Wyzwanie czytelnicze LC

1968. Czasy nadchodzą nowe

Wydawnictwo: Agora SA
7,06 (188 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
47
7
75
6
37
5
11
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326826139
liczba stron
456
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
bromba

Wielka reporterska opowieść o kluczowych wydarzeniach 1968 roku pary czołowych polskich reporterów, Ewy Winnickiej i Cezarego Łazarewicza. Dziesięć reporterskich historii opowiedzianych z perspektywy ludzi, na których życiu odcisnęły piętno wydarzenia `68. Niekonwencjonalna opowieść idąca pod prąd stereotypowych narracji ukazana poprzez filtr oryginalnych ludzkich historii i zdarzeń z Polski i...

Wielka reporterska opowieść o kluczowych wydarzeniach 1968 roku pary czołowych polskich reporterów, Ewy Winnickiej i Cezarego Łazarewicza. Dziesięć reporterskich historii opowiedzianych z perspektywy ludzi, na których życiu odcisnęły piętno wydarzenia `68. Niekonwencjonalna opowieść idąca pod prąd stereotypowych narracji ukazana poprzez filtr oryginalnych ludzkich historii i zdarzeń z Polski i świata.

Będzie między innymi o początkach ruchu hippisowkiego w Polsce (Desant z Ameryki. Para nastolatków przyjeżdża z okolic San Francisco do Gliwic. Gliwicki dziadek chce, żeby rodzeństwo ucywilizowało się z dala od demoralizującego ruchu hippisowskiego. Niestety, mieszkanie dziadka staje się centrum wolnościowej rewolty obserwowanej z przerażeniem przez milicję.), historii morderstwo w Jicinie podczas operacji Dunaj, dziennikarzach i reżimie (jak Gomułka podzielił środowisko dziennikarzy. Jak powstawały teksty na zamówienie. Kto się oparł kłamstwu, kto uwierzył, o operze "Cisi i gęgacze", która zmieniła Polskę i wielu innych tematów mistrzowsko potraktowanych przez pierwszoligowych reporterów. Reportażom będą towarzyszyły dokumenty epoki, materiały prasowe, raporty, oficjalne wypowiedzi polityków i ważnych postaci tamtego czasu

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/1968-czasy-nadchodza-no...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl/premiery-ksiazkowe-marzec-2018/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (578)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6733
allison | 2018-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka Winnickiej i Łazarewicza to ciekawie, oryginalnie napisany reportaż (a raczej historia złożona z kilku reportaży) na temat przełomowego w historii Polski i Europy roku 1968.
To rok moich urodzin, ale nie z tego powodu sięgnęłam po ten tytuł.
Bardzo cenię dorobek reporterskiej pary, poza tym kilka miesięcy temu z wielkim zainteresowaniem obejrzałam "Śniadanie mistrzów", w którym była mowa m.in. o tej książce.

Całość pochłonęłam jednym tchem i - w przeciwieństwie do czytelników zarzucających autorom chaotyczność - świetnie się odnalazłam w opisywanym świecie.
Bardzo spodobało mi się przeplatanie konkretnych ludzkich historii z fragmentami artykułów z komunistycznych gazet oraz zapisków opozycjonistów i wysokiej klasy artystów jak Mrożek i Kisielewski.

Winnicka i Łazarewicz wychodzą od buntu na gruncie muzyki. Piosenki Beatlesów i The Rolling Stones oraz naszego rodzimego Czesława Niemena miały ogromny wpływ na młodych ludzi. I nie chodzi tylko o tańczenie w ich rytmie...

książek: 784
Ewa Żelazo | 2018-08-28
Przeczytana: sierpień 2018

„1968. Czasy nadchodzą nowe” to zbiór reportaży oddających klimat wydarzeń tamtego roku. Autorzy opowiadają o tym, co wówczas było pilną sprawą na świecie. Pojawiają się więc Beatlesi i kwestia powstania ruchu hippisowskiego, wydarzenia marcowe i budowa Dworca Centralnego w Warszawie. Kwestia spożycia owoców cytrusowych i zużycia mydła. Roman Polański i jego „Dziecko Rosemary”. Walka z komuną i Praska Wiosna…
To tylko niektóre z wątków podjętych przez Ewę Winnicką i Cezarego Łazarewicza.
Wszystkie historie opowiedziane w przykuwający uwagę sposób.

Wersja audio ma jeszcze tę dodatkową zaletę, że głosu użycza jej Filip Kosior, który w roli lektora sprawdza się znakomicie.
Do wysłuchania polecam.

książek: 1428
almos | 2018-12-05
Przeczytana: 26 października 2018

Reportaże o roku wielkich wstrząsów i zmian. Napisane świetnie, bo oboje autorzy to wytrawni reportażyści. Pewne zastrzeżenia budzi dobór tematyki, oprócz rzeczy celnych (historia Janusza Szpotańskiego) mamy reportaże o zdarzeniach słabo kojarzących się z tym rokiem (ucieczka kutrem na Bornholm), lub mocno jednostronne (historia Andrzeja Krakowskiego). Atutem książki są ciekawe zdjęcia.

Reporterska książka o tym niespokojnym, wyjątkowym roku, w którym tak wiele się zdarzyło. Może najważniejszym efektem 1968r. było obudzenie się młodzieży, zaczęła przemawiać pełnym głosem, poczuła swoją tożsamość i ważność, nie dała się już więcej sterować i manipulować starszym. Piszą autorzy o Beatlesach, którzy wtedy uosabiali młodzież szukającą własnego głosu: „Po raz pierwszy w historii prowincjusze, bez odpowiednich szkół i pochodzenia, a przede wszystkim dwudziestolatkowie, stali się osobami, których się uważnie słucha. Zjawiskiem, nie produktem. Kiedyś byli popularni, teraz są...

książek: 677
mieszka | 2018-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2018

Dobry zbiór reportaży.
Podobała mi się różnorodność tematów, a zwłaszcza to, że tłem nie dla wszystkich jest Polska Ludowa i jej sprawy i jej szarość i brud. Trochę świata tu się wkradło.
Z drugiej strony podoba mi się to, że autorzy nie przypisują sobie bycia "odkrywcami" jakiś strasznie ważnych prawd o tamtym czasie, a raczej jest to jakieś wprowadzenie w temat. Czy dotyczy to sfery kultury: początków ruchu niby hipisowkiego, odkrycia Beatlesów, ale i reżimu cenzury, czy polityki: nagonki na studentów, antyseminityzmu, do "interwencja" w Czechosłowacji.
Bolesna i niechlubna historia. Dobrze, ze nie wszyscy o niej zapominają, w dobie propagandy postaw patriotycznych.

książek: 275
Buchling | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

Z "Dziennika" Sławomira Mrożka

"(...) Świat stał się takim wielkim burdelem, że trzeba wielkiej myśli, żeby o nim pomyśleć. Demokracja, wolność, swoboda jednostki, prawa, o ile się nie mylę, to bardzo późny wynalazek, i do tego lokalny.
W dodatku podobno są plamy na Słońcu.
Świat przeszkadza mi w życiu.
Wszystko trzeba jakoś przemyśleć i ustawić sobie inaczej.
5 czerwca 1968" (s.169)

Czy czegoś nam to nie mówi? Gdzieś nie dzwoni?

Książka jest skonstruowana genialnie, każdy rozdział opatrzony został artykułami z różnych gazet dostępnych w roku 1968 na rynku. Propaganda i mydlenie oczu zaraz obok siebie, 'straszne' Radio Wolna Europa oraz, co kupić bliskim na święta, a może "co chcielibyście wiedzieć na temat higieny?" "Za dużo pijemy", cenzura... Ręce opadają jak bardzo można się właśnie teraz do tego odnieść. Książka 'na czasie', jeśli rozumiecie.

Kawał świetnej roboty, zdecydowanie polecam.

książek: 410
astaldohil | 2018-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2018

Znakomity zbiór reportaży, którego autorzy zabierają czytelnika w podróż w czasie, do przełomowego pod wieloma względami roku 1968 - roku przemian kulturowych, społecznych i politycznych, obfitującego w wydarzenia wzniosłe, dramatyczne i takie, które zapisały się do mrocznych kart historii narodów i całego świata.

Zbiór ów, to mozaikowa opowieść o tryumfach i tragediach ludzi z pierwszych stron gazet - The Beatles (nagranie "Białego Albumu"), Roman Polański (powstawanie i sukces "Dziecka Rosemary"), czy Janusz Szpotański (historia wykpiwającej system komunistyczny opery "Cisi i gęgacze") - oraz tych, którzy w szerszej perspektywie stali się jedynie przypisem do statystyk (na szczęście pamiętają o nich ludzie tacy, jak autorzy tej książki), w życiach których wydarzenia "wielkiej skali" odcisnęły trwałe piętno - krewni ofiar polskiego żołnierza, który wpadł wpadł w swoisty "morderczy szał" w trakcie Operacji "Dunaj", rodziny polskich uciekinierów, starających się o azyl polityczny...

książek: 1436
Zaczytana_Aga | 2018-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2018

To już druga czytana przeze mnie pozycja z serii "Lat" proponowanej nam przez Agorę. Kilka miesięcy temu z wypiekami na twarzy zaczytywałam się w reportażach Magdaleny Grzebałkowskiej o dramatycznym roku 1945. Teraz przyszedł czas na 1968, który do tej pory jawił mi się jako jeden z wielu.

Pierwsze co trzeba podkreślić - to jest tylko i wyłącznie książka o jednym roku. Auorzy lawirują tu na przestrzeni kilku, a czasem nawet kilkunastu lat. I początkowo trochę mi to przeszkadzało, bo pomiędzy poszczególnymi rozdziałami występowały powtórzenia, zamiast chronologicznie iść do przodu znów się cofaliśmy i tak dalej. Z czasem jednak się przyzwyczaiłam i czerpałam z lektury sporo radości.

Rozbieżność pomiędzy tematami jest naprawdę szeroka. Mamy tu bowiem części poświęcone kulturze popularnej - Beatelsom i "Dziecku Rosemary" Polańskiemu, dramatycznym wydarzeniom znanym nam dziś już świetnie z historii takim jak zajścia na Uniwersytecie Warszawskim, potężne protesty w Paryżu, czy inwazja...

książek: 54
Tomiś | 2018-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2018

Bardzo dobra książka. Nie zawiodłem się. Czekałem długo, szczególnie po dwóch pierwszych odsłonach serii. Wracając jednak do "1968". Zbiór reportaży przerywany ówczesnymi wycinkami z prasy. Czytamy o rodzeństwie w brutalny sposób przeniesionych wbrew własnej woli ze słonecznego i hipisowskiego San Francisco na Śląsk, czytamy o Polańskim, mordzie Czechów dokonanych przez polskich żołnierzy w trakcie interwencji Układu Warszawskiego, wydaleniu Żydów z Polski, a także o Drezdenku. Miasteczku, które starało się o nagrodę i co z tego wyszło. Książkę czyta się dobrze. Napisana przystępnym językiem, bez kwiatków, i zbędnych ozdobników. Polecam wszystkim i z czystym sercem. Nawet tym, którzy w wydawnictwie Agory widzą samo zło.

książek: 238
Walkiria77 | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jakakolwiek publikacja w której brudne paluchy maczało środowisko GW - nadawać się może wyłącznie do użytku "toaletowego" - a i to na własną odpowiedzialność.
Rozumnym ludziom nie polecam wydawać pieniędzy na taki chłam.

książek: 464
Maja Adamczyk | 2018-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 kwietnia 2018

Co łączy czterech muzyków z Liverpoolu, prekursorów muzyki rockowej, ze znanym reżyserem, Romanem Polańskim? Jak dzieci kwiaty z San Francisco odnalazły się w szarej rzeczywistości Gliwic lat 60-tych? W jaki sposób opresja władzy i prześladowania w wielu krajach na początku drugiej połowy XX w. doprowadziły do śmierci niewinnych ludzi? Podobnych pytań o rok ’68 można zadać dużo więcej. Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz w swoim najnowszym reportażu 1968. Czasy nadchodzą nowe udzielają nam odpowiedzi na wiele z nich. Często zapomniane, przez niektórych w ogóle nieznane, historie ludzi, których w 1968 roku połączyła wspólna historia, opowiedziane zostały w godny uwagi sposób.

Nie ma jednej opowieści o roku 1968. Jest ich nieskończenie wiele. Są te wschodnie i zachodnie, polityczne i psychodeliczne, ideologiczne i muzyczne, antykapitalistyczne i antykomunistyczne. Są też opowieści miejskie i prowincjonalne. – fragment tekstu

Powyższe zdanie stanowi istotę reportażu Winnickiej i...

zobacz kolejne z 568 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pół wieku temu zdarzył się rok, od którego już nic nie było takie samo

Nie ma jednej opowieści o roku 1968. Jest ich nieskończenie wiele. Są te wschodnie i zachodnie, polityczne i psychodeliczne, ideologiczne i muzyczne, antykapitalistyczne i antykomunistyczne. Są też opowieści miejskie i prowincjonalne.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd