Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, Tituba, czarownica z Salem

Tłumaczenie: Krystyna Arustowicz
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,14 (258 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
18
7
70
6
76
5
52
4
8
3
13
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moi, Tituba sorcičre
data wydania
ISBN
9788374142519
liczba stron
284
słowa kluczowe
procesy czarownic
język
polski
dodała
Elodie

Tituba - urodzona na Barbadosie córka niewolnicy - jako dziecko jest świadkiem poniżenia i śmierci matki. Trafia pod opiekę staruszki Man Yayi, od której uczy się sztuki uzdrawiania i tajników magii. Wraz z mężem zostaje sprzedana i wywieziona do Ameryki. Tam, w małym purytańskim miasteczku Salem, pada ofiarą prześladowań rasowych i niesprawiedliwych oskarżeń, jej życie zawisa na włosku....

Tituba - urodzona na Barbadosie córka niewolnicy - jako dziecko jest świadkiem poniżenia i śmierci matki. Trafia pod opiekę staruszki Man Yayi, od której uczy się sztuki uzdrawiania i tajników magii. Wraz z mężem zostaje sprzedana i wywieziona do Ameryki. Tam, w małym purytańskim miasteczku Salem, pada ofiarą prześladowań rasowych i niesprawiedliwych oskarżeń, jej życie zawisa na włosku. Tituba broni się...

Maryse Condé przywołuje autentyczną postać kobiety osądzonej podczas słynnych procesów czarownic w Salem. Ze strzępków relacji i faktów rekonstruuje jej losy, naświetla motywy działania, emocje. Opowiada barwnie o zbiorowej histerii i "polowaniach na czarownice" - których przykłady można znaleźć w każdej epoce.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (631)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 848
Marzin | 2016-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Ciekawa historia słynnego procesu czarownic z Salem.

książek: 1789
Ginewra | 2011-07-10
Przeczytana: 09 lipca 2011

Przeczytałam tę książkę w jeden dzień, dosłownie ją pochłonęłam. Od pierwszej strony wciągnęła mnie głęboko, tak że nie mogłam się od niej oderwać. Jest to opowieść o życiu Tituby, sięgająca od jej narodzin aż do śmierci, a nawet... nieco dalej. Tituba urodziła się na Barbadosie. Była córką niewolnicy, Abeny z plemienia Aszanti, brutalnie zgwałconej przez białego mężczyznę, marynarza na statku wiozącym niewolników. Jednak Yao, mężczyzna, niewolnik, również czarny, który pokochał jej matkę, również Titubę kochał jak własne dziecko. Dzieciństwo, niewolniczo smutne, a jednak w pewien sposób szczęśliwe, nie trwało jednak długo. Abena, broniąc się przed kolejnym gwałtem z rąk białego pana, zraniła go maczetą. To była niewyobrażalna zbrodnia. Niewolnik targnął się na pana. Czarny na białego. Abena została powieszona, po czym jej ukochany Yao popełnił samobójstwo. Zaledwie kilkuletnia Tituba, jako córka zbrodniarki, została wypędzona z plantacji. Przygarnęła ją stara, nieco dziwna...

książek: 5946
allison | 2011-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Wzruszająca historia kobiety niesłusznie oskarżonej o czary - literacka geneza szaleństwa w Salem.
To także ponadczasowa przypowieść o tym, jak łatwo paść ofiarą środowiska i tłumu, gdy się z niego wyróżnia; jak wielką krzywdę wyrządzić mogą głupota, ciemnota i zakłamanie - wielka przestroga przed uleganiem demonom, które sami tworzymy w naszych umysłach...

książek: 567
Karolina | 2013-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Książka od razu przykuła moją uwagę. Historia czarnoskórej niewolnicy, oskarżonej o czary na tle epoki kolonialnej, rozkwitu niewolnictwa oraz procesów czarownic. Brzmi ciekawie… Smaczku dodaje fakt, że inspiracją dla autorki stała się prawdziwa historia niejakiej Tituby.
Tytułowa bohaterka jest prostą, dziewczyną, córką niewolnicy, owocem gwałtu i przemocy.
Na skutek nieszczęśliwych wydarzeń zostaje sierotą i trafia pod opiekę znachorki, która przekazuje jej swoją wiedzę. Tituba jawi się nam jako prosta kobieta, silnie powiązana z naturą, czerpiąca energię z ziemi, słońca, powietrza. Ma nieposkromiony apetyt seksualny, co jak się później okazuje mocno komplikuje jej losy. O swoim mężu mówi: „ Co on miał w sobie ten John Indien, że z jego powodu dosłownie się rozchorowałam? Niezbyt wysoki, średniego wzrostu - pięć stóp i siedem cali - niebrzydki, ale i nie przystojny! Wspaniałe zęby, oczy pełne ognia! Muszę przyznać, że stawiając sobie to pytanie, byłam wręcz obłudna. Dobrze...

książek: 1750
Jenah | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2013

Minął już miesiąc od czasu, gdy przeczytałam ostatnie zdanie z tej książki. W związku z tym emocje po lekturze już dawno się ulotniły, jednak obraz miasteczka Salem wyłaniający się z kart tego utworu wciąż mam żywy i bardzo wyraźny. Historia Tituby pełna cierpienia, upokorzenia z pewnością wpływa na bardzo emocjonalny odbiór powieści przez czytelnika. To, co jednak najbardziej przyciągnęło moją uwagę, to mechanizmy rządzące społecznością miasteczka Salem. Czy to tylko strach przed tym, co niewytłumaczalne, przed tym, co nie mieści się w ramach pojęcia "normalności" doprowadziło do zbiorowej histerii? A może coś się za tym jeszcze kryje? Społeczność, w której grabiono, oszukiwano i kradziono, zasłaniając się imieniem Bożym łatwo o wrogów, których trzeba było się jakoś pozbyć. Wystarczył tylko pretekst, by nakręcić spiralę szaleństwa. Ale spirala ta zaczyna się zacieśniać i wkrótce oskarżyciele stają się ofiarami. Do czego więc może doprowadzić chciwość, obłuda, nietolerancja i...

książek: 731
Kaś | 2014-01-12
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Pierwszy przykuwający uwagę aspekt tekstu Maryse Condé, to pamiętnikowa narracja. Opowieść snuta jest przez samą bohaterkę – Titubę, Murzynkę z Barbadosu, jedną z pierwszych oskarżonych w słynnym procesie o czary z 1692 roku. Choć w książce dominuje fikcja literacka, to jednak sama bohaterka jest postacią rzeczywistą, a wydarzenia przedstawione w książce osadzone są wokół trzonu czasoprzestrzennego, skonstruowanego z dużą wnikliwością w oparciu o fakty historyczne. Takie połączenie pozwala wynieść z czytania coś więcej niż tylko miłe spędzenie czasu. Autorka zgrabnie lawiruje między zdarzeniami, uzupełniając luki w nich zawarte własną opowieścią i wciąga nas w losy pozornie najbardziej zapomnianej postaci związanej z procesami z Salem. Opowieść Tituby zaprezentowana jest na dobrym poziomie. Czytelnik otrzymuje historię dziewczynki zrodzonej z gwałtu, wcześnie osieroconej, a co za tym idzie – niezwykle doświadczonej przez los. To opowieść o silnej, młodej kobiecie, która, mimo...

książek: 900
Anna | 2015-05-22
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2015

Spodziewałam się czarowności po tej książce, jednak za wiele jej tu nie ma. Jest to smutna opowieść o czasach niewolnictwa, zakłamania religijnego, ciemnoty, nietolerancji, obłudy i wszystkiego co człowiek (zwłaszcza biały) ma negatywnego do zaoferowania. Cierpienia tu sporo, ale Tituba ma wolę przeżycia. Książka niesie przesłanie, że kobiecie zgubę przynosi mężczyzna i miłość do niego.

książek: 1760
Molly | 2011-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jest wiek XVII. Czasy kolonizacji afrykańskich ziem, zakładania wielkich plantacji bawełny, skrajnego niewolnictwa i wzmożonego osiedlania się osadników w Ameryce. W tych czasach przyszło żyć naszej bohaterce Titubie, której skóra, na jej wielkie nieszczęście miała czarny kolor...
Życie Tituby już od samego początku naznaczone było cierpieniem i poniżeniem. Była ona owocem gwałtu, jakiego dopuścił się biały pan na jej czarnej matce. Krótkie chwile szczęścia z rodzicami (ojczym Yao kochał małą Titubę bezgranicznie) przerwały tragiczne wydarzenia zakończone śmiercią obojga rodziców (matkę powieszona, bo zraniła białego człowieka w obronie przed kolejnym gwałtem; ojczym popełnił z rozpaczy samobójstwo). Małą Titubą zajęła się Man Yana. Kobieta posiadająca magiczna wiedzę, którą wykorzystywała aby nieść pomoc swym bliźnim. Wiedzę tą przekazała ona swej podopiecznej. Nauczyła dziewczynę leczniczej mocy ziół, porozumiewania się z zaświatami i zmarłymi, modlitw, litanii, składania ofiar...

książek: 1196
ira | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 marca 2014

Kolejna wersja tragicznych wydarzeń w wiosce Salem, tym razem opowiedziana z punktu widzenia niewolnicy Tituby.
Nieźle napisana, czyta się łatwo i szybko, koniec trochę, jak na mój gust, przeciągnięty.

książek: 849
Ervisha | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane

Książka opisuje historię Tiuby w miasteczku Salem w drugiej połowie XVII wieku, z czasów niesławnych procesów o czary. Autorka nie skupia się jednak na samych procesach, a na niepozornej historii niewolnicy z Barbadosu. Poznajemy jej życie przed przybyciem do Salem, a także dowiadujemy się, co stało się z nią po niesprawiedliwych oskarżeniach. Historia ta jest ze wszech miar tragiczna, wręcz okrutna, pełna uprzedzeń, nienawiści i nietolerancji.

zobacz kolejne z 621 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd