7,6 (622 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
121
8
167
7
203
6
50
5
29
4
6
3
3
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303023438
liczba stron
342
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
brzanka

"W swoich książka Łysiak wprowadza czytelnika w fascynujący, ekslodujący dramatycznymi wydarzeniami świat epoki napoleońskiej. Jest przy tym przewodnikiem nie chadzającym przetartymi szlakami i uklepanym traktem historii (...) I oto w tej wielkiej wędrówce po epoce empire spotykamy ludzi, których zupełnie nie znaliśmy, choć po wielokroć na to zasłużyli"

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1092)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 597
fulmir | 2017-05-06
Przeczytana: 06 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Waldemar Łysiak (ur.1944) to polski pisarz, publicysta, architekt, bibliofil oraz co chyba najważniejsze najbardziej znany polski napoleonista. Jego fascynacja Napoleonem znalazła oczywiście odbicie w jego twórczości. „Szachista” to zbeletryzowany dokument historyczny dotyczący planu porwania Napoleona przez anglików w 1806 roku. Dlaczego taki tytuł? Może zrobię krótkie wprowadzenie. Otóż „Szachista” lub inaczej „Turek” to android służący do gry w szachy wynaleziony przez barona von Kempelena. Było to biurko z szachownicą i przytwierdzoną do niej figurą muzułmanina, który wykonywał ruchy figurami. Ci którzy z nim grali myśleli, że mają do czynienia z maszyną. Cały wic polegał na tym, że była to starannie przygotowana mistyfikacja. Wewnątrz biurka wcale nie było maszynerii a przynajmniej nie tylko, ale żywy człowiek, wytrawny szachista, który sterował tym ustrojstwem. Trójka anglików wpadła na to aby zaprezentować Napoleonowi ową „maszynę” i kiedy ten wejdzie do środka (zakładano,...

książek: 7561
Antoni Leśniak | 2013-12-10
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czy naprawdę Napoleon wiedział o planowanym porwaniu, któremu skutecznie przeciwdziałały jego służby wywiadowcze i w ostatnim momencie monitorując całą akcję w sposób świadomy zastąpiły cesarza sobowtórem, by ten został porwany? Czy może, jak chce jedna z interpretacji, że to sam cesarz podjął takie ryzyko i przez noc znajdował się w obozie wroga jako potencjalny sobowtór do wymiany? Tego nie rozstrzygnie nam aktualna wiedza historyczna, nie posiadamy wystarczającej ilości materiału dowodowego, a ten, który się zachował choć w większości może wyeliminowany przez inicjatorów porwania i w niewielkim stopniu dostępny, nie pozwala nam jednoznacznie stwierdzić, jak naprawdę wyglądał przebieg akcji, chyba, że przyjmiemy że znaleziony Memoriał jest autentycznym zapisem wydarzeń i dokumentem o niesamowitej wadze, bo pokazującej wielką intrygę wywiadów, która mimo świetnej oprawy i doborowych wykonawców skończyła się fiaskiem i pociągnęła za sobą śmierć wszystkich jej uczestników. Tego też...

książek: 1370
Mavericus | 2011-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2011

Jestem zafascynowany biografią Napoleona. Niepozorny, zamyślony generał rzucił do swych nóg połowę Europy. O jego dokonaniach świadczy obecny król Szwecji, który jest potomkiem francuskiego marszałka Bernadotta. Ten za zasługi został "obdarowany" przez cesarza koroną Szwecji. Te informacje nie wzbudziły we mnie tak wielkiego szoku. Jednak to, że "Fouche w okresie władzy cesarza Napoleona był francuskim ministrem policji. Nieformalnie pan minister współpracował z wywiadem angielskim i austriackim, będąc zarazem szeregowym agentem wywiadu rosyjskiego"* Pikanterii tym okolicznościom dodaje to, że jako wysoki dygnitarz walczył z wywiadem antynapoleońskim. Zarazem z nim współpracował(sic!) Byłem świadomy, iż okres I Cesarstwa był burzliwą epoką. Jednak opisane wydarzenia wprawiły mnie w stan osłupienia.
Szachista to nie jest typowa powieść o genialnych posunięciach Wielkiej Armii. To znamy z kart historii. Łysiak na podstawie notatek Memoriału, które opisują te wydarzenia wiernie...

książek: 0
| 2013-04-04
Na półkach: Przeczytane

„Szachista” nie jest klasyczną powieścią ani też pracą historyczną. Używając słów samego autora książkę można nazwać beletryzowaną opowieścią dokumentalną. Wszystko zaczęło się od Memoriału opisującego tajną operację o kryptonimie Szachista mającą na celu porwanie Napoleona. Kiedy Memoriał ten trafił w ręce „najlepszego napoleonisty w Polsce”, który przy okazji jest także jednym z najlepszych pisarzy w Polsce, ukazanie się książki na ten temat było tylko kwestią czasu. Historia przedstawiona w „Szachiście” jest tak niewiarygodna, że czytelnik przez cały czas zastanawia się, gdzie kończy się relacja historyczna, a zaczyna fantazja autora. Niewiarygodne są także postacie, które występują w tej opowieści. Gdyby opisane zdarzenia były tylko wytworem wyobraźni autora, książkę mógłbym zaklasyfikować jako powieść szpiegowską klasy B, która jest co prawda zgrabnie napisana i ciekawie opowiedziana, ale pod względem fabularnym nie odbiega od produkcji serialowych prezentowanych na Polsacie....

książek: 744
Melocotón | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2013

Znakomita powieść. Jeśli się tylko przejdzie cierpliwie pierwsze 50 stron, to dalej jest już tylko najlepiej. W życiu nie spodziewałabym się, że jest Polak, który pisze tak świetne książki przygodowo-sensacyjno-historyczne. A człowiek się zabijał we wczesnym liceum o Pereza-Reverte...

Zakochana jestem głęboko w Beniaminie i jego uroczej bandzie. To jak Trzej Muszkieterowie + Robin Hood + Reverte właśnie.

Świetny koncept, bardzo dobre wykonanie, wysoki poziom.

książek: 622
Ksawery Szaniawski | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2012

Genialna partia szachów rozegrana przez asów wywiadów dwóch mocarstw, która swój finał miała w szachownicy.
Przy tym wartka i wciągająca akcja jak u klasyków powieści szpiegowsko - sensacyjnych.
Chyba złapałem bakcyla Napoleona, już książki o tej tematyce ustawiają się u mnie w kolejce do czytania.

książek: 766
dymitrop | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem kilka wcześniejszych opinii i w pewnych kwestiach mam inne zdanie. Tak jak niektórzy pisali, że dla nich pierwsze 50 stron było najgorsze - dla mnie właśnie było najlepsze! Wprowadzenie w okrutny świat polityki, pełen zdrad, oszustw przekrętów i ludzi po których można się spodziewać wszystkiego. Widzimy co się dzieje za kurtyną tego subtelnego teatru; po prostu tak się "napaliłem", że szkoda słów. A dalej? No niestety zapowiadało się na jakiś akcyjniak podobnym do tych z Stevenem Segalem tylko, że w książce.
O wiele bardziej przypadł mi do gustu świat szpiegowski ze wszystkimi aferami oraz historią w tle niż sama akcja.
Książkę czyta się łatwo, nie ma nadmiernych opisów które nużą; postacie mimo, wyżej opisanej wady nie są płytkie i zdarza się, że zaskakują. Polecam

książek: 85
rotmistrz | 2018-01-02
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2017

„Bratu Henrykowi Łysiakowi”. Taki wpis znajdujemy na jednej z pierwszych stron najnowszego (2016) wydania “Szachisty”. Czy było tak na poprzednich wydaniach – nie wiem. „Szachista” to kryminał, reportaż i książka historyczno-przygodowa w jednym. Dobrze pomyślana, dobrze napisana, rzekłbym „klimatyczna”. Bohaterami tej historii są: wicehrabia Robert Stewart Castlereagh, markiz Londonderry, hrabia Henryk Bathurst i Spencer Perceval. Czyli angielska odmiana czekistowskiej wierchuszki rodem z „sowieckiego raju”. Wymieniona szajka planuje ni mniej ni więcej tylko dokonać zamachu na życie „korsykańskiego diabła”, wcielenia wszelkiego zła i największego koszmaru kapitalistów z City – Napoleona Bonaparte. Praktyczną stroną imprezy ma się zająć wyszkolone komando pod dowództwem pociotka jednego z mózgów operacji - Beniamina Bathursta. Resztę specgrupy stanowią: sługa Beniamina Bathursta o nazwisku Sij, Polak o imieniu Józef, specjalista od broni Brian Heyter, zakonnik Allan Robertson,...

książek: 338
ZosiaKix1000 | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, 2017

Książki historyczne to zdecydowanie nie mój klimat, dlatego podeszłam do tej pozycji z pewnym niepokojem. Moje obawy okazały się słuszne - fabuła zupełnie mnie nie zaciekawiła (przede wszystkim wydała mi się wyjątkowo nierealistyczna, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że to wszystko działo się naprawdę). Dodatkowo zniechęcił mnie styl autora, który zdecydowanie nie przypadł mi do gustu.

książek: 118
Tomasz | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2012

Świetna historia, napisana z pasją, poparta wieloma badaniami, przyprawiona zamiłowaniem autora! Bardzo ciekawa powieść osadzona w faktach historycznych, czyta się to na prawdę bardzo przyjemnie. W zasadzie boję się takich książek, od których nie można się oderwać i to jest właśnie jedna z tych książek. Z czystym sumieniem mogę polecić!

zobacz kolejne z 1082 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd