Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (7226 ocen i 501 opinii) Zobacz oceny
10
561
9
912
8
1 517
7
2 121
6
1 233
5
550
4
134
3
131
2
38
1
29
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

książek: 683
Monika | 2012-09-22
Przeczytana: 22 września 2012

Mówiąc szczerze jeszcze nigdy nie słyszałam o nordyckim bogu Lokim. Co prawda lubię grecką mitologię, ale nordycka jest dla mnie czarną magią. Gdy tylko usłyszałam o tej serii, wiedziałam, że muszę zacząć ją czytać. Nie tylko spodobał mi się pomysł, ale również zainteresował mnie główny bohater. A tym bardziej, że "Kłamcę" poleca bardzo dużo osób, nie mogłam sobie odpuścić tej książki. Odtąd wiem, że Loki jest patronem oszustów i zdrajców, i znakomitym kowalem kłamstw. Muszę przyznać, że polubiłam jego postać od pierwszych stron. Pan Ćwiek sprawił, że tytułowy Kłamca na długo zostanie mi w pamięci.

" - A co ty będziesz robił? (...)
- Sodomę i Gomorę, przyjacielu."*

Loki jest adoptowanym synem Odyna. Jednak zrobił coś z czego bóg nie był zadowolony i Loki musiał zostać ukarany. Przywiązał go nagiego do skały, a na jego twarz cały czas kapał jad węża, który zostawiał mu na niej bolesne i okropne pamiątki. Jednak stało się coś przez co Loki został uwolniony. Wszyscy archaniołowie i aniołowie zjednoczeni, na czele archanioła Michała rozpoczęli bitwę, dobijając się do wrót Valhalla, siedziby boga Odyna i jego syna Thora. Bogowie wiedzieli, że już przegrali. Mimo to Thor ruszył do walki, ale Odyn już planował swoje samobójstwo. Uprzedziła go jednak żona Lokiego - Sygin, która sama uśmierciła Odyna w akcie zemsty. Gdy Michał pokonał Thora, wpadł do zamku, by przekonać się o śmierci boga Odyna i po to, by uwolnić Kłamcę. Sygin jednak długo nie nacieszyła się wolnością swego męża. Dotykając młota Thora, poraził ją prąd, przez co kobieta zapadła w długą, długą śpiączkę. A Loki... A Loki zaczął odtąd pracować dla Michała i archanioła Gabriela, w zamian za anielskie pióra.
Prace Kłamcy bywają różne. Zazwyczaj musi pojawiać się u przyszłych samobójców i zabijać ich zanim zdążą popełnić samobójstwo. Jednak to nie znaczy, że nie może dorabiać na boku. Czasami zatrudniają go aniołowie stróże, którzy nie potrafią zaopiekować się swoimi podopiecznymi. Czasami archanioł Michał wymyśla mu przeróżne zadania, na przykład wtedy, gdy musiał udawać egzorcystę by pozbyć się demona z małej dziewczynki. Albo wtedy, gdy musiał uratować gromadę dzieci w wieku do 13 lat, ponieważ Egipcjanie uwięzili ich na polecenie Anubisa. A czasami robi rzeczy, które mogą wydawać się dziwne, ale tak naprawdę mają ukryty, dobry cel. Tak jak wtedy, gdy przybrał ciało kobiety i udał się z Gabrielem na aukcję obrazów. Zawsze Loki ze swych przygód wychodzi zwycięsko.

"Słusznie ktoś zauważył, że śmierć nie wybiera. Na pewno nie miejsca, gdzie się pojawia. A jeśli nawet, to w swych wyborach nie kieruje się dobrym gustem."**


Jakub Ćwiek jest polskim pisarzem fantastyki. Jest członkiem "Śląskiego Klubu Fantastyki", a swoją pierwszą próbę literacką popełnił już w wieku siedmiu lat. Na swoim koncie, autor ma jeszcze inne powieści, a nie tylko serię "Kłamca", która liczy sobie 4 tomy. Pan Ćwiek wyreżyserował również wiele przedstawień. Dwukrotnie został nominowany do Nagrody im. Janusza A. Zajdla, za swoje opowiadania o nordyckim bogu kłamstwa.

"Ludzie wierzą teraz w każdą głupotę."***

Styl pana Ćwieka jest lekki i przyjemny w czytaniu. Nie ma żadnych długich opisów ciągnących się przez kilka stron. Książkę czyta się szybko, co między innymi umożliwia nam szybkie tempo akcji. Ogólnie jestem nawet zachwycona wydaniem książki. Zwykła okładka, która przyciąga nasz wzrok, a litery są jak dla mnie odpowiedniej wielkości. Podobały mi się tytuły rozdziałów, chociaż były takie zwykłe, niezbyt wymyślne. Natomiast tytuły części: "Jak było na początku", "Teraz", "i zawsze", od razu kojarzą się nam z modlitwą. Narracja jest trzecioosobowa co mnie cieszy, bo nie skupiamy się cały czas na jednym bohaterze. W książce jest wiele innych postaci, które zasługują również na naszą uwagę. Jak dla mnie Loki jest zdecydowanie genialną postacią, jego zachowanie i wypowiedzi często mnie rozśmieszały, jego smutek związany ze śpiączką Sygin również odczuwałam, a to, że jest przystojnym bogiem jest warte wspomnienia. Inne postacie, które od razu polubiłam to archanioł Michał i Gabriel. Michał mnie oczarował, mogę stwierdzić, że jego zachowanie nie zawsze było do końca dobre, jednak mimo to, gdy on pojawiał się, na moich ustach pokazywał się uśmiech. Gabriel jest bardziej pozytywny od niego i bardziej sympatyczny. Oboje zasłużyli na dużego plusa. Przewijało się w tej książce oczywiście wiele postaci, każda na swój sposób była świetna i zasługuje na naszą uwagę. Cieszy mnie to, że w powieści były momenty kiedy po prostu taczałam się ze śmiechu. Zachowanie Gabriela, kiedy Loki udawał kobietę tak mnie rozbawiło, że potrzebowałam kilka minut, by się pozbierać po napadzie śmiechu. Ale były też różne śmieszne teksty. Co nie znaczy, że książka cała jest przesiąknięta humorem, są również poważne czy smutne sceny. Gdy nastąpiła śmierć jednej postaci chciało mi się płakać. Może nie wszyscy tak zareagują, ale ja już chyba jestem taką wrażliwą osobą. Intrygujące zakończenie sprawia, że mam ochotę od razu sięgnąć po kolejną część. Jestem zadowolona z tego powodu, że od razu udało mi się kupić cała serię, chociaż nie miałam pojęcia, że ona naprawdę może mi się spodobać.

"Każde normalne dziecko ma swoje ciche miejsce. Zakątek, do którego udaje się, gdy nagle odkrywa kolejną niesprawiedliwość świata. Zwykle wchodzi tam z zamiarem trwania w swym małym buncie do chwili, gdy rzeczywistość nie przyjmie jego warunków, i najczęściej wychodzi zmuszone do kapitulacji przez zdradziecki żołądek lub pęcherz."****

Podsumowując, "Kłamca" jest świetną powieścią fantastyczną i myślę, że większości osobom przypadnie ona do gustu. Książkę czyta się jednym tchem, ja miałam ją za sobą w zaledwie 5 godzin. Polecam wszystkim, nawet starsze osoby znajdą coś dla siebie. Ostrzegam, że w książce występują różne przekleństwa, nie jest ich za dużo i szczerze mówiąc dla mnie w żaden sposób nie przeszkadzały. Szczerze polecam.


*cytat z książki, strona: 148.
**cytat z książki, strona: 212.
***cytat z książki, strona: 244.
****cytat z książki, strona: 173.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obrączka diabła

Zaciekawił tytuł i pomysł, począwszy od komiksów o Thorgalu jestem zauroczona motywami skandynawskich wierzeń, obrzędów, tajemnic, legend itd. Mimo, ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd