Trzecia księga

Obserwuję cię

Tłumaczenie: Monika Nowak
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,41 (221 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
63
7
61
6
37
5
7
4
2
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Watching You
data wydania
ISBN
9788381292467
liczba stron
460
język
polski
dodała
Bezimienna

Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn,...

Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Elle zgłasza się na policję.

Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do matki zaginionej dziewczyny, jednak podejrzenia wynajętego detektywa skupiają się na innych członkach rodziny i przyjaciołach, którzy najwyraźniej mają coś do ukrycia. Za to wszyscy bacznie obserwują Elle.

Świetnie skonstruowana intryga i znakomicie zarysowani bohaterowie, którym mamy okazję zajrzeć na samo dno duszy. Wydarzenia pokazane są z punktu widzenia różnych osób, relacje z toku myślenia powodują, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, jak sam postąpiłby w tej sytuacji.

 

źródło opisu: https://www.wsqn.pl/zapowiedzi/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 34
mrs_cholera | 2018-09-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

mrs-cholera.blogspot.com

Nie śmieszy mnie stalking. Prześladowanie. Ani chorobliwa fascynacja. Absolutnie. Mogę sobie tylko wyobrazić, co czują osoby obijające się w środku tego zjawiska. Ale w smutny sposób śmieszy mnie fakt, że w czasach, kiedy sprzedaliśmy duszę diabłu za więcej lajków, pragniemy rozpaczliwie chronić swoją prywatność po tym jak puściliśmy ją w świat na łączu internetu. Powstaje coraz więcej książek poruszających motyw prywatności. Obserwacji. Jak najbardziej słusznie. Może uda się coś wydrzeć diabłu.

Obserwuję cię.

Kiedy Ella widzi w pociągu dwóch młodych mężczyzn, przysiadających się do dziewczyn, nie widzi w tym nic zdrożnego. Do czasu kiedy znużona podróżą i nieciekawymi pozycjami czytelniczymi zaczyna przysłuchiwać się ich rozmowie. Kiełkuje w niej ziarno niepokoju, kiedy dowiaduje się, że mężczyźni właśnie opuścili więzienie. Ella ma syna w podobnym wieku, a samotnie podróżujące dziewczyny wyglądają na miłe i porządne, dopadają ją więc wątpliwości. Kobieta czeka aż sytuacja się rozwinie i ostatecznie decyduje się przenieść do innego wagonu i nie wtrącać w nie swoje sprawy. Nazajutrz, świat Elli się wali, kiedy okazuje się, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Dręczona wyrzutami sumienia zgłasza się na policję jako świadek, chociaż nie posiada istotnych dla śledztwa informacji.


Prawdziwy koszmar rozpęta się jednak po tym, gdy jej nazwisko wycieknie do prasy. Ellę śledzą oskarżycielskie spojrzenia i nie zawsze przychylne komentarze. Mąż i przyjaciele otaczają ją ochronnym kokonem wsparcia i zrozumienia, ale to nie wystarcza, by uśmierzyć wyrzuty sumienia. I strach, kiedy zaczynają do niej przychodzić anonimowe listy z pogróżkami. Ella decyduje się zaangażować prywatnego detektywa i odnaleźć osobę, która powoli rozbija jej uporządkowane życie na kawałki.

Inni ludzie zrobią dokładnie to, co i ty powinnaś od samego początku. Będą pilnować własnego nosa.

Autorka nie skupia uwagi czytelnika na samym zaginięciu Anny i sposobie prowadzenia śledztwa, a na osobach, których w jakiś sposób to dotknęło. Ella- świadek rozmowy w pociągu i adresat anonimowych pogróżek. Matthew- prywatny detektyw, który odszedł z policji i prowadzi sprawę Elli. Henry- ojciec Anny, który kłamał o miejscu pobytu w noc jej zaginięcia. Sarah- przyjaciółka, która miała się nią opiekować podczas ich wycieczki do Londyniu. Historia toczy się różnie, zależnie od perspektywy. Wspólny jest tylko finał. Zaginięcie dziewczyny okazało się kamieniem kruszącym mur. Wiele osób czuje się winnych, ale z zupełnie różnych powodów. Wychodzą na jaw tajemnice od dawna upychane po kątach, żale wybuchają niestłumionym szlochem, a bezpieczna fasada rutyny okazuje się mocno zarysowana.

Dzięki takiemu prowadzeniu narracji autorce udało się utrzymać zaciekawienie i tempo do końca. Postacie nie są pogłębione, ale przedstawione na tyle, żeby czytelnik zrozumiał ich motywację i epizody z życia wiążące się jakoś z historią Anny. Wszystko toczy się za szybko, żeby tak naprawdę polubić kogoś z nich albo stworzyć sobie kompletny profil postaci. Bez wątpienia książka świetnie spełnia się jako thriller, bo napięcie i niepewność towarzyszy nam do końca i są bardzo umiejętnie dozowane i podtrzymywane. Cały czas coś się dzieje. Za to jeżeli spojrzymy na całość jako na thriller psychologiczny, wypada już gorzej. Postacie nie są pogłębione, a motywy analizowane. Pod tym względem oczekiwałabym czegoś więcej. Dużo więcej. Nie radziłabym się nastawiać na literaturę psychologiczną, a traktować lekturę bardziej jako thriller.

No i zakończenie. Coś co w tym gatunku wzbudza największe emocje. Wiedziałem wcześniej, nie wiedziałem, domyśliłam się. No cóż, owszem, takie zakończenie przyszło mi do głowy. Przy ilości wprowadzonych postaci i prowadzeniu historii domyślałam się czegoś podobnego. Możliwe jednak, że podyktowane jest to tym, że studiuję psychologię i zdaję sobie sprawę, że wiedza ludzi o tej dziedzinie jest ograniczona- lizną najpopularniejsze, najbardziej pociągające i spektakularne dla treści przypadki i nagminnie je wykorzystują. Albo przeczytałam już sporo z gatunku i znam schematy- czego nie da się uniknąć- powtarzające się. W tym wypadku będzie to dotyczyło też innych, w miarę dobrze znających gatunek.

Warto po nią sięgnąć, jeżeli liczy się na aurę tajemnicy, i niezwalniające, równe tempo, którego niestety wielu thrillerom brakuje. Mimo, że nie jest to perła, to może pochwalić się kilkom błyskami jak ukazanie sprawy z perspektywy świadka czy sytuacji, kiedy wyciekną dane wrażliwe. Gwarantuje, może nie ambitną, ale emocjonalną i na pewno nie nudną lekturę.

Ktoś ma wrażenie, że jest obserwowany, ale brak mu całkowitej pewności…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne

„Oskarżam Auschwitz” to zbiór rozmów Grynberga z potomkami ludzi ocalałych z Holokaustu. Minęło już tyle czasu od tej strasznej tragedii, a mimo wszys...

zgłoś błąd zgłoś błąd