Nawiedzony dom na wzgórzu

Tłumaczenie: Maria Streszewska-Hallab
Wydawnictwo: Replika
5,85 (458 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
25
8
45
7
82
6
102
5
89
4
37
3
41
2
13
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haunting of Hill House
data wydania
ISBN
9788376747446
liczba stron
304
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ag2S

Najsłynniejsza powieść o nawiedzonym domu teraz inspiracją dla serialu oryginalnego Netflix. Do starego, mrocznego i owianego złą sławą domu na wzgórzu przybywają cztery osoby: doktor Montague – znawca okultyzmu, szukający żelaznych dowodów na istnienie zjawisk paranormalnych, jego śliczna asystentka, Eleanor – młoda kobieta posiadająca sporą wiedzę na temat duchów, a także Luke – przyszły...

Najsłynniejsza powieść o nawiedzonym domu teraz inspiracją dla serialu oryginalnego Netflix.
Do starego, mrocznego i owianego złą sławą domu na wzgórzu przybywają cztery osoby: doktor Montague – znawca okultyzmu, szukający żelaznych dowodów na istnienie zjawisk paranormalnych, jego śliczna asystentka, Eleanor – młoda kobieta posiadająca sporą wiedzę na temat duchów, a także Luke – przyszły spadkobierca rezydencji. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami. Jednak tak naprawdę mroczny i tajemniczy dom cały czas gromadzi siły, by wybrać spośród śmiałków swoją ofiarę.

 

źródło opisu: https://replika.eu/tytul/nawiedzony-dom-na-wzgorzu/

źródło okładki: https://replika.eu/tytul/nawiedzony-dom-na-wzgorzu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1499)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 344
_____ | 2017-03-04
Przeczytana: 04 marca 2017

'Wejść do Domu na Wzgórzu to wkroczyć do umysłu szaleńca' Stephen King

Jak tu nie sięgnąć po książkę, którą sam King zalicza do swoich ulubionych. Również film cieszy się niemałą sławą, choć teraz po przeczytaniu stwierdzam, że obie wersje różni po prostu wszystko.

Pewien doktor zaprasza trzy osoby o skrajnie różnych osobowościach do tajemniczego Domu na Wzgórzu. Nie brzmi interesująco?
Gdy już zasiadłam do lektury to nie wstałam dopóki nie skończyłam. Książka pochłonęła mnie całkowicie, choć wbrew pozorom nie jest taka idealna jakby się mogło wydawać. Przez pierwszą połowę nie dzieje się absolutnie nic. Już nawet straciłam nadzieję na jakieś duchy lub inne zjawiska paranormalne. Ale czytałam dalej i ta cierpliwość została wynagrodzona:) To co działo się potem przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Rewelacyjna książka bez dwóch zdań. Powoli narastające napięcie, dreszcz emocji i ciekawość co wydarzy się dalej - to wszystko dostaniecie w tej lekturze. Od momentu skończenia ta...

książek: 1642

"Przypomina mi to czekanie w gabinecie dentystycznym" - pomyślała Eleanor, przyglądając się im znad filiżanki kawy. "Siedzenie w kolejce i słuchanie zawadiackich dowcipów pozostałych pacjentów, których wcześniej czy później i tak czeka spotkanie z dentystą".

[rozlega się przerażający śmiech dentysty, w tle słychać dźwięk wiertarki turbinowej]

Nawiedzone domy to nic, w głębi duszy każdego człowieka czai się strach przed dentystą :)

"Nawiedzony dom na wzgórzu" opowiada historię... nawiedzonego domu, który faktycznie znajduje się na wzgórzu. Chyba nie rozminę się zbytnio z prawdą, jeżeli stwierdzę, że książka ta, to klasyczna opowieść o domu, w którym dzieją się zjawiska nadprzyrodzone. Problem z takimi miejscami jest taki, że właściwie to zbytnio nie straszą czytelnika. Groza, o ile w ogóle można nazwać w ten sposób tę specyficzną aurę wokół domu, jest bardzo subtelna. Przez większość czasu mamy raczej leniwą opowieść obyczajową z panią Dudley, która koniecznie musi posprzątać ze...

książek: 204
PAWEŁ82 | 2018-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2018

Kiedy dowiedziałem się iż wydawnictwo postanowiło wznowić "Nawiedzony dom na wzgórzu" nie mogłem się doczekać kiedy książka trafi w moje ręce ale radość z tej książki to tylko moment oczekiwania kiedy zacznę ją czytać bo im dalej tym niestety gorzej. Nie jest to książka która wywołała u mnie ciarki na plecach oraz emocje jak np: "Dom na wzgórzu - Peter James" w sumie to nie wywołała u mnie żadnych emocji strachu, smutku, niepokoju a wręcz przeciwnie nie mogłem się doczekać kiedy skończę ją czytać,szkoda bo po tym tytule spodziewałem się naprawdę bardzo dużo.

książek: 5136
Wkp | 2018-03-07

NIECH TA POWIEŚĆ NAWIEDZI WASZE PÓŁKI

„Nawiedzony dom na wzgórzu” jest tym dla horrorów o nawiedzonych miejscach, czym „Dracula” dla opowieści o wampirach. May tu więc nie tylko do czynienia z absolutną klasyką zarówno gatunku, jak i podgatunku, ale także jego kwintesencją. I to kwintesencją znakomitą, wciągającą, intrygującą i dostarczającą solidnej porcji mocnych wrażeń.

Doktor John Montague uważa, że żaden organizm nie może na dłuższą metę normalnie funkcjonować w warunkach absolutnego realizmu. Dlatego też, choć jest filozofem z wykształcenia, poświęcił się badaniu zjawisk paranormalnych. Teraz zamierza przyjrzeć się bliżej Domu na Wzgórzu, miejscu rzekomo nawiedzonemu, pełnemu niewyjaśnionych zjawisk i strachów. Wynajmuje go więc na trzy miesiące, mimo wysokich kosztów, i zaczyna szukać ochotników do wzięcia udziału w jego eksperymencie. Chce tam zamieszkać wraz z e swą nietypową ekipą na całe lato i przekonać się, czy rzeczywiście dzieje się tam coś niezwykłego. Na swoich...

książek: 345
czytanienaplatanie | 2018-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2018

Czy domy mogą być złe same w sobie? Niektóre na pewno wywołują ciarki i wzbudzają niepokój swymi mrocznymi wnętrzami i nieprzyjazną atmosferą. Takich emocji doświadczyłam również czytając tę książkę. Nie znajdziemy tu galopującej akcji, ale stopniowo narastające napięcie, ciekawość i wręcz poczucie zagrożenia. Lubię takie opowieści i z pewnością obejrzę również serial nakręcony na jej podstawie.

Doktor Montague chcąc przeprowadzić eksperyment w domu, uchodzącym za nawiedzony, zaprasza do niego trzy osoby, których zadaniem jest korzystanie z gościny i notowanie wszelkich paranormalnych odczuć i wydarzeń, z którymi mogą się tu zetknąć. Gośćmi, oprócz doktora, znawcy okultyzmu, są dwie młode kobiety Eleanor i Theodora oraz przyszły spadkobierca domu – Luke. Początkowo wszyscy zdają się dobrze bawić spędzając czas na rozmowach, grach, spacerach i spożywaniu wykwintnych posiłków przygotowywanych przez mrukliwą Panią Dudley. Z czasem jednak zaczynają dziać się zjawiska niewytłumaczalne,...

książek: 1009
Marcin Knyszyński | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Powieść „Nawiedzony” autorstwa Shirley Jackson wymieniana jest jako jedna z najlepszych powieści o duchach jakie kiedykolwiek napisano. Do kategorii tej zalicza się też bardzo ambitną, omawianą już przeze mnie, historię walczącej z własną percepcją guwernantki – „W kleszczach lęku” Henry’ego Jamesa. U Jamesa były to postacie duchów, które pojawiały się tylko i wyłącznie głównej bohaterce. U Jackson jest trochę inaczej – zamiast duchów mamy dźwięki, szepty, chichoty, hałasy, wizje, napisy na ścianach. Dodatkowo wrażeń tych doświadcza nie tylko główna bohaterka, ale i jej towarzysze. Czy oznacza to, że mamy tutaj do czynienia z prawdziwymi manifestacjami upiornych sił?

Badacz zjawisk paranormalnych, doktor Montague, postanawia sprowadzić do nawiedzonego dworu trójkę osób, aby na podstawie ich doświadczeń napisać pracę naukową dotyczącą nawiedzeń. Młody mężczyzna, Luke, jest przyszłym spadkobiercą dworu, jego obecność...

książek: 466
FikcjaLiteracka | 2018-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2018

"Nawiedzony Dom Na Wzgórzu" - to tytuł po którym obiecywałam sobie naprawdę wiele... Czekałam na dreszczyk emocji, atmosferę grozy i ciarki na plecach, bo przecież czekała mnie przygoda w starym, strasznym dom... I niestety nie doczekałam się...
Nie ma tu hektolitrów krwi, wnętrzności na wierzchu i tego się wcale nie spodziewałam, bo to nie o to tutaj chodziło, czyli to na plus. Jednak miałam się bać, miałam spotkać na kartach powieści zjawiska, które wywołałyby u mnie gęsią skórkę... Jednak dostałam tylko kilka skrzypnięć podłogi, kilka podmuchów zimnego powietrza i łomot do drzwi, wszystko to podane tak, że we mnie nie wzbudziło to strachu, ani nawet niepokoju...
Ja się przygotowywałam na bezsenne noce, wysłuchiwanie szelestów i "kroków" w ciemnościach... A tu nic... Zawiodłam się, oj strasznie się zawiodłam...
Styl autorki jednak sprawia, że szybko czas mija w "nawiedzonym domu' i nie czyta się tego źle, czego trochę się obawiałam biorąc pod uwagę, że powieść ma soje lata...

książek: 1080
Ania | 2018-05-04
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2018

Przeczytałam z wielką przyjemnością.
Klimatyczna, urokliwa i interesująca historia, która doskonale poradziła sobie z próbą czasu. Oceniając ją, nie mogę nie wziąć pod uwagę daty pierwszego wydania książki - lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku.
Czytałam, smakowałam i podziwiałam kunszt autorki. Jej lekkie i wprawne pióro oraz umiejętność łączenia grozy z wątkami psychologicznymi.
I chociaż na co dzień w thrillerach i horrorach szukam mocniejszych wrażeń, to ta pozycja ani trochę mnie nie zawiodła.

książek: 1388
Sandra Jasona | 2018-03-30
Przeczytana: 30 marca 2018

W tym roku zaczęłam eksperymenty czytelnicze, był reportaż, powieść obyczajowa, tym razem horror.
Potem doczytałam, że to klasyka gatunku, napisana koło 1959, w tamtych latach to może wiała grozą, teraz niestety już nie, a na 100% nie na mnie.
Motyw wtedy nowatorski, 4 ludzi zamkniętych w domu, gdzie dzieją się dziwne rzeczy, od tego czasu powstało już dość dużo różnych wersji, że niestety trudno zaszokować. Nie wiem czy to wpływ tłumacza, ale dialogi między szczególnie kobietami, to jak dla mnie rozmówki panien z pensji lat 20-tych. Niektóre sceny na samym końcu minimalnie podnosiły ciśnienie.
Dla ludzi sprzed 50 lat to i mogło wystraszyć mnie irytowało i rozbawiało :-)

książek: 1857
Amarisa | 2018-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2018

Zawiodłam się i to niemiłosiernie na tej książce. Tak niecierpliwie czekałam, by móc zapoznać się z jej treścią, a prawda jest taka, że kiedy już rozpoczęłam lekturę z utęsknieniem czekałam jej końca. Nie tego się spodziewałam. Chciałam powieści grozy, a otrzymałam twór, który mnie prawie uśpił. Dlatego też z przykrością rzec muszę, iż nie polecam wam „Nawiedzonego Domu na Wzgórzu”.

Całość: http://magicznyswiatksiazki.pl/nawiedzony-dom-na-wzgorzu-shirley-jackson/

zobacz kolejne z 1489 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film - zapowiedzi

W ten chłodny, wietrzny i ponury wtorkowy ranek przygotowaliśmy dla Was serialowe propozycje, które z pewnością rozgrzeją Was do czerwoności. Oto przed Wami trzy październikowe premiery, które idealnie nadadzą się na coraz szybciej nadchodzące wieczory i co najważniejsze, zdążycie nadrobić książki przed pierwszymi odcinkami.


więcej
Wszyscy Święci Czytają

Neil Gaiman proponuje zapoczątkowanie nowej, świeckiej tradycji, którą nazwał All Hallows’ Read (Wszyscy Święci Czytają, nazwa nawiązuje do Halloween). Pomysł jest bardzo prosty – w wigilię Wszystkich Świętych, czyli w dniu, w którym w krajach anglosaskich (a od niedawna także i u nas) obchodzi się Halloween, podarujmy komuś straszną książkę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd