Ojcowie i dzieci

Tłumaczenie: Joanna Guze
Seria: Kolekcja Klasyki
Wydawnictwo: W.A.B.
6,89 (401 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
32
8
65
7
133
6
103
5
27
4
11
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Отцы и дети
data wydania
ISBN
9788328059795
liczba stron
224
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
norimenai

„Ojcowie i dzieci” to znakomite studium relacji międzypokoleniowych. Stare idee kontra nowe mody, serce kontra rozum, nihilizm kontra tradycja. W powieści śledzimy losy dwojga przyjaciół, Arkadiusza Kirsanowa i Eugeniusza Wasiliewicza, którzy wracają po latach w swe rodzinne strony. Nihilista Eugeniusz jest młodym lekarzem, który w pełni poświęca się swojej pracy, z lekceważeniem odnosząc do...

„Ojcowie i dzieci” to znakomite studium relacji międzypokoleniowych. Stare idee kontra nowe mody, serce kontra rozum, nihilizm kontra tradycja. W powieści śledzimy losy dwojga przyjaciół, Arkadiusza Kirsanowa i Eugeniusza Wasiliewicza, którzy wracają po latach w swe rodzinne strony. Nihilista Eugeniusz jest młodym lekarzem, który w pełni poświęca się swojej pracy, z lekceważeniem odnosząc do trwoniącej czas rodziny Kirsanowa.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (898)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 722
Na półkach: Przeczytane

„Ojcowie i dzieci” to książka, którą należy odczytywać na płaszczyźnie historycznej. Dziś bowiem, w świecie pozbawionym tabu, ta opowieść już nie szokuje, ba, nawet nie wzbudza małych kontrowersji. Zupełnie inaczej było w 1862 roku. Rok po wydaniu „Skrzywdzonych i poniżonych” Dostojewskiego, „Wielkich nadziei” Dickensa czy „Kwiatów zła” Baudelaire’a, proza Turgieniewa wywołała istną burzę w środowisku literacko-dziennikarskim, dzieląc go na dwa obozy. Jedni z entuzjazmem patrzyli na odwagę Turgieniewa w obrazowaniu pokolenia ojców i dzieci, drudzy natomiast nie kryli oburzenia. Rzecz jest o tyle niespotykana, że owo zgorszenie nie dotyczyło wcale sposobu ukazania starszego, zbędnego pokolenia, tylko „nowych ludzi”. Autor „Szlacheckiego gniazda” w centrum swojej fabuły postawił postać Eugeniusza Bazarowa – młodego nihilistę, człowieka, który kocha lud i z wyraźną dumą podkreśla swoje niskie pochodzenie, jednocześnie jednak kpi sobie z niego i głośno oznajmia, że w imię jego dobra...

książek: 1246
Dominika | 2018-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2018

"Ojcowie i dzieci" to książka o dwóch pokoleniach. Jedno jest bardziej tradycyjne, przywiązane do rodziny, pryncypiów i wspomnień, natomiast drugie jest przesiąknięte nowymi ideami, "byciem ponad to".

Młodzi Arkadiusz Kirsanow i Eugeniusz Bazarow przybywają na wieś odwiedzić ojca tego pierwszego, gdzie nastąpi momentami burzliwa konfrontacja dwóch jakby przeciwnych obozów: starszych i młodszych. Spotkanie młodych mężczyzn z dwiema siostrami, Anną i Katią zweryfikuje ich przekonania i pokaże, że oba pokolenia łączy jednak wiele. Chwilami dość boleśnie.

Początkowo myślałam, że to będzie lekka powieść traktująca być może o poważnych rzeczach, ale trochę się pomyliłam. Powieść ta potrafi jednak porządnie zasmucić, ale znajdzie się też miejsce na szczęśliwe zakończenie.

Pięknie piszą Ci pisarze o rosyjskiej duszy.

książek: 417
Tomasz Wojewoda | 2018-11-15
Przeczytana: 23 października 2018

WSTAĆ PO TURGIENIEWIE

W zgodnej opinii literaturoznawców „Ojcowie i dzieci” to najlepsza powieść, jaka wyszła spod pióra Iwana Turgieniewa (1818-1883). Tymczasem dzieje jej recepcji w Polsce od początku były burzliwe. Dość wspomnieć, że powieść ukazała się w 1862 roku, czyli niejako w przededniu powstania styczniowego, później zaś do jej szerszego nieistnienia przyczyniły się lata komunizmu. Proza Turgieniewa została zatem w czytelniczej świadomości sprowadzona do „literatury wroga”. Trudno o bardziej krzywdzące stwierdzenie w przypadku tak wielowymiarowej powieści. Do nielicznych polskich zwolenników uznania „Ojców i dzieci” za dzieło wybitne należał Józef Ignacy Kraszewski.

Turgieniew przedstawia w swoim dziele konflikt pokoleń, coś w rodzaju, by nazwać rzecz z francuska „la querelle des anciens et des modernes” (sporu starych i młodych). Tymczasem, już sama publikacja powieści wywołała podobne konflikty w świecie rzeczywistym. Co ciekawe, najgłośniej protestowały ówczesne...

książek: 6699
allison | 2013-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2013

Przeczytałam tę powieść niespiesznie i z wielką przyjemnością, gdyż zainteresował mnie świat bohaterów, spodobały się styl i klimat - nieco senny, momentami jednak ożywiony burzliwymi wydarzeniami.

Autor skupił się przede wszystkim na relacjach łączących zaprzyjaźnionych młodych mężczyzn z ich rodzicami, ale to nie jedyne związki rodzinne, które poznajemy, mamy tu bowiem także mieszkających od dawna pod wspólnym dachem braci oraz ziemianina związanego z dużo młodszą kobietą z ludu.
Osobnym wątkiem są sercowe perypetie młodych przyjaciół, którzy początkowo kochają tę samą kobietę.

Turgieniew opisał losy kilku postaci, ale sporo miejsca poświęcił konfliktom międzypokoleniowym. Synowie wyznają inne poglądy niż ich ojcowie nie tylko dlatego, że są znacznie młodsi. Główną przyczyną nieporozumień jest inne wykształcenie, obracanie się w odmiennych środowiskach, czytanie zupełnie innych książek. Młodzi bardziej pozują na nihilistów czy buntowników niż faktycznie nimi są, co przez ich...

książek: 418
Marek Krzystek | 2015-09-25
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2015

Najbardziej uderzyło mnie w tym opowiadaniu to, że czytając go nie czułem upływu czasu. Nie tylko mam na myśli czas poświęcony czytaniu, także to, że akcja jest prowadzona tak lekko i z wyczuciem, że wydaje się że mogłaby być napisana parę chwil temu. Z czego to wynika. Wspaniałe dialogi, pełne słów, a jednocześnie pełne niewypowiedzianych podtekstów, wzajemnych sympatii i antypatii nie mówionych wprost, ale wynikających z brzmienia zdań, przemilczeń i tematów, w których postacie starały się przekazać sobie swoje uczucia rozmawiając całkiem o czymś innym. Przykład? Finezyjny miłosny dialog Odincowej z Bazarowem który żadnym miłosnym dialogiem nie był, w którym oboje bali się oświadczyć sobie, to co do siebie naprawdę czują.
Sama historia jest zanurzona mocno w połowie XIX wieku, mamy teraz całkiem inne problemy, ale oczywiście uczucia pozostały te same. I brak odwagi by je wypowiedzieć. Często. A jak wygląda to w opowiadaniu, to trzeba go sobie przeczytać.

książek: 122
nickela | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane

Twórcy poruszający problem konfliktu pokoleń przyjmują zazwyczaj jedną z dwóch postaw: albo młodość wzbudza politowanie a starość jest synonimem mądrości, albo też młodzi są symbolem rozwoju a starzy jednoznacznie kojarzą się z zastojem. Turgieniew nie ocenia ani młodych radykałów, ani starszych konserwatystów. Z tym, że radykalność w „Ojcach i dzieciach” nie oznacza chęci przewrotowego działania, młodzi nie mają nic do zaproponowania poza odcięciem się od wszelkich norm. Ich nihilizm jest jednak połowiczny. Po pierwsze deklaracja całkowitej rezygnacji z zasad jest też zasadą, poza tym Bazarow, najzacieklejszy przeciwnik wszelkich ograniczeń i wymogów, stosował jednak reguły, które teoretycznie odrzucał (np. pojedynek z Pawłem Kirsanowym). Niestety zrezygnował z tych postaw i wartości, które sprawiają, że życie może być piękne.

Opowieść Turgieniewa toczy się na rosyjskich terenach wiejskich i jest mocno związana z naturą. To przyrodnicze tło potęguje różnice między pokoleniami,...

książek: 583
Grot | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane

Mistrzowska analiza psychologiczna! Bezsprzecznie można książkę Turgieniewa uznać za zapowiedź nadchodzących geniuszy powieściopisarstwa, czyli Dostojewskiego i Tołstoja.

Główną problematykę utworu stanowi konflikt pokoleń. Tradycja kontra nowoczesność. Stary, konserwatywny porządek społeczny kontra nihilizm niszczący autorytety, który swoje odzwierciedlenie znajduje w dobitnym stwierdzeniu głównego bohatera, iż wszystko jedno czym zapełnimy życie... Ów nihilizm został później bardziej rozbudowany przez Dostojewskiego w „Biesach”. Ośmielę się wyrazić przypuszczenie, że postać Bazarowa nakreślona przez Turgieniewa została pierwowzorem Nikołaja Stawrogina Dostojewskiego właśnie ze wspomnianych „Biesów”. Są to charakterologicznie bardzo podobnie ukazane sylwetki.

W tle głównego sporu jest też oczywiście miłość. Zakończę recenzję błyskotliwym cytatem z powieści: „Człowiek, który całe życie postawił na kartę miłości, a gdy karta ta przepadła, stracił wszelką energię i zgorzkniał do...

książek: 560
Cathy | 2017-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

"Czas niekiedy leci jak ptak, niekiedy pełznie jak robak, ale człowiekowi dobrze jest zwłaszcza wtedy, gdy nawet nie spostrzega, czy wolno, czy szybko płynie czas"

Arkadiusz Nikołaicz Kirsanow i Eugeniusz Wasilicz Bazarow, studenci, przybywają z Petersburga na wieś, by odwiedzić swoje rodziny. Młodzi mężczyźni są nihilistami, negują wszystko, nie wierzą w sztukę i odrzucają wszelkie autorytety. Jak będzie wyglądała konfrontacja "starego" z "nowym"? Czy poglądy nihilistów mają rację bytu i mogą dać im szczęście? Czy Arkadiusz i Eugeniusz pozostaną im wierni?

Turgieniew zajmuje się między innymi konfliktem pokoleń, ale w jego powieści nie brak również innych problemów i tematów. Mamy miłość, przyjaźń połączoną z relacją nauczyciel - uczeń, rozwarstwienie społeczne, miasto i wieś, konfrontację poglądów z rzeczywistością, kłótnie, polaryzację stanowisk, zazdrość i wiele, wiele innych ciekawych rzeczy...

Rosyjski pisarz serwuje czytelnikowi wspaniałą plejadę postaci. Arkadiusz,...

książek: 284
Konkwistadorrr | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2014

Po książkę tą sięgnąłem z dwóch powodów: Bardzo sobie cenię pisząc ogólnie XIX wieczną powieść realistyczną, generalnie epoka pozytywizmu (nie mylić z tamtą ideą, chodzi mi o to jakie wtedy powstawały wspaniałe powieści), a po drugie tematyka, którą sobie bardzo cenię. Co do szczegółu to z tamtej epoki kocham literaturę rosyjską.
W którymś momencie czytania "Ojcowie i dzieci" zacząłem się zastanawiać jakby się to czytało gdyby napisał to L. Tołstoj albo Dostojewski. Nie jestem jakimś super znawcą literatury, ale L. Tołstoja i Dostojewskiego trochę się kiedyś czytało, natomiast co do Turgieniewa to moja jego pierwsza książka. Na ten moment mogę napisać, że ci pierwsi wymienieni przeze mnie autorzy piękniej jednak pisali, co jednak nie znaczy, że Turgieniew to "lipa", to nie tak.
Takie tylko moje tu rozmyślania.
Co do omawianej tu książki to jest tu przedstawione zderzenie dwóch idei, które są sobie przeciwstawne - myśli romantyczna oraz właśnie owy "nihilizm" (warto...

książek: 438
Szeherezada | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2017

Dziwi mnie, że wciąż jest tutaj tak mało opinii na temat tej powieści Turgieniewa. "Ojcowie i dzieci" to naprawdę ciekawa lektura, która jak żadna inna wcześniej pokazała mi jak silny może być konflikt pokoleń. Wcześniej wielokrotnie o tym słyszałam i raczej na takie hasło od razu zaczynałam sobie wyobrażać spór romantyków z pozytywistami. Opcjonalnie konflikt pokoleń może się kojarzyć jeszcze ze zbuntowanymi nastolatkami i ich rodzicami. A to przecież w ogóle nie o to chodzi!

W powieści Turgieniewa synowie nie są wcale nastolatkami, ale już dorosłymi młodymi mężczyznami, którzy powoli rozpoczynają "własne" życie. Do starcia między ich poglądami, a niemodnymi tradycjami, którym wciąż hołdują rodzice, dochodzi, kiedy młodzieńcy odwiedzają swoje domy rodzinne. Nagle drobnostki urastają do miary ogromnych problemów i ani rodzice, ani dzieci nie potrafią sobie z nimi poradzić.

Bardzo lubię takie pisarstwo. Historia bohaterów jest prosta, ale właśnie dzięki temu czuje się jej...

zobacz kolejne z 888 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytelnicy, których możesz spotkać na studiach

Zaczyna się nowy rok akademicki. Miasta uniwersyteckie zapełniają się młodymi ludżmi, którzy - jak powszechnie wiadomo - najbardziej na świecie lubią... czytać książki. Czytają je pasjami - w trakcie zajęć, na przerwach i podczas obiadów. A wieczorami spotykają się w gronie przyjaciół, aby przy zielonej herbacie i ciasteczkach owsianych porozmawiać o tym, co pisarz miał na myśli. Sprawdźcie na jakie typy czytelników możecie trafić!


więcej
Półki znanych ludzi

Chyba każdy czytelnik lubi podglądać innego czytelnika – odruchowo sprawdzamy tytuły książek, które czytają współpasażerowie w pociągu lub autobusie, ślizgamy się wzrokiem po półkach znajomych, których odwiedzamy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd