ciekawa, to wykonanie beznadziejne. Autorka nadużywa znaków interpunkcyjnych i stara się sztucznie wydłużyć powieść nudnymi i pseudofilozoficznymi opisami. Bohaterowie nie są tez lepsi - Księżniczka Mehina miejscami zachowuje się jak rozwydrzony bachor, a innym razem udaje...

książek: 615
dioneja | 2013-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2013

Książka napisana przez młodziutką polską autorkę w wieku 15 lat. Jako, że dawno nie czytałam polskiej literatury z zapałem zabrałam się za czytanie. O zgrozo, na moje nieszczęście niezbyt dobrze na tym znów wyszłam.

Główna bohaterka - księżniczka Meihna, wychowana w dobrobycie, nie znająca ubóstwa nastolatka. Żyje ona w magicznej krainie zwanej Atlantydą. Bohaterka przez całą książkę bardzo irytująca, głupiutka i w ogóle nie ma pojęcia w jakim świecie żyje. Jednak gdy poznaje treść przepowiedni według której król oraz jego dwójka z trzech potomków ma zginąć, zdobywa się na "bohaterski" czyn i wyrusza w podróż, aby ocalić siebie, rodzinę i swe królestwo. Wydawałoby się to być banalne i tak jest niestety przedstawione wszystko w powieści...

Historia ma w sobie wiele magii, dużo nierzeczywistych stworów oraz dziwnych zwrotów akcji. Jak dla mnie były momenty, które zupełnie nie były ze sobą spójne. W fabule występowały duże nieścisłości, dało się we znaki wiele luk, którymi autorka...

książek: 1085
Ola | 2010-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2010

Cóż porównanie talentu panny Michaliny do Christophera Paoliniego wydaje mi sie na wyrost. Ksiązka nie jest zła - ale wg mnie jest zbyt BAJKOWA. Gl. Bohaterka wszystko zdaje sie mieć podane na tacy, test jakiemu zostaje poddana bohaterka, wybory jakich dokonuje ... wszystko kojarzy mi sie z bajka ... a Eragorn to zupełnie inny świat.

zobacz kolejne z 698 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd