Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nawiedzony

Tłumaczenie: Maria Streszewska-Hallab
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,87 (147 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
17
7
20
6
31
5
36
4
12
3
14
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haunting of Hill House
data wydania
ISBN
83-7150-576-0
liczba stron
231
słowa kluczowe
Nawiedzony
kategoria
horror
język
polski
dodała
kamk

Do starego i zapuszczonego, a także owianego złą sławą dworu przybywają cztery osoby: doktor Montague - znawca okultyzmu, jego śliczna asystentka, Eleanor - dziewczyna dobrze zaznajomiona ze zjawiskami psychokinetycznymi, Luke - przyszły spadkobierca Domu na Wzgórzu. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami....

Do starego i zapuszczonego, a także owianego złą sławą dworu przybywają cztery osoby: doktor Montague - znawca okultyzmu, jego śliczna asystentka, Eleanor - dziewczyna dobrze zaznajomiona ze zjawiskami psychokinetycznymi, Luke - przyszły spadkobierca Domu na Wzgórzu. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami. Okazuje się jednak, że Dom na Wzgórzu cały czas gromadzi siły, by wybrać spośród śmiałków swoją ofiarę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 302
GraceSuarez | 2017-03-04
Przeczytana: 04 marca 2017

'Wejść do Domu na Wzgórzu to wkroczyć do umysłu szaleńca' Stephen King

Jak tu nie sięgnąć po książkę, którą sam King zalicza do swoich ulubionych. Również film cieszy się niemałą sławą, choć teraz po przeczytaniu stwierdzam, że obie wersje różni po prostu wszystko.

Pewien doktor zaprasza trzy osoby o skrajnie różnych osobowościach do tajemniczego Domu na Wzgórzu. Nie brzmi interesująco?
Gdy już zasiadłam do lektury to nie wstałam dopóki nie skończyłam. Książka pochłonęła mnie całkowicie, choć wbrew pozorom nie jest taka idealna jakby się mogło wydawać. Przez pierwszą połowę nie dzieje się absolutnie nic. Już nawet straciłam nadzieję na jakieś duchy lub inne zjawiska paranormalne. Ale czytałam dalej i ta cierpliwość została wynagrodzona:) To co działo się potem przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Rewelacyjna książka bez dwóch zdań. Powoli narastające napięcie, dreszcz emocji i ciekawość co wydarzy się dalej - to wszystko dostaniecie w tej lekturze. Od momentu skończenia ta...

książek: 936
Marcin Knyszyński | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Powieść „Nawiedzony” autorstwa Shirley Jackson wymieniana jest jako jedna z najlepszych powieści o duchach jakie kiedykolwiek napisano. Do kategorii tej zalicza się też bardzo ambitną, omawianą już przeze mnie, historię walczącej z własną percepcją guwernantki – „W kleszczach lęku” Henry’ego Jamesa. U Jamesa były to postacie duchów, które pojawiały się tylko i wyłącznie głównej bohaterce. U Jackson jest trochę inaczej – zamiast duchów mamy dźwięki, szepty, chichoty, hałasy, wizje, napisy na ścianach. Dodatkowo wrażeń tych doświadcza nie tylko główna bohaterka, ale i jej towarzysze. Czy oznacza to, że mamy tutaj do czynienia z prawdziwymi manifestacjami upiornych sił?

Badacz zjawisk paranormalnych, doktor Montague, postanawia sprowadzić do nawiedzonego dworu trójkę osób, aby na podstawie ich doświadczeń napisać pracę naukową dotyczącą nawiedzeń. Młody mężczyzna, Luke, jest przyszłym spadkobiercą dworu, jego obecność...

książek: 16082
betina360 | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 05 lutego 2015

'Wejsc do domu na Wzgorzu to przekroczyc do umyslu szalenca' Stephen King.
Do starego domu owianego zla slawa przybywa czworka ludzi. I choc nie jest to powiesc mrozaca krew w zylach ma swoj mroczny szalony klimat jak to w horrorach bywa.Polecam

książek: 88
Buffy1977 | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Naukowiec, Montague, zaprasza nieznane sobie osoby do domu, o którym krążą pogłoski, że jest nawiedzony, w celu napisania pracy badawczej o zjawiskach metafizycznych. Zaprasza dwie osoby, które w przeszłości miały do czynienia z czynnikami nadprzyrodzonymi: Eleanor, która po śmierci matki nie może znaleźć swojego miejsca na świecie oraz Theodorę, bezpośrednią kobietę, mającą słabe zdolności parapsychiczne. Ponadto Montague ściąga do Domu na Wzgórzu młodego Luke'a - przyszłego spadkobiercę owej posiadłości. Cała czwórka stawi czoło niewyobrażalnym zjawiskom, które rozegrają się w owianym złą sławą domu, bowiem jeśli ktoś już przekroczy jego próg niełatwo będzie mu znaleźć drogę powrotną.

"Wizyta w Domu na Wzgórzu po prostu wstrząsa fundamentami naszej percepcji. Tak właśnie, sugeruje autorka, mógłby wyglądać telepatyczny kontakt z szaleńcem" (Stephen King "Danse Macabre")

"Nawiedzony" Shirley Jackson jest książką, którą w Polsce praktycznie nie sposób dostać. Sama...

książek: 274
lily_rose | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

ROZCZAROWANIE. Tylko tyle mogę powiedzieć o tej książce. Napisana pięknym językiem - przedstawia banalną historię. Dziwi mnie, że przez niektórych jest uważana za kultową.

Powieść jest bardzo krótka, a prawdziwa akcja zaczyna dziać się dopiero na sam koniec. Nie ma w niej nic strasznego - stukanie w drzwi, tajemnicze głosy w nocy - to cały repertuar Domu na Wzgórzu. Głównym motywem jest postępujące szaleństwo jednej z bohaterek. Oczywiście pozostaje pytanie - czy to szaleństwo wywołuje nawiedzony dom, czy sytuacja życiowa. Postacie są zbyt papierowe. Każde z nich jest minimalne nakreślone.

Najbardziej rozczarował mnie sam Dom na Wzgórzu. Myślałam, że dowiemy się więcej o jego historii, o dwóch siostrach - jednak autorka pomija ten temat.

Podsumowując: banalna historia, napisana pięknym stylem.

książek: 443
Mru | 2016-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Po tę książkę sięgnęłam zachęcona pozytywnymi opiniami na jej temat.Wydaje mi się, że nie zetknęłam się wcześniej z ekranizacją, chociaż mogę się mylić - na temat starych, nawiedzonych domostw nakręcono już przecież niezliczoną ilość filmów i napisano drugie tyle historii. Trudno powiedzieć więc na tym polu coś nowego, świeżego i niespodziewanego. Miałam ochotę na lekki dreszczowiec do poduszki i dokładnie to dostałam (ze szczególnym naciskiem na "lekki").

Nic tutaj nie zaskakuje czytelnika. Grupa przypadkowych ludzi pod przewodnictwem naukowca decyduje się na zamieszkanie przez okres letnich wakacji w domu, o którym rozchodzą się po mieście różne przerażające historie. Mają za zadanie spisywać wszystkie osobliwe zdarzenia, których doświadczą.
W rzeczywistości cel ich pobytu tam zaciera się w pewnym momencie, bohaterowie przestają zaprzątać sobie głowę badaniami naukowymi, sam naukowiec wspomina co prawda raz, czy dwa, o złej energii, rurach wodnych i kilku innych rzeczach, ale...

książek: 565
Ludi | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2016

Zapowiadało się naprawdę super. Wciągnęło mnie, zaczytałem się. Dodam, że nie spodziewałem się horroru przy którym wyjście w nocy po herbatę stanie się wyzwaniem. To miała być powieść gotycka, liczyłem więc na klimat. No i od początku udało mi się go odnaleźć w pięknych opisach domu, które naprawdę zrobiły na mnie wrażenie i zarobiły chyba wszystkie te gwiazdki. Niestety, fabuła i postaci rozczarowały mnie. Miałem wrażenie, jakby autorka trochę gubiła się we własnej prozie, jakby fabuła wymykała jej się całkiem jak Dom na Wzgórzu zmysłom bohaterów. Momentami nie rozumiałem co się właściwie dzieje i dlaczego główna bohaterka opisuje dane zjawisko lub postępuje w dany sposób. Rozumiem, że celem było oddanie szaleństwa, jakie dom w niej wywołał, niestety - oddać szaleństwo trzeba umieć, jeśli mają je czytać inni ludzie. Tymczasem główna bohaterka wydawała mi się lekko irytująca, a reszta postaci (może poza panią doktorową i Arthurem) płaska. Momentami zastanawiałem się, co z tymi...

książek: 1267
aggie | 2011-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2011

Trochę się rozczarowałam. Oczekiwałam, że książka bardziej mnie wciągnie, może nawet przestraszy. Niestety zjawisk paranormalnych dostałam bardzo mało, a ponadto pod koniec główna bohaterka działała mi na nerwy. Wszystko zbyt się dłużyło, przez co czasem męczyłam się czytając kolejne strony, które równie dobrze mogłam pominąć. Jednak ma swój klimat i zasługuje na uwagę ;)

książek: 257
Gothabella | 2017-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

Borze*, jaka przeurocza powieść o duchach. Uwielbiam duchy (wszystkie) i powieści (nie wszystkie, ale ta się nadaje!) a na ową trafiłam z powodu Stephena Kinga, który wykorzystał jej fragment jako budujące nastrój intro do swojego "'salem's Lot". And whatever walked there, walked alone. TAaaK. Mówcie do mnie jeszcze w ten sposób.

W klasycznych powieściach grozy wielki, stary, skrzypiący, ponury dom to najlepsze, co może się przytrafić. Do takiego przyjeżdża czwórka bohaterów celem badań nad zjawiskami paranormalnymi, i oczywiście przeżywa od kopa intensywny i bogaty we wrażenia tydzień pełen tzw. manifestacji (oryginalnie, co nie. Nie jestem pewna, czy ten temat nie był już doszczętnie oklepany w latach 50., kiedy książka została wydana po raz pierwszy, ale co tam). Dom jest idealny z punktu widzenia habitacji ducha, bo ma mnóstwo pomieszczeń do nawiedzania, ma nawet WIEŻĘ, pokoje ukryte w innych pokojach, ciemne drewno na ścianach żeby przypadkiem nie było za wesoło i jest...

książek: 155
KoRnelkA | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2011

Fajnie się czyta, chociaż końcówka trochę pokręcona i schizofreniczna. Spodziewałam się więcej strachu, a mniej rozterek psychologicznych, ale mimo wszystko dobrnęłam do końca. Polecam.

zobacz kolejne z 473 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wszyscy Święci Czytają

Neil Gaiman proponuje zapoczątkowanie nowej, świeckiej tradycji, którą nazwał All Hallows’ Read (Wszyscy Święci Czytają, nazwa nawiązuje do Halloween). Pomysł jest bardzo prosty – w wigilię Wszystkich Świętych, czyli w dniu, w którym w krajach anglosaskich (a od niedawna także i u nas) obchodzi się Halloween, podarujmy komuś straszną książkę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd