Był sobie szczeniak: Ellie

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,52 (107 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
8
8
22
7
38
6
18
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ellie's Story
data wydania
ISBN
9788365601919
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
elenkaa

Seria „Był sobie szczeniak” to opowiedziane na nowo i ilustrowane historie psiaków, znanych z książki „Był sobie pies”. Ellie to bardzo mądra suczka, z bardzo odpowiedzialnym zadaniem. Od szczeniaka była trenowana na psa ratownika i potrafi teraz odszukać zagubione w lesie dziecko albo wskazać zasypanego przez gruzy człowieka. Ta psina ma nosa! Znajduje ludzi. Ratuje ich. To jej misja. Jednak...

Seria „Był sobie szczeniak” to opowiedziane na nowo i ilustrowane historie psiaków, znanych z książki „Był sobie pies”.
Ellie to bardzo mądra suczka, z bardzo odpowiedzialnym zadaniem. Od szczeniaka była trenowana na psa ratownika i potrafi teraz odszukać zagubione w lesie dziecko albo wskazać zasypanego przez gruzy człowieka. Ta psina ma nosa! Znajduje ludzi. Ratuje ich. To jej misja.
Jednak Ellie ma też bardzo ważne zadanie w domu. Jej opiekunowie — Jakob, który stracił żonę i bardzo samotna Maya — również są zagubieni. Jednak w zupełnie inny sposób niż ktoś, kto chciał sprawdzić, co jest po drugiej stronie placu zabaw. Teraz Ellie musi wykorzystać wszystkie swoje sztuczki, aby dotrzeć do swoich opiekunów i ich uratować.
Historia Ellie to piękna opowieść dla młodych miłośników zwierząt, a urocze czarno-białe ilustracje, sprawiają, że jej przygody ożywiają na Twoich oczach!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/byl-sobie-szczeniak-ellie/#

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/byl-sobie-szczeniak-ellie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (284)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2846
Gosia | 2018-07-27
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2018

Pisząc tę opinię jestem nieco rozdarta.
Z jednej strony otrzymałam świetną opowieść o suczce Ellie. Dobrze napisaną, ciekawą, opowiedzianą z punktu widzenia psa. Oglądanie świata i stosunków międzyludzkich oczami psa jest genialne.
Interesujące jest też przedstawienie szkoleń i treningów psów policyjnych oraz więzi łączącej psa z jego opiekunem. Zwłaszcza może to być ciekawe dla osób zainteresowanych tym tematem.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby była to pierwsza powieść W. Bruce'a Camerona przeze mnie przeczytana. Ale ja już wcześniej czytałam inną książkę tego autora "Był sobie pies" (która nawiasem mówiąc była świetna) i w tym momencie ta pozycja była dla mnie zbyt odtwórcza, nie wniosła wiele nowego.
Zbyt wiele wątków zostało powtórzonych i to mi przeszkadzało.
Czytelnicy pierwszej książki pana Camerona słusznie mogą czuć się nieco zawiedzeni, bo dostaną pewien fragment tamtej historii nieco zmieniony i rozszerzony.
Czytelnicy, którzy nie znają tej pozycji mogą być...

książek: 938
Alicja | 2018-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2018

"Porażka nie wchodzi w grę, jeśli jedyne, czego potrzeba do osiągnięcia sukcesu, to włożenie w coś więcej wysiłku" (str 137)
Patrząc na okładkę nie w sposób zakochać się w tej prześlicznej suni.Kolejna książka Autora poświęcona psu i postrzeganiu świata z jego punktu widzenia. Tym razem od samego początku. Przyjście na świat i poznawanie go rozwijającymi się stopniowo zmysłami smak,węch słuch,wzrok. Mimo iż pojawiła się jako panienka, od początku usiłuje pokazać kto tu rządzi, oczywiście z różnym skutkiem. Trafia do nowego właściciela, lecz czuje się samotna.Nie rozumie wielu rzeczy, lecz stopniowo się uczy,poznaje i rozumie.Wyczuwała swoim psim instynktem,że jej pan nie jest szczęśliwy i robiła wszystko by go zadowolić. A potem zaczęła się Praca, którą traktowała bardzo poważnie. Uczennicą była bardzo pilną, więc na efekty nie trzeba było długo czekać, choć nie zawsze podobało jej się zadanie.Szkolenie z czasem było coraz trudniejsze, aż do jej psiego umysłu dotarło, iż została...

książek: 6672
allison | 2018-07-12
Przeczytana: 10 lipca 2018

„Ellie” to pierwszy tom cyklu „Był sobie szczeniak” W. Bruce'a Camerona. Przygody suczki ratującej ludzi i kochającej swoją pracę na pewno przypadną do gustu miłośnikom czworonogów, i tym małym, i bardzo leciwym.

W. Bruce Cameron zasłynął jako autor bestsellerowej powieści „Był sobie pies”. Dodatkową sławę przyniosła mu ekranizacja książki, która także podbiła serca odbiorców w różnym wieku.
I nic dziwnego, gdyż pisarz potrafi ukazać świat z perspektywy zwierzęcia w sposób wyjątkowo przekonujący, wzruszająco i z poczuciem humoru. Nie inaczej jest w przypadku powieści „Ellie”, która otwiera cykl ciepłych historii o czworonogach. Mimo iż jest na nowo pokazaną historią, znaną z pierwszej powieści autora, śledzi się ją z wielką przyjemnością.

Tytułowa bohaterka to przesympatyczna suczka, która zostaje wyszkolona na psa-ratownika. Swoją pracę traktuje z wielkim zaangażowaniem, tym bardziej, że jej sukcesy w odnajdywaniu ludzi cieszą opiekuna – Jakoba.
Ellie kocha swojego pana...

książek: 836
Nina | 2018-07-20
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2018

Chcecie mnie uszczęśliwić? Dajcie mi książkę z psem w roli głównej, dajcie mi książkę z psem w roli narratora, dajcie mi parę godzin wolnego od pracy :) Tyle zajęło mi przeczytanie tej ciepłej opowieści o Ellie.Ellie jest psem ratowniczym, poszukuje zaginionych ludzi. Jest psem ciężko pracującym i uwielbiającym każdą sekundę tej pracy. Świetnie pokazany związek między psem ratownikiem a jego opiekunem. Miłość, ale przede wszystkim zaufanie. Uwierzcie mi, to ciężka praca zdobyć totalne zaufanie psa, który wykonując tego rodzaju pracę musi bez chwili wahania wykonać poleceni opiekuna. Ta książka stała mi się bardzo bliska. Ja sama miałam swego czasu mojego najukochańszego owczarka, który również był szkolony do poszukiwania zaginionych ludzi. Cudownie było zanurzyć się w świat Ellie, przeżywać z nią jej radości i smutki, śmiać się i płakać razem z nią.
Książkę będę trzymać przy łóżku, żeby po przebudzeniu witał mnie pyszczek Ellie :)
Krótka książeczka, pełna emocji, polecam małym i...

książek: 1357
Hania | 2018-10-21
Przeczytana: sierpień 2018

Książkę otrzymałam od Business and Culture. Dziękuję im za tę możliwość przeczytania i wyrażenia mojej opinii.

„Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy”... haha o Tak!

Ten cytat od dawna jest w mojej głowie. Te słowa są jak najbardziej prawdziwe!
Może to czysty przypadek, a może nie..., że książkę o Ellie zaczęłam czytać wtedy, gdy sama miałam szczeniaczka w domu:)


Jednak Ellie, to pies wyjątkowy. Od maleńkości szkolona na ratownika. Musiała się zmierzyć z trudnymi przeszkodami, podczas szukania ludzi. Każdy dzień stawiał przed nią nowe wyzwania.
Jest to piękność, która skradła moje serce już od pierwszych stron. Mądry, sprytny i nadzwyczaj inteligentny pies!

Polecam tę książkę nie tylko dla dzieci. Uważam, że każdy z nas powinien poznać tę historię, gdyż uświadamia nas ona, jak ważne są zwierzęta w naszym życiu. Ile potrafią nam dać miłości, bezpieczeństwa, radości i pomocy. One nam pomagają każdego dnia - po prostu są, trzeba tylko...

książek: 481
Jolka | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2018

"Był sobie szczeniak Ellie" to przepiękna książka opowiedziana z perspektywy psa ratownika,który miał swoja misje do wykonania.I wykonywała ją jak najlepiej.Nie wiem dlaczego w notce reklamowej jest informacja,że to książka dla najmłodszych czytelników,ponieważ jako dorosła osoba z ogromną ciekawością przeczytałam historię Ellie.
Jest to na prawdę godna polecenia pozycja dla każdego kto kocha zwierzęta,kto lubi historie pełne ciepła i podziwu dla mądrości psów,oraz historie ,które wyciskają łzy..Polecam

książek: 679
kason83 | 2018-07-15
Przeczytana: 16 lipca 2018

Wiarygodny portret psów i zabawny ludzi widziane z perspektywy najbardziej oddanego czworonoga.

Nie tylko koty mają więcej żywotów; zdaniem autora również ich odwieczni wrogowie posiadają przynajmniej kilka wcieleń. O ile koty wykorzystują każde z nich na swój własny użytek, psy zdają się odradzać w jednym konkretnym celu… by zasłużyć na miano naszych najlepszych przyjaciół.

Ellie, to jedno z kolejnych wcieleń, które z poprzednich żyć przypomina sobie wyłącznie lęk przed wodą oraz imię pierwszego Pana. Tym razem odrodziła się jako pies ratowniczy, by ocalić ludzi przed zagubieniem, porwaniem, a nawet samotnością.
Była ona jedną z bohaterek wcześniejszej powieści autora zatytuowanej „Był sobie pies”, gdzie na 97 stronach spisano jej losy. Stanowi to prawie połowę grubości obecnie recenzowanej tu książki, co rodzi pytanie o sens podobnych zabiegów; czy warto rozbudowywać już raz opowiedziane historie, a nade wszystko czy warto po nie sięgać? Wskazane byłoby przyznać się do zabiegu...

książek: 3250
Anna | 2018-07-14
Przeczytana: 10 lipca 2018

Książkę tę dostałam do zrecenzowania od Business and Culture. Jest to dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie, ale myślę, że mu podołam.

Autorem książki jest W. Bruce Cameron, który podbił moje serce powieścią "Był sobie pies", którą z wielką przyjemnością przeczytałam, a także obejrzałam jej ekranizację. Tym razem poznajemy psie życie od najwcześniejszych chwil; nie jest to jednak życie beztroskie, choć Ellie tak je traktuje.
Mała suczka owczarka niemieckiego jest przygotowywana do wykonywania ważnych zadań i celów, a mianowicie do ratowania ludzkiego życia. Przechodzi systematyczne, specjalistyczne szkolenie ze swoim policyjnym opiekunem - Jacobem, aby wreszcie podjąć się odpowiedzialnych zadań. Początkowo nie rozumie o co w tej "zabawie" chodzi, dlaczego musi wskakiwać do wody, której tak nie lubi, dlaczego wciąż musi szukać tej samej osoby, która chowa się coraz dalej i w dziwniejszych miejscach. Wreszcie Ellie dostaje pierwsze zadanie, z którego wywiązuje się bardzo dobrze,...

książek: 1869
korcia | 2018-07-15
Przeczytana: 11 czerwca 2018

To świetna historia psa ratownika, traktuje o przyjaźni między psem a człowiekiem, o oddaniu i ciężkiej pracy. Bywa wesoło i bardzo smutno. Wiele uczuć, wiele emocji, a wszystko podane w odpowiedniej dla dzieci formie. Gorąco polecam tę książkę dzieciom, ale też dorosłym, szczególnie jeśli jeszcze nie czytali powieści „Był sobie pies”.

https://korcimnieczytanie.blogspot.com/2018/06/w-bruce-cameron-by-sobie-szczeniak-ellie.html

książek: 509
Karolina Hajdysz | 2018-07-12

Nie ma na świecie raczej człowieka, który nie uwielbia tych małych, może nieco początkowo niezdarnych stworzonek, którym do szczęścia wystarczy szczera i dozgonna miłość. Ogonki szalejące ze szczęścia, prośby o głaskanie i drapanie za uszkiem.... Ja jestem zdecydowaną psiarą!
A Wy?

Ellie to niezwykle żywa, ciekawa świata i sprytna suczka. W dniu w którym zostaje zabrana od matki i przekazana w nowe, dobre ręce staje się początkiem fantastycznej przygody i niesamowitej przyjaźni człowieka z czworonogiem. Ten wyjątkowy szczeniak staje się psem ratownikiem, na którym ciąży ogromna odpowiedzialność. Dzięki tej wielkiej duszyczce drzemiącej w futrzastym ciałku Jakob i Maya (jej właściciele i partnerzy) również odnajdą swoje miejsce w świecie i szczęście. Piękna opowieść dla dzieci, warta poświęconego czasu ♥️. Troszkę zabawna, trochę poważna, czasem niebezpieczna...pokazuje czym jest praca psiego ratownika, jakie są jej rodzaje i w jaki sposób psiaki są do niej szkolone.

zobacz kolejne z 274 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd