Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chaszcze

Seria: Powieść z Duszą
Wydawnictwo: Znak
6,33 (334 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
23
8
27
7
97
6
80
5
66
4
14
3
13
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324012152
liczba stron
371
język
polski
dodała
espeja

Niewinny spacer po wiosennym lesie, fotografowanie ptaków, śpiew wilgi... i wisielec na świerkowej gałęzi. Samobójcę znajduje Stanisław Madej, kawaler koło pięćdziesiątki, który postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa staje się jeszcze bardziej intrygująca, gdy kilka dni po makabrycznym odkryciu na korze drzewa pojawia się napis „Judasz”. Prowadząc śledztwo, chcąc nie chcąc,...

Niewinny spacer po wiosennym lesie, fotografowanie ptaków, śpiew wilgi... i wisielec na świerkowej gałęzi. Samobójcę znajduje Stanisław Madej, kawaler koło pięćdziesiątki, który postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa staje się jeszcze bardziej intrygująca, gdy kilka dni po makabrycznym odkryciu na korze drzewa pojawia się napis „Judasz”. Prowadząc śledztwo, chcąc nie chcąc, Madej coraz bardziej zagłębia się w chaszcze ludzkich losów, historii i swego własnego życia.


Tak zaczyna się najnowsza powieść Jana Grzegorczyka, autora bestsellerowej trylogii o księdzu Groserze. Chaszcze to znakomita powieść, w której mroczne sfery ludzkich dusz, wina, namiętność i zdrada mieszają się z charakterystycznym dla Grzegorczyka humorem i darem obserwacji. Autor intrygująco łączy wielkopolskie legendy i prawdziwe historie z czasów okupacji z sensacyjną intrygą i galerią barwnych bohaterów. To książka, która zachwyci wszystkich fanów Grzegorczyka - a jednak inna od poprzednich.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (584)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1320
Piotr | 2016-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2016

Z wielkimi nadziejami sięgałem po "Chaszcze". Lubię styl autora i poruszane tematy, dlatego z wielką przyjemnością sięgnąłem po ten tytuł. Grzegorczyk kojarzył mi się wcześniej z dopracowanymi powieściami. A tym razem...?

Stanisław Madej, kawaler przed pięćdziesiątką dokonuje w czasie spaceru makabrycznego odkrycia. Wisielec. A wszystko wiosną, w czasie, kiedy porzuca życie w mieście, rozwijając na wsi swoje ornitologiczne zainteresowania. Kim jest tajemnicy mężczyzna, który postanowił zakończyć swój żywot w lesie i co go do tego skłoniło?

Grzegorczyk znowu mnie nie zawiódł. "Chaszcze" to opowieść, jaką można analizować na różnych polach. Wątek romansu, wątek samotności. Autor pokazuje skomplikowane losy jednostki, będące czasami tajemniczymi i dzikimi, które trudno jest okiełznać.

"Chaszcze" są opowieścią, mającą w sobie coś z magii, coś z realizmu. Czyta się z napięciem, czekając na rozwijające się wydarzenia, które mimo, że nie są specjalnie spektakularne, ale trzymają...

książek: 5947
allison | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2013
Przeczytana: 10 marca 2013

Książka napisana bardzo nierówno - obok inteligentnych, czasem nawet erudycyjnych dialogów pojawiają się rozmowy banalne, pretensjonalne i "zalatujące Kalicińską".

To samo dotyczy treści - zapowiadająca się ciekawie intryga po jakimś czasie zaczyna się rozłazić, a jej rozwiązanie wydało mi się trochę naciągane.
Zaletą natomiast na pewno są wątki obyczajowe, zwłaszcza codzienne perypetie głównego bohatera, który decyduje się przenieść z miasta do odziedziczonego wiejskiego domu.
Motyw ten jest często eksploatowany przez współczesnych pisarzy (zwłaszcza przez pisarki), ale autorowi udało się uciec od wielu szablonów i stereotypu wsi spokojnej, wsi wesołej.

Czyta się tę powieść całkiem przyjemnie, ale nie jest to porywająca i zachwycająca lektura.

książek: 537
Ssskorpionica | 2015-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2015

"Chaszcze" to pierwsza książka Grzegorczyka, z którą się spotkałam. Mimo dobrych recenzji i wielu poleceń, muszę przyznać, że nie jestem nią zachwycona, a po kolejną jego książkę sięgnę nieprędko...

Zapowiadała się bardzo dobrze - mamy ciekawą postać głównego bohatera, potrzebę wyrwania się z wszechogarniającej rutyny i rozpoczęcia nowego etapu w życiu. Autor doskonale opisał sielankową atmosferę panującą w Witalniku, za co zdecydowanie ma u mnie wielkiego plusa, bo nieczęsto zdarza się, że wiejska atmosfera zwyczajnego życia jest tak dobrze oddana i nieprzerysowana. Mamy też wisielca i dobrze zapowiadającą się intrygę... Której wątek niestety nie został dobrze pociągnięty.

Historia Stanisława na zmianę ciągnie się w nieskończoność i nabiera tempa, mnogość wątków, które chwilami nakładają się na siebie w zawrotnym tempie, bohaterowie, którzy znikąd pojawiają się tylko dla jednej sceny na początku opowieści, aby potem powrócić pod jej koniec, by odegrać kolejną epizodyczną rolę....

książek: 1856
anya | 2014-02-10
Przeczytana: 09 lutego 2014

Zacznę częściej sięgać do polskich autorów. Książę dobrze się czytało, bez rewelacji ale coś w niej jest że chce się znać zakończenie. A głównego bohatera bardzo polubiłąm

książek: 767
BeataBe | 2011-07-22
Przeczytana: 2010 rok

Jedna z moich ulubionych książek. Siedzi we mnie nadal i wiem, że do niej wrócę.
Co ujęło mnie najbardziej w tej książce?
Po prostu opis życia codziennego bohatera, jego zmagań ze zwykłymi sprawami, jego walka o własny los, walka o nowy początek.
Akcja toczy się powoli, sennie, bohater się zadomawia w nowym miejscu, buduje, remontuje.
A szczególna atmosfera snuje się sennie w tle...

książek: 1765
macierzanka | 2012-05-08
Przeczytana: 08 maja 2012

‘Chaszcze’ to powieść Jana Grzegorczyka autora trylogii o księdzu Groserze. Tytuł ma sugerować czytelnikowi, jak przystało na powieść z duszą, wiele niewiadomych odnoszących się do naszego życia, tego, co nas spotyka, kim jesteśmy i roztoczyć sugestywną wizję ludzkiej egzystencji, jako niezliczonej ilości ścieżek tworzących pewnego rodzaj labirynt pośród chaszczy.

Głównym bohaterem i narratorem jest Stanisław Madej, tłumacz, niespełniony pisarz i dojrzały singiel, który przeprowadza się do starego domku na łonie natury stając się wielbicielem ptaków i entuzjastą prostego życia zakotwiczonego w mądrości przyrody. Podczas jednego ze spacerów po lesie napotyka zwłoki wisielca. Pod wpływem bardzo atrakcyjnej wdowy niepostrzeżenie staje się prywatnym detektywem próbującym rozsupłać okoliczności tragicznego wydarzenia.

Wokół głównej osi powieści, czyli zagadki kryminalnej, której rozwiązanie wcale nie stanowi priorytetu, Autor sprawnie wprowadza różne postaci, które wywołują...

książek: 255
BIETKA | 2012-02-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2012

Książka jest tą z cyklu " Powieść z duszą", doskonale wpisuje się w społeczne zapotrzebowanie na taką lekturę.
Dedykowana jest "Wszystkim przebudzonym", opatrzona w tzw.słowo objaśniające fabułę, pióra Ernesta Brylla.
Tytułowe chaszcze, to chaszcze historii ludzkich losów - mrocznych tajemnic ich dusz, legend, powikłanych relacji międzyludzkich.
Na styku życiowej przestrzeni, obok miłości, namiętności, zdrad, czy tchórzostwa, spotykamy żywą wiarę, zagubienie i nawrócenie, często odbierane jako nawiedzenie.

" Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie".
Idąc tropem tego cytatu, a także wypowiedzi poety Brylla, mam wrażenie, że fabuła, po części, jest odbiciem alter ego Jana Grzegorczyka.

Narrator powieści, Stanisław Madej jest jednocześnie jej głównym bohaterem. To samotny intelektualista, blisko 50-tki,tłumacz i wydawca.
Przez szereg lat wiódł życie mieszczucha, spokojne, jak życie emeryta bez większych wydarzeń. Do prawdziwego przebudzenia doszło po...

książek: 383
wiesia | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Stanisław Madej - stary kawaler, mieszka z matką w Poznaniu, pracuje w wydawnictwie, spróbował swych sił jako pisarz (raczej bez powodzenia). Gdy umiera matka, postanawia zmienić coś w swoim życiu. Przenosi się do Puszczy Noteckiej. Fotografując ptaki, znajduje zwłoki mężczyzny zawieszone w koronie drzewa.

Tego dowiadujemy się na początku powieści J. Grzegorczyka. Pomyślałam sobie, czyżby kolejna „biblia dla uciekinierów”? A może jednak kryminał? Trup jest, ale to raczej samobójstwo. Tak stwierdza policja, ale bohater sam próbuje prowadzić śledztwo, tym bardziej, że pojawia się żona wisielca, urodziwa Krystyna Guzowska. Znajomość kwitnie. Tymczasem Madej poznaje sąsiadów. To interesująca galeria postaci: ksiądz Melchior Górski, emerytowany prokurator Alojzy Mizera (w jego ogrodzie stoi posąg Buddy!), nauczycielka historii Eleonora Szacowna. Akcja toczy się wartko, pojawiają się kolejne wątki, postaci, miejsca. Czytam szybko, bo mam nadzieję, że zakończenie „powiąże wszystkie...

książek: 404
fiona | 2013-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2013

Lubię historie o ludziach, którzy w pewnym momencie swojego życia postanawiają je całkowicie zmienić.Zostawić wszystko za sobą, zacząć od nowa.Stanisław Madej typowy mieszczuch, kupuje "kurną chatę" w Puszczy Noteckiej i wyprowadza się z Poznania.Będąc dotąd tłumaczem , chował się za tekstami innych ludzi-teraz postanawia zająć się pisarstwem.Puszcza zaczyna go fascynować:chodzi na grzyby,remontuje dom, fotografuje ptaki(nawet ma swój mały album w komputerze),zaczyna poznawać nowych ludzi.Słowem:jego,życie nabiera rumieńców i tempa, a to dopiero początek...
Co prawda jego wybory nie są wolne od wątpliwości.Wiele razy będzie się ze sobą spierał czy podjął dobre decyzje i podąża we właściwą stronę lub czy na przykład otaczający go ludzie są szczerzy czy też prowadzą z nim grę.Ale takie są "Chaszcze"- pełne splątań,niewiadomych dróg,nieznanej gęstwiny.Jak życie każdego z nas...

książek: 600
Robert Frączek | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Grzegorczyka polubiłem za książki o księdzu Groserze. Jakoś bardzo mi spodobał się ten klimat "normalnego życia", bohaterów podobnych do tych, których spotykamy na ulicach, a nie jakichś ideałów, jak z telenoweli. Tyle, że trylogia już za mną, pozostało mi więc sprawdzanie czy inne powieści tego autora mają podobny klimat.
W "Chaszczach" pewnie można by się doszukać podobieństw postaci (np. kierowcy, budowlańcy, z którymi mają do czynienia obaj bohaterowie), ale tym razem to nie ksiądz i nie życie Kościoła jest na pierwszym planie. Nie brak pewnych odniesień do wiary, religii - zawsze u Grzegorczyka to mi się podobało, że kreśli portrety ludzi poszukujących - ale ciężar położony jest raczej na próbę ułożenia sobie życia na nowo człowieka już dojrzałego. No i mamy sprawę "kryminalną" w tle.
Bohaterem książki jest Stanisław Madej, niespełniony pisarz pracujący w wydawnictwie, który postanawia wyprowadzić się z miasta do opuszczonego gospodarstwa w sercu Puszczy Noteckiej. Gdy ma się...

zobacz kolejne z 574 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd