Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Witajcie w Ciężkich Czasach

Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
6,91 (146 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
16
8
22
7
57
6
26
5
17
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Welcome to Hard Times
data wydania
ISBN
8373010092
liczba stron
191
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Ciężkie Czasy to amerykańskie miasteczko położone gdzieś niedaleko kopalni złota. Kawałek jego historii opisuje w formie kroniki Blue, którego nazywano w miasteczku burmistrzem. Wszystko w Ciężkich Czasach być może toczyłoby się dobrze, gdyby nie Zły Człowiek z Bodie. Nie tylko doprowadził miasteczko do ruiny, ale i sprawił, jak to bywa w trudnych chwilach, że jego mieszkańcy pokazali, jacy są...

Ciężkie Czasy to amerykańskie miasteczko położone gdzieś niedaleko kopalni złota. Kawałek jego historii opisuje w formie kroniki Blue, którego nazywano w miasteczku burmistrzem. Wszystko w Ciężkich Czasach być może toczyłoby się dobrze, gdyby nie Zły Człowiek z Bodie. Nie tylko doprowadził miasteczko do ruiny, ale i sprawił, jak to bywa w trudnych chwilach, że jego mieszkańcy pokazali, jacy są naprawdę. Cóż... niemal wszyscy uciekli. A ci, którzy zostali...? Dość powiedzieć, że jedyną osobą poważnie myślącą o stawieniu oporu Złemu Człowiekowi jest prostytutka, cudem ocalała z pożogi. Nie może jednak liczyć na niczyje wsparcie. Czy bowiem ktoś, kto raz okazał się tchórzem, zdobędzie się na walkę?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 510
LelandLester | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane

Debiut Doctorow’a. Pierwszy literacki antywestern.


Zanim E. L. Doctorow ZADEBIUTOWAŁ właśnie tym tytułem, pracował w wytwórni Columbia Pictures. Jego zadanie polegało na czytaniu przysyłanych scenariuszy westernów. I całe szczęście, że były one na tyle mizerne i schematyczne, że popchnęły Nowojorczyka do zostania pisarzem przez wielkie P.

„Uświadomiłem sobie, że potrafię opowiadać zmyślone historyjki o Zachodzie w dużo bardziej interesujący sposób” - powiedział kiedyś Doctorow.

Choć jest tu cała plejada typowo westernowskich postaci to zamiast herosów czytamy o losach zwykłych ludzi i tchórzliwego szeryfa. Ponadto autor ukręca łeb pielęgnowanemu od czasów słynnego Rio Bravo mitowi SOLIDARNOŚCI. U Doctorow’a przedstawione ZŁO uderza w społeczność, a czyhające zagrożenie „przerabia” grupę na jednostki.

Podzielona...

książek: 1522
Wojciech Gołębiewski | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Doctorow (1931 - 2015) miał na pierwsze imię Edgar, ku czci E. A. Poe, a w jedynej jego książce przeze mnie dotychczas recenzowanej i nagrodzonej 10 gwiazdkami - "Rezerwuar" ("The Waterworks" - 1994 r.) mamy atmosferę, właśnie rodem z mistrza grozy. Teraz jest inaczej. Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii:
"Welcome to Hard Times'" to jego debiut z 1960, w którym akcja przebiega w małej osadzie nazwanej Ciężkie Czasy leżącej w Dakocie, gdzie pojawia się bezwzględny bandzior "The Bad Man from Bodie" terroryzujący mieszkańców z użyciem gwałtów, morderstw i podpaleń. Ci co przeżyli wkładają wysiłek w odbudowę osady. Głównym tematem opowiadania jest relacja między poszczególnymi postaciami a złem, którego wyrazem jest strach przed bandziorem. Recenzent the New York Times relacjonuje podobieństwo do "Jądra ciemności" Conrada.
Recenzentowi NYT gratuluję; strzał w ...

książek: 736
Andrew Vysotsky | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2013

E. L. Doctorow (ur. 1931), amerykański pisarz i wykładowca, nie był mi dotąd znany, choć nie można powiedzieć, iż jego dorobek nie jest wart poznania. Doczekał się i docenienia (m.in. nominacje do National Book Award i Nagrody Pulitzera), i ekranizacji (Witajcie w Ciężkich Czasach, Welcome to Hard Times, 1967, reż. Burt Kennedy, Ragtime,1981 reż. Miloš Forman, Daniel, 1983, reż. Sidney Lumet, scenariusz samego Doctorowa na podstawie Księgi Daniela, Billy Bathgate, 1991 reż. Robert Benton). Do spotkania z prozą Doctorowa, a konkretnie z Ciężkimi Czasami, zachęciła mnie recenzja na jednym z zaprzyjaźnionych blogów, całkiem pochlebna zresztą.

Witajcie w Ciężkich Czasach (Ciężkie Czasy to nazwa powieściowego miasteczka) została opublikowana w 1930 roku i była debiutem powieściowym Doctorowa. Oczywiście lekturę rozpocząłem nie wiedząc tego wszystkiego, by, jak to zwykle czynię, dać książce szansę, aby przemówiła sama za siebie, bez zmagania się z recenzjami na jej temat, czy z oceną...

książek: 1815
buhaha | 2011-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2011

Dziki Zachód jakiego nie znacie. Tchórzliwy, brutalny, zły.

książek: 42
Ina | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2011

Surowa, bezpośrednia narracja. Prawdziwa męska opowieść. Trzyma w napięciu od początku do końca, pokazując czytelnikowi twarde prawa i żelazną logikę, którymi rządzi się ten świat.

Nie jestem w stanie wystawić oceny. To świetna książka, bardzo dobre studium zła i jego źródeł. Ale jednocześnie nie odczuwałam najmniejszej przyjemności z jej czytania.

książek: 106

Osada na zachodnich rubieżach Stanów Zjednoczonych, w czasach gorączki złota. Burmistrz, który jest burmistrzem bo nikt inny albo nie potrafi pisać, albo nie ma ochoty na robotę społeczną bez wynagrodzenia, ma wizję stworzenia miasta. Miasta, które nazywa “Hard Times”. Poznajemy tę malutką, zaledwie kilku-kilkunastodomową mieścinę w tylko na parę chwil. Bo wówczas właśnie przyjeżdża tam Zły Człowiek z Bodie. On jeden zabija, gwałci, pali i zostawia zgliszcza zapowiadając, że jeszcze kiedyś tu wróci. Co robi Burmistrz, który w momencie decyzji nie tylko nie potrafi postawić tamy przemocy, ale – co gorsze! – zostaje upokorzony przez Złego i zostawiony przy życiu? Próbuje odbudować miasto. Czując oczywiście, że Zły naprawdę kiedyś wróci.

Przeczytałem tę powieść parę dni temu i wciąż się zastanawiam, o czym ona jest. O strachu, o fatum i tej najbardziej dramatycznej chwili w życiu każdego mężczyzny, kiedy ma świadomość, że nie potrafi, nie jest w stanie przeciwstawić się Złu. Także ze...

książek: 99
Rogi | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Nieźle natrudziłby się ten, kto usiłowałby wcisnąć "Witajcie w Ciężkich Czasach" w szablon, według którego powstała większość westernów z lat 50-tych. Porównanie to jest jednak bezcenne dla integralności dzieła Doctorowa - zestawianie gatunkowych tropów z ich wykoślawionymi odbiciami jest moim zdaniem kluczowe dla interpretacji. Podczas gdy klasyczne westerny celebrują szlachetnego protagonistę, Doctorow odziera swych bohaterów z godności; gdzie protoplaści gatunku opiewają mit zdobywcy Dzikiego Zachodu, tam pisarz widzi tylko zgubny instynkt stadny i naiwność. Powieść wyróżnia się też sprytną strukturą - zaczyna się i kończy trzęsieniem ziemi, ale po środku pozwala akcji rozwijać się leniwie, a bohaterom nabierać charakteru. Mocna, pesymistyczna, wprawna proza.

książek: 129
PlantoHolic | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 52/2015

W mojej opinii bardzo dobra książka, napisana fajnym językiem i utrzymująca klimat od pierwszej do ostatniej strony. Jako dzieciak zawsze lubiłem westerny (zostało mi do dziś), ten western jest jednak całkiem inny. To nie opowieść o bohaterskich rewolwerowcach tylko o zwykłych ludziach tamtej epoki. Polecam!

książek: 331
Agnieszka | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2014

Znakomicie napisany okrutny western.
Wyborna lektura dla wielbicieli klimatów polskiej noweli pozytywistycznej, ale jeśli komuś się wydaje, że serial Deadwood jest zbyt ponury i naturalistyczny, to raczej powinien ją sobie darować.

książek: 396
Wiolsen | 2016-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Mówią, że noc jest najciemniejsza przed wschodem słońca. Ta książka dowodzi, że to najjaśniej rozbłyska chwila poprzedzająca katastrofę. Niezwykle ciekawe, inne spojrzenie na świat, okrutne, ale czy nieprawdziwe?

zobacz kolejne z 324 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Edgar Lawrence Doctorow nie żyje

We wtorek, 21 lipca w wieku 84 lat zmarł E.L. Doctorow, jeden z wybitniejszych amerykańskich pisarzy, laureat wielu nagród, autor m.in "Witajcie w Ciężkich Czasach", "Ragtime" czy "Marszu". Doctorow był doceniany za uniwersalność i wszechstronność swojej prozy oraz za nieposkromioną wyobraźnię.


więcej
Książkowi kowboje dorośli

Kto nie zaczytywał się w historiach o Indianach i kowbojach w dzieciństwie, niech pierwszy zarzuci na mnie lasso. Kto nie zna książek Karola Maya o Winnetou, niech zbuduje tipi, zaszyje się w nim i nadrobi braki. Dorosłym fascynacja Dzikim Zachodem nie przystoi? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd