Bałtyk. Historie zza parawanu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
5,84 (68 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
21
6
13
5
20
4
2
3
1
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379769568
liczba stron
256
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Bezimienna

Co Tomasz Raczek robił na transatlantyku Stefan Batory? Dlaczego po plaży paradowano w piżamach? Gdzie nad morzem była „nowa Warszawa”, a gdzie „małe Zakopane”? Morze intryguje, zachwyca i przeraża. Czas odkryć jego tajemnice i sprawdzić, ile prawdy jest w legendach. „Bałtyk. Historie zza parawanu” to zbiór historii o ludziach, których losy splotły się z Wybrzeżem. Autorka przemierza...

Co Tomasz Raczek robił na transatlantyku Stefan Batory?

Dlaczego po plaży paradowano w piżamach?

Gdzie nad morzem była „nowa Warszawa”, a gdzie „małe Zakopane”?

Morze intryguje, zachwyca i przeraża. Czas odkryć jego tajemnice i sprawdzić, ile prawdy jest w legendach. „Bałtyk. Historie zza parawanu” to zbiór historii o ludziach, których losy splotły się z Wybrzeżem.

Autorka przemierza Polskę od Wolina po Hel. Pokazuje jak zmieniały się nadmorskie kurorty i moda plażowa. Sprawdza jak wygląda praca latarnika i co robią w morzu lokomotywy. A przy okazji udowadnia, że skakać na nartach można nie tylko w górach…

Lektura doskonała zarówno dla tych, którzy w domowym zaciszu po pracy chcą poczuć zapach morskiej bryzy, jak i tych, którzy szukają książki do poczytania podczas słonecznych kąpieli na plaży.

Myślałem, że po tylu latach na morzach i Atlantyku Bałtyk nie ma już przede mną żadnych tajemnic! A jednak! Aleksandra Arendt napisała książkę niezwykle interesującą i tak wciągającą, że aż wiosło wypadło mi z rąk!
Aleksander Doba

Kiedy byłem małym chłopcem, śpiewałem na koloniach „Morze, nasze morze, wiernie ciebie będziem strzec...” i marzyłem, żeby zostać marynarzem. Gdy dorosłem, spełniłem swoje marzenie. Teraz, czytając książkę Aleksandry Arendt o Bałtyku, mam nowe: żeby zamieszkać w latarni morskiej i nie spuszczać morza z oczu ani na moment!
Tomasz Raczek

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (285)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1545
deana | 2018-07-31
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2018

,,Bałtyk. Historie zza parawanów" to wprost idealna wakacyjna, urlopowa lektura. Autorka przybliża trochę inne spojrzenie na polskie Wybrzeże. Od Wolina aż po Hel, przemierza brzeg morza by opowiedzieć niesamowite, nieoczywiste a czasem i trochę zapomniane historie.

Jak wygląda praca współczesnego latarnika? Jak to było z kościołem w Trzesaczu? Gdzie leżały zapomniane osady? Skąd w morzu lokomotywy? I przede wszystkim co wspólnego mają skoki narciarskie i wybrzeże? Interesujące? Mnie zaintrygowało i skłoniło do przeczytania. I wcale nie żałuję. Lekka, naszpikowana ciekawostkami i niezwykłymi fotografiami książka, która bardzo przyjemnie się czyta. Może nie zaskakuje szczególnie wnikliwymi badaniami czy odkrywczymi spostrzeżeniami. Jednak zwraca uwagi na mniej znane szczegóły, daje odczuć lokalny koloryt oraz przybliża historię mniej znanych miejsc. Ogromnym plusem jest to, że autorka nie próbuje być naukowcem czy badaczem za wszelką cenę, jest dociekliwym turystą, zafascynowanym...

książek: 659
Mey-Mey | 2018-08-06
Przeczytana: 06 sierpnia 2018

Książka przeznaczona raczej dla ludzi z południowej Polski lub dla tych, którzy nie są częstymi bywalcami nadbałtyckich miejscowości, wtedy dowiadujemy się mnóstwa ciekawych faktów historycznych lub obyczajowych, których wspólnym mianownikiem jest Morze Bałtyckie. Dla mieszkańców Pomorza treść tej książki może wydawać się oklepana i zupełnie nieciekawa, gdyż stykają się z nią na co dzień i to naocznie. Jednakże mimo wszystko warto przeczytać.

książek: 974
Agacha | 2018-10-02
Przeczytana: 26 września 2018

Podobało mi się. Trochę historii, trochę legend i sporo faktów o Bałtyku z czasów dawnych i tych już nam bliższych. Nie powiem, były rozdziały nudne (np ten o skokach narciarskich), ale ogólnie książka warta przeczytania.

książek: 764
Cyfranek | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2018

Bardzo fajny, wręcz chwytliwy tytuł. Bardzo obiecujący pomysł. W sumie więc niezłe miejsce (Bałtyk) i czas (wakacyjny) na publikację. I to by było tyle komplementów na temat książki „Bałtyk. Historie zza parawanu” Aleksandry Arendt.

Przez cały czas, gdy czytałem „Historie zza parawanu”, myślałem sobie raz za razem - „ależ to jest słabo napisane”. Tekst przypomina mi (dość przeciętne) szkolne wypracowanie na temat „jak spędziliśmy wakacje”. Można odnieść wrażenie, że każdy w klasie miał znaleźć jakieś „ciekawe”, „tajemnicze”, „dziwne” lub „legendarne” historie znad Bałtyku i je opisać. A potem je razem pozbierano i opublikowano. Ale, żeby nie było zbyt łatwo, nie wystarczyło zapytać kilka napotkanych nad Bałtykiem osób, co myślą na jakiś temat. Trzeba koniecznie nadać wypracowaniom „poważny” charakter, powołując się na źródła. Najlepiej drukowane. I tu autorka odrobiła sumiennie „pracę domową”. Książka pełna jest różnych wersji tych samych legend czy cytatów, głównie z lokalnych...

książek: 652
Gąska | 2018-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2018

Pierwszym, co skłoniło mnie do zabrania się za lekturę „Bałtyk. Historie zza parawanu”, była fajna okładka, utrzymana w stylu retro (tak, wstyd się przyznać, ale jestem okładkową sroką) oraz fakt, że mieszkam na Pomorzu, nazywam siebie „kobietą prawie znad morza” i nie wyobrażam sobie innego miejsca do życia niż północ Polski. Morze kocham, góry również, ale jednak to właśnie morze zostało wszczepione w me serce niemal od moich narodzin. Przyciąga mnie w nim bezkres, tajemnica, siła, a z bardziej przyziemnych rzeczy szum fal, morski zapach oraz piasek pod stopami. Kolejną rzeczą, która przykuła moją uwagę, jest piękne wydanie tej pozycji: zdjęcia, wstawki, cytaty, mapy, wycinki, kotwice w tle… ostatnim punktem przemawiającym za to, że książka znalazła się w moich rękach, jest fakt, że autorka pochodzi z Bolszewa, więc tak jakby jesteśmy „sąsiadkami”, ja od pięciu lat mieszkam w Wejherowie, gdzie przywiodło mnie morze, ale miłości ;)

Prawdą jest, że patrząc na tytuł, spodziewałam...

książek: 911
Kinga | 2018-08-28
Przeczytana: 05 sierpnia 2018

Czytam opinie innych użytkowników i po prostu uwierzyć nie mogę.
Naprawdę tylko mnie tak oczarowała ta książka?

"Bałtyk. Historie zza parawanów" to typowo wakacyjna lektura. Autorka zabrała mnie w niezapomnianą podróż po polskim wybrzeżu. Razem z nią mijałam latarnie morskie, poznawałam szczegóły pracy latarników, zakopywałam się w piasku i przemierzałam kolejne kilometry.

Ten reportaż to zbiór rzeczy istotnych dla Bałtyku.

Fragmenty rozmów, mapy, plany miast, rysunki, stare zdjęcia - kocham takie dodatki, które pozwalają czytelnikowi poruszyć wyobraźnię.

Aleksandra Arendt wykonała kawał dobrej roboty, zbierając wszystkie dostępne materiały. Swoim stylem pisania sprawiła, że przepłynęłam przez tę pozycję jak przez morze. Raz było naprawdę poważnie a raz śmiesznie aż do łez. Ta książka porusza tematy nawiązujące do historii, geografii, archeologii i biologii, dzięki czemu stanowi niekończące się źródło informacji.

Dla mnie to książka dla ludzi o ludziach, którzy w jakiś...

książek: 463
dami251 | 2018-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

Książka dobra, ale ... nie tego spodziewałam się po tytule i okładce. Od pierwszego ujrzenia miałam ochotę ją przeczytać, wprost za mną chodziła i gdy wzięłam w ręce poczułam się zawiedziona. Nie ma tu żadnych historii zza parawanów, nie ma klimatu polskiej plaży, brak mi ośrodków FWP, smażalni i dancingów... Fajny wątek o Batorym, plażach nudystów, modzie plażowej i historia powstania piosenki " Chałupy welcome to", poza tym nudne, dużo legend, wykopalisk i historii odległej.

książek: 439
Madame Booklet | 2018-08-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Tysiące ludzi co roku zmierza ku piaszczystym brzegom wybrzeża Bałtyku, by potaplać się w jego morskiej toni i odetchnąć od upalnych dni, których w tym roku nie brakuje. Ale niewielu z nas zastanawia się nad tym, jaki tak naprawdę jest Bałtyk? Co skrywa w sobie oprócz tego, co dostrzegamy na pierwszy rzut oka, czyli dzikiego piękna, które zawiera się w jego chłodzie i gwałtowności oraz bajecznych zachodach słońca? Jaka jest jego historia i co leży zagrzebane – bądź co bądź, nie tak znowu głęboko – na jego dnie lub na plaży?

Tajemnicze oblicze Bałtyku, ciekawie, choć nie tak wnikliwie, jak można sobie życzyć, przybliżyła Aleksandra Arendt w książce „Bałtyk. Historie zza parawanu” ukazanej dzięki Wydawnictwu Poznańskiemu.

Co znalazło się w książce?

Ciekawostki, anegdoty oraz legendy, ale nie byle jakie! I to one rozbudzają wyobraźnie czytelnika do granic możliwości. W moim odczuciu, jako romantycznej duszy, najpiękniejszą legendą była ta o znikającym – pod wpływem gwałtowności...

książek: 2229
Anka | 2018-09-01
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

W ogóle nie planowałam czytania tej książki z prostego powodu: mówił o niej co drugi booktuber, a pisał co trzeci bloger, czyli jak zwykle, tania reklama słabej opowieści. Przeczytałam w drodze nad morze i dla zabicia czasu na plaży. Tylko i wyłącznie do tego ta książka się nadaje.
Kolejna polska książka, której potencjał został zmarnowany przez brak rzetelności, brak motywu przewodniego, pobieżne potraktowanie tematu i brak warsztatu pisarskiego Autorki.
Nie wiadomo jaki jest motyw przewodni książki. Wydawałoby się, że Bałtyk, w takim razie nie rozumiem sensu umieszczania rozdziału na temat skoczni narciarskich w Trójmieście.Jeśli przewodnim motywem miały być historie o nadmorskich miejscowościach, to tutaj kolejna niekonsekwencja: opisywane są miejscowości, które nie istnieją, a nawet nie wiadomo czy kiedykolwiek istniały, a nie ma ani słowa o historii dużych miast. Przyjmując za trop historie charakterystycznych nadmorskich budowli, znów idziemy w ślepy zaułek, bo nie ma ani...

książek: 802
Bibliofilem_być | 2018-08-25
Na półkach: 2018, Przeczytane

Morze czy góry? Pewnie nie raz usłyszeliście to pytanie. Odkąd pamiętam, zawsze byłam w #teammorze i to właśnie nad naszym polskim Bałtykiem spędzałam co roku wakacje z rodziną. Parawany zdecydowanie nie są mi obce.
Siłą rzeczy musiałam więc sięgnąć po książkę Aleksandry Arendt. Dostałam jednak publikację, która zaskoczyła mnie w każdym calu. I to zdecydowanie pozytywne zaskoczenie.

Bałtyk parawanami stoi
Po podtytule można by się spodziewać, że będzie to reportaż poświęcony współczesnym plażowiczom i modzie na parawany, która z roku na rok osiąga coraz skrajniejsze stadium przesady. Nie to jednak jest tematem «Bałtyku». Z jednej strony trochę żałuję, bo bardzo chętnie przeczytałabym taką książkę, z drugiej zaś - dostałam coś, co zdecydowanie mnie nie rozczarowało. Lubię takie pozytywne zaskoczenia.

Historie zza parawanu
Książka Aleksandry Arendt to zbiór luźno powiązanych ze sobą tekstów, które łączy nasze polskie morze. Autorka zabiera nas w podróż w czasie i przestrzeni,...

zobacz kolejne z 275 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd