Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść żony

Tłumaczenie: Ewa Krasińska
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,35 (161 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
29
7
45
6
37
5
16
4
7
3
12
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wife’s Tale
data wydania
ISBN
9788374148269
liczba stron
420
język
polski
dodała
niebieska

Mary Gooch ma czterdzieści trzy lata, męża, niezbyt ciekawą pracę. A przede wszystkim - ma ciało. Bardzo dużo ciała. Tak dużo, że całe jej życie kręci się wokół niego. I nie jest ważne to, że mąż kocha ją taką, jaka jest. A raczej - taką, jaka była, zanim zaczęła się od niego oddalać, pogrążając się w bezsilnej kontemplacji „tłustego potwora", jak zwykła siebie nazywać. Pewnie dożyłaby tak...

Mary Gooch ma czterdzieści trzy lata, męża, niezbyt ciekawą pracę. A przede wszystkim - ma ciało. Bardzo dużo ciała. Tak dużo, że całe jej życie kręci się wokół niego. I nie jest ważne to, że mąż kocha ją taką, jaka jest. A raczej - taką, jaka była, zanim zaczęła się od niego oddalać, pogrążając się w bezsilnej kontemplacji „tłustego potwora", jak zwykła siebie nazywać. Pewnie dożyłaby tak spokojnej starości, gdyby w przeddzień srebrnego wesela Jimmy Gooch nie zniknął, zostawiwszy żonie 25 tysięcy dolarów i list z wyjaśnieniem, że „musi pomyśleć". I nie jest to żart - mijają dni, a on nie wraca. Mary postanawia wyruszyć jego śladem. W podróży przechodzi prawdziwą metamorfozę. Nie bez znaczenia będzie tu znajomość z pewnym tajemniczym szoferem, tęgą irańską fryzjerką, przystojnym Meksykaninem i porzuconą przez męża matką trojaczków. A kilogramy? Cóż, po prostu same znikną. Pełna zaskakujących zwrotów akcji historia kobiety, która nie tyle przemienia się z bestii w księżniczkę, ile odnajduje siebie.

[Wydawnictwo W.A.B]

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2010

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (447)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6076
allison | 2015-01-09
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2015

"Opowieść żony" czyta się szybko, przyjemnie i z emocjami, jak większość książek z serii z miotłą.

Autorka doskonale łączy subtelność opisów z poczuciem humoru i dramatyzmem zdarzeń. Te ostatnie są nieprzewidywalne i to na pewno ogromny atut powieści.
Śledząc perypetie Mary Gooch, trudno jej nie kibicować, gdyż jest to postać wzbudzająca sympatię. Czasem irytuje, innym razem wzrusza albo rozbraja i na pewno trudno pozostać wobec niej obojętnym.

"Opowieść..." to nie tylko zapis kilku miesięcy zmagania się z przeciwnościami losu i z sobą samą. To także (a może nawet przede wszystkim) niebanalna książka o tym, jak zaakceptować to, czego się w sobie nie lubi i jak polubić to, czego się nie akceptuje.

Polecam z czystym sumieniem - fabuła nie tylko trzyma w napięciu, ale także daje sporo do myślenia.

książek: 1984
kryptonite | 2014-03-20
Przeczytana: 19 marca 2014

Myślę, że wiele kobiet - bez względu na wiek, stan cywilny, zawód i wiele innych czynników - znajdzie część siebie w postaci Mary Gooch.
'Opowieść żony' to pewnego rodzaju współczesna baśń dla kobiet z wyraźnym morałem - o tym, żeby pamiętać o tym, że każda z nas jest wartościowa. Bardzo dobrze się tę książkę czyta, poza tym jestem zadowolona, że autorka w pewnych wątkach nie poszła na łatwiznę. Daje to słodko-gorzki wydźwięk całej powieści.
Polecam lekturę 'Opowieści żony', bez względu na jej - niby - niektóre wady.

książek: 806
BeataBe | 2012-05-04
Przeczytana: 04 maja 2012

Mądra, poruszająca, przemyślana książka. Notka na okładce i sama okładka trywializują tę książkę i odbierają jej wartość.
Nie jest to książka bardzo łatwa w odbiorze. Nie jest to książka o cudownej przemianie grubasa w piękność. Nie jest to bajka o Kopciuszku.
Jest to książka o trudnej drodze do akceptacji siebie, o poszukiwaniu własnego ja, o przemianie wewnętrznej.
Książka w serii z miotłą jak zwykle okazała się świetna.

książek: 428
indiana ego | 2011-02-01
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2011

Nie rozumiem, dlaczego książki Lansens są u nas tak mało popularne? Nie dość, że świetnie się czyta to jeszcze są dość oryginalne.
Po syjamskich siostrach przyszedł czas na kobietę zagubioną. Chorobliwie otyłą Mary po 25 latach małżeństwa zostawia mąż. To zmienia całą jej dotychczasową egzystencję i wytrąca z marazmu.
Oszołomiona i całkowicie oderwana od rzeczywistości wyrusza w podróż, która zmieni wszystko, a przede wszystkim ją samą.
Dla mnie to powieść o odrodzeniu, o tym, że nigdy nie jest za późno o odkrywaniu wszystkiego na nowo. Bardzo pozytywna, momentami bajkowa historia sprawia, że można odetchnąć głębiej, uśmiechnąć się i nabrać nadziei.
Nie jest to może literatura najwyższych lotów, ale jeśli chcę się zrelaksować, to szukam właśnie tego. Nie jest to banalna historyjka o upatrywaniu szczęścia w mężczyźnie. Owszem, bodźcem do wyrzeczenia się abnegacji jest poszukiwanie męża, ale potem losy Mary skręcają w zupełnie inną stronę.
Drodzy Panowie, świat nie kręci się wokół...

książek: 3481
Goszarda | 2015-06-29
Przeczytana: 29 czerwca 2015

Opowieść o pełnej kompleksów, niskiej samoocenie i pozbawionej celu w życiu Żonie, którą opuszcza w dzień 25. rocznicy ślubu mąż.
Kobieta zmusza się do działania, co ułatwia jej fakt że na swoim koncie w banku znajduje kupę kasy.
Osobom, które zachwyciły się tą pozycją polecam film "Bagdad Cafe".
Mnie osobiście książka nie zachwyciła, ale biorąc pod uwagę jej przesłanie POLECAM.

książek: 726
Dominika Pawelec | 2011-12-07
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2011

Mary Gooch, główna bohaterka powieści "Opowieść żony" autorstwa Lori Lansens, ma trudne życie. Ciężarem, z jakim się zmaga są nie tylko kilogramy, ale także własna, udręczona dusza.
Jej osobowość praktycznie nie funkcjonuje na innym obszarze niż jedzenie i bycie życiowym towarzyszem swojego męża.
Aż w końcu, pan Gooch, postanawia dać sobie chwilę na zastanowienie, zostawia ich wspólny świat i rusza w nieznane, zostawiając swoją otyłą żonę samą.

Dawno nie spotkałam książki, w której nie byłoby absolutnie nic, co by mi się nie podobało.
Od kiedy tylko spojrzałam na jej wymowną i charakterystyczną okładkę, przemówiła do mnie, pragnęłam ją przeczytać.
Główna bohaterka, z perspektywy której poznajemy całą historię, na kartach powieści przechodzi absolutną metamorfozę.
Nie mam na myśli metamorfozy w stylu wysłania kogoś do programu po odpowiednie ubrania i makijaż, mam na myśli przemiany wewnętrzne, które z czasem zaowocują w przemianach zewnętrznych Mary.


Bardzo podoba mi się...

książek: 374
Aneczka | 2016-08-29
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Wybrałam tę książkę na chybił trafił, nie znałam autorki, chyba przyciągnęła mnie okładka. Po streszczeniu doszłam do wniosku, że może to być idealna książka na wakacje i nie zawiodłam się.
Główna bohaterka, Mary Gooch, to 43-letnia pani z pokaźną nadwagą, jej życiem steruje obsesja jedzenia. Ma kochającego męża, który niestety pewnego dnia znika, żeby pomyśleć nad dalszym życiem. Mary, która robi tylko to, co konieczne, a na swojej liście rzeczy do załatwienia ma coraz więcej punktów postanawia wyruszyć śladem męża. W podróży odkrywa nowe doznania, ludzi i siebie. Mary troszkę kojarzyła mi się z Forrestem Gumpem, dobrym sercem i pokorą można wiele zdziałać. A gdzie skończy się jej podróż? Trzeba koniecznie przeczytać :)

książek: 714
ola | 2013-11-28

Lori Lansen czyta w myślach nałogowca. Bezceremonialnie obnaża jego grzechy. Jej proza jest dosadna, uderza w czułe punkty, zawstydza. Kto dał się złapać w sidła nałogu odnajdzie w głównej bohaterce dużo z siebie.
Trwające wiele lat uzależnienie od jedzenia staje się dla Mary strategią przetrwania, sposobem radzenia sobie ze stresem, odsuwa lęki, pomaga sprostać codziennym trudnościom. Jej tusza to tarcza ochronna przed światem, bliskimi i samą sobą. Jak każdy nałogowiec kocha jeść a jednocześnie nienawidzi jedzenia. Ten paradoks , tak trudny do pojęcia dla każdego wolnego od nałogów człowieka, dla nałogowca jest kwintesencją jego choroby.
Mary przeżyje wiele upokorzeń, ciężkich i jeszcze cięższych chwil lecz zanim do końca "pożre swoje życie" wydarzy się coś co okaże się punktem zwrotnym. Od tego momentu zacznie się niezwykła przygoda i wędrówka bohaterki. Kilometry dróg i myśli przemierzy Mary a my wraz z nią na kartach tej niesamowicie wciągającej i mądrej powieści. Opowieść...

książek: 2730
Anna | 2015-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2015

Świetna książka. Jednocześnie powieść drogi, przemiany, odnajdywania siebie. Rewelacyjne opisane doświadczenia bohaterki, czasami do bólu dosadne. Nie ma tu recepty na zmianę, ale jest jasny przekaz, jak przeróżne klapki na oczach przesłaniają nam życie, przyszłość, marzenia, plany. Szczerze polecam - i tym szczęśliwym, pogodzonym ze sobą i światem, i tym szukającym:)

książek: 1823
Sławka | 2014-01-23

Dla wszystkich kobiet które maja zbyt mało wiary w siebie. Dla zakompleksionych i zaszczutych.Dla porzuconych i na rozstaju.To dla nich wszystkich. Książka o poszukiwaniu uciekającego męża ale bardziej o poszukiwaniu samej siebie.I w końcu na odnalezieniu.Swojej drogi i marzeń.

zobacz kolejne z 437 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd