Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Serce Kaeleer

Cykl: Czarne Kamienie (tom 4)
Wydawnictwo: Initium
8 (947 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
189
9
203
8
209
7
197
6
87
5
45
4
8
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Black Jewels: Dreams Made Flesh
data wydania
ISBN
9788392732259
liczba stron
448
język
polski
dodała
enedtil

Jaenelle jest najsilniejszą Czarownicą na świecie, stanowi wcielenie wieków marzeń i nadziei. Łączą ją bliskie stosunki z trzema najsilniejszymi wojownikami Krwawych: Saetanem, Wielkim Lordem Piekła, który uczy ją magii i adoptuje ją jako swą duchową córkę, Lucivarem, uskrzydlonym eyrieńskim Księciem Wojowników, który zostaje jej obrońcą, i niemal nieśmiertelnym Daemonem, który narodził się,...

Jaenelle jest najsilniejszą Czarownicą na świecie, stanowi wcielenie wieków marzeń i nadziei. Łączą ją bliskie stosunki z trzema najsilniejszymi wojownikami Krwawych: Saetanem, Wielkim Lordem Piekła, który uczy ją magii i adoptuje ją jako swą duchową córkę, Lucivarem, uskrzydlonym eyrieńskim Księciem Wojowników, który zostaje jej obrońcą, i niemal nieśmiertelnym Daemonem, który narodził się, by zostać kochankiem Czarownicy. Jaenelle zajęła należne jej miejsce Królowej Ciemności i przywróciła porządek i spokój w Królestwach... ale koszt był ogromny.

W czterech niezwykłych opowieściach Anne Bishop przedstawia nam pochodzenie magicznych Kamieni, miłość Lucivara do prostej czarownicy, starcie Saetana z Kapłanką oraz wybór, jakiego musi dokonać Jaenelle pomiędzy magią a szczęściem z Daemonem...

 

źródło opisu: Initium 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2139)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2113

Byłam bardzo ciekawa, jak Anne Bishop poprowadzi akcję po wydarzeniach z części trzeciej- "Królowa ciemności". Autorka jednak postanowiła zrobić Czytelnikom psikusa i "Serce Kaeleer" napisała, dzieląc ten tom na cztery różne opowieści, z których trzy pierwsze dzieją się przed wydarzeniami z tomu 3-ciego. Najbardziej niewątpliwie tajemniczą i dość metaforyczną jest opowieść "Prządka marzeń"- której sens pojęłam dopiero na samym końcu książki. Część druga, "Książe Ebon Rih" podobała mi się najbardziej. Można było poznać okoliczności, w jakich Lucivar Yaslana poznaje Marian, swoją przyszłą żonę. Ta część miała swój własny klimat, a ja wreszcie zrozumiałam Lucivara i zachwyciłam się jego uczuciem do Marian- zwykłej domowej Czarownicy. W części trzeciej cofamy się w czasie kilka tysięcy lat, do czasów, kiedy Saetan i Hekatah byli małżeństwem. Poznajemy gwałtowną naturę Saetana, który w prawdzie jest Wielkim Lordem Piekła, ale mnie i wielu innym kojarzy się z opiekuńczym...

książek: 1903
foolosophy | 2010-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2010

Nie byłam do końca przekonana, czego spodziewać się po IV części Czarnych Kamieni, gdyż trylogia się skończyła wraz z nią powieść, teraz zostały już tylko opowiadania, nowele. I nie raz, nie dwa, zdarzało się, że kolejne kontynuację były pisane pod wpływem rzeszy tłumów kupujących daną powieść czy też pod presją wydawnictwa, które chce dalej mieć takie same nakłady, jak przy poprzednich częściach. A tutaj nie ma nic takiego, jest tak pięknie, jak było. I być może działa na to fakt mojego uwielbienia do tej trylogii, być może działa fakt, że jestem zauroczona tym światem, a być może działa fakt, że kocham większość postaci w tej książce a przede wszystkim historię! Kocham tę historię!

Zanim sięgnęłam po książkę twardo powiedziałam sobie, że będę czytać powoli, nie będę siedzieć cały czas nad nią, jakbym mogła do niej wejść ani, że będę czytać ją na okrągło. I co z tego wyszło? Jedno wielkie nic. Powieść ta niewyobrażalnie wciąga, wyjaśniając kilka zagadek z zamkniętej trylogii,...

książek: 471
Nanette | 2012-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 września 2014

Bardzo podobała mi się Trylogia Czarnych Kamieni, więc czytanie jej kontynuacji lub historii dziejących się w międzyczasie to dla mnie sama przyjemność. Historia Lucivara była miejscami wzruszająca, miejscami zabawna i pokazywała, że nawet silny wojownik, potrafi być troskliwym (na swój sposób) opiekunem i przyjacielem, a prawdziwa miłość przezwycięża wszelkie trudności. Trzecie opowiadanie pokazuje, do czego zdolny jest Wielki Książę Piekła, gdy ktoś podstępem odbiera mu ukochane dziecko. Wniosek? Nie drażnij niedźwiedzia, jeśli chcesz przeżyć (lub nadal istnieć). Ostatnia część dotyczy Daemona i Jaenelle. Cieszę się, że autorka napisała dalszy ciąg ich historii, bo byłam jej bardzo ciekawa, zwłaszcza tego, co stało się z Czarownicą. Niepotrzebnie tylko znów namąciła w ich związku wielkimi niedopowiedzeniami. Kolejny wniosek? Mówić wszystko wprost, bez owijania w bawełnę. To nam zaoszczędzi wielu problemów, zmartwień i smutków. I czasu.

książek: 47
Shana | 2015-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2015

Do historii Jaenelle i innych krwawych powróciłam po prawie dwóch latach. Trwało to tyle, ponieważ nie byłam przekonana czy autorka może stworzyć jeszcze coś ciekawego, podczas gdy historia opisana w pierwszych trzech tomach dobiegła końca. O jakże żałuje, że czekałam aż tyle czasu. Tom czwarty krwawych to kilka opowiadań których akcja rozgrywa się w różnych okresach panowania Jaenelle. Historie są doskonałe czyta się jednym tchem, rozwijają kilka wątków, którym autorka nie poświęciła należnej uwag w trylogii. Książka jest wspaniałym dopełnieniem poprzednich tomów. Bohaterowie są tacy jak ich zapamiętałam: interesujący i niebezpieczni. Sceny łóżkowe zapierają dech w piersiach a i fabule nic nie można zarzucić. Nie popełnijcie tego błędu, co ja i nie czekajcie 2 lata zanim sięgniecie po Serce Kaeleer.

książek: 1011
Nana | 2010-08-26
Przeczytana: 27 czerwca 2010

Wspaniała zabawa;)
Książka opisuje w zabawny i przerażający sposób różnie historie dotyczące świata Krwawych. Niezwykle urzeka mnie opowieść o "Księciu Ebon Rih". Na mojej liście góruje nawet nad samym "Sercem Kaeleer", choć muszę przyznać,że to właśnie Daemon i Jeanelle są głównym obiektem całej niepowtarzalnej historii... Opowieść 3 jest dla mnie takim uzupełnieniem nieścisłości w tych dwóch "głównych" opowiadaniach i zadowoliła mnie jej zwięzłość... Co do pierwszego opowiadania - jest ambitniejsze, ale nie najlepsze i nie wywołało u mnie entuzjazmu...
Czekam na Splątane Sieci!

książek: 427
Ewelina | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 września 2013

Książka ta jest uzupełnieniem i dopowiedzeniem historii, znanych już postaci z trzech wcześniejszych tomów tej serii. Stworzona została jako cztery odrębne opowiadania.

Informacja dla każdego rodzica → znajdują się w nich treści erotyczne (tak jak i w poprzednich tomach serii).

Do wcześniejszych tomów, musiałam podejść po dwa razy. Ten jednak czytał się dość łatwo i przyjemnie. Przemawia może za tym ograniczona liczba postaci i miejsc w każdym opowiadaniu. Akcja i postaci nie zmieniają się tak, jak mieliśmy to wcześniej, gdzie w ramach jednego rozdziału i składających się na niego podrozdziałów, przenosiliśmy się z miejsca na miejsce do całkowicie innej historii. Przy wcześniejszych tomach, kiedy poznawało się miejsca i postacie, zdarzały się sytuacje, że całkowicie się gubiłam. Nie wiedziałam do kogo lub czego przyporządkować daną historię.

W tym wypadku tak się nie stało. Każde opowiadanie ma według mnie swoją myśl przewodnią i przedstawia niezależne sytuacje.

I.Marzenie…...

książek: 1624
Justilla | 2010-11-07
Przeczytana: 24 października 2010

Zapewne na okładce po raz kolejny przedstawiono Czarownicę Jaenelle, a obok jednego z krewniaków, może "kociaka" Jaala.

Bałam się tego tomu, a jednocześnie chciałam przeczytać. Bałam się, że autorka na silę wcisnęła dodatkowe historie. A chciałam bo seria jest cudna. Teraz mogę powiedzieć, że się myliłam. Ona nie jest cudna. Jest po prostu przewspaniała :) I nie ma siły, kupię kolejne tomy, choćby za ostatnie pieniądze.

Pierwsze opowiadanie jest krótkie, podobnie jak trzecie. Są ciekawe i dostarczają dość istotnych informacji. Za najlepsze uważam jednak drugie i czwarte. W nich jest to za co lubię najbardziej te książki - humor, cięte riposty, teksty bez owijania w bawełnę.

Uwielbiam postać Lucivara i dostałam o nim całe opowiadanie. Z ciekawością śledziłam jak zakochuje się w Marian, a Marian w nim, przy czym oboje myśleli, że to drugie jest obojętne. Jednak zawarte w nim sceny, zresztą, te w "Sercu Kaeleer" też, sprawiają, że ta książka naprawdę jest dopiero od pewnego...

książek: 350
Kate4484 | 2012-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2012

Jak ja się cieszę ze pani Bishop postanowiła ciągnąć serię "Czarnych Kamieni" a nie zakończyć wszytsko na "Królowej Ciemności". "Serce Kaeleer" jest zbiorem czterech opowiadań. Oczywiście najciekawesze są "Książę Ebon Rih" i "Serce Kealeer". Mimo tego, że kocham postać Daemona to historia o miłości Lucivara i Marion podobała mi się odrobinkę bardziej niż losy Jeanell i Deamona. Bardzo się cieszę że mogłam dowiedzieć się tego co działo się z Jeanell po tym jak uratowała Kealeer. Cieszę się ze zostao wyjaśnione czy doszła do siebie i czy nadal była z Daemonem.
Trzeba też wspomniećo opowiadaniu w którym głównym bohaterem jest Wielki Lord Piekieł. Dowiedaujemy się z niego do czego jest zdolny Seatan kiedy ktoś zagrozi jego rodzinie.
Bardzo ciesze się że na półce czeka już na mnie kolejna częśc serii, którą zapewnę pochłonę tak samo jak wszytskie poprzednie książki :)

książek: 268
malaskierka | 2016-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2016

4 tom Serii Czarnych Kamieni to tak naprawdę zbiór opowiadań uzupełniających trylogię. Fabuła większości krąży wokół miłości, trochę przerysowane, trochę zbyt idealne, ale dość przyjemne. Część bardzo przeciętna, ale przyciąga humorem. Moim zdaniem sceny miłosne zbyt "różowe", a łóżkowe zbyt "szczegółowe" co daje jej charakter taniego harlequina. Zdecydowanie nie dla dzieci :)
Dodatkowo dość ciekawe opowiadanie początków powstania Prządki. Trochę enigmatyczne i przez połowę z niego nie mogłam skojarzyć faktów ale później większość układa się w całość.

Traktuję te książkę jako zbędny dodatek do reszty serii i chyba najsłabszy tom ze wszystkich innych :)

książek: 557

Uwielbiam tą sagę. Kolejny niezapowiedziany tom trochę mnie zaniepokoił bo bałam się, że będzie on sztucznie prowadzony. Na moje szczęście owe obawy stały się bezpodstawne!
Książka zawiera uzupełnienie do poprzednich wydarzeń. Opisuje poboczne wątki w sposób jak zaprezentowała autorka we wcześniejszych powieściach.
Ostatni rozdział był kontynuacją miłości Daemona i jego Królowej.
Autorka duży nacisk położyła na ukazaniu mocy jaką dysponuje trójkąt.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

zobacz kolejne z 2129 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd