Trzymaj się, Mańka!

Cykl: Mańka (tom 2)
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
6,31 (250 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
42
7
58
6
57
5
34
4
17
3
12
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380532779
liczba stron
552
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
malineczka74

Małgorzata Kalicińska przekonuje, że najlepsze dopiero przed nami! Romans, który przywraca uśmiech i wiarę w ludzi. Marianna, lat kilkadziesiąt z lekkim plusem, nie jest specjalnie przebojowa i żadna z niej superbohaterka. Jest za to kobietą, z którą chce się przebywać i towarzyszyć jej w życiowych perypetiach. Bliską. Niemal znajomą. Po ocknięciu się z żałoby po siostrze Lilce walczy z...

Małgorzata Kalicińska przekonuje, że najlepsze dopiero przed nami!

Romans, który przywraca uśmiech i wiarę w ludzi.

Marianna, lat kilkadziesiąt z lekkim plusem, nie jest specjalnie przebojowa i żadna z niej superbohaterka. Jest za to kobietą, z którą chce się przebywać i towarzyszyć jej w życiowych perypetiach. Bliską. Niemal znajomą.

Po ocknięciu się z żałoby po siostrze Lilce walczy z zalanym mieszkaniem i remontem, jednocześnie poszukuje pracy i próbuje zrozumieć fakt, że w życiu jej ojca pojawiła się nowa kobieta. Jak małe dziecko, Marianna jest o tatę zazdrosna. Sfrustrowana i samotna odnajduje radość w mailowaniu z Antonim – dawnym znajomym, teraz pracującym w Korei Południowej. By uciec od codziennego zgiełku, Mańka przyjmuje zaproszenie na krótki wypad do Korei. Nieoczekiwanie rozmawia z kobietami z różnych stron świata, które zdecydowały się żyć tak, jak chcą, i odnalazły w ten sposób szczęście. Rezultat tego „desperackiego susa” zaskakuje ją samą. Okazuje się, że najlepsze w jej życiu wcale nie minęło, a dopiero się zaczyna.

 

źródło opisu: www.empik.com.pl

źródło okładki: www.empik.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (573)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1546
zosia_bm | 2017-11-04
Przeczytana: 03 listopada 2017

Następna książka Małgorzaty Kalicińskiej bardzo dobrze napisana.Historia życia dojrzałych ludzi. Cenię M.Kalicińską za piękny a jednocześnie swobodny i przyjazny język, za dystans i budowanie postaci , które są bliskie, chciane i lubiane.
Autorka pokazuje zwyczajne choć niecodzienne życie dwojga dojrzałych ludzi. Przyjaźń, zrozumienie, opiekuńczość i rodzącą się dopiero z tych uczuć miłość. Próbuje obalić stereotypy dotyczące uczuć ludzi 50+, 60+, 70+......Z książki emanuje ciepło, spokój, tolerancja wobec inności i nietypowych zachowań. Pięknie to robi.
W całą historię wplecione są przepiękne opisy przyrody.
Jedyna moja uwaga dotyczy używanej zbyt jasnej i małej czcionki (trudnej do przeczytania) przy cytowaniu e-maili w celu ich wyróżnienia w tekście.
Polecam wszystkim bez względu na wiek i płeć.

książek: 900
Nina | 2017-12-15
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 12 grudnia 2017

Tak już mam, że w grudniu, czując zbliżające się Święta, mam ochotę na coś lekkiego, miłego, ciepłego. Postanowiłam więc wziąć na tapetę Panią Kalicińską, gdyż do tej pory dawała mi to, czego potrzebowałam.Co dostałam tym razem? Cóż, było lekko to fakt, niestety bywało też nudnawo, czasami bywało wręcz infantylnie. A tego nie lubię. Fakt, że przeczytałam do końca świadczy o tym, że nie było tak do końca tragicznie. Czasami nawet udało się autorce mnie rozśmieszyć :) Jednakże po Pani Małgorzacie oczekuję dużo więcej, a tym razem moje oczekiwania nie zostały spełnione.

książek: 1291
Tatiasza Aleksiej | 2018-04-21

Kontynuacja "Lilki".
Dalsze losy Marianny, kobiety po pięćdziesiątce, której życie trochę się posypało. Rozwiedziona, bezrobotna, nie poddaje się, próbuje zawalczyć o siebie.
Książka o przyjaźni, zrozumieniu, miłości, emigracji...
Ciepła, optymistyczna, przyjemna :)

książek: 2855
Ela | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 listopada 2017

Małgorzacie Kalicińskiej udała się zaiste trudna sztuka. Mało kto potrafiłby rozciągnąć pomysł na opowiadania do 550. stronicowej powieści ☹. Nic więc dziwnego, że z książki po prostu wieje nudą. Czytałam, czyyytałaam, oczy mi się zamykały…

Kalicińska umie pisać, ma fajny styl, ale tym razem zabrakło treści do wypełnienia stron. Podczas lektury zastanawiałam się czy autorka postanowiła napisać książkę, aby:
1. Pochwalić się gdzie była i co widziała
czy
2. Podobnie jak jej bohaterka podreperować stan budżetu

Dopuszczam jeszcze możliwość, że autorce bardzo naraził się ktoś z obecnych władz i tą książką postanowiła mu dokopać. Umocowanie polityczne powieści (jakiejkolwiek powieści tego typu, nie tylko konkretnie tej) zdecydowanie mi się nie podoba, a niektóre opinie wyrażone tu przez Kalicińską są po prostu żenujące.

Oczywiście są tu i ciekawe problemy, ważne wątki, zagadnienia istotne społecznie, ale… giną gdzieś przytłoczone ilością zbędnych słów. Gdyby obciąć ze 300 stron i...

książek: 1314
betsy | 2019-01-03
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2019

Takie sobie czytadło dla pań 50+. O tym, że nawet koło 60 można się zakochać, uprawiać seks, poznawać świat. Optymistyczne, napisane ładnym językiem, ale niestety nudne. Nawet nieciekawie opisana Korea- nie ma po co tam jechać! Powtórzenia, sztuczne rozdymanie treści. Daleko tej pozycji do "Rozlewiska". Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że treści jest w tej książce na 200-300 stron a nie 550. Ale "Miłość na walizkach" już sobie zamówiłam w bibliotece, bo przywiązałam się do bohaterów.

książek: 1894
Edi_Edi | 2018-05-27
Przeczytana: 27 maja 2018

Musiałam przeczytać "Trzymaj się Mańka" - drugą część "Lilki" jako antidotum. Dalsze losy Marianny zioną optymizmem, książkę czyta się szybko, bo też nie ma tu nad czym deliberować, zastanawiać się czy czynić przemyślenia. Takie "Nigdy w życiu" z tym, że bez efektu nowości (bardzo podobna fabuła) i przez to słabsze.

książek: 4896
Książkowo_czyta | 2018-01-08
Przeczytana: 09 listopada 2017

Powieści tej autorki są znane i lubiane przez rzesze czytelniczek w całym kraju. Najnowsza powieść Małgorzaty Kalicińskiej nosi tytuł „Trzymaj się, Mańka!” i stanowi kontynuację wydanej w 2012 książki „Lilka”.

Główna bohaterka Marianna, od kilku miesięcy pogrążona jest w letargu po utracie swej ukochanej siostry Lilki. Marazm kobiety przerwa fakt, iż jej mieszkanie zostaje zalane przez sąsiadów mieszkających piętro wyżej… W związku z tym nasza bohaterka chcąc nie chcąc musi podjąć różnorodne działania mające na celu opanowanie sytuacji wynikającej z zalania.
Choć fizycznie musi radzić sobie raczej sama to wsparcie stanowi dla niej Antek zwany emigrantem, z którym Marianna prowadzi od pewnego czasu sympatyczną mailową korespondencję o wszystkim i niczym.

Oprócz problemów wynikających z lokalowej powodzi, Mańka od jakiegoś czasu boryka się z brakiem pracy, której usilnie szuka. Niestety w jej wieku – 50+ - jest to nie lada wyzwanie… Kiedy poszukiwania wciąż spełzają praktycznie na...

książek: 5171
Pokrecona | 2017-09-27
Przeczytana: 27 września 2017

Marianna — kobieta dojrzała, po przejściach. Dziennikarka bez stałego etatu. Matka, mająca dorosłego syna. Córka, odwiedzająca czasami swego ojca.

Poznajemy ją w momencie żałoby po swojej siostrze Lilce, którą opiekowała się podczas choroby. Jak zawsze żałoba jest okresem trudnym i bolesnym, przez który trzeba przejść, aby znów móc odnaleźć w życiu pełnię, radość i pójść do przodu mimo poniesionej straty. Marianna przez rok żyła w swoim kokonie, zamknięta, odizolowana od świata i przyjaciół. Pewnie nadal by tak żyła, gdyby sąsiedzi nie zalali jej mieszkania. Musi zacząć żyć i wziąć się za siebie. Załatwia ekipę remontową Faceci z Wenus, sama natomiast przenosi się do ojca na czas remontu. Mieszkając z tatą, zauważa, jak wiele się zmieniło w jej rodzinnym domu. W życiu jej ojca pojawiła się kobieta, a Marianna, niczym małe dziecko, jest o nią zazdrosna. W międzyczasie szuka pracy i nawiązuje na nowo kontakt z dawnym kolegą Antonim, który pracuje w Korei Południowej. Po pewnym...

książek: 920
Gosik62 | 2018-03-17
Przeczytana: 17 marca 2018

Dowiedziawszy się, że została wydana nowa bestselerowa powieść "Trzymaj się, Mańka!", pobiegłam do biblioteki po "Lilkę" gdyż wówczas jej jeszcze nie czytałam, a chciałam jakoś po kolei. "Lilką" byłam zachwycona i obdarzyłam ją ośmioma gwiazdkami. Jakież było moje rozczarowanie gdy sięgnęłam po Mańkę! Przebrnęłam te 550 stron, ale powiało nudą. Nie powaliły mnie rozmowy z duchami, perypetie i rozterki Mańki, historie innych bohaterek, długie i nużące, szczegółowe opisy. Fajny pomysł na miłość, idealny mężczyzna, możliwość lekkiego poznania egzotycznych państw, ich klimatów, smaków itp. - to są plusy książki.
Nie przerażają mnie grube książki, ale w tym konkretnym przypadku może lepiej by było, żeby najciekawsze treści zawarte były w mniejszej ilości stron.

książek: 2301
Dorota | 2018-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2018

Sięgnęłam po powieść nie mając pojęcia iż jest ona kontynuacją Lilki, którą czytałam w trudnym momencie i ciężko przez nią przebrnęłam, pomimo iż lubię powieści Małgorzaty Kalicińskiej.

Dlatego też: po pierwsze konsternacja - czytać dalej czy zrezygnować?
po drugie - bardzo miłe zaskoczenie, ta powieść wciągnęła mnie bardzo szybko. Autorka lekkim piórem przedstawia nam losy rozwiedzionej, bezrobotnej Marianny, która próbuje na nowo poukładać sobie życie...
Warto przeczytać i uwierzyć, że na każdym etapie życia, również mając 50+ można spotkać miłość i poznawać na nowo świat. Polecam

zobacz kolejne z 563 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd