Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie solo Antona L.

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Czytelnik
7,15 (65 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
14
7
20
6
11
5
5
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grosses Solo für Anton
data wydania
ISBN
8307016460
liczba stron
224
słowa kluczowe
powieść niemiecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Punktem wyjścia powieściowej akcji jest tajemnicza katastrofa kosmiczna - pewnej nocy znikają wszyscy zamieszkujący naszą planetę ludzie, z wyjątkiem jednego: przeciętnego urzędnika skarbowego. W rozpadającej się cywilizacji, wypieranej przez bujną przyrodę, śledzimy frapujące sam na sam człowieka z miastem, jego usiłowania, aby dociec, dlaczego ocalał właśnie on. "Wielkie solo Antona L." to...

Punktem wyjścia powieściowej akcji jest tajemnicza katastrofa kosmiczna - pewnej nocy znikają wszyscy zamieszkujący naszą planetę ludzie, z wyjątkiem jednego: przeciętnego urzędnika skarbowego. W rozpadającej się cywilizacji, wypieranej przez bujną przyrodę, śledzimy frapujące sam na sam człowieka z miastem, jego usiłowania, aby dociec, dlaczego ocalał właśnie on.

"Wielkie solo Antona L." to błyskotliwy żart literacki, swoista robinsonada, napisana z charakterystycznym dla Rosendorfera dowcipem, pomysłowością i darem zajmującego opowiadania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 111
magnolia | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane

Mam wrażenie, że Wielkie solo jest odwrotnością tego, o czym pisze w swoich książkach Murakami. Bohaterami powieści Murakamiego są mentalni uciekinierzy z przeludnionego Tokio i sztywnej struktury społecznej. Szukają tej samotności i znajdują na przedziwne sposoby - widzą dwa księżyce, słyszą ptaka nakręcacza, słysza płynący Nurt, siedzą w suchej studni albo całkiem uciekają na senny Koniec Świata... Anton L jest w sytuacji przeciwnej. Zostaje na świecie sam, ale mentalnie jest uwikłany w relacje z innymi ludźmi. Próbuje wykorzystać sytuację na swoją korzyść, ale cały czas nie czuje się do końca "u siebie". A kiedy zaczyna - kończy się cała opowieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręka mistrza

Bardzo dobra książka S.KINGA uwielbiam tego autora! druga część zdecydowanie ciekawsza, więcej się dzieje - POLECAM!

zgłoś błąd zgłoś błąd