Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto znajduje, źle szukał

Tłumaczenie: Katarzyna Leszczyńska
Seria: Lilith
Wydawnictwo: Czarne
6,58 (53 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
7
7
17
6
14
5
3
4
2
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375361117
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura szwajcarska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W książkach Aglai Veteranyi dziecięca naiwność miesza się z groteską, a okrucieństwo z pogodnym humorem. W obrazoburczych spostrzeżeniach przemyka błyskotliwy dowcip. Świnie chcą zostać pieczenią wołową, potwory wyjadają z puszek czas, dobry Bóg jak zawsze mieszka w dziurach w ziemi, dzieci patroszy się jak gęsi, a panienka Rosa przychodzi na podwieczorek z lwem. Kto znajduje, źle szukał...

W książkach Aglai Veteranyi dziecięca naiwność miesza się z groteską, a okrucieństwo z pogodnym humorem. W obrazoburczych spostrzeżeniach przemyka błyskotliwy dowcip. Świnie chcą zostać pieczenią wołową, potwory wyjadają z puszek czas, dobry Bóg jak zawsze mieszka w dziurach w ziemi, dzieci patroszy się jak gęsi, a panienka Rosa przychodzi na podwieczorek z lwem. Kto znajduje, źle szukał zmarłej w 2002 roku rumuńskiej pisarki to zebrany i złożony przez Katarzynę Leszczyńską kolaż z nieznanej dotąd twórczości autorki. Są tu zdjęcia, pocztówki, prozatorskie miniatury, baśnie, próby dramatyczne, reportaże, notatki, wywiady prasowe, a także wspomnienia przyjaciół czy poświęcony jej pamięci esej biograficzny. Teksty nadesłali najbliżsi Aglai Veteranyi i to właśnie dzięki nim do naszych rąk trafia nowa książka pisarki.

"Im dłużej chodzę śladami Aglai i rozmawiam z bliskimi jej ludźmi, tym mocniej czuję, że udało się to, o czym marzyli po jej śmierci: żeby znowu cieszyć się nią, jej tekstami, żeby dać się wciągnąć w dialog, kiedy minie pierwszy przeraźliwy ból. Nie oddać jej całkowicie śmierci. Ta, jak ją nazywali przyjaciele, podziwiaczka i obejmowaczka świata jest z nimi nadal, inspiruje, rozśmiesza, zadziwia i tak jak wcześniej kontakt z nią grozi pojawieniem się kolejnego szalonego pomysłu."
Katarzyna Leszczyńska

"Aglaja Veteranyi przetworzyła swoje osobliwe życie na wybitną literaturę i zapłaciła za to najwyższą cenę."
Piotr Kofta, "Dziennik"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2009

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (138)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1529

O Aglai Veteranyi przeczytałam po raz pierwszy w swoją drogą genialnej książce Dagny Kurdwanowskiej pt. "Biblioteka samobójców". Ta pisarka, aktorka i artystka zarazem urzekła mnie od razu swoim życiorysem, aczkolwiek nie rozumiałam, jak osoba tak niezwykła i pełna uśmiechu mogła chcieć targnąć się na swoje życie.
Minęło kilka lat, udało mi się w ramach wymiany zdobyć "Kto znajduje, źle szukał".
Ta biografio-antologia łączy w sobie zarówno streszczenie życia pisarki, jej dzieła oraz ich odbiór. Veteranyi nie da się opisać przy użyciu prostych, znanych wszystkim kategorii - jej dzieła były, są i będą częścią samej Aglai, nie da się ich oddzielić ani tym bardziej analizować bez znajomości chociaż paru wątków biograficznych.
To, co pozostawiła po sobie pisarka, jest dowodem na to, że Aglaja Veteranyi miała niesamowitą i niczym nieograniczoną wyobraźnię. Te odwołania, to dostrzeganie w zwyczajnych rzeczach ich nietypowych zastosowań, ról... Miałam wrażenie, jakby autorka do końca...

książek: 2045
mraumrau0009 | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Aglaję pokochałam po pierwszym przeczytaniu, gdy tylko dorwałam "Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze" kompletnie wpadłam - uwielbiam tę minimalistyczną formę pełną treści, w której nawet pusta strona ma ogromne znaczenie. Dzięki "Kto znajduje, źle szukał" miałam okazję poznać twórczość autorki, której jeszcze nie znałam.

Szkoda, że pisarka tak szybko odeszła, bo mogła napisać jeszcze wiele wspaniałych rzeczy.

P.S. Veteranyi niesłusznie jest uważana za rumuńską pisarkę, ponieważ Aglaja urodziła się w Rumunii, mieszkała w Szwajcarii i pisała po niemiecku. Jej prawdziwą ojczyzną była literatura - o czym wspomniane jest w niniejszej książce.

książek: 734
czytankianki | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

Książka jest wyjątkowo ciekawie pomyślana. Zawiera krótkią biografię Veteranyi, wybór jej tekstów publikowanych głównie w czasopismach, wywiady oraz utwory przyjaciół poświęcone zmarłej pisarce. Kolaż uzupełniają zdjęcia z archiwum rodzinnego Veteranyi oraz plakaty, pocztówki i programy teatralne projektowane przez nią samą. Aż się prosi, aby całość była wydrukowana na dobrym papierze w formie albumu.
Teksty Veteranyi są różnorodne i niestety dotyczy to również ich poziomu. Najciekawszy wydał mi się pamiętnik pisany podczas prac nad rolą w sztuce Turriniego oraz miniatury inspirowane twórczością Charmsa.
Lekturę lepiej dawkować, w przeciwnym razie może sprawia wrażenie monotonnej.

książek: 833
black_hole | 2013-03-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Biografie
Przeczytana: 06 marca 2013

nie szukałam Aglai. nie szukałam tej książki.
sama do mnie przyszła.
wchodząc do sławetnego krakowskiego składu tanich książek nawet przez myśl mi nie przeszło, że natrafię na biografię cenionej przeze mnie nietuzinkowej autorki, w tamtym momencie - przede wszystkim niemieckojęzycznej pisarki, mistrzyni krótkich, absurdalnych form, po lekturze - kobiety, która z analfabetki stała się erudytką, aktorki, pomysłodawczyni projektów kulturowych, utalentowanej artystki przekraczającej granice.

życiorys Aglai, sam w sobie, już od narodzin, mógłby posłużyć za kanwę nieprzewidywalnego filmu. córka cyrkowców, Monica Gina, zwiedziła z rodzicami pół świata, nie poznając go za grosz. uwaga często koncentrowała się na niej - później jej przyjaciel stwierdzi: 'dobrze jej robiło bycie w centrum' - po latach dziwi ją swoja własna, dziecięca potrzeba egocentryzmu połączona ze sporą ignorancją. brak stabilności, lata młodości wypełnione strachem nie sprzyjały kształtowaniu się osobowości.

dlatego...

książek: 98
layladylay | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka wymaga zaangażowania od czytelnika.

książek: 911
Lexie | 2012-05-22
Przeczytana: 14 czerwca 2012

Tej książce mówię stanowcze: NIE!!!

książek: 904
anamorphosee | 2016-08-08
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
książek: 225
Natasza | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 140
Aerie | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 366
Kaś | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 128 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd