Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Czytaczyk 
https://czytaczyk.blogspot.com, , https://www.instagram.com/czytaczyk
Hej, hej! :)
status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 dni temu
Teraz czytam
  • Pikantne historie dla pendżabskich wdów
    Pikantne historie dla pendżabskich wdów
    Autor:
    Przezabawna, podnosząca na duchu powieść o spotkaniu Wschodu z Zachodem. Nikki, córka indyjskich imigrantów, jest barmanką w Zachodnim Londynie. Do tej pory dystansowała się od tradycyjnej sikhijs...
    czytelników: 245 | opinie: 25 | ocena: 6,75 (79 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-11-15 19:00:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam

Matthew Cave mocno przeżył stratę żony i nienarodzonej jeszcze córeczki, które zginęły w wypadku samochodowym. Mężczyzna postanawia uciec od tych wydarzeń i przeprowadza się do Nuuk, żeby podjąć tam pracę dziennikarza miejscowej gazety.
Wkrótce w jednej z grot zostają odnalezione zmumifikowane zwłoki mężczyzny. Rozemocjonowani ludzie podejrzewają, iż może to być potomek wikingów. Sensacja...
Matthew Cave mocno przeżył stratę żony i nienarodzonej jeszcze córeczki, które zginęły w wypadku samochodowym. Mężczyzna postanawia uciec od tych wydarzeń i przeprowadza się do Nuuk, żeby podjąć tam pracę dziennikarza miejscowej gazety.
Wkrótce w jednej z grot zostają odnalezione zmumifikowane zwłoki mężczyzny. Rozemocjonowani ludzie podejrzewają, iż może to być potomek wikingów. Sensacja staje się tym większa, gdy niespodziewanie jakiś czas później mumia znika, a pilnujący go policjant zostaje brutalnie zamordowany. Dziennikarz postanawia rozpocząć własne śledztwo i trafia na ślad tajemniczej sprawy z przeszłości. Przed czterdziestoma laty doszło tutaj do morderstwa czterech mężczyzn, których podejrzewano o przemoc seksualną wobec własnych córek. Matthew niedługo po tym odkryciu, sam staje się podejrzanym..
Mads Peder Nordbo stworzył niezwykle emocjonującą i mroczną powieść. Historia mrozi krew w żyłach i wywołuje ciarki na plecach, dzięki opisom makabrycznych morderstw. Dynamiczna akcja pełna jest nagłych zwrotów akcji, a sama fabuła pełna jest intrygujących sekretów. Mimo, że w książce naprawdę dużo się dzieje, wszystko jest jak najbardziej spójne, przemyślane i idealnie zgrane. Bohaterowie są autentyczni, a ich temperamentne i wyraźne charaktery, z łatwością zaskarbiają sobie sympatię czytelnika. Odczuwalny i wyrazisty jest również klimat Grenlandii, nieraz powiało chłodem. Całość jest naprawdę dobrze wyrysowana i doprecyzowana. Trzyma w napięciu do samego końca, żeby w punkcie kulminacyjnym, oszołomić czytelnika zaskakującym zakończeniem.

pokaż więcej

 
2017-11-15 16:07:43
Ma nowego znajomego: Crime_Reader
 
2017-11-15 16:07:43
Ma nowego znajomego: Wrocławianka Czyta
 
2017-11-15 16:07:41
Ma nowego znajomego: Miruku Horii
 
2017-11-15 16:03:42
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Inspektor Charlie Lager (tom 1)
 
2017-11-15 13:33:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam

Dotychczasowe życie dwunastoletniej Mirandy, było spokojne i zwyczaje. Jednak wszystko się zmienia, gdy jej najlepszy przyjaciel Sal zostaje napadnięty i zupełnie bez powodu obrywa od tajemniczego chłopaka. Od tego momentu chłopiec dziwnie się zachowuje i przestaje rozmawiać ze swoją przyjaciółką. Na domiar złego ginie zapasowy klucz od mieszkania Mirandy i jej matki, a ona sama zostaje... Dotychczasowe życie dwunastoletniej Mirandy, było spokojne i zwyczaje. Jednak wszystko się zmienia, gdy jej najlepszy przyjaciel Sal zostaje napadnięty i zupełnie bez powodu obrywa od tajemniczego chłopaka. Od tego momentu chłopiec dziwnie się zachowuje i przestaje rozmawiać ze swoją przyjaciółką. Na domiar złego ginie zapasowy klucz od mieszkania Mirandy i jej matki, a ona sama zostaje adresatką tajemniczych liścików. Nieznany nadawca w swoich wiadomościach udowadnia, że potrafi przewidzieć przyszłość i wie rzeczy, o których nikt nie powinien wiedzieć.. Wkrótce zdezorientowana nastolatka dostaje list, który informuje ją o zbliżającym się widmie śmierci

Rebecca Stead stworzyła niebanalną historię, mimo że odczuwało się lekką schematyczność. W książce naprawdę dużo się dzieje, fabuła zapewnia wiele znaków zapytania i intrygujących niewiadomych. Opisy były krótkie i treściwe, w żadnym stopniu się nie ciągnęły i nie zanudzały czytelnika. Autorka z precyzją zadbała o najdrobniejszy szczegół, całość jest spójna i dopracowana. Dobrze wykreowane postacie z miejsca wzbudzały sympatię, były intensywnie autentyczne i niebywale dojrzałe. Relacje między nimi, były bardzo dobrze wyrysowane i namacalne. Byłam totalnie zaabsorbowana i podekscytowana tajemniczym nadawcą, zupełnie nie potrafiłam się domyślić kto nim jest. Książka dostarcza wielu emocji, sporo było momentów wzruszenia. Czyta się ją lekko i przyjemnie, dzięki łatwemu w odbierze stylowi autorki.

pokaż więcej

 
2017-11-15 11:41:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam

W szkole fizyka była jednym z moich znienawidzonych przedmiotów, a książka od fizyki dosłownie gryzła. Niezrozumiałe treści, skutecznie zabijały moją ciekawość i chęć dowiedzenia się czegoś.
„Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie” to wprost wymarzony podręcznik do fizyki. O ile lepiej wspominałabym lekcje, gdyby towarzyszyło mi to kompendium wiedzy.
Jorge Cham i Daniel...
W szkole fizyka była jednym z moich znienawidzonych przedmiotów, a książka od fizyki dosłownie gryzła. Niezrozumiałe treści, skutecznie zabijały moją ciekawość i chęć dowiedzenia się czegoś.
„Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie” to wprost wymarzony podręcznik do fizyki. O ile lepiej wspominałabym lekcje, gdyby towarzyszyło mi to kompendium wiedzy.
Jorge Cham i Daniel Whiteson stworzyli niezwykle absorbującą i wciągającą publikację, do której podchodzą z dystansem. Klarowne i przejrzyste wyjaśnienia, nawet w najmniejszym stopniu nie są nużące i nie sprawiają żadnych trudności w rozumowaniu. Strona za stroną, dostarczane nam są coraz to nowsze informacje i niewiadome. Przewodnik ten daje wiele odpowiedzi, a stawia jeszcze więcej pytań, które bombardują nasze myśli. Autorzy aplikują nam potężną dawkę śmiechu i przyjemności z lektury, swoim dowcipkowaniem i błyskotliwością. Tekst został ubarwiony różnego rodzaju humorystycznymi ilustracjami, wykresami i grafikami, które są świetnym zobrazowaniem tekstu. Lekkie i żartobliwe pióro sprawia, że nie da się oderwać od lektury na dłużej.
Moja ciekawość została wzmożona, a spekulacje do otaczającego mnie świata, zostały totalnie pobudzone.

Do głowy przyszedł mi cytat, który idealnie obrazuje to dzieło…
„Im więcej wiesz, tym więcej pozostaje do poznania i wciąż tego przybywa” – Fancis Scott Fitzgerald (z książki Ostatni z wielkich).

pokaż więcej

 
2017-11-13 18:01:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam
Autor:

Piętnastoletnia Emily jest zwyczajną i niczym niewyróżniającą się nastolatka. Dziewczyna chodzi do szkoły, spędza czas z dwójką swoich najlepszych przyjaciół, jednym słowem – prowadzi normalne i spokojne życie. Jednak wszystko zaczyna się komplikować, gdy pewnego dnia to zostaje zatrzymana przez staruszkę, która wypowiada tajemnicze proroctwo. Zdezorientowana dziewczyna, chwilę po tym dziwnym... Piętnastoletnia Emily jest zwyczajną i niczym niewyróżniającą się nastolatka. Dziewczyna chodzi do szkoły, spędza czas z dwójką swoich najlepszych przyjaciół, jednym słowem – prowadzi normalne i spokojne życie. Jednak wszystko zaczyna się komplikować, gdy pewnego dnia to zostaje zatrzymana przez staruszkę, która wypowiada tajemnicze proroctwo. Zdezorientowana dziewczyna, chwilę po tym dziwnym spotkaniu, śni o chłopaku z turkusowymi oczami i rzucającym się w oczy pryzmatem, który ma zawieszony na szyi. Emi postanawia go narysować. Jakim zdziwieniem dla niej jest, gdy następnego dnia obraz wyśnionego chłopaka staje się realny i młodzieniec pojawia się w jej szkole.
Szklony projekt daje tej dwójce okazję do bliższego poznania się i rozpoczęcia wspólnej nieziemskiej przygody, w którą zostaną wplątani także ich znajomi. Dużą rolę w tym wszystkim odegra tajemniczy przedmiot, łącząc ich wspólnym sekretem i nadprzyrodzonymi zdolnościami.
Zupełnie nie spodziewałam się, że ta historia okaże się tak emocjonująca i wciągająca. Początkowo myślałam, że książka Nanna Foss jest odwzorowaniem utartych już schematów, jednak myliłam się. Fabuła może i kojarzy się z wieloma innymi fantastycznymi przygotówkami, ale wiodące wydarzenia i sytuacje autentycznie zaskakują. Mamy wiele mniejszych niewiadomych i zagadek, ogromną tajemnicę oraz sporo zwrotów akcji. Po wprowadzeniu do życia Emily całość nabiera dynamizmu i nie sposób oderwać się od lektury na dłużej. Świetna kreacja bohaterów, żadna obecnych w książce postaci nie wzbudziła mojej irytacji ani zniechęcenia. Charaktery zostały tak wyrysowane, że sprawiały mocne wrażenie prawdziwości i realności. Ich postępowanie czasami było zbyt pochopne i kierowane emocjami, dzięki temu stawali się czytelnikowi bliżsi. Lekkie i przyjemne pióro autorki sprawiało, że mimo dość sporej objętości w kwestii treści, całość błyskawicznie się pochłaniała.
Zakochałam się zarówno w okładce, jak i w treści.

pokaż więcej

 
2017-11-10 09:57:18
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-11-10 09:55:58
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-11-10 09:40:10
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-11-10 09:39:42
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: The King (tom 1)
 
2017-11-06 23:12:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam
Seria: Editio Black

Lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Flatey - mała osada rybacka znajdująca się na jednej z islandzkich wysp, umiejscowiona wśród skał i innych małych wysepek. Odizolowana od świata zewnętrznego, jest oazą spokoju. Zamieszkała przez nielicznych spokojnych mieszkańców, żyjących w zgodzie z naturą.
Wkrótce dochodzi do zdarzenia, które zaburza rytm małomiasteczkowej sielanki. Na pobliskiej...
Lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Flatey - mała osada rybacka znajdująca się na jednej z islandzkich wysp, umiejscowiona wśród skał i innych małych wysepek. Odizolowana od świata zewnętrznego, jest oazą spokoju. Zamieszkała przez nielicznych spokojnych mieszkańców, żyjących w zgodzie z naturą.
Wkrótce dochodzi do zdarzenia, które zaburza rytm małomiasteczkowej sielanki. Na pobliskiej niezamieszkałej przez nikogo wysepce, zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Identyfikacja zwłok stanowi nie lada wyzwanie, gdyż w okolicy nie zostało odnotowane żadne zaginięcie. Do rozwikłania sprawy zostaje wybrany Kjartan, który mimo wątpliwych umiejętności śledczych, wkrótce orientuje się, że ma do czynienia z ofiarą morderstwa. To wydarzenie powoduje, że na jawy wypływają głęboko skrywane sekrety mieszkańców wysypy, które splatają się z mroczną przeszłością. Kjartan przy pomocy miejscowej lekarki i innych mieszkańców wyspy powoli zbliża się do rozwiązania. Każdy z mieszkańców rzuca cień światła na rozwikłanie zagadki. Wszystko prowadzi do tajemniczego średniowiecznego manuskryptu – księgi Flateyjarbók.
Dzieło Viktor’a Arnar’a Ingólfsson’a nie jest standardowym kryminałem. W powieści brakuje typowego wątku kryminalnego z policyjnymi śledczymi, błyskawiczną akcją oraz brutalnymi i tym samym, wywołujących ciarki na plecach sytuacji. Autor rozbudował wątek obyczajowy, ukazując w pełni codzienność i mentalność wyspiarskiej ludności, zarówno przed tragedią jak i po niej. Fabuła skupia się na przeszłości mieszkańców oraz ich sekretach i tajemnicach, które wywierają mocno oddziaływają na teraźniejszość. Ślamazarne tempo i brak zawrotnych zwrotów akcji sprawiają, że całość czyta się spokojnie, bez żadnego pośpiechu wywołanego szaleńczą ciekawością. Książkę owiewał niesamowity klimat skandynawskiej małomiasteczkowości i wikińskich mitów i legend. Bohaterowie zostali wykreowani w bardzo realistyczny sposób, jednak jakoś specjalnie się z nimi nie zżyłam. Historia naprawdę świetnie zarysowana i doceniam to, mimo uwielbienia dla lecącej na łeb na szyję akcji.

pokaż więcej

 
2017-11-06 15:19:44
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam

Płonący świat” to kontynuacja „Wiecznie Żywy”, która opowiada o niecodziennej miłości człowieka i zombie.

Serce R bije mocno i rytmicznie, a on sam nie jest już odrętwiałym nieumarłym. Po tych wszystkich trudach, które musiał przejść, żeby powrócić do życia, teraz ponownie musi się sporo natrudzić. R przekonuje się, jak ciężko jest być znowu człowiekiem. Chłopak musi się nauczyć jak...
Płonący świat” to kontynuacja „Wiecznie Żywy”, która opowiada o niecodziennej miłości człowieka i zombie.

Serce R bije mocno i rytmicznie, a on sam nie jest już odrętwiałym nieumarłym. Po tych wszystkich trudach, które musiał przejść, żeby powrócić do życia, teraz ponownie musi się sporo natrudzić. R przekonuje się, jak ciężko jest być znowu człowiekiem. Chłopak musi się nauczyć jak mówić, oddychać czy radzić sobie z uczuciami, co stanowi nie lada wyzwanie. Na szczęście ma Julie, która kocha go i wspiera. Julia i R nie tylko starają się ułożyć swoje życie, ale dodatkowo chcą pomóc innym zombiakom. Wkrótce para zmuszona jest wyruszyć w pełną niebezpieczeństw wyprawę, która stopniowo budzi pamięć R. Do chłopaka docierają wspomnienia z jego poprzedniego życia, którego nie ma najmniejszej ochoty pamiętać.
Isaac Marion jest kolejnym autorem, który pokazuje, że kontynuacja może być udana. Ba! Może przebić nawet pierwszą część. Debiutując „Wiecznie Żywym” nie pokazał jeszcze na co go stać,
drugi tom był zdecydowanie bardziej dopracowany. Szczególnie widać to w samej akcji i stylu autora. Lektura była tym przyjemniejsza niż w pierwszym tomie, ponieważ była bardziej emocjonalna i wciągająca.
„Wiecznie Żywy” był spokojniejszy, pozwalał na bliższe poznanie się z głównym bohaterem, za to w kontynuacji jest już tego nieco mniej, co pozostawia miejsce dla większej ilości akcji.

pokaż więcej

 
2017-11-06 15:04:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarz recenzencki, Posiadam

R jest zombie, który kieruje się teraz instynktem i nie pamięta kompletnie niczego ze swojego życia. Wizja przeszłości kompletnie zatarła się w jego umyśle. Nie ma pojęcia jak doszło do tego, że stał się martwy i jedyne o czym myśli to jedzenie ludzi i ich mózgów, które są dla niego jedynym pożywieniem. Jego teraźniejsze życie sprowadza się do mieszkania w samolocie, częstych i specyficznych... R jest zombie, który kieruje się teraz instynktem i nie pamięta kompletnie niczego ze swojego życia. Wizja przeszłości kompletnie zatarła się w jego umyśle. Nie ma pojęcia jak doszło do tego, że stał się martwy i jedyne o czym myśli to jedzenie ludzi i ich mózgów, które są dla niego jedynym pożywieniem. Jego teraźniejsze życie sprowadza się do mieszkania w samolocie, częstych i specyficznych rozmów z przyjacielem imieniem M oraz polowań w mieście. Dopiero tam ma okazje natrafić na człowieka i posilić się jego mózgiem. Podczas jednej z takich wypraw, wraz z towarzyszami atakują grupkę młodych ludzi. Rozpoczyna się uczta, w trakcie której doznaje wspomnień z życia ofiary. Jeden z tych osobliwych pokazów slajdów, dostarcza mu obraz pewnej dziewczyny. Urywek ten wpływa na zombie i gdy widzi ją ponownie, nieoczekiwanie ratuje ją z opresji.
Dziewczyna ma na imię Julia i po dłuższym czasie, wypełnionym niepewnością i obawami, zaprzyjaźnia się z R. Mimo niebezpiecznych przeszkód, relacje tych dwojga z czasem zacieśniają się.
Z nieoczekiwanej miłości wyniknie coś, do tej pory zupełnie niewyobrażalnego.

Isaac Marion stworzył historię, która jest zaskakującą mieszanką obrzydzenia i ironicznego humoru. Podczas lektury potrafiłam wzdrygać się z niesmakiem, żeby po chwili dalsza treść wywołała moje rozbawienie. Chyba mam dość spaczone poczucie humoru. Prosty i przystępny styl autora, przemawiał do czytelnika i zachęcał do lektury. Narracja pierwszoosobowa ułatwiała przywiązanie się do R. Wgląd w jego życie i myśli, był niezwykłą przygodą. Fabuła była naprawdę absorbująca i mimo, że była dość przewidywalna, to i tak autentycznie wciągała. Akcja może i nie pędziła na łeb na szyję, ale była wystarczająco wartka i płynna, żeby nie można jej było niczego zarzucić. Precyzyjne opisy, w szczególności tych ociekających krwią i odrazą wątków, które obrazowały żywieniowe zwyczaje żywych truposzy. Intrygujące jest również połączenie mrocznej grozy, z poruszającą czułością.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
723 79 559
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (69)

zgłoś błąd zgłoś błąd