Trzymaj się, Mańka!

Cykl: Mańka (tom 2)
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
6,27 (215 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
11
8
36
7
45
6
51
5
28
4
16
3
12
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380532779
liczba stron
552
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
malineczka74

Małgorzata Kalicińska przekonuje, że najlepsze dopiero przed nami! Romans, który przywraca uśmiech i wiarę w ludzi. Marianna, lat kilkadziesiąt z lekkim plusem, nie jest specjalnie przebojowa i żadna z niej superbohaterka. Jest za to kobietą, z którą chce się przebywać i towarzyszyć jej w życiowych perypetiach. Bliską. Niemal znajomą. Po ocknięciu się z żałoby po siostrze Lilce walczy z...

Małgorzata Kalicińska przekonuje, że najlepsze dopiero przed nami!

Romans, który przywraca uśmiech i wiarę w ludzi.

Marianna, lat kilkadziesiąt z lekkim plusem, nie jest specjalnie przebojowa i żadna z niej superbohaterka. Jest za to kobietą, z którą chce się przebywać i towarzyszyć jej w życiowych perypetiach. Bliską. Niemal znajomą.

Po ocknięciu się z żałoby po siostrze Lilce walczy z zalanym mieszkaniem i remontem, jednocześnie poszukuje pracy i próbuje zrozumieć fakt, że w życiu jej ojca pojawiła się nowa kobieta. Jak małe dziecko, Marianna jest o tatę zazdrosna. Sfrustrowana i samotna odnajduje radość w mailowaniu z Antonim – dawnym znajomym, teraz pracującym w Korei Południowej. By uciec od codziennego zgiełku, Mańka przyjmuje zaproszenie na krótki wypad do Korei. Nieoczekiwanie rozmawia z kobietami z różnych stron świata, które zdecydowały się żyć tak, jak chcą, i odnalazły w ten sposób szczęście. Rezultat tego „desperackiego susa” zaskakuje ją samą. Okazuje się, że najlepsze w jej życiu wcale nie minęło, a dopiero się zaczyna.

 

źródło opisu: www.empik.com.pl

źródło okładki: www.empik.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2813
Ela | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 listopada 2017

Małgorzacie Kalicińskiej udała się zaiste trudna sztuka. Mało kto potrafiłby rozciągnąć pomysł na opowiadania do 550. stronicowej powieści ☹. Nic więc dziwnego, że z książki po prostu wieje nudą. Czytałam, czyyytałaam, oczy mi się zamykały…

Kalicińska umie pisać, ma fajny styl, ale tym razem zabrakło treści do wypełnienia stron. Podczas lektury zastanawiałam się czy autorka postanowiła napisać książkę, aby:
1. Pochwalić się gdzie była i co widziała
czy
2. Podobnie jak jej bohaterka podreperować stan budżetu

Dopuszczam jeszcze możliwość, że autorce bardzo naraził się ktoś z obecnych władz i tą książką postanowiła mu dokopać. Umocowanie polityczne powieści (jakiejkolwiek powieści tego typu, nie tylko konkretnie tej) zdecydowanie mi się nie podoba, a niektóre opinie wyrażone tu przez Kalicińską są po prostu żenujące.

Oczywiście są tu i ciekawe problemy, ważne wątki, zagadnienia istotne społecznie, ale… giną gdzieś przytłoczone ilością zbędnych słów. Gdyby obciąć ze 300 stron i skomasować całość, pewnie byłaby z tego niezła powieść, a tak…

Dotąd lubiłam i ceniłam Małgorzatę Kalicińską jako autorkę. Ta powieść zachwiała moje przekonania w tym zakresie. Może przeczytam coś jeszcze tej autorki jeśli wpadnie mi w ręce, ale kupować na pewno nie będę ☹

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uprowadzenie i morderstwo Ks. Jerzego Popiełuszki

Skończyłam ....I nadal nie mogę pojąć skąd w ludziach bierze się tyle okrucieństwa żeby zabić drugiego człowieka ....jednym z wytłumaczeń był strach.....

zgłoś błąd zgłoś błąd