Śpiew kukułki

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,49 (68 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
20
7
15
6
7
5
2
4
2
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cuckoo Song
data wydania
ISBN
9788380155961
liczba stron
479
słowa kluczowe
Krzysztof Mazurek
język
polski
dodała
tree

Nominacje: BSFA (2014)

Nagle poruszyły się jej piękne, zielonoszare, szklane oczy. Przesuwały się powoli, jak na osi, aż spojrzenie lalki spoczęło na twarzy Triss. I wtedy otworzyły się maleńkie usteczka. – Co ty sobie wyobrażasz, że kim jesteś? To jest moja rodzina. Triss budzi się po wypadku i wie, że coś jest nie tak. Dręczy ją głód nie do opanowania, raz po raz budzi się z liśćmi we włosach, ma wrażenie, że...

Nagle poruszyły się jej piękne, zielonoszare, szklane oczy. Przesuwały się powoli, jak na osi, aż spojrzenie lalki spoczęło na twarzy Triss. I wtedy otworzyły się maleńkie usteczka.

– Co ty sobie wyobrażasz, że kim jesteś? To jest moja rodzina.

Triss budzi się po wypadku i wie, że coś jest nie tak. Dręczy ją głód nie do opanowania, raz po raz budzi się z liśćmi we włosach, ma wrażenie, że śmiertelnie przeraża młodszą siostrę. Kiedy już nie może tego wytrzymać i zaczyna płakać, jej łzy są jak pajęczyna. . .

Wkrótce odkrywa, że to, co się z nią stało, jest dziwniejsze i straszniejsze, niż sobie wyobrażała i że dosłownie nie jest sobą. Pragnąc zrozumieć, co się dzieje, rusza w podróż do Podbrzusza miasta spotkać się z ekscentrycznym Architektem, który knuje i spiskuje przeciwko jej rodzinie. Musi wszystko wyjaśnić, zanim będzie za późno…

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/literatura_dla_mlodziezy...(?)

źródło okładki: https://www.czarnaowca.pl/literatura_dla_mlodziezy...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Podmienione życie

Kiedy jedenastoletnia Triss przychodzi do siebie po wypadku na brzegu stawu, z niepokojem odkrywa, że czuje się obco we własnym ciele i we własnej rodzinie. To naturalne, że rodzice martwią się jej zdrowiem, ale dlaczego młodsza siostra odnosi się do niej z nienawiścią, a co gorsza – z przerażeniem? Dlaczego Triss nie pamięta drogi do swojego pokoju? Dlaczego ciągle czuje niezaspokojony głód, a codzienne przedmioty wciąż chcą ją atakować?

„Śpiew Kukułki” to powieść brytyjskiej pisarki Frances Hardinge, znanej już polskim czytelnikom jako autorka „Drzewa kłamstw”. Akcja toczy się w Ellchester kilka lat po zakończeniu I wojny światowej, na której zginął Sebastian, starszy brat Triss. Rodzina nadal nie otrząsnęła się po jego śmierci, a rodzice całą uwagę skupili na chorowitej Triss, ku niezadowoleniu młodszej o dwa lata Pam. I mimo niesamowitej otoczki z pogranicza fantastyki i horroru, głównym tematem książki są właśnie skomplikowane relacje w pozornie idealnej rodzinie, w której od lat coś się psuje i jątrzy, prowadząc do tragedii

Sam początek powieści wydawał się tak oniryczny i odrealniony, że trudno było logicznie połączyć poszczególne wydarzenia. Jednak z czasem kolejne tajemnice znajdowały swoje wyjaśnienie a fragmenty układanki, jak dziwne by nie były, wskakiwały na swoje miejsce. W miarę lektury senny i klaustrofobiczny nastrój zmienia się, a akcja przyspiesza z rozdziału na rozdział. Triss można bez wątpienia zaliczyć do postaci, które ewoluują wraz z rozwojem...

Kiedy jedenastoletnia Triss przychodzi do siebie po wypadku na brzegu stawu, z niepokojem odkrywa, że czuje się obco we własnym ciele i we własnej rodzinie. To naturalne, że rodzice martwią się jej zdrowiem, ale dlaczego młodsza siostra odnosi się do niej z nienawiścią, a co gorsza – z przerażeniem? Dlaczego Triss nie pamięta drogi do swojego pokoju? Dlaczego ciągle czuje niezaspokojony głód, a codzienne przedmioty wciąż chcą ją atakować?

„Śpiew Kukułki” to powieść brytyjskiej pisarki Frances Hardinge, znanej już polskim czytelnikom jako autorka „Drzewa kłamstw”. Akcja toczy się w Ellchester kilka lat po zakończeniu I wojny światowej, na której zginął Sebastian, starszy brat Triss. Rodzina nadal nie otrząsnęła się po jego śmierci, a rodzice całą uwagę skupili na chorowitej Triss, ku niezadowoleniu młodszej o dwa lata Pam. I mimo niesamowitej otoczki z pogranicza fantastyki i horroru, głównym tematem książki są właśnie skomplikowane relacje w pozornie idealnej rodzinie, w której od lat coś się psuje i jątrzy, prowadząc do tragedii

Sam początek powieści wydawał się tak oniryczny i odrealniony, że trudno było logicznie połączyć poszczególne wydarzenia. Jednak z czasem kolejne tajemnice znajdowały swoje wyjaśnienie a fragmenty układanki, jak dziwne by nie były, wskakiwały na swoje miejsce. W miarę lektury senny i klaustrofobiczny nastrój zmienia się, a akcja przyspiesza z rozdziału na rozdział. Triss można bez wątpienia zaliczyć do postaci, które ewoluują wraz z rozwojem powieści. Tak właściwie prawie wszyscy bohaterowie książki z czasem okazują się kimś innym, niż się początkowo wydawali, jakby autorka prowadziła z czytelnikiem przemyślną grę pozorów.

„Śpiew kukułki” czerpie pełnymi garściami z ludowych podań i wierzeń, nadając bajkom dla dzieci o wiele mroczniejszy odcień. Są tu Oboczniacy i ptaszydła, listy zza grobu, tajemniczy Architekt, wrzeszczące lalki i żądne krwi nożyce. Mimo młodego wieku bohaterek książka może się okazać zbyt straszna i niezrozumiała dla dzieci, za to z pewnością doceni ją młodzież i starsi czytelnicy.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (421)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1416
Magda | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2018

Czasami zadziwiam samą siebie. Z jakiegoś powodu po przeczytaniu opisu książki Śpiew kukułki stwierdziłam, że to z całą pewnością thriller. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, kiedy po kilku rozdziałach okazało się, że to mroczniejsza wersja bajki dla dzieci. Nie tego się spodziewałam, jednak okazało się, że to co dostałam to więcej niż mogłabym zamarzyć. Nie jest to książka dla dzieci, młodzieży czy dorosłych. To lektura, która spodoba się każdemu.

Co to była za książka! Naprawdę ostatnie w co bym uwierzyła to w fakt, że aż tak mnie zauroczy. Kiedy już zaczęłam ją czytać, nie mogłam się od niej oderwać. Śpiew kukułki to historia o przyjaźni, rodzinie, poświęceniu oraz ogromnej dawce magii. Przenosi nas do znanego z dzieciństwa świata, w którym można spotkać istoty znane z baśń i legend. Jednak nie są to dobre wróżki, tylko mieszkańcy Podbrzusza, którzy chcąc znaleźć swoje miejsce w rozwijającym się świecie nie zawahają się użyć przemocy i wykorzystywać ludzi.

Ta książka ma...

książek: 689
Meggie | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane

Otwierasz oczy i rozglądasz się wokół. Wiesz, że miałaś wypadek i stało się coś złego, ale wszystko osnute jest mgłą zapomnienia. Niczego nie jesteś pewna. Czujesz tylko głód, który wciąż narasta. Młodsza siostra Pen odsuwa się od ciebie z odrazą, boi się. Ona coś wie, może coś widziała, ale nie chce na ten temat rozmawiać, nie słucha, ucieka. Jej gniew jest mocno wyczuwalny. Trudno, musisz udawać, że nic się nie stało. Smutno ci, ale nawet zamiast łez z twych oczu płyną cienkie i lepkie nici pajęczyn. Nic nie rozumiesz. Co się wydarzyło? Dlaczego wciąż odczuwasz głód? Czemu, gdy budzisz się rano na poduszce są suche liście? Czyżbyś lunatykowała?

Frances Hardinge – brytyjska pisarka, autorka takich książek jak „Fly by Night”, „A Face like Glass”, czy „Drzewo kłamstw”. W dzieciństwie mieszkała w hrabstwie Kent, w starym domu na uboczu i to właśnie tam powstawały jej pierwsze niesamowite historie. Teraz dzieli się nimi z czytelnikami.

W ostatnim czasie czytałam wiele powieści...

książek: 406
bibliotekarka | 2018-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2018

Śpiew kukułki przenosi czytelnika w świat magiczny, surrealistyczny, świat odwrócony do góry nogami. Wystarczy tylko dobrze wytężyć wzrok, a rzeczywistość zacznie zmieniać kształty.

Triss to jedenastolatka, która uległa wypadkowi. Po przebudzeniu odkrywa, że nic nie jest w porządku. Początkowo nie może przypomnieć sobie żadnych szczegółów ze swojego życia. Wspomnienia napływają bardzo powoli ale Triss nie może sobie przypomnieć, jak doszło do wypadku. Dziewczynka nie wie co się z nią dzieje.

Czuje się niepewnie. Boi się, że zaczyna tracić rozum, że jest poważnie chora. Triss jest ciągle głodna. Chce jeść w ogromnych ilościach - mimo to, wcale nie tyje, wręcz przeciwnie, traci na wadze, a głód wcale nie ustępuje. Jednak nie to jest najgorsze. Najbardziej przerażające są noce i to co się dzieje po przebudzeniu. Liście we włosach, ubrudzona i poszarpana koszula nocna, ślady błota na podłodze - Triss, nie wie co się dzieje, nie wie dlaczego to ją spotyka. Po przebudzeniu nic nie...

książek: 30
miedzy_stronami_ | 2018-02-21
Na półkach: Przeczytane

Pewnego dnia 11-letnia Triss budzi się po wypadku i czuje, że coś jest nie tak. Nie pamięta nic z poprzedniej nocy i ma dziwne przeczucie. Ma problem ze swoimi wspomnieniami. Na początku nie może sobie przypomnieć żadnych szczegółów ze swojego życia, pojawiają się one powoli. Nie jest to jednak jej największe zmartwienie. Codziennie po przebudzeniu znajduję liście we włosach, a jej koszula nocna jest pobrudzona mimo, że kładła się w czystej. Najgorszy jest jednak głód, który odczuwa. Nie ważne ile zje, głód jest nie do opanowania. Z dnia na dzień staję się jednak coraz chudsza.
Nie ma się z kim podzielić swoimi problemami, jej młodsza siostra Pen panicznie się jej boi. Kiedy Triss nie ma już siły i zaczyna płakać, orientuje się, że z oczu zamiast łez wychodzą pajęczyny.
Jedyną osobą, która może pomóc zrozumieć jej co się z nią dzieje jest tajemniczy Architekt. Dziewczynka za wszelką cenę postanawia odkryć prawdę. Nie spodziewa się jednak, że może być ona jak z dziecięcego...

książek: 52
Angelika | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

Przemoczona i zdezorientowana jedenastoletnia Triss przekracza próg domu, w którym zatrzymała się wraz z rodziną podczas wakacji. Wszelkie próby uzyskania informacji potrzebnych do ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku kończą się niepowodzeniem. Okazuje się, że dziewczynka nie jest w stanie przypomnieć sobie wydarzeń minionego dnia. Co więcej, ledwo udaje się jej rozpoznać rodziców i siostrę Pen. Prześladuje ją nieprzyjemne wrażenie, że tamtej nocy, nad jeziorem Grimmer stało się coś przerażającego. Z każdym dniem dochodzi do coraz to bardziej niepokojących odkryć. Jej łzy przyjmują kształt pajęczyn, zamiast włosów gubi liście, oprócz tego czuje niepomierny i nieustający głód. Choć każdy jej krok prowadzi do niewiadomych, to za wszelką cenę stara się odzyskać utracone wspomnienia. Czuje się tak, jakby tamtej nocy jakaś część jej samej pozostała na dnie jeziora. Dzięki obserwacjom i uporowi w końcu natrafia na właściwy trop. Niestety to co odkrywa budzi w niej jeszcze większy...

książek: 118
nataliaczyta | 2018-03-20

www.bookinoman.blogspot.com

"Strasznie bolała ją głowa. Jakiś dźwięk ocierał się o wnętrze jej umysłu, był jak pozbawione melodii i rytmu drapanie, przypominał szelest papieru. Ktoś się zaśmiał, wziął swój śmiech w dłonie, zmiął w wielką, trzeszczącą kulę i wcisnął jej pod czaszkę. Siedem dni - śmiało się to coś. Siedem dni."


Jedenastoletnia Triss budzi się po wypadku, nie pamięta co się z nią stało, nie wie kim są osoby, które ją otaczają, jednak wspomnienia mozolnie przedzierają się przez jej umysł i odzyskuje pamięć. Triss czuje, że dzieje się z nią coś bardzo złego - po przebudzeniu znajduje w swych włosach zaschnięte liście, a na stopach grudki ziemi. Skąd biorą się te cuda skoro dziewczyna ma pewność, że nie opuszczała swojego pokoju nawet na krok?

Do tego jej młodsza siostra - dziewięcioletnia Pen panicznie się jej boi. Triss jest przerażona, nie wie co się z nią dzieje, ciągle jest głodna, a nawet najpyszniejsze i największe potrawy nie są w stanie zaspokoić jej...

książek: 624
Justyna | 2018-05-21
Przeczytana: 20 marca 2018

www.odnowegowiersza.blogspot.com

„Śpiew kukułki” intryguje już od pierwszego spojrzenia na okładkę. Tajemnicza twarz ukryta za pajęczyną i hipnotyzujące spojrzenie to połączenie, które z pewnością przykuwa uwagę. Ciekawe są również słowa znajdujące się na okładce – „Wiem o tobie wszystko. Wiem, kim jesteś.". Nie można mieć wątpliwości, że okładka wykonana przez Wydawnictwo Czarna Owca zachęca do sięgnięcia po książkę autorstwa Frances Hardinge.

Główną bohaterką powieści jest Triss, jedenastoletnia dziewczynka, która budzi się po wypadku i nic nie pamięta. Triss od razu wie, że wydarzyło się coś niedobrego. Czuje, że coś jest nie tak. Zagubiona i przerażona położeniem, w którym się znalazła zaczyna zauważać wiele niepokojących i niecodziennych sytuacji - dręczy ją głód nie do opisania, we włosach znajduje suche liście, a jej stopy są brudne od ziemi. Rodzice dziewczynki zaczynają zachowywać się nienaturalnie, a młodsza siostra Pen panicznie boi się Triss i nie chce przebywać z nią...

książek: 201
harpijka | 2018-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Znów trudno znaleźć słowa dla doskonałości, jaką są książki Frances Hardinge. Ta książka może pozostaje 2-3 cm w tyle za "Drzewem kłamstw", ale jest w swoim rodzaju - książki dla nieco młodszego (teoretycznie) czytelnika - równie wybitna. A może moje dziecię za tę będzie mogło się wziąć już teraz, nie za 2-3 lata? "Drzewo" byłoby dla niej za trudne, poruszane tam kwestie związane z dojrzewaniem to jeszcze za wcześnie... A w "Śpiewie" mamy mistrzowskie żonglowanie motywami baśniowymi, parę doskonale skonstruowanych głównych postaci (dwie dziewczynki i - na dalszym planie - pomagająca im młoda kobieta) wędrujących przez świat rzeczywisty i fantastyczny, ścieżką najeżoną problemami zewnętrznymi i psychologicznymi oraz fabułę pełną zaskoczeń - wszystko to zachwyca mnie dorosłą, ale może uwiodłoby i dziesięciolatkę?...
Wielkie oklaski dla tłumacza - Krzysztofa Mazurka.

książek: 261
xadria | 2018-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

Jest to książka, którą można czytać bez szczególnych ograniczeń wiekowych, jednak za minimum obrałabym wiek głównej bohaterki (11+ będzie najlepszą grupą wiekową). Pomysł na historię okazał się bardzo udany i oryginalny, bohaterowie podobnie, wykreowani w fantastyczny sposób, dodają historii niepowtarzalności i charakteru. Mimo wszystko moja ocena to 4, zabrakło mi tutaj kilku szczegółów, które autorka mogłaby opisać precyzyjniej oraz rozwinięcia kilku wątków. Mimo wszystko, z ręką na sercu jestem w stanie polecić ją pozostałym czytelnikom.

więcej na: www.czytasiee.wordpress.com

książek: 795
Ewa M | 2018-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2018

Stare baśnie, opowiadania którymi babcie straszyły swe niesforne wnuki, książki nieodpowiednie dla małych dzieci, jakie czytywało się chowając się pod kołdrą z latarką w drżącej dłoni... I w końcu Śpiew Kukułki. Już na okładce powieści znajdziemy zapowiedź "grozy, magii i tajemnicy". Czy faktycznie książkę można opisać w tych trzech słowach? I jak wiele ma z dawnych bajań a ile w niej współczesnego przekazu? Oraz co najważniejsze, jakie wrażenie wywiera kolejna książka Hardinge na czytelniku?

"Poranek pojawił się jak kot, który popadł w niełaskę. Nadszedł z wysokim dźwiękiem miauczącego wiatru i drobnego, ukośnie padającego deszczu."

Śpiew Kukułki to druga powieść Frances Hardinge wydana w Polsce. Miałam przyjemność poznać jej twórczość przy okazji czytania Drzewa kłamstw. Opis książki zdradza nam minimalny zarys fabuły: "Triss budzi się po wypadku i wie, że coś jest nie tak. Dręczy ją głód nie do opanowania, raz po raz budzi się z liśćmi we włosach, ma wrażenie, że śmiertelnie...

zobacz kolejne z 411 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd