Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga Cienia

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Nocny Anioł (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,73 (2906 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
377
9
579
8
728
7
704
6
288
5
137
4
45
3
32
2
11
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Way of Shadows
data wydania
ISBN
9788374801508
liczba stron
576
język
polski
dodała
nataliaaa1987

Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą. Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje...

Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą. Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje dawne życie i przyjąć nową tożsamość. Jako Kylar Stern musi nauczyć się poruszać w świecie zabójców - w świecie niebezpiecznych polityków i dziwnej magii. I musi rozwijać talent do zabijania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5948)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-04-15
Na półkach: Przeczytane

Sądząc po ocenie społeczności lubimyczytać spodziewałem się więcej....

książek: 1333
ZARAZA | 2015-09-21
Przeczytana: wrzesień 2015

"Droga Cienia" to dla mnie powieść, gdzie minusy i plusy są rozłożone po równo. Jednak ostatecznie stwierdzam, że powieść podobała mi się i ode mnie dostanie sześć gwiazdek. Może zacznę od początku powieści, który dla mnie była makabryczny. Nie mogłam zupełnie się wciągnąć, było nudno, miałam wrażenie, jakby narracja była "sucha" i dodatkowo nagły natłok bohaterów sprawiał, że czułam się trochę rozkojarzona. Poważnie zastanawiałam się, czy nie odłożyć jej i oddać do biblioteki. Postanowiłam jednak dać szanse i rzeczywiście okazało się być lepiej. Wydarzenia zaczęły mnie interesować, zorientowałam się już dobrze w bohaterach i nazwach krain. Fabuła zatem (od połowy) była ciekawa, bohaterowie również. Autor opisuje cały świat bez upiększeń, osobiście zaliczam to na plus. Mam natomiast wątpliwości do jednego bohatera Durzo Blinta, który mówił jedno, robił drugie, niby bezwzględny, a czasami bezbronny, jak dziecko. Chyba rozumiem, jakiego bohatera zamierzał stworzyć pisarz, ale mam...

książek: 385
Agata | 2014-07-03
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 lipca 2014

Fenomenalna książka! Historia Kylara i Durzo wciąga na wiele godzin. Nie da się od niej oderwać. Na początku problemem może być duża ilość postaci przez co łatwo się pogubić kto jest kim, jednak uczucie zagubienia szybko mija. Zaskakujące zwroty akcji, nieprzewidywalna fabuła i rewelacyjnie wykreowani bohaterowie czynią z tej powieści jedną z moich ulubionych książek. Jednym słowem jest rewelacyjna! Polecam!

książek: 0
| 2013-11-07
Przeczytana: wrzesień 2013

Durzo Blint...Kylar...te imiona budzą we mnie emocje od paru miesięcy, nie mogę ochłonąć po przeczytaniu "Drogi Cienia". Dobra to książka i choć czytałam ją dość długo (bo dwa tygodnie), to z miejsca trafiła do moich ulubionych. Postać Durza jest tajemnicza, chce się przeniknąć jego maskę profesjonalizmu i spokoju, zobaczyć, co kryje się pod nią...Zaś Kylar jest tak doskonałym aniołem nocy, że trudno walczyć z wypiekami na twarzy podczas czytania o nim.

Co prawda odbieram tę książkę jako niezbyt feministyczną (i to powinno ją dla mnie przekreślić, bo kocham silne babki), ale Tolkien też feministyczny nie był i jeszcze się na niego nie obraziłam. Mężczyźni, o których opowiada powieść są na tyle intrygujący, styl na tyle wciągający, że bardzo trudno by było nie pokochać jej od pierwszego wejrzenia.

Tyle się nasłuchałam złego o tej serii i ogólnie o Weeksie - dobrze, że nie słucham się zbytnio ludzi, bo wiele bym straciła.

książek: 207
DonSzabla | 2015-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2015

Po tych wszystkich pozytywnych opiniach na temat książki Brenta Weeksa postanowiłem, że muszę sięgnąć po „Drogę cienia”, tym bardziej, że jestem ogromnym fanem powieści fantasy. Kiedy już zagłębiłem się w pierwsze rozdziały zrozumiałem, że czeka mnie jedna z lepszych książek z tego gatunku. Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

„Droga cienia” opowiada historię Merkuriusza, dziecka wychowanego w slumsach, który chce zmienić swoje dotychczasowe życie i postanawia, że już nigdy nie będzie ofiarą losu ani popychadłem. Pomóc ma mu w tym jeden z największych płatnych morderców w królestwie: Durzo Blint, który pomimo swojej żelaznej zasady nie przyjmowania uczniów, postanawia dać chłopakowi szansę i szkoli go na siepacza – zawodowego, płatnego zabójcę na usługach zamożnych ludzi. Warunkiem przyjęcia pod skrzydła Durzo Blinta jest kompletna rezygnacja z dawnego życia. Merkuriusz musi porzucić nie tylko swój klan, przyjaciół, ale także dawne imię. Już jako Kylar Stern porusza się...

książek: 231

Gdyby pierwsze 3 części Assassin's Creed były napisane tak jak "Droga Cienia", to miały by pełne 10 gwiazdek. W sumie zastanawiam się w jaki sposób mają po 8.
Kylar to zdecydowanie taki bohater jakiego bym widziała w fajnej grze komputerowej o asasynie. Książka zdecydowanie nie jest dla osób, które łatwo się zniechęcają jak książka jest długa i muszą się od niej zbyt często odrywać. Przeczytałam ją w 2 dni więc mogłam wejść w ten świat i bardzo go polubić. Pomimo, że nie za bardzo odpowiadają mi książki fantasy. Dziwią mnie negatywne oceny, ale o gustach się nie dyskutuje.

książek: 1903
foolosophy | 2010-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2010

Cóż za niewdzięczna książka! Nie dość, że człowiek wypożycza ją, zabiera do domu, co by to się samotna na święta nie czuła, to się tak odwdzięcza! To jakiś skandal kończyć się w taki intrygującym wątku i kazać czekać na kolejne części!

Kończę tą wstępną dygresją, którą można brać dla żartu lub najzupełniej poważnie. Otóż "Droga cienia", jakże wyjątkowa w swoim rodzaju, wciąga niesamowicie. I chociaż ma pokaźne gabaryty to i tak czytelnika nie nudzi. Wręcz zaczyna frapować, co też autor może nawymyślać w kolejnych częściach.

Książka z tych, którą kupuje się od razu wraz ze wszystkim częściami, co by nie cierpieć katuszy oczekiwania jak autorka tego bloga.

"Maski się zmieniają, ale twarze pod maskami pozostają te same."

Weeks z wyjątkową łatwością wciela się i w złodzieja, jak również ucznia mistrza zabijania, Merkuriusza, który skrupuły ma. Chociaż wydawałoby się, że Blint (nauczyciel chłopaka) owych przeszkód nie ma, że pogodził się z swoją profesja, to nie raz zaskoczy...

książek: 114
Maks | 2011-02-22
Przeczytana: 21 lutego 2011

Jak to mam w zwyczaju na wstępie zacytuję okładkowy opis, by w pewien sposób nakreślić wam fabułę:

„Merkuriusz żyje z dnia na dzień, walcząc o przetrwanie. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko – na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednakże, by zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi porzucić swoje dawne życie i przyjąć nową tożsamość. Jako Kylar Stern nauczy się poruszać w świecie zabójców – w świecie niebezpiecznych polityków i dziwnej magii. A przede wszystkim rozwinie talent do zabijania.” . Tak pokrótce rysuje się scenariusz „Drogi Cienia”, książki sporych rozmiarów, wielu pomysłów, niezliczonych zwrotów akcji i ogólnego przepychu który niekiedy przekracza granicę przyzwoitości, tym samym otwierając furtkę dla błędów. Jej autorem jest niejaki Brent Weeks, debiutant, jeśli chodzi o dorobek literacki. Jak zatem wypadła jego debiutancka powieść? Czy wśród wielu nowych autorów zasługuje na...

książek: 650
Dusia | 2010-08-12
Na półkach: Przeczytane, Zakupione, 2010
Przeczytana: 12 sierpnia 2010

Świat wykreowany na katach powieści jest przerażający, ale jednocześnie urzeka. Życie przedstawione jest tu bez upiększeń, co można uznać za sympatyczną (?) zaletę.
Mnie osobiście nie podobał się początek. Historia dopiero się rozkręcała, brakowało jakiegoś "kopa". Później zrobiło się dużo lepiej: fabuła wciągnęła mnie po same uszy, wprost nie potrafiłam się oderwać.
Kolejnym minusem stała się dla mnie psychika Durzo Blinta - "wielkiego siepacza". Tak osławiony zabójca, który przestał liczyć ilość zabitych, nie powinien mieć aż takich oporów przed zabiciem pewnego człowieka czy poświęceniem go! Gość prawie bez przerwy gada o tym, że życie jest puste, nic nie znaczy, ale...
Na zakończenie słówko o polskiej wersji. Odnoszę wrażenie, iż dołożono wszelkich starań, żeby książka miała jak najmniej stron. Druk jest bardzo blisko środka, przez co musimy mocno odginać okładki. Niby nie przeszkadza, ale każdy wie, że po kilkunastu takich akcjach grzbiet się zniszczy... Wypatrzyłam kilka...

książek: 242
Jolene | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Droga Cienia" jest jedną z tych książek, które lubię najbardziej. Świetna fabuła, piękna akcja i niezwykle barwne postacie.
Autor zna się na rzeczy to na pewno.
Gorąco polecam miłośnikom fantastyki i dobrego humoru, a także wszystkim którzy zamierzają podążać drogą cienia. ;)

zobacz kolejne z 5938 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd