Lubimyczytać.pl to:
społeczność 373 tys. zakochanych w książkach
ponad 664 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Crescendo

Crescendo

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Agnieszka Fulińska
tytuł oryginału
Crescendo
seria/cykl wydawniczy
Szeptem tom 2
wydawnictwo
Wydawnictwo Otwarte
data wydania
ISBN
978-83-7515-132-9
liczba stron
400
słowa kluczowe
szeptem, crescendo, becca
język
polski
typ
papier
dodała
Elena
7.59 (5486 ocen i 587 opinii)

Opis książki

Kiedy nie wiesz, komu wierzyć, ufaj tylko sobie. Patch to wielka miłość Nory. To także jej Anioł Stróż. On uratował jej życie, ona wyrwała go z otchłani potępionych. Są sobie przeznaczeni. Jednak Patch wydaje się zamieszany w niewyjaśnioną śmierć ojca Nory. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo… Tajemnice budzą niepokój, niepewność przeradza się w strach. „Crescendo” to kontynuacja bes...

Kiedy nie wiesz, komu wierzyć, ufaj tylko sobie.

Patch to wielka miłość Nory. To także jej Anioł Stróż.
On uratował jej życie, ona wyrwała go z otchłani potępionych. Są sobie przeznaczeni.
Jednak Patch wydaje się zamieszany w niewyjaśnioną śmierć ojca Nory. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo…

Tajemnice budzą niepokój, niepewność przeradza się w strach.

„Crescendo” to kontynuacja bestsellerowej powieści Becki Fitzpatrick „Szeptem”.

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 820
Lenalee | 2011-01-26
Przeczytana: 25 stycznia 2011

Czekanie na „Crescendo” było dla mnie prawdziwą udręką, bo im bardziej chciałam tę książkę przeczytać, tym wydawało mi się, że czas jak na złość postanowił się dłużyć. Ciekawość zżerała mnie od środka, byłam niezwykle zainteresowana tym, jak potoczą się dalsze losy Nory i Patcha, tym bardziej, że „Szeptem”, pierwsza powieści Becki Fitzpatrick, podbiła moje serce. Jak się okazało – w „Crescendo” jest znacznie mniej kolorowo, niż śmiałam przypuszczać. Pojawiają się groźne komplikacje, które mogą zaważyć na związku Nory i Patcha, a sama bohaterka będzie musiała stanąć przed prawdą, która może obrócić jej świat do góry nogami. Pytanie tylko: czy miłość Nory i Patcha jest na tyle silna, by ich związek oparł się niebezpieczeństwu i tajemnicom, które ich otaczają?

W tej części warsztat pisarski autorki uległ znacznej poprawie – jakkolwiek na to patrzeć. Moją uwagę przede wszystkim zwróciła konstrukcja bohaterów, którzy stali się teraz bardziej plastyczni i skomplikowani, a moja sympatia do...

książek: 811
Violy | 2011-01-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 06 stycznia 2011

"Crescendo" to jedna z nielicznych premier książkowych, wyczekiwanych przeze mnie z niecierpliwością w 2011 roku. Becca Fitzpatrick nieodwołanie zaskarbiła sobie moje serce, już dzięki jej poprzedniej powieści, "Szeptem". Jako, że "Crescendo" otrzymałam od Wydawnictwa Otwartego jeszcze przed premierą, byłam wprost wniebowzięta i od razu za nią chwyciłam. Należy powiedzieć, że nie zawiodłam się nawet w najmniejszym stopniu.

Książka jest kontynuacją losów Patcha i zakochanej w nim po uszy Nory. Są razem szczęśliwy, aż pewnego dnia wszystko się zmienia. Chłopak zaczyna "odwiedzać" jej najgorszego wroga - Marcie Millar, która jest z tego powodu bardzo szczęśliwa i na każdym kroku stara się o tym przypominać Norze. Na światło dzienne wychodzą zaskakujące informacje o śmierci jej ojca, a jej samej grozi niebezpieczeństwo. W dodatku nie wie, czy nadal może ufać Patchowi...

Porównując "Crescendo" z poprzednią częścią, dużo więcej się tu dzieje. Niespodziewane zwroty akcji, okryte mgłą tajemn...

książek: 269
Patricia | 2013-12-18
Przeczytana: marzec 2012

Gdy wreszcie już miałam kolejną część "Szeptem", odczuwałam wielkie zainteresowanie dalszymi losami Nory i Patcha. Kiedy już mogli być razem bez żadnych przeszkód, chciałam się dowiedzieć czy to się uda. Oczywiście tak nie było, jednak wcale mnie to nie zmartwiło.

Wiele przeszkód stanęło na drodze związku Nory i Pacha.
ZAZDROŚĆ INNA DZIEWCZYNA i do tego jeszcze ARCHANIOŁOWIE

Druga część serii Pani Fitzpatrick podobała mi się bardziej niż pierwsza. Sama nie wiem czym było to spowodowane, ale do tej pory lubię powrócić do tej książki aby na nowo czytając mogła zżyć się ponownie z moimi ulubionymi bohaterami.

Końcówka mną wstrząsnęła, kiedy już myślałam, że wszystko będzie dobrze i skończy się HAPPY ENDEM, tak się nie stało i dlatego ciężko było mi czekać na kolejną część.

GORĄCO POLECAM wszystkim fanom FANTASY i nie tylko. Ta książka może wciągnąć każdego.

książek: 913
BlackBerry | 2011-03-23
Przeczytana: 19 marca 2011

Bardzo długo zajęło mi zdobycie tej książki. No, ale w końcu udało się i jestem pewna, że jednego nie wybaczę jej nigdy...
Oczywiście mam na myśli worki pod oczami (które mogłabym chyba wozić na taczkach) i dwa zawalone sprawdziany w szkole, a wszystko przez to, że nie mogłam się oderwać. Zrobiłam sobie - że tak to nazwę - krótką przerwę. No, ale co tam gorsze oceny mogę poprawić, a książka... no dobra może by i nie uciekła, ale ja i tak mam jak zawsze swoje bardzo mocne argumenty w kieszeni ;)

"Crescendo" wychodzi stanowczo poza "stały temat", prezentując nam w dużej mierze historię, zawierającą nowe i w końcu nie powtarzające się wątki. Autorka nie odchodząc od głównego tematu czyli miłości Patcha i Nory, jednak napisała jakby drugą historię, zupełnie odmienną i wciągającą nas w swój, jakże dynamiczny, wir wydarzeń. Dała nam czas na rozgryzienie Patcha i odkrywanie jego tajemnic krok po kroku, tak aby w kolejnych rozdziałach dodać nam kolejnej porcji wrażeń...hush...hush... aż do...

książek: 659

Sięgnęłam po drugą część cyklu „Szeptem” mimo tego, że na pierwszym tomie się zawiodłam. Czy „Crescendo” mi to wynagrodziła? Raczej nie, ale ta jest minimalnie lepiej.

Jednym z atutów tej książki jest zakończenie, które zaskakuję i zachęca do przeczytania kolejne części cyklu.

Becca Fitzpatrick zaskoczyła mnie jednak konstrukcją bohaterów. O wiele lepiej, niż w „Szeptem” zostali ukazani. Są bardziej złożeni, dzięki czemu nie są nudni. Polubiłam postać Patcha, bo jest złym charakterkiem, ale w „Szeptem” całkiem całkiem lubiłam No®ę, ale w „Crescendo” autorka tak poprowadziła fabułę, że Nora zgubiła to, co w niej lubiłam.

Akcja jest dynamiczna i lekka. Przyjemnie się czyta. Co mnie ucieszyło w toczącej się fabule- ograniczenie wątków miłosnych Nory i Patcha. Było więcej akcji, tajemnic.

Ta łatwa i mało ambitna lektura naprawdę wciąga, mimo swoich wielu wad.

To chyba tyle o plusach powieści.

Na konto pod tytułem „Minusy” mogę zaliczyć to, że Nora nieraz razi czytelników swoją...

książek: 565
myślnik | 2013-08-19
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

Dawno,dawno temu za górami,w małej mieścinie otoczonej lasami,mieszkała sobie pewna dama...
Owa osóbka przeżyła niemałą frustrację po przeczytaniu książki "Szeptem"...
Nastał jednak czas i sięgnęła po drugą jej część z nadzieją,że nie będzie musiała jej rzucić w kąt i biadolić nad kolejnymi rozczarowaniami.
A teraz przenieśmy się do XXI wieku i posłuchajcie co mam do powiedzenia o kontynuacji...
Wierzycie w drugą szansę?!
W poprawy?!
Pojawiający się nastrój?!
Sens?!
Głębię?!
Jeśli nie wierzycie,to dajcie sobie szansę na zmiany zdania o 180 stopni.
Nie ma zapychacza.
Nie ma naciągania.
Jest pochłaniająca treść.
Może nie powala,ale jest dość ciekawa...lepsza niż poprzednia.
Wiem,wiem,że to nie literatura,która uskrzydla ale nie tylko o to chodzi.
Emocjom mówię tak(one się słuchają)!
Tęsknocie mówię precz(ona już tego nie posłucha)!
Rozterki poszły won(nie da się od nich uwolnić)!

Więcej przemyśleń.
Zgrabne bogatsze zdania.
Marcia,która czepia się z niewiadomego powodu.
Patch,któremu od...

książek: 543
KatiaBlue | 2014-01-15
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Ponad pięć miesięcy temu przeczytałam "Szeptem", pierwszą książkę z serii Beccy Fitzpatrick. Obiecałam sobie wtedy, że muszę przeczytać "Crescendo" już, w tej chwili, natychmiast... Zakochałam się w opowieści o aniołach z Patchem i Norą w rolach głównych. Zakochałam się w niezwykłej, magnetycznej okładce. O niczym innym nie potrafiłam myśleć. Chciałam tylko poznać kontynuację serii. Niestety, "Crescendo" wpadło mi w ręce dopiero teraz (aktualnie już stety). Odłożyłam wszystko na bok, zasiadłam na kanapie z herbatką (z cytrynką) i pozwoliłam sobie przepaść.

Po emocjonujących wydarzeniach z poprzedniej części Patch stał się aniołem stróżem Nory. Czuwa nad jej bezpieczeństwem. Prócz tego jest miłością Grey, jednak ich związek nie powinien mieć racji bytu. Gdyby archaniołowie się o tym dowiedzieli... Patch jest ostrożny w okazywaniu czułości swojej podopiecznej, można powiedzieć, że nawet ich skąpi. Wkrótce zaczyna się między nimi psuć. Nora powoli traci do Patcha zaufanie. Kolejne gwoźdz...

książek: 610
Kobra94 | 2011-01-27
Przeczytana: 2010 rok

" - Dwa miesiące temu Vee, moja mama... wszyscy... ostrzegali mnie, że jesteś z tych chłopaków, dla których dziewczyny to zdobycz. Mówili, że będę tylko kolejnym eksponatem w kolekcji, kolejną głupią gęsią, którą uwiedziesz dla własnej satysfakcji. Mówili, że w chwili, gdy się w Tobie zakocham, ty odejdziesz. - Przełknęłam głośno ślinę. - Chciałabym wiedzieć, że nie mieli racji."
Książka ta była moim urodzinowym prezentem od wydawnictwa, z którego byłam bardzo zadowolona.
Okładka jest piękne. Oczywiście, motyw przewodni z pierwszej części, czyli szarość i pióro. I ta błyskawica w tle. Cudne. I chyba ta nawet podoba mi się bardziej, niż poprzednia.
Prolog nietypowy, tak jak w pierwszym tomie. Scena wyrzucona z kontekstu, nieznani bohaterowie. Dopiero później, kiedy pojawia się imię "Nora", wszystko zaczyna nam się łączyć w całośc i układać.
I teraz coś... Ekhem, nie wiem jak to nazwać. Bo czasem lubię wyobrażać sobie to, co aktualnie czytam. A kiedy tak myslałam o tym, jak Patch za...

książek: 2279
kasandra_85 | 2011-12-30
Przeczytana: grudzień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/12/crescendo-i-cisza-becca-fitzpatrick.html

książek: 1148
enga | 2011-01-17
Przeczytana: 12 stycznia 2011

W sieci możemy znaleźć bardzo wiele niezmiernie pochlebnych, pełnych zachwytów recenzji. Ciekawe, jak na ich tle wypadnie moja opinia? :)

"Crescendo" to kontynuacja bestselleru zatytułowanego "Szeptem". O pierwszej części nie będę się rozpisywać, upłynęło od wydania tyle czasu, że wystarczy kilka sekund, a znajdziecie dziesiątki recenzji ;) Druga część ukazuje losy tych samych bohaterów, a dzieje się w niej, oj dzieje!

Patch jest w dalszym ciągu Aniołem Stróżem Nory, a na dodatek jej chłopakiem. Pierwsze kilkadziesiąt stron to wręcz opis sielanki między zakochanymi, zachwytów jakie to wszystko wspaniałe i jak super się potoczył ich los. Ale nagle sielanka zaczyna zmieniać oblicze. Bo okazuje się, że Patch nie jest w stanie zadeklarować, że kocha Norę, dlaczego? Dziewczyna przeżywa ciężki okres, w którym poznaje powody zachowania Patcha, co jednak nie ułatwia jej życia. Pozostaje im rozstanie, mimo tego, że chcą być razem. Bo chcą, prawda? Tylko dlaczego Patch zaczyna się spotykać z...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Watson
    71. rocznica
    urodzin
  • Wiktor Suworow
    67. rocznica
    urodzin
    Dobry, to człowiek, który nie ukrywa siedzącego w nim zwierzęcia. a taki co usiłuje udawać dobrego, jest wręcz niebezpieczny. Najgroźniejsi są ci, którzy sami głęboko wierzą, że są dobrzy. Odrażający, ohydny przestępca może zamordować jednego człowieka, dziesięciu, stu, ale nigdy nie zabija milionów. Miliony mordują ci, którzy mają się za samą dobroć.
  • Mary Hoffman
    69. rocznica
    urodzin
  • Arto Paasilinna
    72. rocznica
    urodzin
    Umrzeć zawsze się zdąży.
  • Simon Beckett
    46. rocznica
    urodzin
    Nie ma drugich szans, są tylko inne. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję, życie zawsze będzie inne niż wtedy, gdybyś podjął inną.
  • Elina Hirvonen
    39. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie umiałam jej sobie wyobrazić. Miłości, która jest tak niepodważalna, że mogę być zapłakana i rozbita, a mimo to pewna, że ktoś będzie mnie trzymał i chciał, bym następnego dnia obudziła się przy nim.
  • Hanna Januszewska
    109. rocznica
    urodzin
  • Merete Lien
    62. rocznica
    urodzin
  • Peter S. Beagle
    75. rocznica
    urodzin
    Ten wybierać drogę musi, komu wszelki szlak odcięło. Utracone wiecznie kusi, co minęło to minęło.
  • Julie Powell
    41. rocznica
    urodzin
    Julia nauczyła mnie, jak znaleźć własną drogę. Nie jest tak, jak sądziłam. Sądziłam, że chodzi o... nie wiem, o pewność siebie, silną wolę albo szczęśćie. To też warto mieć, bez wątpienia, ale jest coś innego, coś, z czego biorą się wspomniane wyżej rzeczy. To radość.
  • Adolf Hitler
    125. rocznica
    urodzin
    Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, szanuję tylko to, co rozumiem.
  • Jan Dobraczyński
    104. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie mów do Boga: 'Tylko nie to', przyjmij pokornie to, co On uznał dla nas za najlepsze
  • Bram Stoker
    102. rocznica
    śmierci
    Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd