Młyn nad Czarnym Potokiem

Cykl: Saga małopolska (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
6,57 (356 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
18
8
48
7
91
6
89
5
52
4
15
3
11
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380757554
liczba stron
480
język
polski
dodała
Ag2S

Marta - żona wiecznie nieobecnego archeologa oraz mama uroczej, ale chorowitej Uli - powoli przestaje sobie radzić z szarą codziennością. Samotne życie w zatłoczonej Warszawie oraz brak jakichkolwiek perspektyw zawodowych przygnębiają młodą konserwatorkę dzieł sztuki, niemal odbierając jej chęć do życia. Zapowiedź niespodziewanej wizyty amerykańskich krewniaczek stawia ją jednak przed...

Marta - żona wiecznie nieobecnego archeologa oraz mama uroczej, ale chorowitej Uli - powoli przestaje sobie radzić z szarą codziennością. Samotne życie w zatłoczonej Warszawie oraz brak jakichkolwiek perspektyw zawodowych przygnębiają młodą konserwatorkę dzieł sztuki, niemal odbierając jej chęć do życia. Zapowiedź niespodziewanej wizyty amerykańskich krewniaczek stawia ją jednak przed koniecznością udzielenia wsparcia przebojowej siostrze Grażynie oraz matce, która z niejasnych przyczyn obawia się tych odwiedzin. Przygotowując wspólnie z nimi familijne spotkanie, Marta nie tylko zaczyna rozumieć, że powrót do rodzinnego miasteczka był najlepszym wyjściem z sytuacji - odkrywa również, że stary młyn pradziadka przechowywał w ukryciu dawno zapomniane wojenne tajemnice. Czy właśnie tych sekretów obawiała się jej matka, niespokojnie czekając na przylot Amerykanek?

Wciągająca opowieść o szukaniu utraconych marzeń, odzyskiwaniu dawnych przyjaciół i odkrywaniu rodzinnych korzeni toczy się w nieśpiesznym rytmie małego miasteczka, wśród uroczych krajobrazów Małopolski.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/394

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/394

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (81)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 329
panda_zksiazka_ | 2019-08-11
Na półkach: Przeczytane

Książka Pani Anny to bardzo lekka, napisana prostym językiem obyczajówka. Opowiada historię Marty, która samotnie radzi sobie z wychowaniem córki, kiedy jej mąż spełnia się zawodowo.
_
Gdy jej partner postanawia wyjechać za granicę zarobić wieksze pieniądze, kobieta ma wrażenie że to początek końca ich małżeństwa. Jesteście ciekawi jak się potoczy dalej ich historia?
_
Mnie ta powieść ogromnie znudziła, jakoś przez nią przebrnęlam, ale czy ja wiem czy był to czas przyjemny. Dla mnie za dużo było tu monotoni. Jedynym plusem jest to, że mogłam trochę się utożsamić z główną bohaterka i momentami miałam wrażenie, że czytam o swoim życiu. To było całkiem fajne.
Jednak jeśli mam być szczera uważam, że nie jest to książka dla każdego. Może być dobra na takie dni jak moje, kiedy spędzam fajny czas ze znajomymi na plaży i nie muszę się skupić, żeby coś poczytać. Ale nie sięgnęłabym po nią gdybym wiedziała, że będzie aż tak nudna i przewidywalna.

książek: 518
Książkanonstop | 2019-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Uwielbiam książki zawierające tajemnice rodzinne toteż bardzo entuzjastycznie podeszłam do tej pozycji. Zapraszam!

Akcja najpierw toczy się w Warszawie, gdzie 30 - letnia Marta, nie mogąc zaleźć pracy, zajmuje się wychowaniem chorowitej ale uśmiechniętej córki Uli, w czasie, gdy Adam, mąż i ojciec spełnia się zawodowo. Z monotonnej, szarej codzienności próbuje wyciągnąć kobietę jej siostra, Grażyna, umilając dni pogawędkami oraz wspólnym gotowaniem. Kiedy Adam postanawia wyjechać za granicę do pracy nie licząc się ze zdaniem żony, Marta zaczyna rozumieć, że to początek końca ich małżeństwa...

Następnie główna bohaterka przenosi się do mieszkających "gdzieś w Małopolsce" rodziców, gdzie wraz z mamą, kuzynką a potem również z siostrą przygotowuje zjazd rodzinny na którym honorowymi gośćmi będą pewne dwie ... Amerykanki. Życie w ciągłej bieganinie okazuje się dla Marty zbawienne...

Powieść niezwykle klimatyczna, napisana prostym łatwym językiem, dzięki któremu miałam uczucie...

książek: 325
Shoshana25 | 2019-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2019

Przed sięgnięciem po "Młyn nad Czarnym Potokiem" miał okazje czytać inne książki p. Szepielak. Niestety, ta pozycja na tle innych wypada blado. Główna bohaterka była jakaś nudna, bierna i potwornie mnie irytowała, a to w znacznej mierze wpłynęło na ocenę książki. Niestety zanudziłam się. Doczytałam do końca, jednak z poczuciem, że zrobię to dla zasady, a nie dla przyjemności.

książek: 1334
Molinka | 2018-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2018

Moim zdaniem jest to opowieść o przeobrażaniu się z poczwarki w motyla tzn o trudnościach w małżeństwie i o dojrzewaniu do pewnych decyzji. Jednocześnie książka ma piękny,ciepły klimat,podobają mi się relacje rodzinne gdzie zawsze można znaleźć wsparcie, a także nawiązanie do rodowej historii.Polecam na zimowe wieczory.

książek: 4453
Anna Sochacka | 2018-04-24
Przeczytana: 22 kwietnia 2018

Piękna, pełna ciepła saga rodzinna, poruszająca wiele współczesnych problemów dnia codziennego np. gdy jedno z rodziców wyrusza "za wielką wodę" za chlebem.
Trudne Polaków rozmowy a w tle bajeczna kuchnia - przygotowania, smaki i zapachy, aż ślinka cieknie... m.in. opis obszernych przygotowań do świąt Wielkanocnych.
Lektura palce lizać!

książek: 77
Lodzerfrau | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane

Dość przyjemna rzecz - ciepła, dość życiowa, nie gloryfikuje głupoty i pustoty, a normalne wartości. Fajna postać małej Uli :) Na minus niestety to, że książka jest za bardzo rozwleczona, dałoby się bez szkody skondensować fabułę na jakichś 300 stronach.

książek: 66
Biedronka125 | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Autorka wykonała porządną robotę

książek: 865
Ania | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Książka bardzo przyjemna do czytania.Opisuje problemy tysięcy kobiet, których mężowie wyjechali i zapomnieli o domu, rodzinie i miłości, którą tak łatwo stracić.Wyjazdy za chlebem nie dziwią juz nikogo a historie takie jak ta dowodzą tego, że to nie one są najwazniejsze lecz bycie razem i dzielenie się troskami i radościami dnia codziennego.Objawia także następna prawdę: " że zawsze jest dla nas praca....i wcześniej czy później trafimy na nią ! "

książek: 3594
czytamcałyczas | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane

Okładka mnie skusiła i raczej była to dobra powieść.Tylko,dobra bo zabrakło mi,tu jakieś "magii" nie w sensie fantasty.
Ogólnie,miło się czytało.I mam pozytywne odczucia./

książek: 583
Wera2604 | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2017

Rodzinna powieść z historią w tle. Rozdzielenie sióstr podczas wojny. Dopiero po śmierci drugiej, rodzinie w Polsce zaczyna się przypominać przeszłość. W dodatku Amerykanki chcą zobaczyć komu sprzedały majątek w postaci starego opuszczonego młyna.
Marta główna bohaterka chce poznać wiece szczegółów z życia jej babki, choć matka w tej kwestii milczy i za wiele nie chce powiedzieć. Przy przeglądaniu starszych rzeczy z młyna dopiero odnajduje pęk listów i trochę rozjaśnia się jej. Sama posiada wiele problemów, ale to przecież życie. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.
Fajna książka, szybko się czyta, ciekawie napisana, interesujące fakty z życia bardzo zachęcają. Nie musicie się bać o wojnie jest nie wiele, choć wtedy wydarzyły się najpiękniejsze "miłości"

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd