Odkrywca

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Wydawnictwo: Poradnia K
7,74 (31 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
7
7
9
6
1
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Explorer
data wydania
ISBN
9788363960902
liczba stron
372
słowa kluczowe
Hannah Horn
język
polski
dodała
AMisz

„Uważaj, czego sobie życzysz, bo może się spełnić” – mówi stare porzekadło. Fred zawsze marzył, by zostać odkrywcą, jednym z wielkich podróżników i dowódców wypraw, o których czytał i których podziwiał. Kiedy samolot, którym leci, rozbija się w Puszczy Amazońskiej, nagle jego marzenie może się spełnić. Wraz z Con, Lilą i Maxem, którzy przeżyli katastrofę, musi poradzić sobie w dżungli,...

„Uważaj, czego sobie życzysz, bo może się spełnić” – mówi stare porzekadło. Fred zawsze marzył, by zostać odkrywcą, jednym z wielkich podróżników i dowódców wypraw, o których czytał i których podziwiał. Kiedy samolot, którym leci, rozbija się w Puszczy Amazońskiej, nagle jego marzenie może się spełnić. Wraz z Con, Lilą i Maxem, którzy przeżyli katastrofę, musi poradzić sobie w dżungli, korzystając z wiedzy, którą zdobył dzięki lekturze przygodowych książek i znaleźć sposób na przetrwanie, a może i powrót do domu. Przerażone, głodne dzieci, które są od niego niewiele młodsze, bardzo liczą na jego wiedzę i zmysł przetrwania. Ale czas prawdziwej próby dopiero ma nadejść…
Ilustracje Hannah Horn.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6086

Ptasznik z rusztu po amazońsku

Ach, uciec od tego zgiełku, przemysłowego powietrza i zaszyć się gdzieś w dzikich ostępach – marzymy czasem, zmęczeni swoją miejską codziennością. W głębi serca wiemy jednak, że jest to marzenie nierealne dla większości z nas i, szczerze mówiąc, nie całkiem nas to martwi. Pewno rzadko zastanawiamy się, jak by to było, gdybyśmy naprawdę znaleźli się w leśnej głuszy, a tylko nieliczni odważą się podjąć wyzwanie wyprawy w dzicz. A gdybyśmy nagle znaleźli się tam zupełnie nieprzygotowani?

Z taką właśnie sytuacją musi się zmierzyć czwórka dzieci, które podróżują małym sześcioosobowym samolotem do Manaus – brazylijskiego miasta w środku amazońskiej puszczy. Niespodziewane zasłabnięcie pilota doprowadza bowiem do katastrofy samolotu, z której dzieci uchodzą z życiem. Pozostawione same sobie, swojej wiedzy oraz umiejętnościom, do których należy raczej poruszanie się w dżungli miejskiej niż umiejętność przetrwania bez pomocy, dzieci uczą się tego, do czego nie przygotowuje nawet najbardziej elitarna brytyjska szkoła. Nowe sposoby zdobywania pożywienia (owady a nawet pajęczaki okażą się całkiem znośne, a nawet wykwintne), organizowania posłania oraz podróżowania po nieznanym terenie, to tylko niektóre umiejętności, które posiądą dzieci, zmuszone także do wyjścia poza własny egoizm, wizję świata, samotność czy poczucie opuszczenia przez dorosłych. W czasie podróży przez amazońską puszczę, ale także własne myśli i oczekiwania, dowiedzą się wiele o sobie samych, nauczą współpracy oraz...

Ach, uciec od tego zgiełku, przemysłowego powietrza i zaszyć się gdzieś w dzikich ostępach – marzymy czasem, zmęczeni swoją miejską codziennością. W głębi serca wiemy jednak, że jest to marzenie nierealne dla większości z nas i, szczerze mówiąc, nie całkiem nas to martwi. Pewno rzadko zastanawiamy się, jak by to było, gdybyśmy naprawdę znaleźli się w leśnej głuszy, a tylko nieliczni odważą się podjąć wyzwanie wyprawy w dzicz. A gdybyśmy nagle znaleźli się tam zupełnie nieprzygotowani?

Z taką właśnie sytuacją musi się zmierzyć czwórka dzieci, które podróżują małym sześcioosobowym samolotem do Manaus – brazylijskiego miasta w środku amazońskiej puszczy. Niespodziewane zasłabnięcie pilota doprowadza bowiem do katastrofy samolotu, z której dzieci uchodzą z życiem. Pozostawione same sobie, swojej wiedzy oraz umiejętnościom, do których należy raczej poruszanie się w dżungli miejskiej niż umiejętność przetrwania bez pomocy, dzieci uczą się tego, do czego nie przygotowuje nawet najbardziej elitarna brytyjska szkoła. Nowe sposoby zdobywania pożywienia (owady a nawet pajęczaki okażą się całkiem znośne, a nawet wykwintne), organizowania posłania oraz podróżowania po nieznanym terenie, to tylko niektóre umiejętności, które posiądą dzieci, zmuszone także do wyjścia poza własny egoizm, wizję świata, samotność czy poczucie opuszczenia przez dorosłych. W czasie podróży przez amazońską puszczę, ale także własne myśli i oczekiwania, dowiedzą się wiele o sobie samych, nauczą współpracy oraz dokonają wielkiego odkrycia i poznają kogoś, kto odciśnie w nich trwały ślad i zainspiruje ich życiowe priorytety i wybory w przyszłości.

Dzięki lekturze dzieci, ale i dorośli czytelnicy, poznają świetną opowieść, pełną przygód i zaskakujących zwrotów akcji, poznają czworo ciekawych dziecięcych bohaterów: wybrzydzającą Con, pragnącego sławy Freda, opiekuńczą Lilę i niesfornego Maksa. Poznają także realia życia poza cywilizacją oraz dowiedzą się jak przyrządzić ptasznika, kiedy przydają się piranie oraz czego nie lubią pszczoły i wielu innych rzeczy, o których nie śniło się uzależnionym od wynalazków technicznych mieszczuchom. A wszystko to opisane zostało w barwny sposób i wzbogacone pięknymi czarno-białymi ilustracjami Hannah Horn, przypominającymi prace XIX-wiecznych ilustratorów i sztychy ze starych książek biologicznych czy podróżniczych, ale także floratury czy bordiury ozdabiających książki przed wynalezieniem druku. Wielką wartością książki jest także poszerzenie świadomości ekologicznej i historycznej czytelników przez poruszenie tematu odkryć geograficznych, zwłaszcza ich ciemnej strony, oraz rabunkowej dla środowiska eksploatacji przemysłowej zasobów puszczy i turystyki niszczącej bezcenne zabytki, a także dziewicze tereny Ziemi. Na końcu książki zamieszczono słowa pisarki zachęcające do refleksji i pomocy w ratowaniu dżungli amazońskiej.

Brytyjka Katharine Rundell stała się jedną z najciekawszych autorek literatury dla dzieci ostatnich lat. Urodzona w Anglii spędziła dzieciństwo w Zimbabwe, gdzie jej ojciec był dyplomatą. Po przeprowadzce z rodziną na placówkę do Brukseli przeżyła szok kulturowy w zetknięciu z tamtejszą młodzieżą i zachodnioeuropejskim stylem życia, jej głównymi zajęciami były bowiem dotąd wspinaczki na drzewa z rówieśnikami i zawody w pływaniu. Studiowała w Oksfordzie, gdzie później została pracownikiem naukowym w prestiżowym All Souls College i obroniła doktorat na temat twórczości Johna Donne’a. Pierwszą książkę dla dzieci opublikowała w 2011 roku. Do tej pory wydała cztery powieści dla dzieci (z których pierwszą opublikowano w USA w zmienionej wersji i pod innym tytułem) oraz sztukę, zaadaptowaną przez teatr. Wszystkie jej dzieła były nagradzane w Wielkiej Brytanii, ale także w USA czy Francji, a ostatnia „Odkrywca” zdobyła w 2017 roku prestiżową Costa Award w kategorii Children’s Book.

Obie opublikowane w Polsce książki Rudnell mają kilka wspólnych cech: autorka nawiązuje w nich do własnych doświadczeń, akcja rozgrywa się w latach 20.-30. XX wieku, bohaterami są dzieci sieroty lub półsieroty i pozostawione z różnych powodów same sobie, które mają nierealny, wydawałoby się cel, podejmują daleka podróż, w czasie której zmieniają się nie tylko ich charaktery i spojrzenie na świat, ale także relacje z innymi. Autorka pełnymi garściami czerpie z własnych doświadczeń: w „Dachołazach” opisuje swojej hobby czyli chodzenie po dachach i linie, w „Odkrywcy” odwołuje się do podróży do amazońskiej puszczy, ale także do swojego dzieciństwa wypełnionego kontaktem z dziką przyrodą. Pozostaje mieć nadzieję, że sukcesy obu książek zachęcą polskiego wydawcę czyli Poradnię K do publikacji innych powieści Katerine Rundell.

Światy, które wyczarowuje brytyjska autorka w swoich utworach, są pełne magii oraz uroku retro. Czar ich jednak nie kryje się w czarodziejskich umiejętnościach postaci, tylko w relacjach i emocjach między nimi oraz zainspirowanych przez nie zmianach. Urok tych książek wynika także z talentu ich autorki, ale przede wszystkim z dziecięcej ciekawości świata i innych ludzi. Nieobecność gadżetów technologicznych, śladowe ilości jakichkolwiek urządzeń technicznych i częsta nieobecność dorosłych sprawiają, że dziecięcy bohaterowie rozwijają swoją samodzielność, ćwiczą wyobraźnię, przeżywają całą paletę emocji, ale nade wszystko bawią i zachwycają światem, czasem w jego grozie, najczęściej w jego pięknie. Otwierają się także na nieznane.

Zatem, Czytelniku, skosztujesz ptasznika z rusztu?

Jowita Marzec

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (133)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 251
Nozomi | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Nie obiecywałam sobie wiele po tej książce, ale zaczęłam czytać i przepadłam. Nie mogłam się od niej oderwać. Urocza opowieść nie tylko dla dzieci. Mały Maksio skradł moje serce ^_^

książek: 1476
WielkaRecka | 2018-06-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2018

Książka ,,Odkrywca” to gatunek przygodowy, gdzie dzieci zmagają się z przyrodą i przetrwaniem w tak trudnych warunkach. Autorka w fenomenalny sposób przybliża nam świat dzikiej, egzotycznej fauny i flory. Stajesz się podróżnikiem, który odkrywa piękne miejsce, nieskażone przez niszczycielską działalność człowieka. W raz z bohaterami rozwiązujesz tajemnice, które mnożą się niczym mrówki. Mądra gra z czytelnikiem, jaką prowadzi z nami autorka, dodaje całej tej książce unikatowy wymiar, który jednocześnie pochłania się niczym hamburgera, delektując się jego smakiem i fakturą. Język jest lekki, lecz zarazem piękny co widać przy opisach przyrody. Uwielbiam styl Pani Rundell, która pisze tak uniwersalne powieści, pełne mądrości i przemyśleń. Tę pozycję nie sposób przypisać do konkretnej jednostki czytelniczej bowiem, każdy wyniesie z niej inne piękno i każdemu przypadnie do gustu niezależnie od wieku. Młodsi dowiedzą się o różnych ciekawostkach ze świata zwierząt i roślin , a dorosły...

książek: 1956
Kasia | 2018-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2018

Książka należy do kategorii literatury dla dzieci, ale raczej dla tych starszych, niż dla samych maluchów. Zaczynając ją czytać sama nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, ponieważ jeszcze nie miałam przyjemności poznać wcześniejszej książki tej Autorki "Dachołazów".

Głównymi bohaterami jest czwórka dzieci: Fred, Lili, Con i najmłodszy z nich pięciolatek Maks, brat Lili. Poznajemy ich, gdy nagle na skutek wypadku samolotowego lądują w dżungli amazońskiej. Ich głównym celem staje się przede wszystkim przeżycie, są głodni, wyczerpani, bezradni i niestety daleko od domu. Z dnia na dzień zaczynają sobie jednak coraz lepiej radzić: zdobywają pożywienie, rozpalają ognisko, budują tratwę. W końcu trafiają nawet do dawnego, zaginionego miasta. Zdobywają też nowego współtowarzysza – leniwca! Będąc sami w puszczy skazani są tylko na siebie, na swoje umiejętności i wiedzę. Aby przeżyć, muszą ze sobą współpracować i sobie zaufać, a co za tym idzie muszą pozbyć się swojego egoizmu i pozbyć...

książek: 232
SpadłoMizRegała | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane

„Prawdziwy świat jest tam, gdzie czujesz się najbardziej sobą.”

Czy dorosły człowiek może czerpać radość z książek dla dzieci? Pytam, bo sama jestem mamą dwójki brzdąców (nazywam ich małymi szatanami. Zupełnie nie wiem, skąd się to wzięło…). Nie ukrywam, że starsze z nich – niemal siedmioletni syn – czyta więcej i częściej doprasza się bajek. Kupując dla niego książki, staram się wybierać takie lektury, które pokażą mu świat i – nie ucząc wprost – nauczą go jak najwięcej. Uwielbiam obserwować, jak zmienia się jego twarz pod wpływem emocji wywołanych książką, jak patrzy na mnie tymi swoimi ogromnymi zielonymi oczami z wielkim znakiem zapytania wymalowanym na buzi.

Kiedy w moje ręce trafiła najnowsza książka Katherine Rundell „Odkrywca”, wiedziałam, że przeżyjemy niesamowitą przygodę. Towarzysząc Fredowi, Con, Lili i Maksowi, Pawełek niespodziewanie został rzucony gdzieś pośrodku amazońskiej dżunglii, bez opieki dorosłych, zdany na siebie i książkowych przyjaciół. Uczył się budować...

książek: 3184
Maromira | 2018-05-29
Przeczytana: 20 maja 2018

Czwórka dzieci w wyniku wypadku samolotowego, trafia w sam środek puszczy amazońskiej. Zdani na samych siebie, próbują przetrwać w groźnej i nieprzewidywalnej dżungli. Ale mając siebie, głowę pełną pomysłów i bogatą wyobraźnię – cóż złego mogłoby się stać?

Jedno z nich – Fred – pragnie zostać odkrywcą, tak więc rozbicie się pośrodku niczego jest dla niego początkiem wymarzonej przygody. Co prawda za towarzyszy ma rówieśników, którzy niezbyt chętnie garną się do niepewnej podroży, ale nic nie może być całkowicie idealne, prawda? Na szczęście zaczynają się przekonywać i współpracować ze sobą, by przeżyć i wrócić do domu.

„Żeby zostać odkrywcą, nie trzeba wyprawiać się do puszczy. Na tym świecie każdy jest odkrywcą. Odkrywanie to nic innego jak uwaga. Wzmożona. Właśnie tego oczekuje od was Ziemia. Jak najbaczniej obserwując otoczenie, na sto procent nie wpadniecie w tarapaty.”

Katherine Rundell mogła być znana polskim czytelnikom ze swojej poprzedniej książki – „Dachołazów”,...

książek: 193
Monika | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2018

„Z jej twarzy, a nawet uszu, bił sceptycyzm.”

Nie bardzo wiem, jak okazać sceptycyzm uszami, ale umówmy się, że ten cytat z „Odkrywcy” Katherine Rundell dobrze oddaje moje wrażenia po lekturze.

„Kolejna po rewelacyjnych Dachołazach powieść Katherine Rundell, zręcznie łącząca tajemnicę i przygodę” – napisała o „Odkrywcy” Joanna Olech w majowym numerze „Książek”. „Dachołazów” nie czytałam, ale czytałam pełne zachwytu recenzje. Akcja najnowszej, „wielokrotnie nagradzanej” powieści Rundell rozgrywa się w Ameryce Południowej. To przeważyło szalę. Kupiłam.

Naszych bohaterów – Freda, Constance, Lilę i jej pięcioletniego brata Maksa – poznajemy, gdy zmierzają drogą powietrzną do Manaus. Pilot sześcioosobowego samolociku ma „dziarskie włosy w nozdrzach”, co może wyjaśniać przyczynę katastrofy: „Pilot stęknął, sapnął i zamykając przepustnicę, zmniejszył prędkość. Zakaszlał, jakby się udławił.”

Dzieci wychodzą z katastrofy trochę nadpalone, ale bez szwanku. Aby przetrwać, wykorzystują...

książek: 521
Klaudia | 2018-06-25
Na półkach: 2018, Przeczytane, Recenzje, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2018

Po bardzo dobrym spotkaniu z Dachołazami Katherine Rundell, byłam naprawdę ciekawa kolejnej powieści autorki. Byłam pozytywnie nastawiona, oczekiwałam wzruszeń, zaskoczeń i wielu przygód, skoro Odkrywca, to książka przygodowa dla dzieci i młodzieży. Hm... nieco się zawiodłam. Już wiem, że nie warto się nastawiać na nic, że lepiej rozpocząć lekturę z otwartym umysłem, bez jakichkolwiek oczekiwań wobec czegokolwiek.

W samolocie był jeden pilot i czwórka dzieci, które wcześniej się nie znała, a w trakcie podróży nawet nie zainteresowała poznaniem. Pech tak chciał, iż nastąpiła katastrofa lotnicza, pilot zginął, a dzieciaki muszą zadbać o siebie w amazońskiej dżungli. Czy dadzą sobie radę?

Przyznam szczerze, że lektura była dla mnie ciężka, nie chodzi o to, że jest ona dedykowana młodszemu czytelnikowi, ale autorka zrobiła tutaj wszystko, abym znielubiła większość z ocalałych dzieci. Rozumiem, że Rundell chciała stworzyć wyraziste postaci, że chciała pokazać zmianę zachodzącą w...

książek: 220
Buba | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

Książka"Odkrywca" Katherine Rundell jest jeszcze lepsza
niż poprzednia pozycja tej autorki.

W wyniku katastrofy samolotu trójka 12-latków i jeden 5-latek trafiają do amazońskiej dżungli.
Żadne z nich nie ma podróżniczych doświadczeń ani odpowiednich wiedzy i umiejętności.
Mimo to próbują przeżyć, a nawet planują powrót do domu.
Czy im się to uda? I czy ktoś im w tym pomoże?

Dżungla amazońska to nie jest bułka z masłem.
Bohaterowie są brudni, głodni, niewyspani, podrapani.
Mają otartą skórę i podarte ubrania. Ranią ich ciernie, kąsają owady.

Dzieci różnią się charakterem i często mają różne zdania.
Wszystkiego muszą się dopiero nauczyć.
Jak zbudować szałas albo tratwę?
Co można jeść, jak przyrządzać pająki?
Jak podebrać mód pszczołom, jak łapać ryby?
Jak zrobić dzidę, jak wykorzystać jelita ptaka, jak polować?

Rundell niczego nie upiększa, opisy są dość realistyczne.
Akcja się rozwija niezbyt szybko, dzieci się zmieniają, relacje też.
Więcej nie zdradzę ;-p


Książka jest...

książek: 543
Mad2Kat | 2018-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2018

Bardzo przyjemna książka, z wartościowym i inteligentnym przekazem. Historia o podróżach, idealna na lato!

Na początku nie byłem przekonany co do wiarygodności historii, jednak z czasem pomijałem pewne nieścisłości... Pomimo wielu trudnych słów, jest to książka kierowana raczej do młodzieży w wieku 12-16 lat. Mimo wszystko mi również sprawiła dużo przyjemności. Przypomina trochę przygody Stasia i Nel ('W Pustyni i W Puszczy'), pomimo zupełnie innej tematyki i klimatu... Przeżywałem z bohaterami każdą chwilę, nie raz wstrzymując powietrze i czekając na pozytywny obrót wydarzeń...

Przez większość książki miałem problem z polubieniem jednej bohaterki (Con), ponieważ jej zachowanie było wredne i bardzo niestosowne. Irytowała mnie na tyle, że miałem nadzieję, że z krzaków wyskoczy dzikie zwierzę i zje ją na śniadanie...

Równie mocno z początku denerwował mnie najmłodszy z dzieci - Maks, ktory płaczem, gryzieniem lub obrzydliwym smarkiem z nosa, próbował załatwić każdą sprawę na swoja...

książek: 9
Patrycha098 | 2018-07-17
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Kiedy dzieci rozbijają się się w puszczy amazonskiej muszą nauczyć się żyć w inny sposób. Czy dadzą sobie radę? Co ich spotka? I najwazniejsze, czy uda im się wrzucić do domu?

zobacz kolejne z 123 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Każdy człowiek na ziemi jest odkrywcą

W połowie marca ukazała się nakładem wydawnictwa Poradnia K. najnowsza powieść znanej już w Polsce za sprawą „Dachołazów” Katherine Rundell. „Odkrywca” to wielokrotnie nagradzana opowieść o przygodach czwórki dzieci w Puszczy Amazońskiej.


więcej
Patronaty tygodnia

Biografia Hemingway'a ujawniająca nieznane fakty z życia pisarza, portret współczesnego Londynu oczami jego wieloletniego mieszkańca, kolejna część przygód Joanny Chyłki, czyli „Testament” Remigiusza Mroza i kamień węgielny polskiego steampunku, czyli „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego w nowym wydaniu. Te i inne tytuły ukażą się w tym tygodniu pod patronatem lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd