Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (7053 ocen i 488 opinii) Zobacz oceny
10
542
9
898
8
1 471
7
2 074
6
1 213
5
534
4
130
3
126
2
38
1
27
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

książek: 2510
TalaZ | 2013-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

Jakub Ćwiek to pisarz, animator kultury, konferansjer, dziennikarz, felietonista, scenarzysta, miłośnik i znawca popkultury. Studiował kulturoznawstwo i scenariopisarstwo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jak sam mówi, fanem fantastyki stał się już po swoich narodzinach. Nie ma się czemu dziwić skoro urodził się w czasach kiedy na ekranach królował Conan Barbarzyńca oraz Blade Runner, a to zobowiązuje. Jako pisarz zadebiutował w 2005 roku, kiedy to na rynku wydawniczym ukazał się jego zbiór opowiadań, o nordyckim bogu Lokim, noszący tytuł Kłamca.*

Loki to nordycki bóg, patron oszustów i zdrajców, a także adoptowany syn Odyna. Jako jedyny uchodzi cało z Ragnaroku, który zniszczył Valhallę i resztę bogów z nordyckiego panteonu. Zostaje bowiem ocalony przez archaniołów, a następnie zwerbowany do walki z mitycznymi siłami zła. W taki właśnie sposób Kłamca zostaje chłopcem na posyłki u aniołów. Jednak nikt nie spodziewał się, że w czasach kiedy ludzie coraz mniej wierzą w Boga, a mityczne bóstwa zmieniają się w prawdziwe demony, umiejętność kłamania bez wahania i brak poszanowania dla jakichkolwiek zasad może być naprawdę skuteczną bronią. Tak przynajmniej uważają archaniołowie, którzy z każdą misją uzależniają swoje działania od tego jak dany problem rozwiąże Kłamca. Co jednak gdy On ma swoje własne cele…

Kłamca to zbiór odrębnych opowiadań, które łączy ze sobą jedynie postać Lokiego. Jednak nie to jest fenomenem tej książki. Co nim jest? Ano to, że autor, można powiedzieć, wrzucił do jednego „wora” nie tylko nordycki panteon, anioły i diabły, ale także wszelkiego rodzaju demony czy też szczątkowe elementy mitologii greckiej i wielu innych. Mimo tego, wszystko to łączy się ze sobą w naprawdę spójną i wciągającą całość, mogącą od czasu do czasu wywołać prawdziwą salwę śmiechu. Tak więc wszystko powyższe, a także lekkie pióro Jakuba Ćwieka, sprawiają, iż każde z opowiadań dosłownie się pochłania. Może o tym świadczyć również fakt, że Kłamcę udało mi się przeczytać w przeciągu tylko jednego dnia. Dla mnie to prawdziwy rekord.

Podsumowując. Jestem wdzięczna portalowi Gavran, że zdecydował się na założenie wyzwania Rok z polskimi autorami fantastyki, ponieważ gdyby nie ono, to pewnie nadal nie zebrałabym się w sobie, aby zabrać się za Kłamcę. Teraz jednak, skoro rozsmakowałam się w przygodach Lokiego, pewne jest, że jak najszybciej postaram się dorwać kolejne tomy w swoje ręce. A osobom, które jeszcze nie miały okazji czytać tego tomu, zachęcam do jak najszybszego nadrobienia zaległości. Naprawdę warto!

*tekst zaczerpnięty ze strony autora

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew

Moje pierwsze spotkanie z Miłoszewskim okazało się pożegnaniem z głównym bohaterem - ma się to szczęście... :) Bardzo przyjemnie się czytało, szczegól...

zgłoś błąd zgłoś błąd