Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół

Tłumaczenie: Olga Siara
Wydawnictwo: Insignis
7,33 (502 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
61
9
60
8
130
7
106
6
78
5
37
4
13
3
9
2
7
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Love It All. 50 Lessons For Loving Your Self, Your Life and Everyone in It
data wydania
ISBN
9788365743503
liczba stron
354
język
polski
dodała
Ag2S

Ta książka nie jest dla każdego. Napisałam ją z myślą o tych, którzy zostali zranieni albo kochają zranionych, ale i dla tych, którzy są nieświadomi własnych ran, chociaż innym wydają się one oczywiste. No dobrze, wygląda na to, że ta książka jest dla każdego. Głodna miłości – tak czułam się przez wiele lat mojego życia. I wiem, że nie jestem w tym odosobniona. Przeżyłam wiele trudnych chwil....

Ta książka nie jest dla każdego. Napisałam ją z myślą o tych, którzy zostali zranieni albo kochają zranionych, ale i dla tych, którzy są nieświadomi własnych ran, chociaż innym wydają się one oczywiste.
No dobrze, wygląda na to, że ta książka jest dla każdego.
Głodna miłości – tak czułam się przez wiele lat mojego życia. I wiem, że nie jestem w tym odosobniona.
Przeżyłam wiele trudnych chwil. Dziś potrafię spojrzeć wstecz i dostrzec dar w każdym z moich doświadczeń. Gdybym mogła wybierać z menu życia, nigdy nie zdecydowałabym się na większość sytuacji, które mi się przytrafiły – a mimo to żadnej nie żałuję. Każde doznanie i każdy związek uczyniły mnie tą osobą, którą jestem. Dziś wreszcie mogę powiedzieć, że kocham ją całym sercem.
Pragnę, żebyś i ty ze wszystkich sił pokochał siebie, swoje życie i otaczających cię ludzi.***
REGINA BRETT

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 676
Northman | 2018-09-20
Przeczytana: 15 września 2018

Kilka lekcji...

... o życiu. W sumie to kilkadziesiąt ;) Tytuł sugeruje, że tych 50 zamieszczonych na kolejnych stronach "lekcji", to lekcje o miłości (do siebie, świata, innych), ale to tak naprawdę historie z życia wzięte, cała masa refleksji, mnóstwo opowieści pełnych emocji, a zatem... są to po prostu lekcje o życiu... :)

To nie pierwsza książka Reginy Brett i nie pierwszy jej bestseller. Z czego się bierze ten fenomen? Bo że mamy do czynienia z fenomenem, co do tego nie ma wątpliwości (ilość sprzedanych na całym świecie egzemplarzy mówi sama za siebie). Hm... Myślę, że bierze się to z wielkiej mądrości zawartych w tej książce treści, z prostoty języka, otwartości autorki, ale przede wszystkim z jej szczerości i z wielkiego daru który posiada, a polega on na tym, że potrafi z banału uczynić przekaz, który... trafia. Trafia on zaś dokładnie tam, gdzie powinien: DO GŁOWY. I staje się materiałem do przemyśleń własnych. Konstruktywnych w każdym calu...

Wielu mogło by powiedzieć: co jest fajnego i odkrywczego, zachęcającego wręcz, w książce opartej na emocjonalnym uzewnętrznianiu się pisarki, która nie tylko opisuje stan własnych myśli i uczuć, ale w dodatku w sposób wręcz nieskrępowany opowiada o własnych czynach, z których nie raz i nie dwa nie była bynajmniej dumna? Co w tym fajnego?... Można by to brać wręcz za "emocjonalne wymioty" i emocjonalny ekshibicjonizm kogoś, kto przeżył własne traumy, bardzo mocne problemy emocjonalne, kilka wzlotów, ale dużo więcej (niskich) upadków... prawda? Prawda, można tak pomyśleć... Ale warto się wczytać.. Wtedy zdanie o tej książce zmienia się o 180 stopni. Zgoda - autorka miała w swym życiu wiele problemów, zwłaszcza emocjonalnych (wręcz psychicznych), jednak pokazują one pewną drogę, którą przeszła. Są zestawione, jako punkt wyjścia, z całym procesem następujących później zmian, a przede wszystkim, na zasadzie kontrastu, z tym, jaki był stan docelowy. Wniosek?... MOŻNA SIĘ PODNIEŚĆ - ZAWSZE. Nieważne jak nisko się upadnie. Wszystko można też odbudować, nawet poczucie własnej wartości i pewien fundamentalny szacunek do samego siebie. Można samego siebie na nowo polubić, wręcz pokochać, i żyć w zgodzie ze sobą. A później ruszyć naprzód i dojść... w jakieś fajne rejony ;), dużo fajniejsze niż mroczne zaułki, z których wyruszało się w długą podróż... :)

Ta książka jest przede wszystkim MĄDRA. Uczy wielu rzeczy, przede wszystkim tego, że zmiana zaczyna się od nas samych. Wszystko może się walić, leżeć w gruzach nawet, ale wszystko można też odbudować. Zgoda, można do tego potrzebować pomocy innych, ale najważniejsze, to pomóc samemu sobie. To my jesteśmy największą i w sumie jedyną siłą sprawczą w naszym życiu - jeśli my czegoś nie zmienimy, to samo się nie zmieni. A kiedy zrobi się porządek ze samym sobą - można z całą resztą wokół. Ot, taki wniosek... chyba słuszny ;)

"Kochaj..." to świetna lektura dla wszystkich, którzy coś w życiu przeszli. To seria budujących przykładów na to, co jest słuszne. Właściwe. I na to, że w pierwszej kolejności ważni jesteśmy "my" jako jednostki - zdrowe, odbudowane jednostki mogą bowiem wszystko. Pod warunkiem, że akceptują same siebie. Kiedy to zrobią... czas na ŻYCIE ;)...

Gorąco polecam :) To naprawdę świetna książka :)

Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki.

Recenzja także na:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/09/kochaj-50-lekcji-jak-pokochac-siebie.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na plaży Chesil

Najpierw obejrzałem film, potem dowiedziałem się, że powstał on na podstawie tej książki i po prostu musiałem to przeczytać. Książkę czyta się właściw...

zgłoś błąd zgłoś błąd