7,52 (71 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
12
7
26
6
9
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rook
data wydania
ISBN
9788365568434
liczba stron
550
język
polski
dodała
Beata

Takiej książki jeszcze nie czytaliście! Połączenie mrocznego urban fantasy z thrillerem paranormalnym i komedią. Niespotykany dotąd koktajl gatunkowy, na punkcie którego oszaleli czytelnicy na całym świecie, a najczęściej stawianym przez recenzentów pytaniem jest: „Dlaczego nie poznałem Wieży wcześniej?!”. Jeżeli wydaje Wam się, że w literaturze powiedziano już wszystko, widocznie nie znacie...

Takiej książki jeszcze nie czytaliście!

Połączenie mrocznego urban fantasy z thrillerem paranormalnym i komedią. Niespotykany dotąd koktajl gatunkowy, na punkcie którego oszaleli czytelnicy na całym świecie, a najczęściej stawianym przez recenzentów pytaniem jest: „Dlaczego nie poznałem Wieży wcześniej?!”.

Jeżeli wydaje Wam się, że w literaturze powiedziano już wszystko, widocznie nie znacie jeszcze imponującego debiutu Daniela O’Malleya. Ta pokręcona, trzymająca w napięciu i inteligentna opowieść zabierze Was do świata, jakiego nie jesteście sobie w stanie nawet wyobrazić. A kiedy już do niego wkroczycie – nie będziecie chcieli wracać.

Myfanwy Thomas budzi się w parku w Londynie otoczona martwymi ciałami. Niczego nie pamięta, więc jej jedyną nadzieją na przetrwanie jest zaufanie instrukcjom, które zostawiła w kieszeni jej poprzedniczka. Wkrótce dowiaduje się, że jest Wieżą – wysoko postawionym członkiem sekretnej organizacji, która chroni świat przez nadnaturalnymi zagrożeniami. Ale wewnątrz organizacji jest zdrajca, który pragnie jej śmierci.

Walcząc o własne bezpieczeństwo, Myfanwy trafia na osobę z czterema ciałami, apodyktyczną kobietę, która może wejść w jej sny, sekretny ośrodek szkoleniowy, gdzie dzieci przekształca się w zabójczych wojowników i spisek większy, niż mogłaby sobie wyobrazić.

Zaskakująca i zabawna, Wieża jest szokująco pomysłowym debiutem, skierowanym do czytelników, którzy lubią powieści szpiegowskie z dawką fioletowego szlamu.

Całkowicie przekonująca i absorbująca – w całości przemyślana i często zabawna. Pewny i dojrzały styl. Nawet ci podstarzali, znużeni i cierpiący na deficyt uwagi krytycy będą zachwyceni.
(Time, Lev Grossman)

Tempo tej zabawnej, zajmującej powieści nigdy nie zwalnia… Niemal idealny nadnaturalny thriller… Niespodziewane rzeczy dzieją się prawie na każdej stronie. Nie zaczynaj tej książki, jeśli nie masz czasu, bo nie będziesz mógł jej odłożyć.
(Library Journal, David Keymer)

Imponujące… Cięty dowcip, zaskakujące zwroty akcji i inteligentna, choć niecodzienna fabuła skazują tę książkę na sukces.
(Publishers Weekly)

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/wieza-archiwum-checquy-...(?)

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/wieza-archiwum-checquy-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Twoje ciało należało niegdyś do mnie*

Gdy Myfanwy Thomas odzyskuje przytomność w londyńskim parku, otoczona kręgiem martwych ciał, szybko zdaje sobie sprawę, że nie pamięta ani jak się tam znalazła, ani kim jest, ani kto na nią poluje. Na szczęście w kieszeni płaszcza znajduje listy, napisane przez samą siebie przed utratą pamięci. Staje przed koniecznością dokonania wyboru: zmienić tożsamość i próbować uciec przed tymi, którzy ją ścigają, czy też jak gdyby nigdy nic wrócić do pracy i starać się rozwiązać tajemnicę swojej amnezji. I tu dopiero zaczyna się robić ciekawie, bo okazuje się, że Myfawny Thomas piastuje wysokie stanowisko w tajnej rządowej organizacji, zajmującej się zjawiskami nadprzyrodzonymi. Co więcej sama również posiada niecodzienne zdolności kontrolowania ciał innych ludzi.

To wprowadzenie niestety nie oddaje „Wieży” sprawiedliwości - trudno w jednym akapicie ująć całą złożoność tej historii, łączącej różne wątki i gatunki. Utrata pamięci? Było! Tajna rządowa organizacja? Nudy! Ale wszystko razem, w dodatku w połączeniu z dużą dozą humoru, tworzy coś świeżego i odkrywczego. Opis okładkowy sugeruje szukać tu elementów urban fantasy, thrillera paranormalnego i komedii – ja położyłabym tu szczególny akcent na komedię, bo na poważnie wiele elementów trudno byłoby przełknąć. Kto po utracie pamięci i zamachu na swoje życie wraca do pracy, udając, że nic się nie stało? W dodatku do pracy w tajnej organizacji? W dodatku zajmującej się sprawami paranormalnymi? W dodatku w obliczu inwazji modyfikowanych...

Gdy Myfanwy Thomas odzyskuje przytomność w londyńskim parku, otoczona kręgiem martwych ciał, szybko zdaje sobie sprawę, że nie pamięta ani jak się tam znalazła, ani kim jest, ani kto na nią poluje. Na szczęście w kieszeni płaszcza znajduje listy, napisane przez samą siebie przed utratą pamięci. Staje przed koniecznością dokonania wyboru: zmienić tożsamość i próbować uciec przed tymi, którzy ją ścigają, czy też jak gdyby nigdy nic wrócić do pracy i starać się rozwiązać tajemnicę swojej amnezji. I tu dopiero zaczyna się robić ciekawie, bo okazuje się, że Myfawny Thomas piastuje wysokie stanowisko w tajnej rządowej organizacji, zajmującej się zjawiskami nadprzyrodzonymi. Co więcej sama również posiada niecodzienne zdolności kontrolowania ciał innych ludzi.

To wprowadzenie niestety nie oddaje „Wieży” sprawiedliwości - trudno w jednym akapicie ująć całą złożoność tej historii, łączącej różne wątki i gatunki. Utrata pamięci? Było! Tajna rządowa organizacja? Nudy! Ale wszystko razem, w dodatku w połączeniu z dużą dozą humoru, tworzy coś świeżego i odkrywczego. Opis okładkowy sugeruje szukać tu elementów urban fantasy, thrillera paranormalnego i komedii – ja położyłabym tu szczególny akcent na komedię, bo na poważnie wiele elementów trudno byłoby przełknąć. Kto po utracie pamięci i zamachu na swoje życie wraca do pracy, udając, że nic się nie stało? W dodatku do pracy w tajnej organizacji? W dodatku zajmującej się sprawami paranormalnymi? W dodatku w obliczu inwazji modyfikowanych genetycznie potworów i sieci spisków na najwyższym szczeblu władzy?

Co ciekawe, Myfanwy po utracie pamięci ma zupełnie inny charakter niż ta sprzed jej utraty, którą poznajemy z pełnych retrospekcji listów. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że pozbawiona pamięci nie ma nic do stracenia, wraz z nią wyzbyła się ograniczeń i wreszcie może ruszyć do działania. Strukturę organizacji Checkquy i zasady jej funkcjonowania czytelnik poznaje stopniowo ze wspomnianych listów i z szybko rozwijającej się akcji. Jest o tyle ciekawa, że bazuje na figurach szachowych (stąd tytuł powieści). Humor przypomina mi ulepszonego Toma Holta, szkoła, w której uczą się obdarzone nadnaturalnymi zdolnościami dzieci, ma coś z „Osobliwego Domu Pani Peregrine”, sama organizacja kojarzyła mi się trochę z Ministerstwa Magii z Harry’ego Pottera, a moce agentów upodabniają ich to X-menów. Jest tu wszystko, może oprócz ckliwych romansów i użalania się nad sobą, za co książce należy się kolejny duży plus.

Australijski pisarz Daniel O’Malley otwiera swoją debiutancką powieścią znakomicie zapowiadający się cykl Archiwum Checkquy, na chwilę obecną składający się z dwóch części. Pisze z dużym rozmachem, zapełniając kolejne strony książki spiskami, zdradami, kontrolującymi umysły grzybami, mackami i modyfikowanymi genetycznie potworami. Akcja rozszczepia się na poboczne misje, co nieco wybija z rytmu, zwłaszcza że w kulminacyjnym momencie często następuje przerwa na list z przeszłości. Rozwiązanie jest może trochę naciągane i przekombinowane, ale mimo wszystko pasujące do konwencji całej powieści, spójne i satysfakcjonujące.

Ostatnia uwaga: być może dostałam egzemplarz recenzencki, bez ostatecznych korekt (chociaż żadna informacja na okładce na to nie wskazuje), ale w tekście wprost roi się od błędów, literówek, pominięć i powtórzeń w ilości, jakiej jeszcze nigdy nie widziałam. Mam nadzieję, że do sprzedaży trafiły poprawione egzemplarze, bo jeśli nie, to niestety błędy w pewnym stopniu psują przyjemność z lektury.

Agnieszka Kruk

*cytat z pierwszej strony powieści

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (272)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 614
Aga | 2017-11-28
Przeczytana: 27 listopada 2017

https://naszksiazkowir.blogspot.com/2017/11/daniel-omalley-wieza.html

Choć sam opis książki tego nie wskazywał, „Wieża” była naprawdę świetną i porywającą lekturą. Na pierwszy rzut oka, gdy przeczyta się o tajnej rządowej organizacji i próbie zamachu na główną bohaterkę, od razu może przyjść na myśl: który to już raz będę o tym czytać? Ale w tym wypadku, uwierzcie mi na słowo, jest inaczej, niż mogłoby się wydawać.

Główną bohaterką jest Myfanwy Thomas, kobieta która nie pamięta, kim jest. Tylko dzięki sprytowi i przebiegłości udaje jej się jakoś toczyć dalej życie, nawet jeśli zdaje się, że nie należy ono do niej. Nie jest to jednak takie zwyczajne życie – Myfanwy jest wysoko postawioną osobą w tajnej rządowej organizacji do spraw nadprzyrodzonych, zwanej Checquy. Jej pozycja sprawia, że lawirowanie w świecie, o którym nie posiada wspomnień, jest jeszcze trudniejsze. Zwłaszcza że przez cały czas nad Myfanwy wisi ciężar tego, że ktoś z wewnątrz chciał się jej pozbyć i to właśnie...

książek: 196
AnnaR | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane

"Droga Ty, Twoje ciało należało niegdyś do mnie."
Tak brzmi początek wiadomości, którą Myfanwy Thomas czyta tuż po przebudzeniu się w parku. Dziewczyna nie pamięta kim jest, ani jak się znalazła w tym miejscu, na dodatek otaczają ją martwe ciała, mające na sobie lateksowe rękawiczki. List od poprzedniczki zawiera informację, że grozi jej poważne niebezpieczeństwo, wkrótce znajduje następne wskazówki, mówiące jak ma postępować.
Dowiaduje się, że piastuje bardzo wysokie stanowisko w tajemniczej organizacji o nazwie Checquy, która okazuje się tak jakby paranormalnym brytyjskim kontrwywiadem. Zajmuje się ona wyszukiwaniem ludzi z nadprzyrodzonymi mocami, walczy z nadnaturalnymi zagrożeniami, o których normalni ludzie nie zdają sobie nawet sprawy.

Wygląda na to, że amnezja jest skutkiem działań jednego z pozostałych członków Trybunału. Ktoś pragnie jej śmierci, niestety mimo starań, nie udało jej się odkryć tożsamości zdrajcy. O utracie pamięci dowiedziała się wcześniej z...

książek: 2421
Przeczytana: 19 listopada 2017

Historia zaczyna się od tego iż nasza główna bohaterka - Myfanwy Thomas budzi się w parku w Londynie otoczona martwymi ciałami. Niczego nie pamięta, więc jej jedyną nadzieją na przetrwanie jest zaufanie instrukcjom, które zostawiła w kieszeni jej poprzedniczka. Wkrótce dowiaduje się, że jest Wieżą – wysoko postawionym członkiem sekretnej organizacji, która chroni świat przez nadnaturalnymi zagrożeniami.Wtedy różniej dowiadujemy się, że ktoś czyha na jej życie. Zaś w kolejnym otrzymuje od swojej poprzedniczki dwa warianty wybrnięcia z sytuacji, w której się znalazła, a były to
a) Wybrać skrytkę 1011 a i zacząć całkiem nowe i zwyczajne, jak tylko można w jej obecnej sytuacji życie lub...
b) Wybrać skrytkę 1011 b i tak jakby kontynuować swoje dawne życie, dowiedzieć się kto próbował ją zlikwidować oraz poznać tajemnicę rządową tego świata.
Nasza bohaterka oczywiście na początku pragnie wybrać tą pierwszą skrytkę (bo w sumie kto by jej nie wybrał), jednak z powodu okoliczności, jakie...

książek: 242
Justyna Łagan | 2018-02-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Więcej na blogu:
www.double-troubles-maker.blogspot.com/2018/01/jest-zima-i-niby-jest-i-niby-jej-nie-ma.html#more

Wybrałam ją bo zaintrygowały mnie teksty typu:„Jest to gatunek Urban Fantasy, ale inny”„jest to INNA książka fantastyczna niż do tej pory czytaliście”
Niby no wiecie, standardowe teksty pojawiające się na każdej książce do których podchodzę raczej sceptycznie. Ale tu było inaczej. Wszędzie, ale to wszędzie ludzie, krytycy, recenzenci książkoblogowi (ośmieliłam się stworzyć słowo) podkreślali to słowo INNA. Z takim natchnieniem, że stwierdziłam no dobra. Zainteresowaliście mnie. Przeczytałam opis.. i.. oho to mi bardziej na Science fiction wygląda… ale ok weźmy. I zaniemowiłam. Książka już od pierwszych stron zaczyna intrygować i wciągać w akcje, w świat tak perfekcyjnie zbudowany, że człowiek wsiąka (nawet bardziej niż woda w ściereczkę Viledy).

Pan Daniel O’Malley stworzył istny majstersztyk. Widzimy dokładnie funkcjonowanie świata, tajnej organizacji o niebo...

książek: 1992
milla | 2017-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2017

W strugach deszczu, otoczona ciałami ludzi w rękawiczkach Myfanwy Thomas czyta list, który napisała do siebie samej, kiedy była jeszcze w pełni sił umysłowych. Pozbawiona wspomnień, zagubiona bohaterka podąża za pozostawionymi w liście instrukcjami, by na nowo uformować kształt odziedziczonego przez siebie życia.

Kobieta, która przebudziła się w ciele Myfanwy udaje się do banku, gdzie czekają na nią dwie skrytki przygotowane przez poprzednią rezydentkę. W jednej znajdują się instrukcje tego, jak rozpocząć nowe życie. W drugiej złożone zostały informacje, dzięki którym trzydziestojednolatka może kontynuować życie swej poprzedniczki i spróbować dowiedzieć się, kto jest zdrajcą pragnącym ją wyeliminować.

Nowa świadomość Thomas chce odciąć się od kłopotów poprzedniej mieszkanki ciała, dochodzi jednak do pewnych drastycznych wypadków, które każą jej zmienić swoje plany. Okazuje się, że Myfanwy Thomas nie była zwykłym człowiekiem – to Wieża, wysoko postawiona figura w super tajnej...

książek: 1799
Moreni | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: maj 2018

Czas jakiś temu zdarzyło mi się narzekać w internetach, że jeśli jakimś cudem główną postacią w urban fantasy jest kobieta, to seria szybko i nieuchronnie ewoluuje w kierunku słabo maskowanego paranormalnego romansu, a miejsce zagadek kryminalnych czy ratowania świata zajmuje niezwykle istotny wybór pomiędzy zmysłowym wampirem i atrakcyjnym wilkołakiem (tymczasem związki protagonistów płci męskiej zawsze pozostają na dalszym planie fabularnym). Nie wiem, jakie przesłanki stały za powstaniem „Wieży”, ale mam wrażenie, że Daniel O'Malley też miał dość tych wszechromantycznych schematów. I stworzył Myfanwy Thomas.

Poznajemy ją w momencie, kiedy stoi pobita w deszczu, otoczona martwymi ludźmi. Nie pamięta, kim jest, nie wie nawet jak się nazywa. Ale w kieszeni znajduje list od swojego poprzedniego ja, tego sprzed utraty pamięci, z podstawowymi informacjami o sobie i instrukcją, co dalej. Okazuje się, ze zanim straciła pamięć, była ważną figurą w pewnej tajnej organizacji, zajmującej...

książek: 359
Dominika Jachimowska | 2017-11-20
Przeczytana: 18 listopada 2017

Myfawny Thomas budzi się w londyńskim parku otoczona martwymi ciałami w lateksowych rękawiczkach, a jej głowę wypełnia pustka. W kieszeni swojego płaszcza znajduje listy, które pozostawiła dla niej poprzedniczka zajmująca wcześniej jej ciało. Myfawny dowiaduje się, że jest Wieżą - wysoko postawionym członkiem organizacji chroniącej świat przed nadnaturalnymi zjawiskami. Jeden z jej współpracowników jest zdrajcą, który odpowiada za utratę pamięci Myfawny.

Wkrótce Wieża odkrywa, na czym polega jej praca - na spotkaniach z Trybunałem, do którego należą między innymi jedna dusza kontrolująca cztery ciała, kobieta zdolna do odwiedzania jej w snach oraz długowieczny wampir. Pod jej opieką pozostaje też wyjątkowy ośrodek szkoleniowy przekształcający dzieci w morderczych wojowników. Jak w tym wszystkim odnaleźć szpiega, który czai się na życie Myfawny?

Przyznajcie - takich książek jest niewiele. Mówiąc "takich", mam na myśli powieści łączące w sobie kilka zwykle niespokrewnionych ze sobą...

książek: 313
PanCzyta | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2017

Dawno nie miałem tak dużej przyjemności z czytania. W tej książce jest dosłownie wszystko – taki literacki szwedzki stół. „Potrawy” jednak, zaserwowane są z gustem i w odpowiednich proporcjach.

Książka rozpoczyna się z przytupem i to tupanie właściwie nie ustaje do samego jej końca. Autor opowiada historię kobiety, która poobijana budzi się pośród całej masy ciał i kompletnie nie wie co się przed chwilą stało. Znajduje jednak w kieszeni list od... poprzedniej właścicieli swojego aktualnego ciała. Wraz z biegiem wydarzeń okazuje się, że kobieta jest wysoko postawionym urzędnikiem tajnej organizacji do spraw... niezwykłych.

Akcja osadzona jest w większości we współczesnym Londynie. Znajdziemy w niej zagadkę kryminalną, elementy powieści szpiegowskiej, szczyptę dyplomacji, parę ziaren grozy, całkiem sporo stworów i do tego potężną dawkę humoru. Humor momentami jest przaśny, zapewne dlatego, że Autor – mężczyzna - postanowił w postaci pierwszoplanowej obsadzić kobietę. Kobietę o...

książek: 404
Madame Booklet | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Istnieją książki dziwne i dziwniejsze; te, które zadziwiają swoja treścią, jak i te, które burzą wszelki ład i rodzą umysłowy chaos, zmieniając spojrzenie na współczesną literaturę.

Z pewnością „Wieża” Daniela O’Malleya zalicza się właśnie do tych dziwniejszych, sprawiając bardzo dobre wrażenie swoją oryginalnością jak i niewiarygodną fabułą. Jak się okazuje nadal można zaskakiwać. Choć nie zawsze pozytywnie.

Autor opowiada historię Myfanwy Thomas, która tak naprawdę nią nie jest – jej oczami patrzy już inna osoba. Kim jest? Nawet ona nie ma pojęcia.
Pierwszy widok w nowym ciele nie zachwyca: wokół niej pełno martwych ciał, a list znaleziony w kieszeni budzi kolejne obawy.

Jej życie zależy od wyboru jednej z dwóch walizek. Jedna z nich daje możliwość zaistnienia w nowym ciele jako nowa osoba, a druga pozwala przejąć ciężar i wszelkie niebezpieczeństwa związane z ciałem dawnej Myfanwy Thomas.

Wybór wydaje się prosty, a jednak wcale taki nie jest.
Cokolwiek należałoby wybrać...

książek: 810

KSIĄŻKA, KTÓRĄ MIASTO ATRAMENTOWYCH SŁÓW MA ZASZCZYT OBJĄĆ PATRONATEM!

‘To ciało należało kiedyś do mnie’

Myfanwy Thomas budzi się w pewnym parku w Londynie, wśród innych ciał noszących lateksowe rękawiczki. Kompletnie nie wie, co się dzieje, a na domiar złego w kieszeni płaszcza znajduje list… od dawnej właścicielki swojego ciała. Poprzedniej Myfawnwy wymazano pamięć, a musicie wiedzieć, że była dość ważną osobistością w Checquy Tajnej Organizacji do spraw Niezwykłych, walczących z nadnaturalnymi siłami w Wielkiej Brytanii. Myfanwy musi odkryć, kto ją zdradził, więc podąża śladami swojej poprzedniczki, która skrupulatnie punkt po punkcie opisuje jej świat, w jakim się znalazła.
Nowa Myfanwy trafia w środek piekła, odkrywając spisek, który może kosztować ją bardzo wiele, bo ktoś pragnie jej śmierci.
I w zasadzie to wszystko, co powinniście wiedzieć, bo najlepiej odkrywać tę książkę samemu.

Zacznijmy od głównej postaci: Myfanwy Thomas, niesamowicie silna i niezależna. Pewnego...

zobacz kolejne z 262 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd