Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,2 (6542 ocen i 456 opinii) Zobacz oceny
10
516
9
839
8
1 360
7
1 914
6
1 113
5
496
4
119
3
122
2
37
1
26
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11376)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 724

Boga nie ma, a anioły zaczynają grać nieczysto i nie skupiają się na swoich obowiązkach. Mają do tego Kłamcę - Lokiego, czyli adopotowanego syna Odyna, który za odpowiednią opłatą zajmuje się anielską "czarną robotą"...

Książka dobra, choć szału nie ma. Podoba mi się postać Lokiego i współistnienie dwóch religii w opowieści. Anioły również bardzo na plus. Mimo wszystko czasem "niewygodnie" czytało mi się tę książkę, która właściwie jest zbiorem opowiadań. Wolę całościową opowieść, a nie takie krótkie historie. Ale nie powiem, dużo było ciekawych akcji, poza tym Jakub Ćwiek ma fajny styl pisania. I oczywiście sam pomysł na opowieść - genialny! Jednak efekt końcowy nie do końca przypadł mi do gustu. Ale warto było zajrzeć to "Kłamcy", to na pewno.

książek: 1925
ola161 | 2010-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2010

"Kłamca" jest lekturą łatwą, lekką i przyjemną. Czyta się ją bardzo szybko.
Książka ta składa się z krótkich opowiadań, które połączone są postacią nordyckiego boga Lokiego i jego pracy dla zastępów anielskich. Autor bardzo fajnie miesza w tej książce różne kultury, wierzenia, religie i mity. Moim zdaniem właśnie to czerpanie z różnych źródeł kultury i religii jest głównych plusem tej książki. Inną zaletą tej pozycji jest sarkastyczny humor Lokiego. Wiele razy czytając "Kłamcę" miałam "banan na ustach". Jak dla mnie jest to książka, która umila szare jesienne wieczory i na pewno sięgnę po następne części przygód Lokiego.

książek: 250
Serafin | 2010-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2010

Książka przeczytana 17 razy i się nie znudziła... To świadczy albo o mojej niepoczytalności albo o tym że jest to na prawde d o b r a książka. Było by więcej "przeczytań" ale mój "Kłamca" od prawie 2 lat wędruje po Polsce i niesie dobrą nowinę :)

książek: 852
Peroxidepest | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2013

Nie do końca udana kopia „Jakuba Wędrowycza” tyle że w wersji Anioły-i-Demony.

Pomysł sam w sobie niegłupi, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia – wiekszość opowiadań bez puenty, zakańczane nijako, bez polotu i humoru. Już nawet powtórkę z Wędrowycza bym z chęcią przyjęła, gdyby nie to, że książka jest - po prostu - nieśmieszna. I niewciągająca przy okazji.

Różnorakich bogów, herosów, aniołów i całej tej reszty pomieszanie z poplątaniem daje wrażenie ogromnego bajzlu. Wykorzystanie ich wszystkich jest jedynie o tyle wygodne dla autora, że zaoszczędza wyjaśnienia co jest pięć – no bo Odyn to Odyn, a Michał i Rafael to Michał i Rafael, po co komuś głębsza charakterystyka? - można od razu przejść do akcji. A akcja w opowiadaniach jest, na szczęście, szybka, ale na nieszczęście – zbyt płaska, miałam wrażenie, że prześliznął się autor po łebkach jedynie. Szkoda.
Przyszedł-zabił-zgarnął pióro.... i tyle.

Jak dla mnie, to można chyba było zrobić to ciekawiej, tym bardziej,...

książek: 1297
Akemi | 2014-01-02
Na półkach: Kocham. ❤, Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2014

"[...] nie uszedł nawet pięciu kroków, gdy poczuł, że jest obserwowany. [...] Kłamca uniósł głowę.
- Witaj, Gabrielu - powiedział do siedzącej na ozdobnym gzymsie postaci. Archanioł uśmiechnął się i odgarnął włosy z czoła.
- Oj, Loki, Loki... - westchnął. - I co ja mam z Tobą zrobić?
Kłamca uśmiechnął się szelmowsko."

Przyznaję, że nie potrafiłam i nie potrafię spojrzeć na "Kłamcę" w bardziej obiektywny sposób. A wszystko za sprawą głównego bohatera, nordyckiego boga Lokiego, którego popkulturowe wariacje są moją słabością. Wystarczyło więc, aby pan Jakub Ćwiek wykreował wizerunek Lokiego, który nie odbiegałby znacząco od mojego własnego wyobrażenia o adoptowanym synu Odyna, aby kupić moje małe fandomskie serduszko. I udało mu się to. Loki Jakuba Ćwieka nie rozczarował, a ja się zakochałam. Do tego stopnia, że nawet wybaczyłam mu tę blond brodę.
Ponadto (żeby nie było, że w ocenie książki kierowałam się tylko swoją platoniczną miłością do fikcyjnego bohatera), całą książkę czyta...

książek: 3545
BagatElka | 2015-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2015

To jest to!
Ostatnio mnie ciągnie w stronę skrzydlatych osobników i znowu zawitałam w niebiosach.
Kolejny raz anioły są wcale nie święte a Pan był i znikł i każdy robi co chce. Ład i porządek zaprowadza Loki,który zostaje powołany na służbę u anielskiej braci.Zawadiacki urok Lokiego sprawił,że polubiłam go od pierwszych stron.Wybaczam mu nawet to,że jest blondynem.
A już na dodatkowy plus zasługuje za to,że jest przystojniejszy od mojego ulubionego Jakuba Wędrowycza;-)
"Kłamca" to świetna rozrywka na każdą porę roku a pan Ćwiek ma szansę zostać jednym z moich ulubionych autorów.
W moim osobistym rankingu literatury lekkiej,łatwej i przyjemnej prym wiodą panowie.
Możecie mnie uznać za szowinistyczną świnię ale zdecydowanie w kraju nad Wisłą to panowie lepiej sobie radzą w tym gatunku.Większość pań ,niestety tłucze tak niestrawne zakalce,że szkoda wyciętych drzew.

książek: 2175
wiejskifilozof | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane

Wyszło,jak wyszło.Dopiero teraz czytam,tom 1.I lubię takie historie.Magia.Bogowie,diabły.Zmiany miejsc akcji.Mamy tu i Wrocław,Włochy,Teksas.
Kłamca czyli Loki,współpracuje z katolickimi aniołami,wykonując wyroki na nomen omen Bogu ducha winnych Bogach pogańskich.
Owszem,trzeba traktować to jako świetną rozrywkę.
Książka lekka i szybka.Bez większego przesłania.
Ot,czysta rozrywka.
E-book.
Pozdrowienia dla Iza161.

książek: 520
Roland | 2015-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2015

W swej powieści Jakub Ćwiek zabiera czytelników w niezwykłą podróż, podczas której dosyć odległe koncepcyjnie, mitologiczne światy połączy osoba nordyckiego boga Lokiego. Autor stworzył swego rodzaju misz- masz, w którym spotkamy mityczne postaci z różnych wierzeń. Jednak czyni to w swój charakterystyczny sposób z często absurdalnym, groteskowym bądź też sytuacyjnym humorem. Autor określa siebie badaczem popkultury, również w „Kłamcy” jest wiele nawiązań do współczesnej kultury. Przede wszystkim jest to pozycja, która nie wymaga głębszych przemyśleń. Stanowi głównie formę rozrywki, intelektualnego odpoczynku od poważniejszych tytułów. Jednakże „Kłamca” powinien przypaść do gustu nie tylko fanom fantastyki, ale również uważnym obserwatorom codzienności oraz wielbicielom inteligentnego humoru.

Za sprawą mniejszych lub większych zbiegów okoliczności oraz szeregu podjętych decyzji i ich konsekwencji, Loki, adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców, zostaje wcielony do...

książek: 1797
Marta | 2014-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 maja 2014

Bardzo lubię Jakuba Ćwieka, zarówno jako pisarza, jaki i człowieka. A raczej lubię moje wyobrażenie o nim, bo przecież nie znam faceta. Ale dopóki w uszach dudni rock'n'roll jest fajnie! Nareszcie przyszła ta wiekopomna chwila, kiedy ktoś był łaskaw oddać do biblioteki „Kłamcę”, a ja zupełnie przypadkiem tamtędy przechodziłam, więc uradowana (niemal w podskokach) przyniosłam książkę do domu. No i się zaczęło…

Bohaterem debiutanckiej książki Jakuba Ćwieka jest nordycki bóg oszustwa, ognia i śmierci. Czerpanie motywów z mitologii nie jest niczym odkrywczym, szczególnie, że tak paskudy charakterek jak Loki daje duże pole do popisu, jednak w „Kłamcy” wyjątkowe jest to, że nordycki olbrzym pracuje na zlecenie… archaniołów! Gabriel, Michał i Rafael nie jedno mają za uszami, a układy z Lokim są co najmniej podejrzane. Możliwości skrzydlatych bywają mocno ograniczone i kiedy posłańcy z nieba bezradnie rozkładają ręce, wówczas na scenę wkracza bóg kłamstwa ze swoimi sztuczkami. Trzeba...

książek: 2038
Marre | 2014-09-25
Przeczytana: 22 września 2014

Przeczytałam, bo kazała mi przyjaciółka. Sama nie wiem, czego się spodziewałam, bo to moje pierwsze spotkanie z autorem. Ale nie ostatnie.
Książka jest przezabawna, a jednocześnie w pewien dziwny sposób wzruszająca. Pokochałam ostry dowcip Ćwieka, lekkość, wykorzystanie różnistych mitologicznych oraz biblijnych motywów, wykałaczkę Lokiego i Gabrysia (sami zgadnijcie, kto to). Szczególnie ten dowcip... Zgadniecie, co to "anielski defekt"? Mimo że jest to powieść, a nie zbiór opowiadań, to poszczególne przygody nie są ze sobą powiązane jakimś wątkiem przewodnim. Ku mojemu zdumieniu jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. I PRAGNĘ WIĘCEJ. A następną część dostanę dopiero za cztery dni... Moja wręcz narkomańska reakcja powinna być najlepszym powodem, dla którego warto przeczytać. To niemal idealna książka na podróż. Niemal, bo nie wiem, jak Wasi współpasażerowie zareagują na niekontrolowane wybuchy śmiechu :)

zobacz kolejne z 11366 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jakub Ćwiek odpowie na Wasze pytania

Jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy młodego pokolenia, miłośnik i znawca popkultury, autor niemal kultowego zbioru opowiadań "Kłamca" i ojciec "Chłopców" odpowie na pytania użytkowników lubimyczytać.pl. 


więcej
Nagrody im. Zajdla rozdane

Maja Lidia Kossakowska oraz Jakub Ćwiek zostali tegorocznymi laureatami przyznanej po raz dwudziesty piąty Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza Zajdla.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd