Anatomia niewinności. Świadectwa niesłusznie skazanych

Tłumaczenie: Piotr Królak
Seria: Na tropie zbrodni
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,4 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
7
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anatomy of Innocence: Testimonies of the Wrongfully Convicted
data wydania
ISBN
9788380156869
słowa kluczowe
Piotr Królak
język
polski
dodała
Ag2S

Wzorując się na wybitnych demaskatorach z przeszłości, grupa oburzonych literackich sław Ameryki jednoczy się, by stawić czoło koszmarowi bezprawnych wyroków. „Anatomia niewinności" to bardzo ważna książka, która ukazuje triumfy i osobiste tragedie niesłusznie skazanych. Wszystkie zawarte w niej opowieści trzymają czytelnika na muszce i powinny stanowić zarazem wyzwanie i przestrogę. Są...

Wzorując się na wybitnych demaskatorach z przeszłości, grupa oburzonych literackich sław Ameryki jednoczy się, by stawić czoło koszmarowi bezprawnych wyroków.

„Anatomia niewinności" to bardzo ważna książka, która ukazuje triumfy i osobiste tragedie niesłusznie skazanych. Wszystkie zawarte w niej opowieści trzymają czytelnika na muszce i powinny stanowić zarazem wyzwanie i przestrogę. Są niezapomniane, wstrząsające i niepozbawione nadziei.”

Michael Connelly, autor bestsellerowych serii powieści o Harrym Boschu i Mickeyu Hallerze

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/kryminaly/anatomia_niewinnosci,p798624666

źródło okładki: https://www.czarnaowca.pl/kryminaly/anatomia_niewinnosci,p798624666

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 665

Skazani za niewinność

Kwestia niesłusznych skazań oraz odbytych wieloletnich kar pobytu w więzieniu była ostatnimi czasy dość szeroko omawiana. W Polsce przyczyniła się do tego, znana chyba większości, sprawa Tomasza Komendy, który po osiemnastu latach spędzonych za kratkami w tym roku wyszedł na wolność. Został skazany na dwadzieścia pięć lat odsiadki za zabójstwo i gwałt, których to czynów – jak twierdzi prokuratura – nie popełnił.

Chcąc nieco zaznajomić się z problemem, zobaczyć skalę zjawiska, poznać inne przypadki, które przedstawiają losy innych niesłusznie skazanych, postanowiłam sięgnąć po drugi tom serii „Na tropie zbrodni” wydawnictwa Czarna Owca pt. „Anatomia niewinności. Świadectwa niesłusznie skazanych” pod redakcją Laury Caldwell i Lesliego S. Klingera.

Książka przywitała mnie dość rozległym wstępem, na który składa się wypowiedź byłego już prokuratora federalnego stanu Chicago, pisarza i prawnika Scotta Turowa, prawnika, współzałożyciela Projektu Niewinność, Barry’ego Schecka, który pomógł uniewinnić ponad trzysta osób skazanych za niewinność w Stanach Zjednoczonych, a także redaktorów tytułu.

Po takim wstępie wiązałam duże nadzieje z dalszą częścią książki. Bez zbędnego przedłużania przyszło mi poznawać relacje samych skazanych, którzy odbyli kary za przestępstwa, których nie popełnili, m.in. kobiety, która odzyskała wolność po siedemnastu latach spędzonych w areszcie (jako główna inicjatorka napadu na ofiarę, która została zamordowana przez kogoś innego), mężczyzny, który...

Kwestia niesłusznych skazań oraz odbytych wieloletnich kar pobytu w więzieniu była ostatnimi czasy dość szeroko omawiana. W Polsce przyczyniła się do tego, znana chyba większości, sprawa Tomasza Komendy, który po osiemnastu latach spędzonych za kratkami w tym roku wyszedł na wolność. Został skazany na dwadzieścia pięć lat odsiadki za zabójstwo i gwałt, których to czynów – jak twierdzi prokuratura – nie popełnił.

Chcąc nieco zaznajomić się z problemem, zobaczyć skalę zjawiska, poznać inne przypadki, które przedstawiają losy innych niesłusznie skazanych, postanowiłam sięgnąć po drugi tom serii „Na tropie zbrodni” wydawnictwa Czarna Owca pt. „Anatomia niewinności. Świadectwa niesłusznie skazanych” pod redakcją Laury Caldwell i Lesliego S. Klingera.

Książka przywitała mnie dość rozległym wstępem, na który składa się wypowiedź byłego już prokuratora federalnego stanu Chicago, pisarza i prawnika Scotta Turowa, prawnika, współzałożyciela Projektu Niewinność, Barry’ego Schecka, który pomógł uniewinnić ponad trzysta osób skazanych za niewinność w Stanach Zjednoczonych, a także redaktorów tytułu.

Po takim wstępie wiązałam duże nadzieje z dalszą częścią książki. Bez zbędnego przedłużania przyszło mi poznawać relacje samych skazanych, którzy odbyli kary za przestępstwa, których nie popełnili, m.in. kobiety, która odzyskała wolność po siedemnastu latach spędzonych w areszcie (jako główna inicjatorka napadu na ofiarę, która została zamordowana przez kogoś innego), mężczyzny, który przyznał się do niepopełnionego czynu pod wpływem brutalnych przesłuchań prowadzonych przez policjantów, czy innego, któremu nic już nie zwróci lat spędzonych za kratami za gwałt i morderstwo na dziewięcioletniej dziewczynce, których się nie dopuścił…

Mnóstwo historii, tyleż samo dramatów – wyroków skazujących na podstawie błędnych zeznań świadków, dążenia policji do poprawienia statystyk i spełnienia wymogów przełożonych, a nawet odwetu mściwego sąsiada. To wszystko (i jeszcze więcej) sprawiało, że często zwykli ludzie, którzy prowadzili na co dzień normalne życie, tracili wolność i kontakt z bliskimi na długie lata, a w oczach otoczenia stawali się przestępcami, choć w rzeczywistości często nie mieli kontaktu z półświatkiem. Czysty przypadek lub czyjeś świadome działanie sprawiało, że ich życie odmieniało się już na zawsze.

Czy istniała i nadal istnieje jakaś forma zadośćuczynienia za tego typu pomyłki? Moim zdaniem nie. Nawet odszkodowania, które otrzymują niesłusznie skazani, niewiele mogą naprawić. Zwłaszcza że kwoty, które otrzymują pokrzywdzeni, często są niewspółmierne do szkód, które wyrządził im długotrwały pobyt w zakładzie karnym. A jak ci ludzie potem sobie radzą? Jak wygląda ich życie tuż „po”? Tego niestety z niniejszej książki się nie dowiadujemy, co uznaję za jej duże niedociągnięcie. Po tak solidnym wstępie spodziewałam się bardzo skrupulatnego omówienia tematu, ostatecznie jednak książka okazała się zbiorem suchych opowieści o tym, jak doszło do tego, że ci ludzie zostali skazani i za co konkretnie. Omawia też po trosze, jak wyglądało ich życie tuż przed dniem, w którym zawalił im się świat. Książka nie przedstawia jednak samego procesu dojścia do prawdy i odkrycia, że dana osoba odbywa karę niesłusznie.

Tytuł ten można zatem potraktować jako ciekawostkę i próbę zwrócenia naszej uwagi na problem, jednak kogoś, kto szuka w nim solidnego kompendium wiedzy na ten temat, ta książka nie usatysfakcjonuje. Można traktować ją jako dodatek do zgłębianego problemu, a nie jego solidną podstawę.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 56
Bettino | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

Pozycja z bardzo rozbudowanym wstępem, który mógłby stanowić zapowiedź ciekawej treści. Niestety oczekiwania i nadzieje rozbudzone, nie zostały zaspokojone treścią.

Opowiedziane historie same w sobie może byłyby ciekawe, ale ewidentnie skupiono i całą uwagę zwrócono na ilość, niekoniecznie jakość. Choć pisarze zaproszeni do współpracy, posiadają odpowiedni warsztat i umiejętności.

Miałam podczas czytania silne poczucie, że brakuje mi ogólnego, szerszego kontekstu. Większość przedstawionych historii zbudowana jest na zasadzie - zdarzenie, krótki opis stanu emocjonalnego, rozwiązanie (koniec). Za szybko! Historie ludzi niesłusznieosadzonych w więzieniach, zasługują
na dłuższą chwilę refleksji...

Mam poczucie, że temat poważny, został potraktowany zbyt komercyjnie.

książek: 152
Smuggler | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2018

Losy niesłusznie skazanych opisują gwiazdy powieści sensacyjno-kryminalej.

Brzmi obiecująco ale niestety wynik jest rozczarowujący, poczynając od tego że pierwsze kilkadziesiąt stron książki to jeden długi wstęp (a raczej szereg wstępów). A potem schemat jest taki: krótkie wprowadzenie, opisy zdarzenia, dalsze losy danego nieszczęśnika, notka wydawcy informująca o prawnych aspektach danej sprawy, notka o autorze "nowelizacji".

Miejscami naprawdę mocne, ale niestety tylko miejscami. W większości wypadków renomowani autorzy po prostu odwalają fuchę.

Szkoda.

książek: 1082
Czytaczyk | 2018-05-16
Przeczytana: 16 maja 2018

Zastanawialiście się kiedyś jak to byłoby zostać oskarżonym o coś, czego tak naprawdę nie zrobiliście? Gdyby nikt nie dał wiary Waszym słowom i nie chciał uwierzyć w Waszą niewinność? Bo przecież dowody jednoznacznie wskakują na Waszą winę. Jesteście w stanie wyobrazić sobie to przytłaczające uczucie bezsilności wobec oskarżeń policji, sędziego, prokuratora? Niestety w sytuacji, gdy ma się przeciwko Wam niezbite dowody alibi musi być całkowicie niepodważalne.

Jest jeszcze sprawa skorumpowanych organów ścigania. Wystarczy, że narazicie się nieodpowiedniej osobie, a ona w jednej chwili może zniszczyć całe Wasze dotychczasowe życie. Wyobrażacie sobie, że ktoś w zamian za łapówkę może świadomie ukrywać dowody, ignorować kłujące w oczy fakty?

Gdy człowiek traci nadzieje i jest nękany dla świętego spokoju może się przyznać do winy. Wstrząsające, prawda? Wziąć odpowiedzialność za coś, czego się nie zrobiło tylko dlatego, że ktoś na siłę próbuje nam to wpierać.

To jeszcze...

książek: 1163
Anna | 2018-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 13 kwietnia 2018

Zawsze mi się zdawało, że niewinnie skazani to pojedyncze przypadki, niezwykle rzadkie. I po tej książce widzę jak bardzo się myliłam. Zszokowało mnie to tym bardziej, że może to dotknąć każdego z nas, nawet mając alibi. Nie potrafię sobie wyobrazić, tego poczucia bezsilności, niesprawiedliwości i cierpienia, kiedy już do tego dochodzi, kiedy człowiek z dnia na dzień zostaje wyrwany ze swojej codzienności i osadzony w celi, za coś czego nie zrobił. W tej książce osoby odsiadywały wyroki za najcięższe zbrodnie. Im się udało wyjść, wrócić do społeczeństwa, choć ten powrót wcale nie był łatwy. Zastanawiam się, ile jeszcze takich osób jest? Jak wielu nigdy nie uda się oczyścić z zarzutów? Tam, gdzie stosuje się karę śmierci, ilu niewinnych zostało straconych? Nie ma na to odpowiedzi, ale mam teraz świadomość, że są tacy ludzie...
Zastanawiam się też nad ludźmi, którzy doprowadzili do takich sytuacji, którzy świadomie ukrywali dowody, wskazywali rzekomego sprawcę, ignorowali fakty, nie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd