Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krucha jak lód

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,84 (1783 ocen i 282 opinie) Zobacz oceny
10
247
9
393
8
444
7
414
6
164
5
83
4
17
3
19
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Handle with care
data wydania
ISBN
9788376483962
liczba stron
616
słowa kluczowe
dziecko, choroba, aborcja,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Inne wydania

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem...

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej… Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1136
Ewa | 2012-07-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012

Osteogenesis imperfecta. Wrodzona łamliwość kości. Wyrok. Dziecko, u którego zdiagnozowano to schorzenie całe życie będzie musiało uważać; nawet kichnięcie bądź niewinny upadek może doprowadzić do długiego pobytu w szpitalu, bolesnego złamania kruchych kosteczek, w skrajnym przypadku - do śmierci.

O tym, że mała Willow będzie należała do tej grupy osób dotkniętych tą nieuleczalną chorobą jej matka dowiedziała się w drugim trymestrze tak wyczekiwanej ciąży. O wiele za późno, na świadomą decyzję o podjęciu wyzwań tak trudnego i wymagającego licznych wyrzeczeń macierzyństwa. Od chwili narodzin jej dziecko wymaga nieustającej uwagi, cierpliwości, wyrzeczeń i ... no właśnie. Pieniędzy. A tych nigdy nie ma na tyle, aby zaspokoić wszystkie potrzeby. Zatem kiedy pojawia się sposób, w który może polepszyć sytuację finansową rodziny O'Keefe. Jedno małe ale - aby z niego skorzystać trzeba narazić stabilizację najbliższych i długoletnią przyjaźń. Każde wyjście z tak patowej sytuacji wydaje się złe - zawsze bowiem ktoś będzie pokrzywdzonym, a zwycięstwo jedynie pozorne.

Książkę kupiłam z myślą o wakacjach. Wędrowałam po księgarni poszukując czegoś, z czym w dłoni mogłam spokojnie spędzić urlop w górach. Padło na "Kruchą jak lód", ponieważ Jodi Picoult znałam już wcześniej z innych powieści, które wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. I tym razem nie zawiodłam się. Świetnie skonstruowane postacie, portrety psychologiczne i generalnie doskonały pomysł na ciekawie opowiedzianą historię. Momentami łapałam się na tym, że trudno mi uwierzyć że cała sprawa odbyła się tylko w rzeczywistości stworzonej przez autorkę, a nie w realnym świecie. Polecam każdemu, kto oczekuje od książki czegoś więcej, niż tylko przyjemne spędzenie czasu. Dawka prozy pani Picoult gwarantuje oprócz wysublimowanej lektury pewną porcję refleksji i pozostaje na długo w pamięci czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pora przypływu

"Pora przypływu" to na pozór kolejny kryminał ze stałymi elementami fabuły : bogaty starszy człowiek, młodsza żona, zagadkowa śmierć, wreszc...

zgłoś błąd zgłoś błąd