Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbyt głośna samotność

Tłumaczenie: Piotr Godlewski
Seria: Dzieła Wybrane Bohumila Hrabala
Wydawnictwo: Świat Literacki
7,84 (1307 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
176
9
281
8
334
7
320
6
120
5
48
4
13
3
6
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Příliš hlučná samota
data wydania
ISBN
8388612492
liczba stron
122
słowa kluczowe
literatura czeska
język
polski

Inne wydania

Zbyt głośna samotność, jeśli w ogóle jestem człowiekiem dojrzałym, to szczyt mojej dojrzałości. To jest realistyczna opowieść, ale ma także walor symboliczny. Pewna epoka trwała kilkaset , a może i tysiąc lat, i Hanta jest akurat na przełomie, ranią go drzazgi z tej pękniętej deski ...

 

źródło opisu: okładka

Brak materiałów.
książek: 1234
almos | 2015-09-30
Przeczytana: 29 września 2015

Ta książka czeskiego mistrza ma bardzo pesymistyczną wymowę. Opowiada historię starego samotnika, który obsługuje maszynę do prasowania papieru, a przy okazji ratuje od zniszczenia wiele książek, czyta w w pracy filozofów, obcuje z myszami i muchami, za cały świat wystarcza mu praca, lektura i własne myśli.

Paradoksem jest, że bohater i narrator książki, Haňtio zajmuje się niszczeniem książek a jest ich miłośnikiem, zawsze więc z rozdartym sercem wrzuca je do maszyny prasującej, ale zawsze sobie jakąś odłoży. I w domu ma ich tyle że zajmują każdy kąt (skąd my, mole książkowe, to znamy...), nawet w ubikacji: „w klozecie jest tylko tyle miejsca, żebym mógł usiąść, nad klozetową muszlą na wysokości półtora metra są już belki i dyle, a na nich pod sam sufit piętrzą się książki, pięć kwintali książek, starczy jeden nieopatrzny ruch przy siadaniu, starczy podnieść się nieostrożnie, bym zawadził o nośną belkę i pół tony książek zleci na mnie, i rozgniecie mnie ze spuszczonymi spodniami.”

Haňtio czyta w pracy książki, obcuje i dyskutuje z Kantem i Nietzschem, a za całe towarzystwo ma myszy które zjadają sobie papier. Ale idzie nowe, przychodzą wielkie, wydajne maszyny, stara prasa Haňtio staje się niepotrzebna, a i on staje się zbędny ze swoją powolnością w pracy i filozofowaniem. Wydajność, sprawność, robotyzacja są się hasłami dnia...

Może najciekawsze są jego słowa o miłości do książek, lejące miód na serce każdego mola książkowego. Mówi Haňtio: „ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.” Piękna metoda czytania... Albo to: „uśmiecham się, bo w teczce niosę książki, po których się spodziewam, że wieczorem dowiem się z nich o samym sobie czegoś, czego jeszcze nie wiem”, ciekawy to uzasadnienie czytania, skłania do zastanowienia dlaczego my czytamy... Ja na przykład czytam, bo chcę się czegoś dowiedzieć o świecie, i po prostu dlatego, że lubię...

To nie jest najlepsza książka Hrabala, nie dorównuje 'Postrzyżynom' czy 'Pociągom...' może dlatego, że tak naprawdę wiele w niej nie dzieje, mamy tylko monolog starego i samotnego człowieka. Ale ponieważ czeski mistrz wielkim pisarzem był, i ta książka trzyma poziom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Monster #5

LUDZIE I POTWORY Piąty tom „Monstera” zalicza pewien spadek formy. Fabuła zaczyna bowiem po raz kolejny zataczać swoiste koło, a co za tym idzie czyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd