Dziewczyny nie biją

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: YA!
7,26 (38 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
12
7
12
6
7
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Girls Can't Hit
data wydania
ISBN
9788328053540
liczba stron
336
język
polski
dodał
rantandrave

A może by tak przestać zawracać sobie głowę stereotypami? Szesnastoletnia Fleur pochodzi z małego angielskiego miasteczka niedaleko Hastings. Jej rodzice są dobrze sytuowani, a życie Fleur toczy się bezproblemowo: szkoła, nauka, a w weekendy praca w „dziedzictwie” – Fleur wraz z przyjaciółmi, Blossom i Pipem, przywdziewa stroje jedenastowiecznych Saksonów i opowiada turystom o życiu w dawnej,...

A może by tak przestać zawracać sobie głowę stereotypami?

Szesnastoletnia Fleur pochodzi z małego angielskiego miasteczka niedaleko Hastings. Jej rodzice są dobrze sytuowani, a życie Fleur toczy się bezproblemowo: szkoła, nauka, a w weekendy praca w „dziedzictwie” – Fleur wraz z przyjaciółmi, Blossom i Pipem, przywdziewa stroje jedenastowiecznych Saksonów i opowiada turystom o życiu w dawnej, wesołej Anglii. Dwa razy w tygodniu Fleur spotyka się z Georgem, swoim poważnym, starszym o trzy lata chłopakiem, który studiuje w szkole marynarki wojennej i gustuje w hipsterskich restauracjach. Jedynym problemem jest nadopiekuńcza matka, która w każdej aktywności córki widzi zagrożenie. Powieść, która pokazuje, że ambicją dziewczyn nie są zakupy, malowanie paznokci i pieczenie ciasteczek.

 

źródło opisu: strona www wydawcy

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1082
Czytaczyk | 2018-05-25
Przeczytana: 25 maja 2018

Jak to dziewczyny nie biją? Ja zawsze byłam typem chłopczycy. Zamiast bawić się lalkami, wolałam babrać się w błocie. Nie mogłam nosić sukieneczek, bo nieustannie miałam pozdzierane kolana. Aż do czasów gimnazjum nie wiedziałam, że czesze się codziennie, a nie raz w tygodniu. Do teraz nie wiem co to kosmetyki, czy lakier do paznokci.

To już moja druga książka autorstwa T.S. Easton’a, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że ten facet potrafi napisać naprawdę dobrą i dość pomysłową młodzieżówkę.

„Dziewczyny nie biją” skupia się na perypetiach dziewczyny, która z prawdziwym zaangażowaniem i pasją oddaje się swojemu hobby. Przy tym musi się mierzyć z problemami, jakie stawia jej życie. Polubiłam ją za jej cięty język i energię życiową, którą aż kipiała. Można powiedzieć, że się z nią trochę utożsamiłam. Wydarzenia mające miejsce w książce zaciekawiają i absorbują. Niektóre bywają przewidywalne, a inne zaś ciężko przewidzieć. Autor posługuje się lekkim i przystępnym piórem,...

książek: 304
Zaczytana | 2018-05-16
Przeczytana: 06 maja 2018

Szesnastoletnia Fleur razem ze swoją feministyczną przyjaciółką, Blossom, znajdują ogłoszenie dotyczące treningów bokserskich. Razem z łamagą, Pipem, wybierają się tam, by skonfrontować ich szowinistyczne poglądy pod względem tego, że soboty w klubie są zarezerwowane tylko dla mężczyzn. Przy okazji Fleur dołącza na jeden trening, później kolejny i wciąż się nie poddaje, by osiągać coraz więcej.
To jest moja druga książka tego autora i muszę przyznać, że ta zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Było w niej tyle pasji, zaangażowania, poświęcenia i emocji. Fleur skrupulatnie podchodziła, do tego co robiła, starała się z całych swoich sił, godziny treningów, litry potu jej nie zniechęcały. Uwielbiam tę dziewczynę. Pełną humoru, czasem pyskatą, ale i zaciętą. Znalazła w swoim życiu pasję, której chcę się trzymać na sto procent i nie poddaje do ostatniego zabicia gongu. Całe opisy jej poświęcenia czytało się przyjemnie i tak bardzo wciągały.
Ta książka była po prostu świetna....

książek: 110
Heather | 2018-04-30
Na półkach: Przeczytane

"Dziewczyny nie biją" oraz "Chłopaki nie dziergają" to dwie odrębne książki spod pióra T.S. Easton'a, w których jest tyle samo humoru co mądrości. Powyższa lektura (nie tylko dla dziewczyn!) pokazuje, że nie trzeba wiele by napisać historię z morałem, do której chce się wracać.

Szesnastoletnie Fleuer mieszka w małym miasteczko niedaleko Hastings i widzie dość monotonne życie - szkoła, nauka, praca w weekendy. Nie ma w tym nic specjalnego, prawda? Na szczęście ten czas umila jej Georg, starszy o trzy lata, zdystansowany chłopak, którym można się pochwalić i z którym można się pokazać. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie przewrotność losu. Jedna decyzja sprawiła, że dziewczyna znalazła w sobie talent do boksu i walki wychodzą jej naprawdę dobrze. Pech tylko w tym, że jej mama jest przewrażliwiona na punkcie każdej aktywności swojej córki. Widzi w niej bowiem potencjalne zagrożenie. Jak zatem poradzić sobie z przepełnionym złością rodzicem i potężną rywalką, z którą przyjdzie się...

książek: 8
tomesofjoy | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2018

Jeśli szukasz dawki motywacji, w lekkiej, humorystycznej i niestandardowej formie, to zdecydowanie „Dziewczyny nie biją”, to książka dla Ciebie. Po tę lekturę sięgnęłam po przeczytaniu „Chłopaki nie dziergają” i szczerze mówiąc nie spodziewałam się, a wręcz myślałam, że ciężko będzie przebić autorowi historię Bena. A jednak udało się!


Szesnastoletnia Fleur mieszka w małym miasteczku w Wielkiej Brytanii, jej nastoletnie życie kręci się wokół szkoły, dwójki przyjaciół i weekendowej pracy. W wyznaczone dni, dwa razy w tygodniu spotyka się także ze swoim starszym chłopakiem, studentem marynarki wojennej. Jej życie jest poukładane i przewidywalne, co bardzo odpowiada jej przewrażliwionej mamie, która w każdym wyjściu Fleur z domu widzi zagrożenie. Pewnego dnia Fleur zgadza się towarzyszyć swojej przyjaciółce-feministce, w wyprawie do klubu bokserskiego. Tam dziewczyny mają walczyć o równe traktowanie kobiet. Zafascynowana miejscem, ludźmi i możliwościami jakie oferuje klub Fleur...

książek: 93
books_pr | 2018-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

A może przestaniemy zawracać sobie głowę stereotypami?
Szesnastoletnia Fleur pochodzi z małego miasteczka niedaleko Hastings. Jej rodzice są nadopiekuńczy, a w szczególności matka, która w każdej aktywności córki widzi zagrożenie. Dwa razy w tygodniu spotyka się ze swoim starszym chłopakiem Georgem, a jej najlepszymi przyjaciółmi są Pip i Blossom. Jej przyjaciółka zacięta feministka, chce udowodnić że boks jest nie tylko dla mężczyzn. Prosi o pomoc Fleur w jej sporze, jednak okazuje się, że Fleur zapisuje się na pierwszą lekcję. Właściwie tego nie chciała, bo przecież dziewczyny nie biją, prawda? Są słabe, nie zjadają dużej ilości porcji obiadu i nie nadają się do takich rzeczy. Mimo to Fleur nie daje za wygraną i z każdym treningiem staje się coraz silniejsza i pewna siebie. Zaczyna biegać, jeździć na rowerze, wykonywać różne dodatkowe ćwiczenia i jeść znacznie więcej. Chłopcy którzy na początku nie okazywali do niej sympatii.. Bo przecież jedna dziewczyna i sami mężczyźni na...

książek: 276
Czytula | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2018

Czy na pewno "Dziewczyny nie biją"? A wy myślicie stereotypowo czy uważacie, że każdy ma prawo do własnej pasji? Tytuł prowokujący, a w książce oczywiście dziewczyny będą biły i to zawodowo!
Główną bohaterką powieści jest szesnastoletnia dziewczyna o imieniu Fleur. Jej życie jest poukładane, szkoła, przyjaciele, chłopak Georg. Spotykają się w każdą środę i niedziele, a ich związek jest ułożony i brak w nim spontaniczności. Zbieg okoliczności sprawia, że dziewczyna trafia do klubu bokserskiego i postanawia rozpocząć treningi. Ma to służyć poprawie kondycji, dołącza do grupy, w której są sami mężczyźni. Początkowo Fleur jest naprawdę ciężko, w klubie dostaje prawdziwy wycisk i nie raz przechodzi jej przez myśl żeby już tam nie wracać. Na dodatek jej mama jest przeciwna treningom, ponieważ uważa, że jest to niebezpieczny sport. Ale to tylko motywuje dziewczynę, która chce udowodnić, że boks może być dla każdego, nie tylko dla silnych mężczyzn. Poza tym chce pokazać, że nie jest to...

książek: 57
emczytelnik | 2018-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2018

"Dziewczyny nie biją" to druga książka autora T.S.Eastona, którą miałam okazję przeczytać. Bardzo czekałam na przeczytanie tych książek, które robią istną furrore na internecie, więc przydałoby się dać jakąś opinię! Zapraszam!

Kończąc pierwszą książkę za którą się zabrałam "Chłopaki nie dziergają" wiedziałam, że od razu zabiorę się za "Dziewczyny nie biją" i tak do końca to nie wiem czy właśnie nie przez to, zepsułam sobie trochę wrażenia z tej książki. Otóż powieść tak jak i poprzedniczka, była bardzo dobrze napisana przez Autora, łączący świetnie komedie z dość ciężkim tematem akceptacji, który mimo wszystko idealnie ze sobą współgrał, dzięki czemu dostaliśmy bardzo dobrą książke młodzieżową (mogą ją nawet przeczytać młodsze osoby, więc jest to niebywały plus)z zarysem fabuły, który był bardzo interesujący. Mimo tego wszystkiego miałam wrażenie, że czytam taką kalke "Chłopaki nie dziergają" tylko w wersji damskiej. Myślę, że gdybym nie czytała wcześniejszej książki - to też...

książek: 259
Krainaksiążek | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane

Fleur jest szesnastoletnią dziewczyną, pochodzi z małego angielskiego miasteczka, w którym wiedzie spokojne, bezproblemowe życie. Jednak to nie jest dla niej najważniejsze i sama pomimo swojego młodego wieku ma ambicje i wymaga od swojego życia czegoś, co przyczyni się, że będzie ciekawe, interesujące i na pewno będzie to z wielką radością wspominać, jak to wszystko się potoczyło. Jedna jednak z przeszkód, jej własna matka która wobec córki chcąc dobrze, robi to aż za mocno i wykazując swoją nadopiekuńczość, ogranicza dziewczynę, widząc we wszystkim dla niej niebezpieczeństwo. Pomimo tego Fleur wraz ze swoimi przyjaciółmi Blossom i Pipem co jakiś czas przebiera się w antyczne, jedenastowieczne stroje Saksonów i oprowadza jak, i również opowiada o dawnej Anglii, pełnej interesującej historii i kultury. Także i co jakiś czas spotyka się ze swoim o wiele starszym chłopakiem, który swoim charakterem potrafi się wyróżnić z tłumu, a sam chodzi do szkoły marynarskiej. To tylko pokazuje,...

książek: 93
shadowbookczyta | 2018-05-13
Przeczytana: 13 maja 2018

Dwie książki, chłopak i dziewczyna, ale jeden wspólny cel. Chłopaki mogą dziergać, kobiety mogą bić. Mężczyźni mogą być fryzjerami, kobiety żołnierzami. Nie dajmy się dyskryminować! Każdy człowiek zasługuje na to, co mu się podoba! Jeżeli kiedykolwiek pomyślisz, że nie chcesz czegoś zrobić bo to "nie dla mnie", albo "inni będą się śmiać", walnij się pięć razy i pomyśl jeszcze raz. Bo co jeśli to okaże się piękną częścią twojego istnienia? Mamy tylko jedno życie, którego nie można zmarnować przez schematy i strach. Przełam się i kto wie, może nie będziesz żałować?

Naprawdę wspaniałe i dające do myślenia książki. Świetnie się przy nich bawiłam!

więcej na: https://shadowbookczyta.blogspot.com/2018/05/stereotypy-na-kazdym-kroku-czyli.html

książek: 669
Na półkach: Przeczytane

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2018/06/dziewczyny-nie-bija-ts-easton.html

Mieliście okazję czytać już recenzję bliźniaczej książki tego autora na moim blogu, czyli „Chłopaki nie dziergają”. Tamta część bardzo mi się podobała, szczególnie za swoje otwarte podejście do „damskich” rzeczy robionych przez mężczyzn. Teraz sięgnęłam po drugą, aczkolwiek powinnam napisać równoczesną część tej mini serii i muszę przyznać, że sama nie wiem, czy mi się podoba czy nie.



Fleur Waters wiedzie całkiem normalne życie. Jej rodzice mają problemy nie z tej ziemi, a dziewczyna musi znosić ich niby kłótnie, które określają rozmowami. Dziewczyna uczy się do końcowych egzaminów, a czas wolny spędza z przyjaciółmi: Blossom oraz Pipem. Pewnego dnia, na uczelni w ręce Blossom, która jest zawziętą feministką wpada ulotka klubu bokserskiego Bosford, gdzie na oddzielnych zajęciach dla Pań nie ma dwukropka. Blossom będąc oburzona takim lekceważeniem razem z Fleur i Pipem udaje się do klubu,...

zobacz kolejne z 206 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Pierwszy tom nowego cyklu Vincenta V. Severskiego, zbiór opowiadań brytyjskiej pisarki nigeryjskiego pochodzenia, poradnik Magdaleny Witkiewicz o tym, jak wydostać się z Czarnej D., książki o chłopakach, którzy lubią robić na drutach i dziewczyna, które lubią się bić - to tylko niektóre z naszych propozycji. Zobaczcie sami jakie tytuły polecamy w tym tygodniu.


więcej
Pozory mylą, stereotypy bolą

Stereotypy są krzywdzące. Teoretycznie zdajemy sobie z tego sprawę – w praktyce bardzo często łapiemy się na nieuświadomionym myśleniu szablonami. Być może to efekt nieodpowiednich lektur młodości, bo co tu kryć, historia literatury ma co prawda rodzaj żeński, ale docenia nieliczne przedstawicielki tej płci. Na szczęście lektury się zmieniają.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd