Kłamczucha

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6 (170 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
18
7
38
6
36
5
38
4
18
3
5
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Genuine Fraud
data wydania
ISBN
9788379768394
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Wierzyła, że im więcej wypocisz na treningu, tym mniej wycierpisz w walce. Wierzyła, że najlepszym sposobem, by uniknąć złamanego serca, jest udawać, że się go nie ma. Wierzyła, że to, jak mówisz, jest często ważniejsze niż to, co masz do powiedzenia. Wierzyła też w filmy akcji, trening siłowy, potęgę makijażu, ćwiczenie pamięci, równe prawa oraz to, że z filmików na YouTube można się nauczyć...

Wierzyła, że im więcej wypocisz na treningu, tym mniej wycierpisz w walce.
Wierzyła, że najlepszym sposobem, by uniknąć złamanego serca, jest udawać, że się go nie ma.
Wierzyła, że to, jak mówisz, jest często ważniejsze niż to, co masz do powiedzenia.
Wierzyła też w filmy akcji, trening siłowy, potęgę makijażu, ćwiczenie pamięci, równe prawa oraz to, że z filmików na YouTube można się nauczyć miliona rzeczy, których na próżno szukać w college’u.

Jule West Williams to wojowniczka, dziewczyna kameleon, zawsze gotowa do ataku.
Imogen Sokoloff to dziedziczka fortuny i zagubiona w życiu sierota. Co przyniesie przyjaźń tych dwóch tak różnych dziewczyn?

Nowa powieść autorki „Byliśmy łgarzami”. Kryminał psychologiczny pełny suspensu, intryg i nieczystych zagrywek. E. Lockhart stworzyła porywającą historię młodej kobiety, której diaboliczne umiejętności stały się przepustką do wygodnego życia.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/klamczucha/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/klamczucha/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Katriona książek: 1169

Kontakty międzyludzkie

Podobno, żeby kogoś dobrze poznać, należy zjeść z nim beczkę soli. Nigdy bowiem nie wiemy, jak zachowa się druga osoba, co ma na sumieniu i jakie skrywa sekrety. Fakt, iż znamy ją już od dłuższego czasu, nie znaczy, że potrafimy w niej czytać jak w otwartej książce. Ludzie to skomplikowane istoty – bardzo szybko zmieniają zdanie na jakiś temat, miewają humory, podejmują decyzje pod wpływem impulsu. E. Lockhart doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż każdy z nas skrywa jakieś sekrety – jedni mniejsze, inni większe. Bohaterka jej najnowszej powieści ma wiele na sumieniu, a im więcej się o niej dowiadujemy, tym niebezpieczniejsza nam się wydaje.

Jule i Imogen są przyjaciółkami – spędzają ze sobą czas, chodzą na zakupy, mieszkają, plotkują, wspierają i kryją. Zwłaszcza ta pierwsza jest gotowa na wiele, byle pławić się w blasku swojej koleżanki, która z taką łatwością zjednuje sobie ludzi. Wystarczy, że gdzieś się pojawi i już jest otoczona przez wianuszek adoratorów. Immie jest bogata, dlatego stać ją na wszystko, pieniądze nie stanowią dla niej problemu, Jule nie posiada aż tak wysokich środków na koncie, dlatego to jej przyjaciółka płaci za większość rzeczy.

Pewnego dnia po ulubienicy tłumów znika ślad – dziewczyna miała niby jechać do Paryża, ale od dłuższej chwili nie daje znaków życia. Co gorsza, Jule znajduje pożegnalny list, w którym jej przyjaciółka pisze, iż ma zamiar popełnić samobójstwo. Czy rzeczywiście doszło do tragedii? Czy dziewczyna, która posiadała wszystko,...

Podobno, żeby kogoś dobrze poznać, należy zjeść z nim beczkę soli. Nigdy bowiem nie wiemy, jak zachowa się druga osoba, co ma na sumieniu i jakie skrywa sekrety. Fakt, iż znamy ją już od dłuższego czasu, nie znaczy, że potrafimy w niej czytać jak w otwartej książce. Ludzie to skomplikowane istoty – bardzo szybko zmieniają zdanie na jakiś temat, miewają humory, podejmują decyzje pod wpływem impulsu. E. Lockhart doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż każdy z nas skrywa jakieś sekrety – jedni mniejsze, inni większe. Bohaterka jej najnowszej powieści ma wiele na sumieniu, a im więcej się o niej dowiadujemy, tym niebezpieczniejsza nam się wydaje.

Jule i Imogen są przyjaciółkami – spędzają ze sobą czas, chodzą na zakupy, mieszkają, plotkują, wspierają i kryją. Zwłaszcza ta pierwsza jest gotowa na wiele, byle pławić się w blasku swojej koleżanki, która z taką łatwością zjednuje sobie ludzi. Wystarczy, że gdzieś się pojawi i już jest otoczona przez wianuszek adoratorów. Immie jest bogata, dlatego stać ją na wszystko, pieniądze nie stanowią dla niej problemu, Jule nie posiada aż tak wysokich środków na koncie, dlatego to jej przyjaciółka płaci za większość rzeczy.

Pewnego dnia po ulubienicy tłumów znika ślad – dziewczyna miała niby jechać do Paryża, ale od dłuższej chwili nie daje znaków życia. Co gorsza, Jule znajduje pożegnalny list, w którym jej przyjaciółka pisze, iż ma zamiar popełnić samobójstwo. Czy rzeczywiście doszło do tragedii? Czy dziewczyna, która posiadała wszystko, zdecydowała się na tak szalony krok? Czy kryje się za tym coś więcej?

E. Lockhart stworzyła niezwykle wciągający thriller psychologiczny, w którym krok po kroku poznajemy historię obu bohaterek. Dowiadujemy się, jak się poznały, jakie uczucia je łączyły i co tak naprawdę się stało. A prawda okazuje się gorsza, niż mogliśmy się spodziewać.

„Kłamczuchę” trudno nazwać studium ludzkiej psychologii, pisarka stara się jednak przybliżyć nam zawiłości człowieczej natury. A ta bywa niezwykle przewrotna. Jule skrywa wiele tajemnic, czytelnik, strona po stronie, poznaje jej mroczne sekrety i w pewnym momencie sam domyśla się, jak wyglądały relacje bohaterek. A te nie należały do najzdrowszych.

Przecież Imogen bawiła się ludźmi – manipulowała nimi, uzależniała od siebie, a gdy jej się znudzili, odkładała ich na bok, niczym lalki, które się zepsuły. Pierwsze wrażenie bardzo często bywa złudne. Dopiero jak kogoś lepiej poznasz, spędzisz z nim więcej czasu, zauważysz jego wady. Immie jawiła się jako przyjaciółka idealna – każdy ją uwielbiał, mógł na nią liczyć, zajęła się Jule. Bardzo szybko musimy jednak zrewidować nasze zdanie o protagonistce, zresztą nie tylko o niej, bo również druga dziewczyna pokazuje swoją prawdziwą twarz.

Czy „Kłamczucha” to ciekawa historia? Momentami na pewno tak. Niestety bardzo łatwo domyślić się, co tak naprawdę stało się z Immie. Brakuje mi także głębszego uzasadnienia postępowania Jule. Niby autorka wspomina o jej trudnym dzieciństwie, ale chciałabym wiedzieć więcej, widzieć, dlaczego bohaterka stałą się tym, kim się stała.

„Kłamczucha” to historia o toksycznej przyjaźni, o kłamstwie i jego konsekwencjach. Jule jest mistrzynią w zmyślaniu i naginaniu faktów, momentami zastanawiałam się, jak to możliwe, że nikt nie przejrzał jej na wylot, przecież większość jej opowieści była grubymi nićmi szyta.

Monika Doerre

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (653)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1416
Magda | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2018

Zacznijmy od tego, że często czytam jakieś książki ze względu na autora. Kiedy w przeszłości twórczość danej osoby mnie zauroczyła, automatycznie jestem gotowa sięgnąć po wszystko spod jej pióra nie zważając na opis czy (nawet!) gatunek. Ten wstęp ma wam wyjaśnić czemu sięgnęłam po Kłamczucha autorstwa E. Lockhart. Po genialnym Byliśmy łgarzami spodziewałam się kolejnej psychologicznej młodzieżówki. Zamiast tego zostałam zaskoczona. Niestety w mało pozytywny sposób.

Gdy teraz zapoznaje się ponownie z opisem tej książki widzę sygnały, że nie powinnam jej czytać. Jednak człowiek uczy się na błędach.

W wielkim skrócie powiem, że książka opowiada o Jule i Imogen. O ich relacji, wydarzeniach w ich życiu i przeszłości. Fabuła jest zbudowana poprzez odwróconą chronologię. Należy to rozumieć w ten sposób, że na początku książki dostajemy teraźniejsze wydarzenie, a z kolejnymi rozdziałami cofamy się w przeszłość. Kończymy na momencie, który spowodował ciąg zdarzeń. Uwielbiam ten sposób...

książek: 694
Jabłuszkooo | 2018-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2018

,,Kłamczucha'' to dość specyficzna książka, która nie do końca sprostała moim oczekiwaniom. Jeżeli mam być szczera to do połowy książki czułam się jakby czytała słabą, nudną obyczajówkę, która nie wnosiła niczego. Dopiero po tej połowie zaczęło się dziać coś ciekawego. Jestem rozczarowana faktem, że aż tyle musiałam na to czekać. Styl autorki jest jak najbardziej na plus, a pomysł przyznaję był bardzo oryginalny, bo po krótkim wprowadzeniu w teraźniejszość, zaczynamy się dosłownie cofać, jakbyśmy czytali książkę od tyłu... Powinno to przemawiać na korzyść całej fabuły, w moim konkretnym wypadku tak nie było, bo wywołało to raczej odwrotny efekt. Byłam sfrustrowana i zagubiona. Nie mogłam w pełni zrozumieć całej akcji, bo pomysł wywołał zagmatwanie i mętlik tak wielki, że ledwo dawałam radę zrozumieć co się na bieżąco dzieje. Kolejnym minusem jest otwarte zakończenie, które dla niektórych czytelników nie stanowi problemu, ale ja ich wprost nie cierpię, więc sami rozumiecie......

książek: 780
WielkiBuk | 2018-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

„Kłamczucha” ma w sobie coś z kryminału, ma w sobie coś z dreszczowca, ale przez długi czas wydaje się być niewinną opowieścią o wyjątkowej, silnej, niezwykłej dziewczynie. Opowieść, która snuje się w pełnym słońcu, pośród bogatych, młodych ludzi, w ich wypielęgnowanych przestrzeniach nie może przecież być opowieścią o potworze, który siedzi w cieniu i obserwuje, ucząc się skomplikowanych zasad, jakie rządzą światem, do którego nie przynależy. Nie może być opowieścią o chciwości, o zazdrości, o maskach, które można przybierać zależnie od okoliczności. Nie może być o nienawiści, jeśli cały czas mówi o miłości. Nie może być diabolicznie niepokojącym thrillerem, który sprawi, że już nigdy nie zaufamy przypadkowo spotkanej osobie… Nie może być, prawda?

książek: 260
PapierowaStrona | 2018-08-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2018

Pierwszy raz spotkałam się z książką napisaną w taki sposób. Na początek mamy teraźniejszość ,później cofamy się w przeszłość, aby odkryć ukryte tajemnice. Na sam koniec wracamy do teraźniejszości. Uważam ,że pomysł autorki na książkę był bardzo oryginalny. Mogłabym się przyczepić do zakończenia, bo uważam, że można było wymyślić je w zupełnie inny sposób i wtedy jeszcze bardziej książka zyskałaby na swojej wartości.

książek: 1934
Sherry | 2018-02-26
Przeczytana: 15 lutego 2018

PROBLEMATYCZNA PRAWDA

Wiele dzieci lubi się bawić w udawanie kogoś innego i podążać za wymyślonym scenariuszem, w którym ich życie wygląda całkowicie inaczej. Jule West Williams może nie być już dzieckiem, ale potrzeba udawania i dostosowania się do otoczenia niczym kameleon, nie osłabła wraz z wiekiem, wręcz przeciwnie - przybrała na sile. Teraz, gdy w jej życiu pojawiła się dziedziczka fortuny, Imogen, Jule wie, że ta znajomość może skończyć się na wiele sposobów.

Jeśli nazwisko autorki wygląda wam znajomo, oznacza to, że jakiś czas temu otarliście się, lub byliście częścią fali czytelników, którym wpadł w oko tytuł "Byliśmy łgarzami". Po kilku latach, Emily Lockhart powraca na polski rynek czytelniczy, tym razem z psychologicznym thrillerem young adult o dziewczynie, widzącej w sobie wojowniczkę. Muszę przyznać, że kiedy przeczytałam opis książki, wiele elementów wydawało mi się interesujących. Od konceptu począwszy, na tajemniczej Jule skończywszy. Autorka zdecydowała się na...

książek: 631
Crimelpoint | 2018-02-06
Przeczytana: 02 lutego 2018

https://www.youtube.com/watch?v=TpDV8MPA-IQ

Słyszałam bardzo różne opinie o tej pozycji. Jedni ją zachwalają, inni wręcz odwrotnie- uważają, że to strata czasu. Niestety, ale ja jednak będę się skłaniać ku tej drugiej grupie.

Zacznijmy może od czegoś, co wszyscy uważają za plus, czyli odwrócona chronologia. Zaczynamy czytać tak naprawdę od końca. Pierwszy jest rozdział 18, a zakończenie tego rozdziału to tak naprawdę zakończenie książki. Z początku bardzo mi się to podobało, ale im dalej tym gorzej.

Tak bardzo skupiałam się żeby pamiętać wszystko z poprzedniego rozdziału, bo wiedziałam, że za chwilę dowiem się jak do tego doszło, że tak naprawdę w końcu w ogóle nie pamiętałam o czym jest rozdział. To właśnie odbierało mi radość z czytania.

Ta książka jest zwyczajnie niedopracowana. Brakowało mi tutaj jednak czegoś. Miałam wrażenie, że autorka napisała tę książkę i już jej nie przeczytała. Cała akcja jest tak naprawdę do przewidzenia i muszę powiedzieć Wam jeszcze coś. Jest to...

książek: 403
Brekker | 2018-03-03
Przeczytana: 03 marca 2018

Kiedy przeczytamy jakąś pozytywnie zaskakującą, niesamowitą książkę danego autora, na jej/jego dzieło wyczekujemy z niecierpliwością, a nasze oczekiwania są większe niż przy poprzednim jego utworze. Tak było w moim przypadku, po przeczytaniu "Byliśmy łgarzami" Emily Lockhart. Jak tylko znalazłam czas, udało mi się dorwać jej kolejną historię pt. "Kłamczucha". Niestety moje nadzieje nie sprostały wymaganiom.

Wyjaśnijmy coś sobie. "Kłamczucha" to naprawdę dobra książka. Odróżnia się od tych wszystkich młodzieżowych historii, zaskakującymi zwrotami akcji, odważnymi i nietypowymi wydarzeniami i skomplikowaną ale przemyślaną fabułą. A także faktem, że rozdziały przedstawiane są w niej od końca do początku (czy to ma sens?), to znaczy, że zaczynamy od tego co przydarzyło się Jule najpóźniej, a każdy kolejny rozdział przedstawia to co wydarzyło się wcześniej. Mi osobiście, taka forma naprawdę się spodobała, a nawet uważam, że to jej najlepszy element. Przez to można naprawdę łatwo...

książek: 717
Natalia | 2018-02-10
Przeczytana: 07 lutego 2018

"Stanęła stopami w wodzie. Czuła, że Imogen Sokoloff właśnie tak by zrobiła, smakowała by ten drobny smutek i piękno widoku, trzymając dół sukienki nad kolanami. "

Kłamczucha zalicza się do powieści nie łatwych. Zapytacie czemu? Co w niej jest takiego, że należny się na niej dość skupić, aby ją zrozumieć? Przede wszystkim autorka zastosowała ciekawy ustęp, który bardzo miesza w akcji. Rozdziały opisane są nie po kolei. Dobrze czytacie. Zaczynamy akcję od najświeższych wiadomości, które odgrywają się w życiu Julie West Williams. Następnie mamy mieszankę niedalekiej przeszłości, oraz tej bardziej dalekiej. Dopiero pod koniec powieści dostrzegamy, jak to się wszystko zaczęło. Powiecie a po co to? Uważam, że jest to pewnego rodzaju plus w powieści, ponieważ czytelnik po większym skupieniu zaczyna dopiero rozumieć o co chodzi z charakterem głównej bohaterki. Mnie te ustępy bardzo przekonały.



Autorka stworzyła powieść dla młodzieży lecz dodała do niej nutkę thrillera. Nie mamy więc...

książek: 494
Angelika | 2018-07-29
Przeczytana: lipiec 2018

„Kłamczucha” to powieść, która wzbudza wiele kontrowersji. Zapowiadana jako mocny thriller psychologiczny o mrocznej przyjaźni dwóch młodych kobiet, rekomendowana przez Johna Greena jako piękna i piekielnie mądra, a po premierze zbierająca dosyć skrajne opinie. Byłam bardzo ciekawa, co takiego kryje w sobie ta książka, że jedni są nią zachwyceni, a inni wręcz przeciwnie. Przeczytałam. I powiem tak - te kontrowersje są jak najbardziej uzasadnione.

Na początku historii poznajemy Jule, młodą dziewczynę, która spędza już kolejny tydzień w ekskluzywnym kurorcie w Meksyku. Pływa w basenie, chodzi na siłownię, gawędzi z barmanem i pozornie wydaje się odpoczywać. Jak się jednak okazuje - dziewczyna wcale nie jest na wakacjach, ale się ukrywa. Bardzo szybko zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, ucieczki, walki i inne wydarzenia, które powodują nie małą konsternację w czytelniku. Co się dzieje? Kim jest ta dziewczyna, dlaczego się ukrywa i przed kim? Wszystko, co dzieje się na kartach tej...

książek: 473
CzytanieNaszymZyciem | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane

"Kłamczucha" to kryminał psychologiczny, który zainteresuje głównie młodych ludzi. Dlaczego? Główna bohaterka jest młodą dziewczyną, która niedawno wkroczyła w dorosłe życie i musi zacząć radzić sobie z pewnymi zjawiskami, których nie da się ominąć. Mowa tutaj między innymi o pewnym przystosowaniu się i zrozumieniu, że nie można mieć w życiu wszystkiego, o czym tylko się zamarzy. Jednak pokrzywdzona przez los Jule chorobliwie próbuje stać się kimś innym. Dlaczego to robi?



"Kłamczucha" jest ciekawie skonstruowana, ponieważ wydarzenia zostały przedstawione od końca do początku, co pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć postępowanie Jule - o ile w ogóle można mówić o jakimkolwiek zrozumieniu w tym przypadku. Jule to dziewczyna o specyficznej osobowości - osobowości potwora, który w zależności od nastroju przybiera daną maskę. Przecież każdy może to robić, prawda? Już Gombrowicz w "Ferdydurke" mówił o przybieraniu masek, a "Kłamczucha" potwierdza te refleksje. Jednak E....

zobacz kolejne z 643 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd