Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głęboki sen

Tłumaczenie: Beata Długajczyk
Cykl: Philip Marlowe (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,83 (446 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
27
8
99
7
142
6
80
5
58
4
18
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Big Sleep
data wydania
ISBN
9788324587766
liczba stron
216
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Prywatny detektyw z Los Angeles Philip Marlowe pracuje na zlecenie rodziny Sternwoodów. Stary, sparaliżowany i przykuty do wózka inwalidzkiego generał Sternwood padł ofiarą szantażu i teraz domaga się od Marlowe'a, aby uwolnił go od tego kłopotu. Detektyw rozpoczyna dochodzenie, które skutecznie utrudniają mu dwie zdeprawowane córki generała, swobodnie obracające się w przestępczym światku Los...

Prywatny detektyw z Los Angeles Philip Marlowe pracuje na zlecenie rodziny Sternwoodów. Stary, sparaliżowany i przykuty do wózka inwalidzkiego generał Sternwood padł ofiarą szantażu i teraz domaga się od Marlowe'a, aby uwolnił go od tego kłopotu. Detektyw rozpoczyna dochodzenie, które skutecznie utrudniają mu dwie zdeprawowane córki generała, swobodnie obracające się w przestępczym światku Los Angeles. Zanim Marlowe zdąży porozmawiać z szantażystą, będzie świadkiem pierwszego morderstwa...

 

źródło opisu: Wyd. Dolnośląskie, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 575
Buka | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane

Po całej gamie trudnych i wymagających lektur postanowiłem nieco odpocząć od natłoku refleksji i wątpliwości. Tym razem potrzebowałem lektury prostej i wciągającej, czegoś opartego na prostych zdaniach i dużej ilości dialogów. W tym celu zajrzałem na dwie listy – najlepszych kryminałów wszech czasów oraz TOP 100 książek według Le Monde. Porównując obie wyszło mi, że czas na „Głęboki sen” (2 w pierwszym zestawieniu i 96 w drugim). Kiedyś czytałem „Sokoła maltańskiego” i bardzo przypadł mi do gustu, wierzyłem że z jeszcze popularniejszą powieścią pójdzie mi równie warto i satysfakcjonująco.
"Głęboki sen" to pierwsza prawdziwa powieść Chandlera, pierwsza książka, gdzie pojawia się Philip Marlowe i pierwsza moja książka pisarza. Po raz pierwszy została wydana w roku wybuchu II wojny światowej, jednakże Polscy czytelnicy mieli możliwość zapoznania się z nią dopiero w połowie lat siedemdziesiątych. Dzieło wprowadza nas w mroczne lata trzydzieste, świat gangsterów i skorumpowanych policjantów żyjących w Los Angeles. To miasto spowija dym papierosów, opary lejącego się alkoholu, światło latarń i muzyka jazzowa wydobywająca się z tajemniczych barów. W powieści Chandlera Los Angeles to siedlisko rozpusty i upadku. To tutaj swoją detektywistyczną działalność prowadzi Philip Marlowe, cyniczny i nie bojący się niczego prywatny detektyw. Na początku powieści dowiadujemy się, że otrzymał on nowe zlecenie od schorowanego emerytowanego generała Sternwooda Cel zlecenia jest banalny – uwolnienie od szantażysty, stąd i zapał Marlowa jest duży. Nie trzeba jednak długo czekać, by z nieba runął ulewny deszcz, nastała noc, akcja przeniosła się w ponure miejsce omijane przez ułożonych ludzi, a na horyzoncie pojawiła się uwodzicielska femme fatale, może zresztą nawet nie jedna. Marlowe dokopuje się do kolejnych tajemnic i naraża się całemu tłumowi nieprzyjemnych typków. Chandler odwołuje się do różnorodnych problemów społecznych: promocji pornografii, narkomanii, hazardu, zabójstw, nimfomanii.
Chandler opisuje wydarzenie z perspektywy samego detektywa, używa przy tym prostego, często rynsztokowego języka. Choć intryga nie jest najprostsza, fani noir szybko połapią się o co chodzi. „Głęboki sen” to nie książka, gdzie obserwować możemy rozwiązania oparte na analitycznym myśleniu i powolnym przeszukiwania miejsc zbrodni. Wiemy dokładnie tyle, ile w danej chwili powie nam Marlowe. Książka napisana jest bardzo schematycznie, wręcz wzorcowo oddaje to, co zwykło nazywać się starym amerykańskim kryminałem detektywistycznym, i nie ma się tu czemu dziwić, w końcu to jeden z ojców gatunku. Mamy więc tu krótkie opisy otoczenia, cynicznego i odważnego detektywa, kilka guzów, kilka zabójstw, kobiety. Liczba trupów i bohaterów urasta w efekcie do całkiem sporych rozmiarów, przez co z prostej lektury trafia nam się kryminał, nad którym naprawdę trzeba nieco pogłówkować, a odciągnięcie się od lektury może skutkować utratą części fabuły. Warto też zwrócić uwagę na Marlowa – to jego obecność jest główną wartością książki. Bez tych żartów, ironii, cynizmu, pewności „Głęboki sen” nie byłby tym, czym jest w historii kryminału.
W mojej opinii „Głęboki sen” jest stanowczo zbyt schematyczny. Być może ma to związek z faktem, że widziałem kilkanaście lat temu ekranizację książki - „Wielki sen” Howarda Hawks’em z niezapomnianymi rolami Humphreya Bogarta i Lauren Bacall, może wiąże się to też z tym, że filmów noir z lat 30-, 40- i 50- widziałem kilkaset (naprawdę ich tyle jest!), a być może mi te proste urywane zdania i ciągła akcja po prostu nie leżą. „Głęboki sen” nie ma w sobie nic z tego, co w literaturze cenię najbardziej: piękny język, ciekawa narracja, symbolika, refleksja, obnażanie naszych słabości. Nie odnalazłem w tej książce siebie, to po prostu rozrywka, która choć momentami pasjonująca, generalnie nie odchodzi od znanych mi stereotypów i konstrukcji. Mówią, że piękno tkwi w prostocie, mam wrażenie jednak że nie tym razem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, co w Tobie kocham

Lektura tej książki utwierdziła mnie w przekonaniu, że Samantha Young ma zmysł do pisania świetnych serii. Mam nadzieje, że ta książka nie będzie osta...

zgłoś błąd zgłoś błąd