Wyzwanie czytelnicze LC

Omen

Tłumaczenie: Lesław Haliński
Wydawnictwo: Vesper
7,53 (113 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
33
7
46
6
13
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Omen
data wydania
ISBN
9788377313152
liczba stron
248
kategoria
horror
język
polski
dodał
barthaz14

Jeremy Thorn jest amerykańskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Jego cierpiąca na depresję żona, po latach bezowocnych starań o potomstwo i kilku poronieniach, w końcu rodzi dziecko. Gdy jednak ambasador zjawia się w rzymskim szpitalu, słyszy od pracującego tam księdza, że jego nowo narodzony synek nie żyje, lecz może przyjąć dziecko, jako własne, kobiety, która zmarła podczas porodu. Thorn...

Jeremy Thorn jest amerykańskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Jego cierpiąca na depresję żona, po latach bezowocnych starań o potomstwo i kilku poronieniach, w końcu rodzi dziecko. Gdy jednak ambasador zjawia się w rzymskim szpitalu, słyszy od pracującego tam księdza, że jego nowo narodzony synek nie żyje, lecz może przyjąć dziecko, jako własne, kobiety, która zmarła podczas porodu. Thorn zgadza się na propozycję duchownego, nikomu o tym nie mówiąc, nawet żonie. Chłopcu nadano imię Damien.

Kilka lat później, podczas hucznej imprezy urodzinowej czteroletniego już Damiena, jego niania popełnia samobójstwo. To jedynie początek całej serii tajemniczych i złowróżbnych wydarzeń, które Thorn będzie próbował zrozumieć, aby zapobiec kolejnym nieszczęściom...

„Omen” to powieściowa wersja słynnego i kultowego już filmu z Gregorym Peckiem. Jej autorem jest scenarzysta tego obrazu, David Seltzer, będący również producentem i reżyserem filmowym.

Książka wzbogacona została o posłowie autora do polskiego wydania oraz obszerne posłowie Mateusza Zimmermana pt. „Diabelskie nasienie / Witaj, Szatanie”. Wydanie dodatkowo zdobi 10 klimatycznych ilustracji autorstwa Krzysztof Wroński Artwork.

 

źródło opisu: Vesper, 2018

źródło okładki: https://vesper.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Aleksandra książek: 787

Zło niewinną ma twarz

Po horrory do tej pory sięgałam rzadko, ponieważ nie interesowałam się tym gatunkiem. Jednak w ostatnim czasie postanowiłam wyjść ze swojej strefy komfortu. Wiadomo, że najlepszymi przedstawicielami każdego gatunku są pozycje uznawane za klasyki – dlatego mój wybór padł na „Omen” Davida Seltzera.

Książka opowiada historię Jeremy'ego Thorna, amerykańskiego polityka, obecnie pełniącego funkcję ambasadora USA w Wielkiej Brytanii. Jeszcze przed objęciem tego urzędu leci do Włoch, gdzie w katolickim szpitalu jego żona rodzi dziecko. Po przyjeździe Jeremy dowiaduje się od księdza, że jego syn zmarł, ale w tym samym czasie urodził się inny chłopiec, którego matka zmarła. Namówiony Thorn zgadza się zająć chłopcem i uczynić z niego swego syna. Jeszcze nie wie, jak brzemienna w skutki będzie ta decyzja i jak wiele zmieni w jego życiu...

Ważna rzecz, o której chciałam wspomnieć na początku – książka „Omen” nigdy by nie powstała, gdyby nie film „Omen”. A to dlatego, że książka była jednym z elementów zakrojonej na szeroką skalę promocji filmu. Z tego też względu poza nieznacznym pogłębieniem pewnych wątków i charakterystyki postaci książka przypomina trochę scenariusz filmowy. Dialogi to często wymiana krótkich zdań, bez żadnego komentarza, przez co całość czyta się naprawdę szybko (demonem prędkości w czytaniu nie jestem, ale „Omen” połknęłam w jeden dzień). Nie brakuje tu też przemyśleń postaci, głównie Jeremy'ego, jak i ich charakterystyki psychologicznej, co znacznie uwiarygadnia...

Po horrory do tej pory sięgałam rzadko, ponieważ nie interesowałam się tym gatunkiem. Jednak w ostatnim czasie postanowiłam wyjść ze swojej strefy komfortu. Wiadomo, że najlepszymi przedstawicielami każdego gatunku są pozycje uznawane za klasyki – dlatego mój wybór padł na „Omen” Davida Seltzera.

Książka opowiada historię Jeremy'ego Thorna, amerykańskiego polityka, obecnie pełniącego funkcję ambasadora USA w Wielkiej Brytanii. Jeszcze przed objęciem tego urzędu leci do Włoch, gdzie w katolickim szpitalu jego żona rodzi dziecko. Po przyjeździe Jeremy dowiaduje się od księdza, że jego syn zmarł, ale w tym samym czasie urodził się inny chłopiec, którego matka zmarła. Namówiony Thorn zgadza się zająć chłopcem i uczynić z niego swego syna. Jeszcze nie wie, jak brzemienna w skutki będzie ta decyzja i jak wiele zmieni w jego życiu...

Ważna rzecz, o której chciałam wspomnieć na początku – książka „Omen” nigdy by nie powstała, gdyby nie film „Omen”. A to dlatego, że książka była jednym z elementów zakrojonej na szeroką skalę promocji filmu. Z tego też względu poza nieznacznym pogłębieniem pewnych wątków i charakterystyki postaci książka przypomina trochę scenariusz filmowy. Dialogi to często wymiana krótkich zdań, bez żadnego komentarza, przez co całość czyta się naprawdę szybko (demonem prędkości w czytaniu nie jestem, ale „Omen” połknęłam w jeden dzień). Nie brakuje tu też przemyśleń postaci, głównie Jeremy'ego, jak i ich charakterystyki psychologicznej, co znacznie uwiarygadnia całą historię.

„Omen” może i nie trzyma w napięciu, nie szokuje i przejmuje lękiem, ale to nadal niepokojący thriller. Wiele wątków i motywów, które pojawiają się zarówno w książce, jak i w filmie, weszło na stałe do popkultury i było eksploatowanych na różne sposoby. Począwszy od trzech szóstek jako symbolu Antychrysta, poprzez niewinne dziecko, które jest nośnikiem Zła – te motywy są nadal obecne we współczesnej kulturze. Nie można też zapominać, jak bardzo wrośnięty w kulturę lat 60. był „Omen” – ówczesne problemy i wątpliwości pojawiają się w mniejszym lub większym stopniu w treści książki. Rewolucja seksualna, która doprowadziła do postrzegania rodzicielstwa jako świadomego wyboru, została świetnie przedstawiona w myślach Katherine, która nie chce mieć więcej dzieci i (bardziej lub mniej) świadomie decyduje się na aborcję. Przez całą książkę oprócz niepokoju towarzyszy nam atmosfera spisku – to spisek w łonie Kościoła doprowadza do narodzin Antychrysta, to sataniści ciągle jątrzą i knują, byle tylko podsycać wzajemną niechęć i nienawiść oraz prowokować kolejne konflikty na świecie. Sytuacje z pozoru mające logiczne wytłumaczenie są tu tak przedstawione, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, czy faktycznie to nie Szatan maczał w tym wszystkim palce. A to tylko wzmaga napięcie i wywołuje w czytelniku lęk.

„Omen” to książka, która obecnie jest nie tyle horrorem, ile thrillerem rodzinnym i politycznym. Historia jednak trzyma w napięciu i wywołuje dreszcz niepokoju w trakcie lektury. Dodatkowym smaczkiem w najnowszym wydaniu od wydawnictwa Vesper jest posłowie Mateusza Zimmermana, które pomaga lepiej zrozumieć zarówno książkę, jak i film, a także okoliczności, w jakich powstawały.

Aleksandra Kujawa

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (478)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1849
Piotr | 2018-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2018

Wiele lat temu obejrzałem wersję filmową książki, powstałą w 1976 roku. Trzeba przyznać, że horror do dzisiaj potrafi wywołać emocje, a całość można nazwać arcydziełem. Jak ta lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku i rozwój technik w kinematografii, film był zrobiony niesztampowo.



"Omen" opowiada historię rodziny, w której młode małżeństwo stara się o dziecko. Niestety, kolejne ciąże nie przynoszą efektu w postaci upragnionego potomka, ale ostatecznie nadarza się okazja w Rzymie. Amerykański ambasador otrzymuje propozycję od nieznajomych, którą jest niełatwo odrzucić, patrząc na cierpienia ukochanej małżonki. Zamiana dziecka, które zostaje pokochane bez granic. Kobieta nie wie, że jej dziecko zmarło, a Damiena kocha jak własnego syna, za którego go zresztą uważa.

Wkrótce zaczyna się seria dziwnych, niewytłumaczalnych rzeczy, które Thorn jako ateista odrzuca. Wizytę duchownego bierze za brednie, ale w końcu musi sam zmierzyć się z prawdą, która może okazać się być śmiertelną....

książek: 329
Michał Laskowski | 2018-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na książkę trafiłem przypadkiem przeglądając jakieś zapowiedzi i mimo genialnej okładki nie poczułem większego zainteresowania, bo przecież Omen jakiego znam to stare dzieje. Kolejnym razem dałem sobie już więcej czasu na analizę i mnie zatkało. Tak, to jednak ten sam Omen, ten, który jako dziecko oglądałem chowając się za rodzicami.

Książka opowiada historię małżeństwa Katherine i Jeremy'ego Thorn. On jest amerykańskim ambasadorem, ona cierpi na depresję, której przyczyną są długoletnie problemy z zajściem w ciążę. W końcu się udaje, nadeszła długo wyczekiwana chwila. Ojciec wezwany do szpitala, dowiaduje się o śmierci narodzonego dziecka i otrzymuje propozycję przyjęcia innego, którego matka właśnie zmarła przy porodzie. Jeremy Thorn przyjmuje propozycję w tajemnicy przed żoną i wspólnie z synkiem zamieszkują w angielskim Pereford. Z czasem zachowanie małego Damiena zaczyna budzić niepokój rodziców i strach. Strach przed nim samym. Jeremy Thorn próbuje odkryć tajemnicę ich...

książek: 1251
Izabela Pycio | 2018-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2018

"Czy zło będzie trwać zawsze?"

Sięgając po klasykę grozy nie spodziewam się intensywnego trzymania w napięciu, mega ekscytacji przy śledzeniu scenariusza zdarzeń, bo wszystko to przeżyłam już kilkadziesiąt lat temu przy pierwszym spotkaniu z książką, komiksem, filmem, czy serialem. Rozmawiało się o nich podczas spotkań ze znajomymi, na szkolnych i uczelnianych korytarzach, wymieniało wrażeniami, mniej lub bardziej świadomie wciągało do popkultury znaczące sceny, postaci i zwroty. Nabierały nowych ścieżek życia wzmacnianych przez czytelników, widzów i słuchaczy, ale również były umiejętnie podsycane przez sztaby zajmujące się szeroką promocją. Dziś wiele osób nie zna źródeł niektórych sformułowań funkcjonujących w społeczeństwie, upłynęło sporo czasu od ich powstania, a na tyle mocno utrwaliły się w świadomości, że stałym się jej stałym i nieodłącznym elementem. I właśnie z racji wieku mam możliwość spojrzenia na klasykę grozy już nie jako rozrywkę obdarzoną powiewem świeżości i...

książek: 425
Łukaszo | 2019-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tej nocy niebo przecięła gwiazda. Gdzieś po drugiej stronie globu trwały zażarte krwawe walki - wojna pokazała swe krwawe oblicze. Gdzieś indziej z kolei popełniono kolejne morderstwo. Noc ta pełna była tragicznych wydarzeń. Głęboko w lasach wilki wyły jak opętane, wrzawa unosiła się zewsząd. Krew naznaczała kolejne terytoria. I wszystko to przez tę jedną noc, która miała wydać na świat najprawdziwsze zło.

"Omena znałem wcześniej z genialnego filmu z 1976 roku. Do dziś pamiętam ile emocji wywołał we mnie ten seans, kiedy to po raz pierwszy obejrzałem film. Teraz gdy przeczytałem powieść, która fakt faktem była napisana specjalnie w celach marketingowych, poczułem powiew grozy na nowo. Książka może i nie straszy dziś tak jak mogła w swych czasach, ale ja podczas lektury poczułem to samo uczucie niepokoju, które niegdyś mi towarzyszyło w...

książek: 162

całość na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com


Wstyd to przyznać, ale dopiero jakiś czas temu dowiedziałam się, że „Omen” występuje też pod postacią książki. Nie mogę wytłumaczyć się niedawną datą premiery, ponieważ jest to dzieło z lat 70. Nadal nie potrafię uwierzyć, że przez tyle lat żyłam w niewiedzy, ale lepiej późno niż wcale.

Autorem powieści jest David Seltzer, będący scenarzystą filmowego obrazu, a sama książka powstała jako jeden z elementów machiny promocyjnej filmu. Pomimo drobnych różnic, jak zmiana niektórych nazwisk powieść właściwie odzwierciedla scenariusz.

Wydawałoby się, że czytanie książki na temat wydarzeń, które doskonale zna się z filmu nie dostarczy dreszczyku emocji, jednak „Omen” zadaje kłam tej teorii. Co prawda zwroty akcji teraz nie szokują tak jak kiedyś, ponieważ wiele scen z kultowego już filmu na stałe zagościło w popkulturze (chociaż nadal nie jest to powieść dla osób o słabych nerwach). Jednak dzięki ciągle panującemu napięciu i...

książek: 1395
Ciacho | 2018-09-15
Przeczytana: 15 września 2018

"Szatańskie dziecko”

Szósty miesiąc, szósty dzień, szósta godzina – to w tym momencie według Starego Testamentu miały się zmienić losy świata. I zdecydowanie zmieniły się w książce Davida Seltzera o demonicznym dziecku, które przyszło na świat właśnie w tym momencie. A potem sprowadziło na naszą planetę wiele nieszczęść i zła. Dziecko, które pewnie wielu kinomaniaków będzie znało ze słynnego filmu. Powieściowy"Omen" pojawił się na dwa tygodnie przed ekranizacją, ale do dziś wydaje się być w jej cieniu, bo znacznie większą popularność zyskała wspomniana ekranizacja do czego niechybnie przyczynił się Gregory Peck odtwarzając główną rolę. Czterdzieści lat po powstaniu książki polski wydawca postanowił ją wydać u nas, a ja zdecydowałem się w końcu ją poznać.

Katherine Thorn to osamotniona i cierpiąca na depresję kobieta, która nie potrafi dłużej znieść ciągłej nieobecności męża Jeremy'ego, który jest amerykańskim ambasadorem Wielkiej Brytanii i bywa stale w delegacjach. Chce zmienić...

książek: 676
Marcin Kowalczyk | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: 18 listopada 2018

"Antychryst"
Kiedyś bardzo dawno oglądałem film na podstawie którego powstała książka. Muszę przyznać, że wiele rzeczy zatarło mi się w pamięci i lektura znakomicie je odkurzyła. Jeżeli miałbym wybierać, co na mnie zrobiło większe wrażenie film, czy książka zdecydowanie wybieram film. Jak się go oglądało aż ciarki przechodziły po plecach. Niestety czytając książkę brakowało mi tego uczucia. Autor nie potrafi stworzyć lekkiego niepokoju. Czegoś takiego jak ma w sobie stary Stephen King.
Omen po prostu opowiada historię. Jest ona bardzo ciekawa, ale porusza żadnej innej struny we mnie. I to zapisuję na minus.
Być może inaczej podszedłbym do lektury, gdybym nie miał doświadczeń z filmem.
Pozostaje to niestety w sferze domysłów, bo filmu, jako dość dobrze zrealizowanego obrazu, wymazać się nie da.
Nie jest to złe dzieło. Dobrze odrobione zadanie domowe nad którym spędziłem kilka miłych chwil. A to trochę mało dla mnie...

książek: 5257
Wkp | 2018-10-10

KSIĄŻKA DOBRA, JAK FILM

Któż z nas nie zna „Omenu”, choćby tylko ze słyszenia. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych filmowych serii grozy poświęconych demonicznym mocom, od ponad czterdziestu lat straszy kolejne pokolenia widzów i wciąż robi wielkie wrażenie. Nic więc dziwnego, że została także zaadaptowana jako powieści, które nie tylko przenosiły na papier treść filmowych hitów, ale też i rozbudowywały całość, niekoniecznie zgodnie z kanonem. Ale wszystko zaczęło się od tej historii, jakże niepozornej, a zarazem świeżej – i aktualnej po dziś dzień. Historii, która robi wielkie wrażenie nawet po czterech dekadach od swojej premiery.

Oto nadchodzi niespokojny czas. Czas przepowiedziany w Apokalipsie. Czas nadejścia Antychrysta. Wskazują na to wszystkie znaki na niebie i ziemi, niewielu jednak ma pojęcie, co właściwie się dzieje, a Jeremy Thorn, amerykański ambasador na brytyjskiej ziemi, do nich nie należy. Ma własne problemy, jego żona jest w ciąży, a jak dotąd nie udało jej się...

książek: 811
WielkiBuk | 2018-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018

„Omen” czyta się z narastającą fascynacją i nieprzemijającym napięciem. Nawet jeśli znamy już całkiem dobrze ekranizację, to powieść Davida Seltzera otwiera przed czytelnikiem nowe interpretacje i pozwala przeniknąć bliżej do świata bohaterów, z których nie wszyscy są tak jednoznaczni jak w filmie. To opowieść, która wywołuje dreszcze i zmusza do przemyśleń, a nawet do doszukiwania się głębszych sensów. W końcu nie ma drugiej takiej księgi, która tak bardzo działałaby na wyobraźnię, jak Pismo Święte, a to właśnie ono jest podstawą całej tej historii. Sami możemy szukać omenów, znaki na niebie i ziemi, bo nigdy przecież nie wiadomo…

To jedna z tych opowieści, które nigdy się nie starzeją.

książek: 2465
jeke | 2018-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2018

Biblia to skarbiec pełen ukrytych przesłań, przepowiedni i życiowych mądrości. David Seltzer w Księdze Objawienia znalazł inspirację do napisania scenariusza do filmu ,,Omen". Książka ,,Omen" nie powstałaby, gdyby nie film Richarda Donnera. Poza drobnymi różnicami powieść Saltzera jest prawie odzwierciedleniem scenariusza.

Amerykański ambasador w Wielkiej Brytanii Jeremy Thorn i jego żona Katherine od wielu lat bezowocnie starają się o potomka. Kiedy nowo narodzony synek umiera Thorn po kryjomu adoptuje dziecko, którego matka zmarła podczas porodu i pokazuje żonie jako ich własne. Wokół ich syna od najmłodszych lat mają miejsce tajemnicze wydarzenia, a Jeremy Thorn stara się je rozwikłać i zapobiec kolejnym.

Opowieść Davida Seltzera powiązana jest z okultyzmem i satanizmem. Sataniści jątrzą i destabilizują sytuację w wielu krajach, szerzą nienawiść i chaos, poczucie zagrożenia aż do chwili, gdy na świecie pojawi się Antychryst i zbierze owoce aktywności satanistów. Antychryst ma...

zobacz kolejne z 468 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Diabelskie nasienie – najbardziej przerażające dzieci w opowieściach grozy

Uśmiechem potrafią roztopić nawet najbardziej zlodowaciałe serca. Potrzebują opieki i poczucia bezpieczeństwa, w zamian dając jednak bezwarunkową miłość. Przynajmniej… zazwyczaj. Na kartach literatury znajdziemy bowiem dowody na to, że niektóre dzieci mają za skórą diabła. Całkiem dosłownie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd