Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,26 (151 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
13
8
12
7
39
6
48
5
19
4
13
3
3
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secret Agent - a Simple Tale
data wydania
ISBN
838965184X
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Londyn na przełomie XIX/XX wieku. Vladimir, diaboliczny sekretarz ambasady wrogiego mocarstwa, nakłania Verloca, pospolitego prowokatora, leniwego anarchistę i policyjnego donosiciela, do zorganizowania zamachu terrorystycznego, który zatrzęsie potęgą Imperium Brytyjskiego. Akcja ma być na tyle krwawa i absurdalna, żeby zszokowała opinię publiczną i przyćmiła rozpoczynającą się właśnie...

Londyn na przełomie XIX/XX wieku. Vladimir, diaboliczny sekretarz ambasady wrogiego mocarstwa, nakłania Verloca, pospolitego prowokatora, leniwego anarchistę i policyjnego donosiciela, do zorganizowania zamachu terrorystycznego, który zatrzęsie potęgą Imperium Brytyjskiego. Akcja ma być na tyle krwawa i absurdalna, żeby zszokowała opinię publiczną i przyćmiła rozpoczynającą się właśnie międzynarodową konferencję na temat „powstrzymania przestępczości politycznej”. Celem zamachu będzie więc wysadzenie symbolu brytyjskiej dominacji w świecie nauki i międzynarodowego systemu pomiaru czasu – Królewskiego Obserwatorium w londyńskim Greenwich.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (503)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2011-07-21
Przeczytana: 18 lipca 2011

Środowisko anarchistów londyńskich opisane jest przenikliwie. Wielkie słowa, uczone analizy, szumne deklaracje, a gdy przychodzi co do czego okrada się bezbronną kobietę. Na tyle wystarcza siły charakteru. Zwierciadło, jakie przystawia Conrad do swych bohaterów, jest mocno skrzywione. Nie dotyczy to zresztą wyłącznie anarchistów. Bandyci traktowani przez tzw. lepsze towarzystwo jak gwiazdy sezonu. Policja uwikłana w niebezpieczne znajomości. Państwo i jego obywatele są zagrożeni, gdyż roznosiciele wirusa przemocy nie cofają się przed niczym. Bez mrugnięcia okiem poślą człowieka na śmierć. Prawdziwą grozę budzi więc pracownik ambasady (rosyjskiej?), wciągający w ryzykowną grę zadufanego w sobie mieszczanina-szpiega, a także ideowy bojownik - producent materiałów wybuchowych, gotowy dostarczyć śmiercionośne ustrojstwo na każde żądanie.

Dramat polega na tym, że chłopcy bawią się zapałkami. Nie widzą kto naprawdę odnosi korzyść z ich bufonady. Jak okrutne dzieci krzywdzą Bogu ducha...

książek: 130
supermariobros | 2011-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najslabsze dzielo Conrada jakie czytalem. Czasem wydaje mi sie, ze jest to nieudana proba autora by nasladowac Biesy Dostojewskiego, wprowadzajac w miejsce rosyjskich socjalistow angielskich anarchistow. Dostojewski stworzyl powiesc, ktora zyla, niestety Conradowi nie udalo sie to nawet w najmniejszym stopniu.
Nie polecam, przebranalem z trudem tylko dzieki temu ze Conrad mial u mnie duzy kredyt zaufania, gdyby to byl inny autor, nie meczyl bym sie nawet.

książek: 825
verbo | 2011-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2011

Książka w moim odczuciu dzieli się jakby na dwie, nie chodzi mi o to, że jest niespójna. Czyta to się jednym tchem. Mam na myśli to, że ironiczne potraktowanie sensacyjnej akcji, prześmiewczy obraz środowiska anarchistycznego i policyjnego, cały Londyn niczym z rysunków Daumiera nie współgra z niezwykle brutalnym pokazaniem dramatu rodziny Verloc.

książek: 2341
Wróżka Zębuszka | 2012-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Bardzo dobra opinia nie wynika z wiarygodnego opisu anarchizmu , lecz ze względu na opis różnych podłości i ułomności ludzkich. Z resztą autor nigdy nie spotkał anarchisty i był uprzedzony do wyznawców tej idei. Przedstawił ich zgodnie w ówczesnymi poglądami jako leni, niezrównoważonych terrorystów o mglistych i nierealnych poglądach. Nędza duchowa i małość postaci rewolucjonistów, obrońców społecznego ładu i zwykłych ludzi kontra wielkość zamachowca z Greenwich.
Poruszająca jest dla mnie analiza postępowania całej rodziny Verloc. Motywacje, potrzeby oraz zakres postrzegania, uświadamiania i interpretowania zewnętrznych i wewnętrznych zdarzeń każdej z postaci przywodzi na myśl zbiór chaotycznych kółek rysowanych przez Steviego Verloca. Niby są zbiorem, czasem się stykają, ale każde z nich jest zamkniętą całością niemożliwą do zgłębienia przez nikogo, nawet najbliższą osobę.

książek: 323
Hubert | 2015-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2015

Książka nudna jak dla mnie, jakaś rozmyta w narracji i usypiająca w stylu. Nie mogę rzec ani, że wciąga, ani że ma piękny język. Zaletą może być kilka elementów zaskoczenia, ciekawe (również zaskakujące) zakończenie i... chyba tyle. Nie wiem jakim sposobem znalazło się to wśród 40 rzekomo najwybitniejszych pozycji XX wieku - zdaje się, że kogoś poniosła fantazja lekko.

książek: 447
Straszydło-Dydłoń | 2013-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Ponoć najlepsza książka o anarchizmie i mentalności wywrotowców. Mocno ironiczna, okraszona miejscami subtelnym humorem.

książek: 267

na dokończenie zabrakło mi czasu i woli, mimo to książka zaskakująco przypadła mi do gustu. Conrad nie jest moim ukochanym autorem, najchętniej omijam go z daleka, uważam jego dzieła za zbyt dojrzałe i poważne, bym mogła docenić je właśnie teraz (dam mu szansę za jakieś 20 lat...). Tajny agent stał się podstawą do głębokiej dyskusji na aktualne tematy społeczne w miejscu, w którym w życiu bym się tego nie spodziewała- na uniwersytecie.... ;) dodatkowo cenię pewną dozę poczucia humoru, dystansu i prześmiewczości, nie spodziewałam się, panie Conrad!

książek: 0
| 2012-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011

Do tej powieści podchodziłem dwa razy. Za pierwszym razem byłem chyba zbyt mało oczytany (chodzi im po prostu o ilość książek, bo uważam, że im więcej się przeczyta, tym łatwiej wchodzą następne). Za drugim wiedziałem już co czytam i książka zaczęła mnie wciągać. Jednak pomieszanie czasu jakiego użył Conrad dość mocno utrudnia nadążanie za treścią. Mimo wszystko polecam fanom Conrada i książek dość zawiłych. Do tego ta konkretna powieść wydaje się być bardzo mocnym żartem, ale to może być tylko moje subiektywne odczucie.

książek: 17
peruka93 | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2014

Kryminał? Nie, na pewno nie kryminał. Dramatyczna historia, polityczna historia.

książek: 7
Jacek | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2014

Dobra pozycja, zaskakuje w pewnych momentach :)

zobacz kolejne z 493 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd